Gość: terry
IP: *.aster.pl
31.05.06, 22:16
Który pisarz przemawia słowami, kóte odbieracie jak swoje własne, jakby
pożyczone z Waszych głów?
Ja mam tak z południowoafrykańskim pisarzem o trudnym nazwisku J.M. Coetzee.
On mnie wręcz przeraża, mam deja vu podczas lektury.