anutka1
16.11.02, 23:48
~~***~~
Widzę gdzie jasność błyszczy
Troszczę się o me złoto
Srebrem zbyt wiele niszczy
Król przyodziany cnotą
Mówić rzecz podła i zła
W naiwności podobnie
Zbyt wiele kosztowała
Boska jego wypowiedź
Władza szlachetnie śpiewa
Pieśni miłosne sprzed lat
Usta jego opiewa
lud słuchający go rad
Jednak jaśniej by było
Gdyby wierni słuchali
Raz tak wdzięcznie i miło
Ciszy co krzyk ją spalił
A podnieść wrzask milczenia
To obdarować siebie
Szacunkiem przeznaczenia
Przydanym bardzo w niebie
~~***~~