Dodaj do ulubionych

Nowa ksiazka Pilcha!!!

IP: 217.197.165.* 05.09.02, 10:58
Ok. 20 września nakładem Wydawnictwa Literackiego ukaże się nowa książka
Jerzego Pilcha "Upadek człowieka pod Dworcem Centralnym".
"Zwykle ostro bronię się przed autobiograficzną diagnozą, tym razem, nawe dla
siebie samego nieoczekiwanie, mówię na odwrót: w większym niż się zdaje,
stopniu jest to książka osobista." Jerzy Pilch
Upadek człowieka pod Dworcem Centralnym to wybór
kilkudziesięciu "warszawskich" felietonów drukowanych na łamach "Polityki" w
latach 1999-2002. Teksty, ułożone chronologicznie, są rodzajem dziennika,
który rozpoczyna się pożegnaniem z Krakowem i "Tygodnikiem Powszechnym"-
wydarzeń nazywanych "najsłynniejszym rozwodem kulturalnym III
Rzeczpospolitej".

Brawo! Nowa forma! Felietony autobiograficzne - proza
felietonoautobiograficzna - autobiografia felietonowa. Panie Pilch, zbierz
pan jeszcze wypracowania z podstawowki, dodaj tresc dowodu osobistego i umowy
o dzielo z Polityka, zatytuluj "Ulisses. The sequel" i kasa poplynie
strumieniami.
Obserwuj wątek
    • ydorius Re: Nowa ksiazka Pilcha!!! 05.09.02, 11:04

      Nie bądźże okrutny.
      Człowiek upadł pod Dworcem Centralnym (swoją drogą, pan Pilch upadał już tyle
      razy, że wydawałoby się, ze musi się kiedyś podnieść... nic z tego), a Ty Go
      kopiesz...

      Poza tym będzie mógł napisac o tym ze trzy nowe felietony.
      Że było ciężko i trudno, ale w końcu się zdecydował.

      Fuj... jak ja nie lubię składanek debestof...

      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
      • Gość: Niech Re: Noga ksiazka Pilcha!!! IP: 217.197.165.* 05.09.02, 11:35
        Dla mnie to jest "The worst of...". Felietony pisane na kolanie, pod byle
        pretekstem (wczoraj przeczytalem artykul, na wakacjach kupilem ksiazke, rano
        ugryzl mnie komar), z ktorych wyziera pycha wylansowanego przez media
        grafomana. Moze za ostro w niego kopie, ale go serdecznie nie znosze - i jego
        ksiazek i jego postaci. Rozumiem, ze narazam sie jego fanom, ale i on wciskajac
        im teraz kit (pod haslem bardzo autobiograficznej prozy - zbior felietonow),
        naduzyl ich zaufania.
        • Gość: gabi Re: Noga ksiazka Pilcha!!! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.02, 13:35
          ...takie ,,zapiski na pudełku zapałek"? chyba nie ...
          • pippin Re: Noga księdza Pilcha!!! 06.09.02, 17:50
            o w życiu. "zapiski" to pełen czad. gdzie tam Eco z




            Pilchem stawiać, o, właśnie, nawet w jednej linijce tego nie napiszę.
    • ada08 Ech, panowie :-) 05.09.02, 11:32
      Rozumiem, że można mieć pretensje do autora o to, że pisze głupio, źle
      albo nudno. Ale pretensje o to , że w ogóle WYDAJE książkę , to chyba lekka
      przesada.

      A co do kasy - wystarczy tej książki nie kupić i tym samym nie zasili się
      kieszeni autora. Ja nie kupię. Felietony czytałam. Lepsze...gorsze ...
      Wielkorotnie rozbawiły mnie w tramwaju w drodze do pracy. I wystarczy :-)
      Pozdr :-)
      • Gość: Niech Re: Ech, panie :-) IP: 217.197.165.* 05.09.02, 11:50
        Sorry Gregory.
        Komentowalem note umieszczona w sieci, nie ksiazke. Ktorej, oczywiscie, nie
        kupie.
        • Gość: dorota Sprawa Pilcha jest śliska IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.02, 12:08
          Mnie znieświeżył Mocny Anioł (czy jakoś) - ostatecznie, lub tak się wtedy
          wydawało. Chlanie, upadanie, włóczenie, dupczenie (raczej myślenie lub gadanie
          o tym) no ileż można. Pomyślałam sobie.
          Ale podstępnie wpadło mi w ręce 1000 spokojnych miast. Jak Ojciec i Pan Trąba
          chcieli bełtem z kuszy zgładzić sekretarza Gomułkę. Pilch do łask przywrócon -
          warunkowo oczywiście.
          Ale tych felietonów nie przeczytam.
    • dlaczego_nie_lubie Re: Nowa ksiazka Pilcha!!! 05.09.02, 22:41
      To nic innego jak pretensjonalnosc.
      Sprobowac cos sprzedac drugi raz.
      Tylko zeby mialo twarda oprawke.

      Tak sie niestety zdarza kiedy pisarz bawi sie w dziennikarza
      Tzn dziennikarz w pisarza.
      Czy tez pijak w artyste.
      Czy artysta w pijaka.

      Oczywiscie przepraszam tutaj ludzi 'kulturalnych za uzycie tych wielkich slow
      skoro mowa o nie wiadomo kim..

      Dajcie mu sie wkoncu wyspac.Najlepiej na dworcu ;))
    • Gość: Piotrek Re: Nowa ksiazka Pilcha!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 00:02
      A czy to będzie o alkoholu?

      W zasadzie to może być nudno tak ciągle o alkoholu, ale książka POd mocnym
      aniołem dowiodła, że pan Pilch jak pisze o alkoholu, to bywa przynajmniej
      zabawny, a jak chce się od tego wyleczyć i pisze o czymś innym (jakaś miłość go
      wybawia czy coś takiego tam było w tej książce) - to to jest po prostu żenujące
      i nudne.

      Nie czytam jego felietonów, więc nie wiem, o czym są. Ale jeśli są o alkoholu -
      to ja już to czytałem, jeśli nie są o alkoholu - to mnie to nie interesuje, bo
      po mocnym aniele wiem, czym to pachnie.

      Pzdr, Piotrek

      olisadebowski@yahoo.com

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka