Gość: blue_ice1 IP: *.upc-h.chello.nl 25.04.05, 19:41 kto zna jej ksiazki? co czytaliscie jej autorstwa? jaka jej powiesc cenicie najwyzej? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Aniasia Re: St. Fleszarowa- Muskat- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 22:07 W liceum miałam taki okres, że czytałam tylko Fleszarową. Uwielbiałam jej książki, czytałam nałogowo wszystkie jakie tylko były w bibliotece. Ale najbardziej chyba podoba mi się "Pasje i uspokojenia". Niesamowita książka, taka inna od jej pozostałych książek, których tematyka krążyła głównie albo wokół morza albo w czasie wojny. Chyba znowu coś poczytam tej autorki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: St. Fleszarowa- Muskat- IP: 194.154.208.* 26.04.05, 09:00 czytalam kiedys jakas jej ksiazke, dotyczyla czasu wojny, w jakim dworze. Ktos walczyl z Niemcami, ktos ich popieral, najbardziej oskarzany o wspolprace okazal sie partyzantem. A wszystko bylo tlem dla burzliwych, klebiacych sie uczuc. Nie pamietam tytulu i nigdy wiecej na ta ksiazke nie trafilam. Chetnie bym do niej zajrzala ponownie, bo jako nastolatka ja czytajac spedzilam dwie noce nad ta ksiazka zalewajac sie lzami. CHETNIE BYM SKONFRONTOWALA WRAZENIA. CZY KTOS ,MOZE TO CZYTAL I ZNA TYTUL? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: St. Fleszarowa- Muskat- IP: 81.210.86.* 28.04.05, 09:48 Ta książka to "Pozwólcie nam krzyczeć". Robi pionurujące wrażene. Bardzo dawno czytałam i chętnie bym przeczytała wszystkie części. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zona_Micha Re: St. Fleszarowa- Muskat- IP: *.upc-h.chello.nl 26.04.05, 11:05 Ciesze sie,ze jeszcze ktos ja czyta ! Byl czas,ze -urzeczona jej ksiazkami- miesiacami nie czytalam nic innego :)) W domu mam tylko 3 tytuly : Pozwolcie nan krzyczec, Przerwa na zycie, Wizyta. Trudno mi zdobyc inne jej tytuly- w Polsce bywam raz w roku :( Odpowiedz Link Zgłoś
szczekuszka Re: St. Fleszarowa- Muskat- 28.04.05, 11:23 Wejdz na allegro, bez trudu dostaniesz wiekszosc Odpowiedz Link Zgłoś
yanga Re: St. Fleszarowa- Muskat- 28.04.05, 18:33 Bardzo cenię trylogię "Tak trzymać". Mistrzowsko przedstawione dzieje Gdyni, znakomite sylwetki głównych bohaterów, kawał historii Polski, choć oczywiście jak wszystko, co napisano w tamtych czasach, z uwzględnieniem cenzury. Wiele ludzkich dramatów i naprawdę wzruszających scen. Uważam, że ta powieść zasługuje na znacznie wyższe miejsce w historii literatury, niż jej przypadło. Odpowiedz Link Zgłoś
szczura Re: St. Fleszarowa- Muskat- 28.04.05, 23:28 dopiszę się do listy lubiących Fleszerową. Ha, czytałam ją dawno, ale do dzisiaj pamietam kilka postaci (Wołodia, nie?) czy dialogi; jak ten Magdaleny i Gastona: - nie daj się spętać odpowiedzialnością za świat(...)ciągle ktoś z kim walczy, ale ciągle też są wschody i zachody słońca, weź tabliczkę czekolady (sorry trochę to spłyciałm, ale nie mam czasu rozpisywać się. Odpowiedz Link Zgłoś
yanga Re: St. Fleszarowa- Muskat- 29.04.05, 12:31 Wołodia i Anetka - jedna z moich ulubionych par literackich. A sam Wołodia kojarzy mi się z pułkownikiem Amilakvari, oficerem legii Cudzoziemskiej, opisanym w "Legionistce". Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 to ja jeszcze dorzucę 28.04.05, 23:38 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=22433420&a=22433420 Odpowiedz Link Zgłoś
blue_ice1 Re: to ja jeszcze dorzucę 29.04.05, 12:43 o - DO LICHA!- wyglada na to ,ze niechcacy *ukradlam* czyjs watek :(( A niech to.... Sorry Odpowiedz Link Zgłoś