wieslawa-siemiatkowska 10.12.05, 17:05 Czytał ktos z Was? Jak wrażenia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pomme Re: Imprimatur 10.12.05, 23:11 ja miałam w przechowalni w merlinie ale zrezygnowałam, jakos recenzje nie zachęcały ale oczywiście nie czytałam Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Imprimatur 11.12.05, 08:00 a ja ciągle słucham muzyczki z Imprimatura... Odpowiedz Link Zgłoś
madana Re: Imprimatur 11.12.05, 12:48 Ja też słucham muzyki, książkę planuję poczytać w czasie świąt, jak będę miała czas.Muzyka wspaniała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krop Re: Imprimatur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 01:38 Dla zainteresowanych historią, XVII wieczną obyczajowością itp książka jest ciekawa i czyta się ją dobrze (nawet mimo dłużyzn) Dla niezainteresowanych jest to raczej męka zapewne zakończona zmęczeniem się książką w połowie. Generalnie nic nadzwyczajnego. Poza tym "fascynacja" autorów Umberto Eco jest mocno widoczna. Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: Imprimatur 11.12.05, 18:26 i tu www.merlin.com.pl/frontend/towar/426137 Odpowiedz Link Zgłoś
marquis Muzyka do ksiązki 17.12.05, 17:29 A o co chodzi z tą płytą? Czy to jest muzyka ogólnie w klimacie schyłku XVII wieku czy to są jakies utwory, które trzeba w odpowiednim momencie czytania sobie "załączyć" (czyli coś w stylu książki multimedialnej)??? I czy ta ksiązka nadaje się na prezent dla osoby, która lubi kryminały, ale niekoniecznie ma ochotę studiować XVII-wieczne obyczaje. Innymi słowy: czy akcja toczy się wartko? O poziomie literackim też możecie wspomniec, acz to nie będzie istotne kryterium wyboru. Proszę, pośpieszcie się z uwagami, bo Święta tuż tuż :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krop Re: Muzyka do ksiązki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 23:53 Dla osoby niezainteresowanej historycznie to będzie to raczej męka, chyba byłby to kiepski prezent. Akcja może i jest wartka, ale jest to raczej spisek polityczny a nie kryminał. Osobę nieświadomą historycznie i niezainteresowaną uświadamianiem się szybko znuży. Tak mi się przynajmniej wydaje. Muzyka odgrywa dużą rolę w akcji powieści, stąd pomysł (marketingowy) by dołożyć płytę z barokowymi ariami której należałoby słuchać w trakcie czytania. Pomysł jest właśnie taki że nalezałoby sobie włączać wyznaczone utwory na wyznaczonych stronach ksiązki. Niestety nie jestem wielbicielem muzyki barokowej i odpuściłem sobie słuchanie po paru minutach. Odpowiedz Link Zgłoś
marquis Re: Muzyka do ksiązki 18.12.05, 02:06 W "recenzjach" na stronie merlina ktoś pisze, że liczba dygresji skutecznie zabija akcję. Kurcze, nawet nie da się do tej książki zajrzeć, bo jest zafoliowana :( Odpowiedz Link Zgłoś
meteorah Re: Imprimatur 18.12.05, 10:41 Jakie odstraszające recenzje... Ja planuję czytać w czasie świąt. Ale przyznacie - pomysł z płytą jest ok, a dla wielbiceli muzyki i książek w jednym - pomysł jest genialny! Odpowiedz Link Zgłoś