kazisi Re: ARTURO PEREZ REVERTE 02.12.05, 12:38 Z książki na książkę coraz gorszy. Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_pelagia Re: ARTURO PEREZ REVERTE 02.12.05, 12:41 Genialny. A co ty o nim sądzisz? Tylko małymi literami, proszę. PS a jak uzyjesz wyszukiwarki, to znajdziesz wiele watków na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: ARTURO PEREZ REVERTE IP: *.lublin.mm.pl 03.12.05, 15:34 niestety coraz słabszy najlepsza ksiażka wg mnie to szachownica flamandzka Odpowiedz Link Zgłoś
knura Re: ARTURO PEREZ REVERTE 03.12.05, 15:37 Polecam "Klub Dumas" " Ostatnia bitwa Templariusza" :) Odpowiedz Link Zgłoś
biblioteczny_kurz Re: ARTURO PEREZ REVERTE 04.12.05, 00:25 Lekkie pióro, dobrze się czyta, choc można doszukać sie niedoróbek tu i ówdzie (terminy goniły, albo brak pomysłu 'co dalej'???) Ale generalnie nie przeszkadza to w odbiorze i ja jestem na 'tak'. Zwłaszcza seria przygód Kapitana Alatriste.... "Standing ovation" dla Pana Łobodzińskiego za piękny stylistycznie przekład i choć są to raczej ksiązki z gatunku "dużo sie dzieje choć akcja nie posuwa sie wartko do przodu" to dzięki tłumaczeniu smakują wybornie. Odpowiedz Link Zgłoś
formaprzetrwalnikowa Re: ARTURO PEREZ REVERTE 04.12.05, 09:46 ja przeczytalam tylko Cmentarzysko zaginionych statków. I podobało mi się baaardzo :) Odpowiedz Link Zgłoś
kaye Re: ARTURO PEREZ REVERTE 04.12.05, 10:18 Dobrze się czyta. Najbardziej podobała mi się "Królowa Południa", "Fechtmistrz" i "Szachownica flamandzka" Polecam Odpowiedz Link Zgłoś
mbmm Re: ARTURO PEREZ REVERTE 18.12.05, 13:11 SZachownica..., Fechmistrz i Terytorium Komanczów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: ARTURO PEREZ REVERTE IP: *.acn.waw.pl 18.12.05, 14:23 Takie sobie. Zdaje się, że Łobodziński to niezły tłumacz (tylko przypuszczam, bo hiszpańskiego nie znam). Odpowiedz Link Zgłoś
rzofinka Re: ARTURO PEREZ REVERTE 20.12.05, 08:22 Bardz fajna lektura.przeczytałam wszystko co wyszło i czekam na jeszcze.jak byłam mała to uwielbiałam Pana Samochodzika....to zostało ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Osobiście go nie znam... 20.12.05, 13:07 Dlatego o samym Arturo nic nie sądzę, natomiast co do jego książek, to Szachownica i Klub Dumas wielce któregoś popołudnia mnie ucieszyły... Cmentarzysko... również, natomiast co do najnowszego cyklu, jakoś tak mieszane me uczucia... Odpowiedz Link Zgłoś