Dodaj do ulubionych

najlepsze rozpoczęcia

IP: *.kutno.mediaclub.pl 07.12.02, 20:30
jakie było pierwsze zdanie najlepszej waszym zdaniem książki? czy pierwsze
zdanie o czymś mówi? a może znacie książki, które miały dobre tylko pierwsze
zdania? w miarę możliwości proszę o cytaty
Obserwuj wątek
    • Gość: OLT Re: najlepsze rozpoczęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.02, 16:56
      "paragraf 22"
      cytat przy okazji, jak odzyskam ksiazke ;-)

      OLT
      • homohedonistus Re: najlepsze rozpoczęcia 08.12.02, 17:08
        "Była to miłość od pierwszego wejrzenia"

        a potem jest coraz lepiej...
        • Gość: OLT Re: najlepsze rozpoczęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.02, 17:19
          homohedonistus napisał:

          > "Była to miłość od pierwszego wejrzenia"
          >
          > a potem jest coraz lepiej...

          o, widzisz ;-)
          dzieki!
          (a swoja droga, komu ja ta ksiazke pozyczylam???)


          pozdrawiam
          OLT
          • homohedonistus Re: najlepsze rozpoczęcia 08.12.02, 17:36
            mam wrażenie, że tej książki już nie ujrzysz...a to duża strata, nie ma to jak
            przeczytanie kilku stron na poprawienie humoru.

            pozdrawiam
            • Gość: OLT odzysk ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.02, 23:47
              oj, mysle ze jednak ujrze.
              krag ludkow ktorym pozyczam swoje ksiazki zawezilam do jakichs 5 osob, najwyzej
              wykonam serie nalotow ;-)


              OLT
    • ydorius Re: najlepsze rozpoczęcia 09.12.02, 10:39

      O ile si nie myle, Lesio Chmielewskiej zaczyna sie:
      "Lesio postanowil, ze zamorduje personalna" :-))

      a potem jest coraz lepiej :-))))

      m,
      .y.

      P.S. Zazwyczaj nie zniechecam sie po lekturze pierwszych stron, gdyz od razu
      staja mi przed oczami ksiazki, ktore sobie bardzo cenie, a ktore wcale nie
      chwytaja za serce od razu...

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
      • Gość: szcz Re: najlepsze rozpoczęcia IP: *.czes.gazeta.pl 09.12.02, 18:59
        �Opowiadano później, że ten człowiek nadszedł od
        północy...� (lub jakoś bardzo podobnie, jestem teraz
        daleko od swojej biblioteczki i nie mogę sprawdzić)

        Zapewne nie brakuje osób, które wiedzą skąd ten cytat
        • Gość: OLT Re: najlepsze rozpoczęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.02, 12:43
          Gość portalu: szcz napisał(a):

          > ?Opowiadano później, że ten człowiek nadszedł od
          > północy...? (lub jakoś bardzo podobnie, jestem teraz
          > daleko od swojej biblioteczki i nie mogę sprawdzić)
          >
          > Zapewne nie brakuje osób, które wiedzą skąd ten cytat

          aha, musze tylko sprawdzic, czy dobrze mysle skad to.
          a moja biblioteczka tez nie tu :(

          OLT
          • monikate Re: najlepsze rozpoczęcia 11.12.02, 09:13
            1. początek "Anny Kareniny", mniej więcej (cytuję z pamięci): "Wszystkie
            szczęśliwe rodziny są do siebie podobne. Każda rodzina nieszczęśliwa jest
            nieszczęśliwa w inny sposób".
            2. I początek "Mistrza i Małgorzaty". Na Patriarszych Prudach po jednym słowie
            wieje metafizyczną grozą!
            • Gość: staruch Karenina IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.03, 19:37
              Ja tez z pamieci, ale wydaje mi sie, ze Karenina zaczyna sie slowami:"W domu Oblonskich zapanowal wielki chaos"
              • Gość: ann1 Re: Karenina IP: *.opol.gazeta.pl 29.01.03, 18:07
                Gość portalu: staruch napisał(a):

                > Ja tez z pamieci, ale wydaje mi sie, ze Karenina zaczyna sie slowami:"W domu
                Ob
                > lonskich zapanowal wielki chaos"
                a mnie się wydaje, że Obłońscy to z Wojny i pokoju"...
                • Gość: staruch Re: Karenina IP: webcacheP* / 62.29.217.* 01.02.03, 20:04
                  Sprawdzilem, bo mi spokoju nie dawalo.
                  Motto to "Mnie pomsta, ja oddam - mówi Pan". Tyz piyknie!
                  A potem:"Wszystkie szczesliwe rodziny sa do siebie podobne, kazda nieszczesliwa
                  rodzina jest nieszczesliwa na swoj sposob." Zwracam zatem honor.
                  Nastepnie akapit i "W domu Oblonskich zapanowal calkowity zamet". W "W.& P."
                  chyba raczej Bolkonscy? :v)
        • reptar Re: najlepsze rozpoczęcia 24.01.03, 13:59
          Zagadka szcz: „Później mówiono, że człowiek ten nadszedł od północy...”
          - to „Wiedźmin” Sapkowskiego (ktoś to musiał wreszcie napisać).


          A ja od siebie dorzucę rozpoczęcie (niestety, poprzedzone prologiem, więc
          nie wiem, czy się liczy) „Slapsticku” Kurta Vonneguta:

                       Do wszystkich zainteresowanych:
                       Jest wiosna. Wczesne popołudnie.
    • Gość: N.C. Re: najlepsze rozpoczęcia IP: *.satkabel.com.pl 24.01.03, 11:38
      Za nic nie mogę sobie przypomnieć skąd to, ale początek niezły: "Szczał wielkim
      łukiem..."
    • agrafek Re: najlepsze rozpoczęcia 24.01.03, 12:10
      "To będzie historia o potworach. Prawdziwych, nie takich o jakich opowiada się
      dzieciom" z "Daru" O'Learego . Te dwa zdania były lassem, na które złapała mnie
      ta powieść.
      Ale najcudniej zaczyna się "Kraina wód" Swifta. Z tym, że pozyczyłem właśnie tą
      książkę pewnej Poznaniance, a nie chce popsuć Mistrza, cytując z pamięci.
    • agrafek PS 24.01.03, 12:18
      I jeszcze jedno, które akurat miałem ze sobą w plecaku (za sprawą zwyczaju
      czytania w autobusach:)):
      "Pewnego czerwcowego dnia roku 19... młody mężczyzna szedł na północ, z
      wielkiego Miasta do osady zwanej Edgewood, o której słyszał niegdyś, ale której
      nigdy nie odwiedził. Nazywał się Smoky Barnable, a w Edgewood miał się odbyć
      jego ślub. Fakt, że szedł, a nie jechał, był jednym z warunków, które musiał
      spełnić."

      Może nie jest to jedno z najbardziej spektakularnych rozpoczęć, ale
      bardzo ładnie wprowadza klimat tajemniczości. A potem to już czysta magia:).
      "Małe duże" Crowleya.
    • Gość: Mema Re: najlepsze rozpoczęcia IP: *.gniezno.sdi.tpnet.pl 24.01.03, 18:43
      "Rozdział pierwszy.
      Rozdział pierwszy nie pochodzi ode mnie - autor"
      A potem:
      "Był sobie ksiązę piękny jak dzień. Zywot pędził pomiędzy psem a koniem, na
      skraju lasu, w zamku o murach szarych i dachu w kolorze malwy (dach był pokryty
      mchem i wydawał się zielony)."

      Ale i tak najpiękniejsze jest na następnej stronie:
      "Rozdział trzeci
      Nieciekawy.

      Rozdział czwarty:
      a/ A zatem Józef cwałował (...)
      b/ Ten denerwujący styl mógł przeszkodzić w zrozumieniu istotnej partii dzieła"

      I jak tu nie przeczytać do końca TAKIEGO dzieła? ;)

      Cytaty za: Boris Vian: "BAjka na użytek osób w wieku średnim"

      mema
    • Gość: cyncynat Re: najlepsze rozpoczęcia IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.01.03, 18:46
      "W angieskim porcie wrzalo" - zagadka z czego to?
    • Gość: gava Re: najlepsze rozpoczęcia IP: *.dial.indiana.edu 24.01.03, 19:20
      "Ogary poszly w las"--chyba najgenialniejsze pierwsze zdanie, jakie
      kiedykolwiek przeczytalam.
      • farsa Re: najlepsze rozpoczęcia 30.01.03, 13:34
        Gość portalu: gava napisał(a):

        > "Ogary poszly w las"--chyba najgenialniejsze pierwsze zdanie, jakie
        > kiedykolwiek przeczytalam.


        lepiej:
        "O! Gary poszły w las." :-)))
      • znajoma_krolika Re: najlepsze rozpoczęcia 30.01.03, 23:35
        Gość portalu: gava napisał(a):

        > "Ogary poszly w las"--chyba najgenialniejsze pierwsze zdanie, jakie
        > kiedykolwiek przeczytalam.

        i owszem. ale reszta fatalna... nudne, rozwlekłe romansidło plus naiwne
        dywagacje na tematy polityczne. A może po prostu nie przepadam za autorem?

        Jednak początek świetny. Co za rytm! Jaka to stopa rytmiczna? Jamb?
    • Gość: hcnik Re: najlepsze rozpoczęcia IP: *.math.uu.se 26.01.03, 11:41
      "Otyly, statny Tur Mulligan se vynoril ze schodu, nesl
      misku s mydlinami..."

      Ulisses po czesku :)))
    • Gość: gava Re: najlepsze rozpoczęcia IP: *.dial.indiana.edu 26.01.03, 17:29
      Jeszcze mi sie skojarzyly "Bramy raju" Andrzejewskiego. Jesli rozpoczeciem
      mialoby byc pierwsze zdanie, to cale opowiadanie prawie jest rozpoczeciem, gdyz
      sklada sie ono z dwoch zdan. Ostatnie, drugie, zdanie brzmi: "I szli cala noc".
    • kicia7 Re: najlepsze rozpoczęcia 27.01.03, 12:24
      Na jakimś "kryminalnym" wątku polecano książkę "Róże pani Cherington". Trafiłam
      na nią w antykwariacie, nabyłam za całe 2 złote i teraz zwijam sie ze śmiechu
      przy lekturze. Zaczyna się tak: "- Nie opowiadaj takich bredni — rzekł Archie
      Carstairs. – Mamusia nie mogła przecież zgubić dwudziestofuntowego indyka.
      - Nie mogła? – szyderczo spytała starsza siostra, Dina. – A kiedyś zgubiła
      fortepian!"
      A dalej jest jeszcze śmieszniej.
    • choclo Re: najlepsze rozpoczęcia 27.01.03, 18:49
      Piórko wyciagnał rękę z łóżka i zdziwił się bardzo, gdy nie natrafiła na
      ścianę. "Ciekawe-pomyślał-pewnie ją mrówki zjadły..."i zasnął.
      Czy poza "niejakim piórkiem" wyszły w Polsce jakieś książki H. Michaux???
      • Gość: szcz Re: najlepsze rozpoczęcia IP: *.czes.gazeta.pl 27.01.03, 19:03
        Chyba ukazał się wybór jego wierszy, m.in. w tłumaczeniu Stachury,
        albo była to jakaś antologia, gdzie było sporo HM, ale to dawno.
    • Gość: rayoff 29.99 albo 29.90 IP: *.warszawa.tpnet.pl 28.01.03, 15:27
      bo nie pamietam cyferek, ani autora - ale na pewno jakos tak. pierwsze trzy
      strony daly mi mocno po pysku.
      • Gość: PABLO trójka IP: *.kamir.com.pl 28.01.03, 16:52
        1)Longtemps je me suis couche de bonne heure...
        2)Słońce juz zachodzilo kiedy na Patriarszych Prudach
        zjawiło sie dwóch obywateli...
        3)Ogary poszły w las
        tylko te poczatkowe zdania zostały mi w pamięci
    • ann1 Re: najlepsze rozpoczęcia 29.01.03, 18:09
      o ile nie skaszanię: NOC BYŁA CIEMNA JAK SUMIENIE FASZYSTY, JAK ZAMIARY PANA
      WOBEC...
      to z "Zapisków oficera Armii Czerwonej"
    • Gość: Jo Re: najlepsze rozpoczęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.03, 20:57
      Moze nie najlepszej, ale zachęcające:
      "Cnotę straciłam o piątej rano" :)
      Krystyna Nepomucka "Małżeństwo niedoskonałe". Książka, jak i jej kolejne
      części, doskonałe :)
      • Gość: Kazziz Re: najlepsze rozpoczęcia IP: *.bielsko.msk.pl 01.02.03, 14:03
        Moje ulubione to:
        -Kadet Pirx !
        Głos Oślej Łączki wyrwał go z głębi marzeń.
    • kiryllov Re: najlepsze rozpocze˛cia 01.02.03, 15:07
      kiedys (osma klasa podstawowki) powalilo mnie na kolana dzielo
      rozpoczynajace sie tak:

