mrs.lonely 21.05.05, 17:32 Ustała na krawęwędzi Krawędzi swego życia. Zrobiła krok do przodu Poczuła pęd powietrza. I nic już nie czuła I nic już nie miała Ostatni moment w życiu Który widziała Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
stukpuk-iga Re: i następny wiersz...o samobójstwie... 21.05.05, 19:47 Zadam Ci zasadnizce pytanie. Co chcesz powiedzieć tym wierszem? zastanów się dobrze zanim odpowiesz, bo to ważne pytanie pozdrawiam Iga Odpowiedz Link Zgłoś
klemens7 Re: i następny wiersz...o samobójstwie... 22.05.05, 02:01 Na krawędzi się coś wędzi, ale Jej już nie nie swędzi, bo się wyrżła i zabiła i nic już nie wymyśliła. Odpowiedz Link Zgłoś
ritakavka Re: i następny wiersz...o samobójstwie... 23.05.05, 22:06 oh please ... Odpowiedz Link Zgłoś
daryja84 Ciocia dobra rada 27.05.05, 21:25 A mi się to podobało, uśmiałam się jak rzadko. I dowartościowałam, chociaż wiem, że nieładnie się cieszyć z cudzego nieszczęścia (nie o tę biedaczkę mi chodzi tylko o Twoje pisarstwo). A ta ona to ty, której nie pokazujesz światu tak??? Ojej, jakie to przykre.... Wcale nie!!! Jestem narazie cierpliwa. Lubię dzieci, są zabawne i urocze, ale szybko tracę do nich cierpliwość, jeszcze jeden taki bzdurny wierszyk i czeka Cię naprawdę ostra krytyka. Może napisz coś sensownego albo daj sobie spokój. Odpowiedz Link Zgłoś