Dodaj do ulubionych

Choróbsko dopadło... nareszcie czytam

28.04.05, 12:47
Siedzę w domu w oparach kropli do inhalacji.
Opatulona dwoma kocami, jak troszkę wychyle się z łóżka za oknem widzę
kwitnącą wiśnię. Wygląda zapewne jak "królowa śniegu" w Ani z Zielonego ;).
Pięknie :). I nareszcie czytam bez wrzutów sumienia, że powinnam coś innego w
tym czasie robić! Po aptecznych zakupach, poszłam prosto do księgarni. I
mam :). Pochlaniam, połykam, co chwila przerzucam strony... "Jednoroczna
wdowa" Irvinga. Fantastyczna powieść. I jak cieszy... że taka gruuuuba :).
ciepło trzymajci się literożercy ;)
m.
Obserwuj wątek
    • Gość: Issa Re: Choróbsko dopadło... nareszcie czytam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 12:50
      O, widzę,że choroba może mieć swoje dobre strony!!! Chętnie bym się lekko
      przeziębiła:D Pozdrawiam:) Miłego czytania!!
    • kawa_malinowa Re: Choróbsko dopadło... nareszcie czytam 28.04.05, 13:53
      Zyczenie zdrowia byloby w takim razie raczej nie na miejscu :)
      • marmelada Re: Choróbsko dopadło... nareszcie czytam 28.04.05, 14:14
        Oj Kawo_malinowa :)
        W czasie choroby dzieci się nudzą ;) i mi różne dziwne pomysły do głowy
        przychodzą.
        Teraz tak w przerwie lekturowej piekę "śpiewające ciasto", takie z piosenki
        Fasolek ;)
        "żeby w domu było miło, tak, tak, tak,
        Żeby coś dobrego było, tak, tak, tak"
        Chyba dla dobra mego otoczenia, które konsumentem będzie ;)... powinnam jak
        najszybicje przestać kichać ;).
        M
        • chiara76 Re: Choróbsko dopadło... nareszcie czytam 28.04.05, 14:45
          do dobrej książki jakaś pyszna herbata smakowa i...nic więcej nie trzeba:)
          • marmelada Re: Choróbsko dopadło... nareszcie czytam 28.04.05, 14:55
            To teraz już mam:
            - wyborną książkę :)
            - dobrą herbatę o dość enigmatycznie acz smakowicie brzmiącej
            nazwie "Fantazyjna" ;)
            - ciepłe jeszcze ciacho ze śliwkami :).

            Wracam do krainy ciepłego koca i miękkiej poduszki.
            A kontaktem mym ze światem... pocziwy, stary radioodbiornik.

            ciepłe :)
            M

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka