dla Ciebie...

31.10.02, 03:07
na forum "Kobieta" "zlinczowano" mnie za to, że cytuję wiersze innych
autorów, a by wyrazic to co czuję do mojej ukochanej. Więc napisałem sam.
oto on:



Nad głowa mą przyroda szalała
grzmoty biły i wichry mocne wiały
czułem się słaby i dusza cierpiała
przestraszony byłem... i taki mały

Nie miałem schronienia we dnie i w nocy
bałem się prosić o pomoc Anioła Stróża
cały czas byłem pod skrzydłem złych mocy
wątpiłem, że skończy się kiedyś ta burza

Lecz nastał świt po nocy rozszalałej
jak pani w poświacie białej, wyszło słońce z nad wzgórza
minęły szkwały, gdy ją ujrzałem
....została Ona... jak róża
    • digan Re: dla Ciebie... 31.10.02, 16:47
      rzulw napisał:

      > na forum "Kobieta" "zlinczowano" mnie za to, że cytuję wiersze innych
      > autorów, a by wyrazic to co czuję do mojej ukochanej. Więc napisałem sam.
      > oto on:
      >
      >
      >
      > Nad głowa mą przyroda szalała
      > grzmoty biły i wichry mocne wiały
      > czułem się słaby i dusza cierpiała
      > przestraszony byłem... i taki mały
      >
      > Nie miałem schronienia we dnie i w nocy
      > bałem się prosić o pomoc Anioła Stróża
      > cały czas byłem pod skrzydłem złych mocy
      > wątpiłem, że skończy się kiedyś ta burza
      >
      > Lecz nastał świt po nocy rozszalałej
      > jak pani w poświacie białej, wyszło słońce z nad wzgórza
      > minęły szkwały, gdy ją ujrzałem
      > ....została Ona... jak róża
      >
      • poslonek Re: dla Ciebie... 08.10.03, 14:13
        digan napisał:

        > rzulw napisał:
        >
        > > na forum "Kobieta" "zlinczowano" mnie za to, że cytuję wiersze innych
        > > autorów, a by wyrazic to co czuję do mojej ukochanej. Więc napisałem sam.
        > > oto on:
        > >
        > >
        > >
        > > Nad głowa mą przyroda szalała
        > > grzmoty biły i wichry mocne wiały
        > > czułem się słaby i dusza cierpiała
        > > przestraszony byłem... i taki mały
        > >
        > > Nie miałem schronienia we dnie i w nocy
        > > bałem się prosić o pomoc Anioła Stróża
        > > cały czas byłem pod skrzydłem złych mocy
        > > wątpiłem, że skończy się kiedyś ta burza
        > >
        > > Lecz nastał świt po nocy rozszalałej
        > > jak pani w poświacie białej, wyszło słońce z nad wzgórza
        > > minęły szkwały, gdy ją ujrzałem
        > > ....została Ona... jak róża
        > >
      • poslonek Re: dla Ciebie... 08.10.03, 14:23
        digan napisał:

        > rzulw napisał:
        >
        > > na forum "Kobieta" "zlinczowano" mnie za to, że cytuję wiersze innych
        > > autorów, a by wyrazic to co czuję do mojej ukochanej. Więc napisałem sam.
        > > oto on:
        > >
        > >
        > >
        > > Nad głowa mą przyroda szalała
        > > grzmoty biły i wichry mocne wiały
        > > czułem się słaby i dusza cierpiała
        > > przestraszony byłem... i taki mały
        > >
        > > Nie miałem schronienia we dnie i w nocy
        > > bałem się prosić o pomoc Anioła Stróża
        > > cały czas byłem pod skrzydłem złych mocy
        > > wątpiłem, że skończy się kiedyś ta burza
        > >
        > > Lecz nastał świt po nocy rozszalałej
        > > jak pani w poświacie białej, wyszło słońce z nad wzgórza
        > > minęły szkwały, gdy ją ujrzałem
        > > ....została Ona... jak róża
        > >
      • gday stare jak... 21.10.03, 15:09
        Alkohol

        Nastroje rozne wywoluje:
        Rzuca, smieje sie krzyczy.
        Nikogo zazwyczaj sie nie boi.
        I z nikim sie czesto nie liczy.
        Postac swa zmienia tecza kolorow.
        Wabi, przyciaga, zacheca.
        Bardzo spokojnie stoi i kusi.
        Uslugi swoje porecza.
        Cale narody powala na ziemie.
        Ba!
        Sila ogromna sie szczyci.
        Zabawia, straszy.
        Czesto rujnuje!.
        A wszyscy i tak sa z nim zzyci.
        Jest zwykla woda.
        Wymoczkiem plonow:
        Kukurydzy, ziemniakow i zyta.
        Przetworem procesow chemii, atomow.
        Lecz nikt tak daleko nie wnika.
        Madrosci rozne nam przekazuje.
        Jest zycia naszego symbolem.
        Wierzymy, ze swiat dookola sie kreci!.
        Napedzany co dzien ALKOHOLEM.

    • mikolaj7 Re: dla Ciebie... 31.10.02, 20:25
      czesc rzulw :)

      podoba mi sie, adekwatne do mojego obecnego nastroju :)

      krzepiace

      chyba, ze zle zrozumialem, ale co tam
      • digan Całkowicie off topic, do Mikolaja7 31.10.02, 20:42
        Mikołaju, ty masz własne forum? A jeśli tak, to czy mógłbyś podać linka?
        • mikolaj7 Re: Całkowicie off topic, do Mikolaja7 31.10.02, 23:25
          digan napisał:

          > Mikołaju, ty masz własne forum? A jeśli tak, to czy mógłbyś podać linka?
          >

          nie mam :-)

          raczej nie bede mial.
          • e_rato w starym stylu 01.11.02, 17:47
            Pisane w bolu po odejsciu takiej jednej cholery co to lubila rozowe wino;)))


            "Ballada o rozowym Ksiezycu"

            Lsnil Ksiezyc tak blady
            i fale szumialy
            pod drzewem w zachwycie
            dwa cienie siedzialy

            Historia jak w bajce
            lub starej piosence
            on podal jej wino
            a ona mu serce

            I nikt nie zna tresci
            ich cichej rozmowy
            wnet Ksiezyc sie zmienil
            z srebrnego w rozowy

            Lecz pora na final
            i czar nocy znika
            ucieklo gdzies szczescie
            wraz z pelnia Ksiezyca...


            • kamilaksiezyc Re: w starym stylu 03.11.02, 18:08
              podoba mi się,dość humorystycznie go odebrałam.Masz talent do pastiżowych
              historyjek.Heh dość karykaturalne przedstawienie sytuacji-potraktowałam to jako
              historię Ziuty i Henia.(z środowiska patologicznego)(wino różowe-wiśniówka)
              różowy księżyc-szum fal w główce? może zbyt drastycznie odebrałam ten wiersz
              ale tak proste słowa i konwencja rymów sprawiają,że nie potrafię
              inaczej.Przepraszam jeśli uraziłam Cię tą oceną.Ale jeszcze raz podkreślam,że
              podoba mi się.
            • kamilaksiezyc Re: w starym stylu 03.11.02, 18:10
              Tylko czemu księżyc zrobił się różowy,przecież sex to naturalna sprawa.Świntuch-
              podglądacz z tego księżyca.
            • kchauchat Re:posmiali sie dosiebie 06.11.02, 21:39
              e_rato napisała:

              > Pisane w bolu po odejsciu takiej jednej cholery co to lubila rozowe wino;)))
              >
              >
              > "Ballada o rozowym Ksiezycu"
              >
              > Lsnil Ksiezyc tak blady
              > i fale szumialy
              > pod drzewem w zachwycie
              > dwa cienie siedzialy
              >
              > Historia jak w bajce
              > lub starej piosence
              > on podal jej wino
              > a ona mu serce
              >
              > I nikt nie zna tresci
              > ich cichej rozmowy
              > wnet Ksiezyc sie zmienil
              > z srebrnego w rozowy
              >
              > Lecz pora na final
              > i czar nocy znika
              > ucieklo gdzies szczescie
              > wraz z pelnia Ksiezyca...
              To jest nic innego jak Lesmian ulepszony postmoderna i rozowym napojem
              musujacy appellation d'origine Iglopol Debica, jak wiem skadinad. Jednym
              slowem- po co puentowac powaznie tresci cichych rozmow??
              poza tym: fajne:)))))))))
            • babalaba Re: w starym stylu 12.03.03, 23:53

              > wnet Ksiezyc sie zmienil
              > z srebrnego w rozowy

              a moze to slonce wschodzace po nocy pijanej?

              mi tez sie podoba, prosty, kabaretowy, do odspiewania
    • rzulw DziękujęWam za pozytywne opinie... 02.11.02, 14:55
      ...a i mojej wybrance też się spodobał :)
      jak mnie cos kiedyś najdzie, to może jeszcze coś "skrobnę" :)
      • aramisek ... 05.11.02, 10:47
        Witam.

        Postaram sie nie oceniac i nie pisac.

        Ino patrzec.

        Moge?


        pozdrawiam i gratuluje pomyslu na watek.

        ann
    • fsh Re: dla Ciebie... 05.11.02, 18:14

      Wróciłem wczoraj ze snu
      pociągiem linii Szczęście - Tęsknota
      na zielonej stacji twojego pokoju
      znalazłem spokój i nową ojczyznę
      ciepło i smak najdroższej osoby
      kształt wierszy i zapach bezsennych nocy
      zaprawionych stukotem pociągu do nieskonczoności
      • rzulw Re: dla Ciebie... 07.11.02, 01:08
        fsh napisał:

        >
        > Wróciłem wczoraj ze snu
        > pociągiem linii Szczęście - Tęsknota
        > na zielonej stacji twojego pokoju
        > znalazłem spokój i nową ojczyznę
        > ciepło i smak najdroższej osoby
        > kształt wierszy i zapach bezsennych nocy
        > zaprawionych stukotem pociągu do nieskonczoności


        Dokładnie tak to wyglądało u mnie w ten weekend.....
        i wczoraj właśnie wróciłem ;(
        • rzulw Re: dla Ciebie... 07.11.02, 01:12
          rzulw napisał:

          > fsh napisał:
          >
          > >
          > > Wróciłem wczoraj ze snu
          > > pociągiem linii Szczęście - Tęsknota
          > > na zielonej stacji twojego pokoju
          > > znalazłem spokój i nową ojczyznę
          > > ciepło i smak najdroższej osoby
          > > kształt wierszy i zapach bezsennych nocy
          > > zaprawionych stukotem pociągu do nieskonczoności
          >
          >
          > Dokładnie tak to wyglądało u mnie w ten weekend.....
          > i wczoraj właśnie wróciłem ;(


          i teraz tęsknię.....
          a z tęsknotą znów mnie coś naszło....

          "Rozłąka"

          Jak szpila...
          ta chwila...
          w serce się wbija.
          Okrutna kara...
          rozdzielona para.
    • melinek Re: dla Ciebie... 08.11.02, 21:54
      rzulw napisał:

      > na forum "Kobieta" "zlinczowano" mnie za to, że cytuję wiersze innych
      > autorów, a by wyrazic to co czuję do mojej ukochanej. Więc napisałem sam.

      Rzulwiu, ciesze sie, że na cos sie moje uwagi na forum Kobieta przydały
      i zaowocowały tak piekną poezją. Jeśli chodzi o tamtejszy lincz, to mam
      wrażenie, że jako jego autorka też nieźle oberwałam.
      Życzę dalej tak pieknej i owocnej twórczości.
      • rzulw Re: dla Ciebie... 09.11.02, 10:54
        odpowiedź jest tutaj :)

        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=16&w=3437716&a=3569599
    • rzulw Bez Ciebie... 26.01.03, 01:21
      Już nie cieszy mnie poranek
      Szczęścia mego zgasł kaganek
      Znowu pusty mija dzień
      Mimo słońca, zimny cień
      W tłumie ludzi jestem sam
      W niespokojny wpadam stan
      Pyszny frykas już nie ten
      Nie pamiętam, co to sen
      Brak mi czegoś cały czas
      Ogień we mnie prawie zgasł
      Dogasają życia skry
      Bo odeszłaś Różo Ty
      • azael-1 nieobecny 11.10.03, 23:25

        nie skarżę sie na swój los
        choć nie ma mnie dzisiaj
        nie istnieję
        zagubiłem się
        gdzieś między kroplami deszczu
        i nie umiem się odnaleźć
        w tej szarej rzeczywistości
        pełnej kłamstwa...
        więc jeśli mnie szukałaś
        zostaw mnie
        może kiedyś
        gdy rozgonię
        pochmurne myśli
        wrócę...
Pełna wersja