      Comment s'étaient-ils rencontrés? Par hasard, comme tout le monde.
      Comment s'appelaient-ils? Que vous importe? D'o? venaient-ils? Du
      lieu le plus prochain. O? allaient-ils? Est-ce que l'on sait o?
      l'on va? Que disaient-ils? Le maître ne disait rien; et Jacques
      disait que son capitaine disait que tout ce qui nous arrive de
      bien et de mal ici-bas était écrit l?-haut.


      tym sposobem Diderot oswoil mnie z literatura fr.
      • kiryllov ps. , wersja bez znakow fr. 01.02.03, 15:09
        Comment s'étaient-ils rencontrés? Par hasard, comme tout le monde.
        Comment s'appelaient-ils? Que vous importe? D'ou venaient-ils? Du
        lieu le plus prochain. Ou allaient-ils? Est-ce que l'on sait ou
        l'on va? Que disaient-ils? Le maitre ne disait rien; et Jacques
        disait que son capitaine disait que tout ce qui nous arrive de
        bien et de mal ici-bas était écrit la-haut.
    • Gość: ryża małpa Re: najlepsze rozpoczęcia IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 01.02.03, 15:07
      " Wiel lat póxniej , stojąc naprzeciw plutonu egzekucyjnego , pułkownik
      Aureliano Buendia miał przypomniec sobie to dalekie popłudnie , kiedy ojciec
      zabrał go ze soba do obozu Cyganów , zeby mu pokazac lód. Macondo było wówczas
      niewielka osadą - dwadzieścia chat z trzciny oblepionej glina , zbudowaną na
      brzegi rzeki , której przezroczyste wody bystro toczyły się po gładkich ,
      białych kamieniach koryta, wielkich jak jaja przedhistorycznych ptaków. Swiat
      był jeszcze tak młody , że wiele rzeczy nie miało nazwy i mówiąc o nich trzeba
      było wskazywac palcem."

      100 lat samotności.
      • Gość: lubczyk Re: najlepsze rozpoczęcia IP: 195.116.43.* 01.02.03, 19:43
        "Trójka brudnych kruczych braci krąży, dziób do ogona, wycinając koło w
        posinaczonym i utrudzonym niebie, zataczając szybkie ciemne kręgi poprzez gęste
        dmy dymu."

        Tak rozpoczyna się prolog książki Nicka Cave'a "Gdy oślica ujrzała anioła"
    • Gość: sofia Re: najlepsze rozpoczęcia IP: *.244.87.141.Dial1.Washington2.Level3.net 04.02.03, 15:15
      Dla mnie bezwarunkkowo najpiekniejszy jest poczatek Lolity - nie umiem
      zacytowac z pamieci, tylko kawalek: "Light of my life, fire of my loins"
    • Gość: jms Re: najlepsze rozpoczęcia IP: *.chello.pl 04.02.03, 18:08
      "Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka