Dodaj do ulubionych

Ksiazki Sapkowskiego

IP: *.cable.mindspring.com 16.10.02, 15:07
Jaka jest wasza opinia na temat ksiazek Sapkowskiego? "GW" nazywa go krolem
fantasy z czym ja sie absolutnie nie zgadzam. Przeczytalem jego caly cykl
wiedzminski i musze przyznac, ze wcale nie byly to szczyty literatury. Ot
taka ksiazka do pociagu. Jesli chodzi o samo opowiadanie "Wiedzmin" to musze
przyznac, ze bardzo mi sie podobalo, ale juz jesli chodzi o caly cykl to
uwazam to za zwykle lanie wody. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • ksywa Re: Ksiazki Sapkowskiego 16.10.02, 16:04
      Gość portalu: Tomek napisał(a):

      > Jaka jest wasza opinia na temat ksiazek Sapkowskiego? "GW" nazywa go krolem
      > fantasy z czym ja sie absolutnie nie zgadzam.

      Gazeta trochę ślizga się po powierzchni zjawiska. Akurat maja tam wyjątkowe
      pojęcie nt. fantasy:-) Po prostu AS najbardziej okrzepł, ma troche pozycję guru
      (wyjątkowo megalomańskiego zresztą:-) jeśli chodzi o polska fantasy i "trafił
      pod strzechy", dlatego GW i inni tak przed nim na klęczkach.

      > Przeczytalem jego caly cykl
      > wiedzminski i musze przyznac, ze wcale nie byly to szczyty literatury. Ot
      > taka ksiazka do pociagu.

      Cały cykl to w ogóle było ciężko przeczytać:-) Raz że wydawany przez pięć lat,
      dwa, że jeszcze rozwlekły i wyraźnie na ilość. Pisanie to min. sztuka wyboru i
      rezygnacji - a AS ze zbyt wielu treści, niestety, jakoś nie umiał zrezygnować,
      min. erudycyjnych popisów.

      >Jesli chodzi o samo opowiadanie "Wiedzmin" to musze
      > przyznac, ze bardzo mi sie podobalo,

      No nie badź taki - dorzuć jeszcze może Miecz Przeznaczenia, Mniejsze zło i
      Okruch lodu, co? Nie były najgorsze:-)

      >ale juz jesli chodzi o caly cykl to
      > uwazam to za zwykle lanie wody.
      Mówiąc krótko - zgadzam się.

      >Pozdrawiam.
      Tez pozdrawiam:-)
      • Gość: kubu Re: Ksiazki Sapkowskiego IP: proxy / 193.0.117.* 16.10.02, 16:25
        troche nie rozumiem
        dla mnie Sapkowski jest jedynym autorem fantasy*, ktorego trawie (co wiecej,
        ktory mi sie podobal)
        probowalem zmierzyc sie z innymi, tzw uznanymi tuzami i niestety
        klapa na calej linii
        przynajmniej dla mnie
        wszystko schematyczne i przewidywalne
        do tego czesto nadete i nudne

        to co odroznia Sapkowskiego od innych autorow to poczucie humoru i to takie
        jakie ja nazywam inteligentnym (co nie znaczy, ze jesli ktos tego akurat nie
        lubi to jest nieinteligentny) oraz zabawa z konwencja

        niemniej nie jestem ortodoksyjnym fanem Sapkowskiego, rozumiem, ze nie kazdemu
        musi sie podobac
        ale mi sie podoba
        i to bardzo :-))))

        pozdrawiam

        _______________________
        * troche naginajac pojecie FANTASY moge powiedziec, ze jest jeszcze jeden autor
        tego gatunku, ktorego uwielbiam i to jest Terry Pratchett :-)
        • reptar Re: Ksiazki Sapkowskiego 16.10.02, 20:17
          Gość portalu: kubu napisał(a):

          > to co odroznia Sapkowskiego od innych autorow to poczucie humoru i to takie
          > jakie ja nazywam inteligentnym (co nie znaczy, ze jesli ktos tego akurat nie
          > lubi to jest nieinteligentny) oraz zabawa z konwencja


          Bardzo dobrze to ująłeś. Lubię książki Sapkowskiego właśnie dla tych dwóch
          powodów. Chociaż nie wszystkie... to jego ostatnie, to "Coś się kończy, coś się
          zaczyna", to okrutny niewypał. Baardzo żałowałem czasu, który poświęciłem na
          przeczytanie tego "Coś...". No właśnie, zabawa z konwencją tak, ale wspólnie z
          czytelnikiem. Jeśli Sapkowski zaczyna się bawić sam...

          Rację ma również założyciel wątku: żadne tam szczyty literatury.
          Ale niziny też nie.
    • Gość: Ginny Re: Ksiazki Sapkowskiego IP: *.net.bialystok.pl / *.net.bialystok.pl 18.10.02, 10:13
      Przeczytałam ten tom, na podstawie którego był film. Jak mu tam było...? Nawet
      nie pamiętam. Przeczytałam i nie zachwyciło. Napisane dobrze, nie przeczę, ale
      nie znalazłam tam nic porywającego.
      • Gość: ryża małpa Re: Ksiazki Sapkowskiego IP: proxy / *.lublin.mm.pl 18.10.02, 10:41
        Jest nowa trylogia sapkowskiego. Wczoraj za jedyne 41 zł (!!!!!!!!!!!!)
        zakupiłam 1 tom. Przeczytałam ze 3 rozdziały i ... no jeszcze nie wiem. Nie
        jest to fantasy, dzieje się w średniowieczu, idzie o chędożenie a językowo...
        no cóż ... wydaje mi się , że Sapkowski na siłę stara sie utrzymać konwencje "
        inteligentenego poczucia humoru" co mu wychodzi goprzej niz w wiedxminie.
        • Gość: znak_yrden Re: Ksiazki Sapkowskiego IP: *.solutions.net.pl / *.jasna.tarnow.pl 20.10.02, 15:07
          ostatnio przeczytałam cała sage w ciagu 8 dni, więc mam obraz na świezo;-) i
          powiem , ze powieści cyklu były coraz słabsze, zarówno w warswie konstrukcji
          ( np. pani jeziora to zwielokrotniona - az do znudzenia -kompozycja tzw.
          powieści szkatułkowej) jak i pomysłów narracyjnych. Np. w piatym tomie, który
          uwazam za najsłabszy i nie trztymający sie kupy, osłabiły mnie pomysły ze
          skakaniem w czasie (Ciri widziała nawet MAlbork i krzyzaków)oraz watek rycerzy
          króla artura.
          Miło mi sie czytalo pierwsze 3 tomy, żwawe, tchnące nowością, ale tom 4 i 5
          były wysilone, akcja, która rozgrywa się w ciagu kilku miesięcy została
          rozpisana w sumie na jakieś 700 stron w nieznośnej manierze cytowania historii
          wiedzmina (np. dziad bakalarz opowioadający całą story małej Nimue, a potem
          Nimue jako dorosła wróżka opowioadająca historie jakiejś wieszczce, ciagłe
          retardacje itp.)itp.
          Poza tym uwazam ze słaba strona całego cyklu sa dialogi, tzn. nie te krótkie
          gadki ,a le dialogi "ideologiczne" pomiedzy yennefer a wiexminem i inne -
          brzmia jak referaty ideologiczne ( a każdy z adwersarzy ma swoja własna
          ideologie ;-)_

          Jako filolog zwraca pilna uwagę na konstrukcje utwórów itp. i powiek jedno:
          język i intryga świetne, konstrukcja - nieznosnie zmanierowana pseudo-
          literackimi eksperymentami.
          Ale całośc - wciaga mocno.

          PS. Mimo ze krytukuje tomy 4i 5, to moja ulubiona scena jest scena ostatnia z
          4 tomu- gdy Ciri na łyżwach pokonuje jeziorio w snieznej zamiesci i zabija
          czonków pościgu.
          • Gość: deidre Re: Ksiazki Sapkowskiego IP: *.big.pl / 192.168.200.* 21.10.02, 15:08
            A ja muszę przyznać, że Sapkowskiego lubię, choć ortodoksyjną wielbicielką nie
            jestem. Wciąga mnie i tyle. Pasuje mi poczucie humoru, odpowiada rys postaci.
            Ale nigdy przenigdy nie starałabym się nikogo do tej literatury na siłę
            przekonywać. Bo i po co? Ale tym którzy nie próbowali polecam, choćby po to aby
            mogli stworzyć później jakąś konstruktywną, kąśliwą krytykę.
          • Gość: Anadzmin Re: Ksiazki Sapkowskiego IP: *.med.ulg.ac.be 27.10.02, 17:04
            Popieram opinie w kazdym calu. Nic dodac nic ujac jesli chodzi o
            calosciowa ocene Sagi. Rzeczywiscie od 4 tomu to juz rownia pochyla od
            poziomu poprzednich czesci. Ale nie znam zadnego cyklu fantasy (co
            prawda nie znam ich zbyt wiele), ktory by nie mial tel przypadlosci.
        • Gość: kubu Re: Ksiazki Sapkowskiego IP: *.dwi.uw.edu.pl 21.10.02, 16:02
          no to przeplacilas - w supermarketach jest po 28 zlotych :-)))
          • Gość: ryża małpa Re: Ksiazki Sapkowskiego IP: proxy / *.lublin.mm.pl 21.10.02, 22:50
            Łeee...byłam w sobotę w Leclercu po owoca południowego i nie widziałam....
            • vanin Re: Ksiazki Sapkowskiego 22.10.02, 12:40
              bo Leclerk to hipermarket, a nie supermarket ;)
            • Gość: kubu Re: Ksiazki Sapkowskiego IP: *.dwi.uw.edu.pl 23.10.02, 10:35
              widzisz
              ja w niedziele bylem w Carrefourze (czy jak to sie pisze)
              :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka