sol_bianca
17.08.05, 09:41
Na jakiej książce się ostatnio zawiedliście? Pozytywne recenzje, namowy
znajomych... a tu gniot. Ja nie mogę się pozbiera po lekturze "Madame
Sinobrodej". Nie spodziewałam się, że to wielka literatura, ale po usłyszeniu
kilku pochlebnych opinii postanowiłam przeczyta. Niestety. Napisane kiepsko,
historia... no cóż, taka Grochola, tyle że w środowisku a'la "warszawka". Mam
kaca moralnego, że zmarnowalam czas, zamiast czytac cos bardziej wartościowego.