Dodaj do ulubionych

Auto da fe

04.03.06, 21:30
Jakie sa Wasze opinie na temat ksiazki Eliasa Canettiego "Auto da fe"? A moze
czytaliscie jakies inne ksiazki tego autora godne polecenia? Mam jeszcze
jedno pytanie dotyczace tytulu tej ksiazki-co on znaczy, moze ktos wie:)
Obserwuj wątek
    • zaba_pelagia Re: Auto da fe 04.03.06, 21:31
      angiostensyna napisała:

      > Jakie sa Wasze opinie na temat ksiazki Eliasa Canettiego "Auto da fe"? A moze
      > czytaliscie jakies inne ksiazki tego autora godne polecenia? Mam jeszcze
      > jedno pytanie dotyczace tytulu tej ksiazki-co on znaczy, moze ktos wie:)

      ojejejejej
      co to znaczy?
      www.slownik-online.pl/kopalinski/AF102C1DECDD5EBDC125662C004B4926.php
    • Gość: ginny Re: Auto da fe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.06, 12:47
      To znaczy "samospalenie"
      • Gość: Ginny Re: Auto da fe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.06, 12:52
        No, moze nie samospalenie, Kopalinski jednak wie lepiej:)
    • Gość: ann Re: Auto da fe IP: *.chello.pl 11.03.06, 18:06
      a mnie to podchodzi raczej pod "całopalenie" - ma większy potencjał metaforyczny
    • ydorius Re: Auto da fe 11.03.06, 20:04

      Wszystkie książki Eliasa Canettiego są godne polecenia, rzecz jasna, choć
      najlepiej zacząć od tych, które zostały wydane jeszcze za jego życia. W
      antykwariatach dość łatwo znajdziesz "ocalony język" i "Pochodnię w uchu", dwa
      pierwsze tomy planowanego przez niego pięcioksiągu autobiograficznego. Z trzecim
      wydanym tomem, "Grą oczu" już będziesz mieć większe problemy, bo wydany u nas po
      1989 nie miał już zastraszającego xx-tysięcznego nakładu. Ale również jest do
      dostania.
      Wydane w zeszłym roku "Party im blitz", czyli "party pod wojennym niebem" jest
      nieco rozczarowujące, bo najbardziej niezborne ze wszystkich częśći
      autobiografii. Canetti zostawił po sobie całą masę luźnych notatek - z nich to
      właśnie skompilowano "party".

      Najgorzej będzie z "Masą i władzą" (której druga, ponoć rozpoczęta część,
      również powinna się znajdowa w rzeczonych notatkach. W wywiadzie, który
      przeprowadził Horst Bienek w 1983 roku dla LnŚ, Canetti wyraźnie twierdził, że
      pisanie drugiej części jest już na zaawansowanym etapie). Ale nie rozmawiajmy o
      krukach, które nawet nie są białe, ile jawnie mityczne - "Masa i władza" czasami
      chadza na allegro, niestety dość droga to przyjemność.

      Co się tyczy Auto da fe, to pisałem kiedyś a ten temat (jak chcesz, podeślę Ci
      linkę, by nie spamować forum), tu zauważę tylko, że to bardzo ważna (dla mnie)
      powieść, doskonale oddająca, jak można pojedynczy wątek wyłącznie mocami rozumu
      rozdąć do niewyobrażalnych rozmiarów.

      m,
      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Pinezka's Potted Meat?
      Incomplete.
      wypielęgnowany harmider w duszy
      • braineater keep the wątek alive! :) 11.03.06, 20:12
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=23341882&a=23341882
        P:)
        • ydorius Re: keep the wątek alive! :) 11.03.06, 20:34

          Ech, szkoda, że wątek jednak już martwy. Swoją drogą, natchnęło mnie to do
          przemyśleń: niby rok temu pisane, a ile się w życiu człowiekowi pozmieniało...

          m,
          .y.

          ----------------------------------
          What is home without Pinezka's Potted Meat?
          Incomplete.
          wypielęgnowany harmider w duszy
          • noida Re: keep the wątek alive! :) 12.03.06, 15:13
            Ach, ten Kwartet Aleksandryjski ;)
            Następnym razem postaram się nie zapomnieć "Justyny".
      • mamarcela Re: Auto da fe 11.03.06, 21:45
        Pytanie do wielbicieli i posiadaczy wszystkich książek Canettiego
        Metodą grzebactwa napółkowego odnalazłam kupioną kilkanascie lat temu w
        antykwariacie wydaną przez Czytelnika w 1977roku książkę pt. "Głosy Marakeszu"
        w tłumaczeniu i wyborze Huberta Orłowskiego. Na tom składają się fragmenty
        tytułowych "Głosów Marakeszu (czyli zapisków z podróży do Maroka), "Prowincji
        człowieka" i "Nausznego świadka" ( Der Ohrenzeuge). Własnie ten trzeci tytuł
        jest dla mnie zastanawiający. Szczególnie wobec faktu, ze w przedmowie tłumacz
        (jest to druga ksiązka Canettiego, ktora się ukazała w Polsce, po Auto da fe )
        przekłada "po swojemu" tytuły tych dzieł Canettiego, które mialy zostać
        przetłumaczone dopiero później, np. "Masę i władzę" nazywa "Tłum i władza". Czy
        ten "Nauszny świadek" miał kiedykolwiek później jakieś inne tlumaczenie - w
        tomie, ktory posiadam ten "kawałek" z podtytułem "Charaktery" tłumaczyła
        Barbara L. Surowska.
        P:-)
        • Gość: Nina Re: Auto da fe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 09:58
          w roznych notkach biograficznych wystepuje wlasnie 'Swiadek nauszny'.
      • Gość: Zdanka Re: Auto da fe IP: *.4web.pl 12.03.06, 10:29
        Do ydoriusa:

        Drogi Ydoriusie, jesli idzie o "Grę oczu" to wydano ją w 1991 roku i dokładnie 4
        -5 lat temu lezała tonami w tanich ksiązkach. Nie mam pojęcia, co się z tym
        stało, bo nikt nie kupował, może poszła na przemiał - tak więc rzeczywiście, moż
        ebyć trudno ją znależć.
        Trudniej jednak jest trafić na "Masę i władzę" niestety...
        • ydorius Re: Auto da fe 12.03.06, 21:08

          przemielili Eliasza na dwudziestą rocznicę otrzymania przezeń Nagrody Nobla?
          Zaprawdę, antysemityzm u nas szerokie kręgi zatacza :-)

          A łodpowiadając mamiewceli:
          nie czytałem jeszcze Marakeszu, więc ciężko mi orzec. Jak przeczytam, to Ci
          powiem, czy nie czytałem tego pod innym tytułem.

          m,
          .y.

          ----------------------------------
          What is home without Pinezka's Potted Meat?
          Incomplete.
          wypielęgnowany harmider w duszy
          • Gość: kinga Re: Auto da fe IP: *.elarnet.pl / *.elartnet.pl 15.03.06, 22:26
            Auto da fe zostalo przeniesione na scene. swietne przedstawienie w teatrze
            starym w krakowie. mozna sie wybrac i porownac adaptacje z oryginalem...
      • Gość: biblioteczny_kurz "Masa i władza" IP: 150.254.85.* 14.03.06, 14:52
        > Ale nie rozmawiajmy o
        > krukach, które nawet nie są białe, ile jawnie mityczne - "Masa i władza"
        > czasam i chadza na allegro, niestety dość droga to przyjemność.

        www.allegro.pl/item90764694_canetti_masa_i_wladza.html
        • froydis Re: "Masa i władza" 14.03.06, 20:22
          Ksiazka cudowna, czytalam ja pare razy i wywarla na mnie naprawde duze
          wrazenie. Szkoda tylko, ze Canetti jest w Polsce tak malo znany i ze
          popularnoscia nie dorasta do piet np. Musilowi... Ale moze dzieki nam sie to
          zmieni? :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka