IP: *.icpnet.pl 21.08.05, 21:03
warto poczytać? mam ochotę na klasykę, ale lekką, chwilowo jestem zmeczony
Mannem..
czy Charlotte pisze równie dobrze jak jej siostra Emily?
kusi mnie ta ksiazeczka
Obserwuj wątek
    • Gość: M Re: JANE EYRE IP: *.elk.mm.pl 21.08.05, 22:54
      To moja ulubiona książka z czasów studenckich,miałam okres kiedy namiętnie czytywałam siostry Bronte.Do teraz mam sentyment do takich klimatów.Pozdrawiam.
      • Gość: jaija Re: JANE EYRE IP: *.elblag.dialog.net.pl 21.08.05, 23:16
        Dla mnie bardzo dobra, więc szczerze polecam.
    • zaba_pelagia Re: JANE EYRE 22.08.05, 08:24
      hehehehe
      lekką?
      ponure domostwo, wiatr wyjący złowieszczo, krzyki w zamknietym pokoju, szepty
      tajemnice, dziki wzrok pana Rochestera i dzika miłość?

      PS genialna ksiażka!!!!!
      • Gość: Aga Re: JANE EYRE IP: *.gorzow.mm.pl 22.08.05, 08:34
        Na pewno nie lekka, ale klimat jest i to jaki, żaden film tego nie odda
        W ogóle całe rodzeństwo Bronte, to piekielnie utalentowani ludzie byli
    • icegirl Re: JANE EYRE 22.08.05, 09:05
      No na pewno nie jest to lekka, "słoneczna" literatura, ale wciąga! :-)
      Przeczytałam chyba z 10 razy.
    • Gość: schlumpf Re: JANE EYRE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 11:22
      To już niech Cię nie kusi. Nudy, nudy, nudy.
      • grochalska Re: JANE EYRE 22.08.05, 14:12
        Absolutna rewelacja. Całość przeczytałam jednym tchem. Zdecydowanie polecam.
        • Gość: A Re: JANE EYRE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 14:13
          Dobra.
          • slunko Re: JANE EYRE 22.08.05, 14:53
            przeczytaj koniecznie. rowniez polecam.
            • ihopeyouwilllikeme Re: JANE EYRE 22.08.05, 18:32
              Fajna książka, ale trochę za bardzo pretensjonalna. Na lato w sam raz :D
              • ihopeyouwilllikeme Re: JANE EYRE 22.08.05, 18:33
                A, i jeśli porównujemy - do Wchrowych Wzgórz się nie umywa. Pozdr.
                • kraciak Re: JANE EYRE 23.08.05, 00:58
                  Dla mnie lepsza od Wichrowych Wzgórz. Klimat bardziej mi pasował.
    • Gość: van beard Re: JANE EYRE IP: *.icpnet.pl 23.08.05, 16:12
      dziękuję za zachętę,

      jestem już uwiedziony mgłą, deszczem,wrzosowiskami i tą ponurą niesamowitością
      która jak widze jest dla poetyki siostr Bronte - znamienna

      czyta sie to swietnie

      pozdrawiam
    • kawa_malinowa Re: JANE EYRE 24.08.05, 18:49
      Nie będę oryginalna i powiem, że "Wichrowe wzgórza" cenię więcej. To
      arcydzieło, ma świetną, bardziej zwartą konstrukcję, znakomity pomysł....

      Ale "Dziwne losy Jane Eyre" też są ciekawe. Przeczytałam dzisiaj, przeklinając
      szpetnie w kilku momentach, kiedy to serce mi zamierało. Podobało mi się kilka
      fragmentów (opisy uczuć Jane i niektóre metafory robią wrażenie) bardziej
      specjalnie niż pozostałe, na przykład fenomenalna scena z Cyganką.
      A to zdanie to przebój sezonu:

      "A gdyby mi Bóg dał nieco urody i wielkie bohactwa, postarałabym się, aby panu
      było równie ciężko odejść ode mnie, jak mnie jest ciężko odejść do pana."



      Rozmarzone pozdrowienia.
    • kromeczka1981 Re: JANE EYRE 24.08.05, 19:22
      Bardzo lubię siostry Bronte, ostatnio czytałam Charlotte Bronte "Villete".

      --
      Zapraszam na forum książki
      • nikosik Re: JANE EYRE 24.08.05, 21:22
        One miały jeszcze brata. Cos pisał, ale chyba nie tak jak one.


        te ich wrzosowiska, to była ich wena:)
        • iwka_j Re: JANE EYRE 27.08.05, 14:23
          byla jeszcze trzecia siostra, Anne ona rowniez pisala...:-)
        • Gość: anka Re: JANE EYRE IP: *.icpnet.pl 27.08.05, 16:04
          serwisy.gazeta.pl/ksiazki/1,20749,2860404.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka