klamczucha3
11.10.05, 09:49
W nocy skonczylam "Krystyne corke Lavransa"
Jestem pod niesamowitym wrazeniem tej ksiazki. To absloutne dzielo.
Sigrid Undset jak najbardziej zasluzenie dostala za nia Nobla.
Trafnie ujela to Maria Dabrowska piszac o tej ksiazce,ze czytajac ja wjezdza
sie do sredniowiecznej Norwegii i wtapia sie z jej historia.
Juz dawno zadna ksiazka tak bardzo mnie nie poruszyla.
Brak mi slow...
Lektura obowiazkowa!