agma 05.11.01, 20:40 roznych wielkich i znanych tego swiata... Lubicie? Czytacie? Jakie sa Wasze ulubione? Agma Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ada08 Re: Biografie, pamietniki... 06.11.01, 07:34 lubie, czytam , to moj ulubiony gatunek, mam duzo w domu przede wszystkim dziennikow i listow; zawsze tez szukam ich po roznych antykwariatach. Moglabym dligo wymieniac.... Ostatnio, w zwiazku z zamieszczonym przez Wysokie Obcasy reportazem o Sylwii Plath siegnelam po tom jej Listow. Bardzo lubie wszelkie pamietniki dotyczace 20-lecia miedzywojennego (dzienniki Nałkowskiej, Dąbrowskiej, wspomnienia Iwaszkiewiczów....) szczegolnie te , ktore zawieraja duzo przypisow; uwielbiam czytac przypisy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imbir Re: Biografie, pamietniki... IP: *.lot.pl 06.11.01, 07:58 Tyrmand i Hłasko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: Biografie, pamietniki... IP: 172.29.179.* 07.11.01, 14:09 "Alfabet wspomnien" Slonimskiego to dla mnie jedno z najprzyjemniejszych i najbardziej oryginalnych dziel w tym gatunku. Poza tym oczywiscie "Piekni dwudziestoletni" Hlaski. Obie ksiazki czytalem wiele razy, przynajmniej po kawalku. Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Biografie, pamietniki... 07.11.01, 14:44 Gość portalu: Wojtek napisał(a): > "Alfabet wspomnien" Slonimskiego to dla mnie jedno z najprzyjemniejszych i > najbardziej oryginalnych dziel w tym gatunku. > Poza tym oczywiscie "Piekni dwudziestoletni" Hlaski. .... oraz wszelkie inne 'Alfabety...'' :-) 'Alfabet' Kisiela , 'Szpetni czterdziestoletni' Agnieszki Osieckiej.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: effa Re: Biografie, pamietniki... IP: *.jmk.lodz.pl 07.11.01, 15:52 baaaaaaaaaaaardzo lubie.wlasciwie wszelkie i bio-, i auto-, listy i pamietniki. polecilabym :'Moj Drogi Ja' Petera Ustinova, 'Auotbiografie' Agathy Christie i 'Mowi Chandler' oczywiscie Chandlera;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erymo Re: Biografie, pamietniki... IP: *.bratniak.krakow.pl 24.11.01, 22:29 fajnie, że jest taki temat na tym forum, ja też lubię bardzo czytac dzienniki - podkreślam dzienniki, zwłaszcza podobały mi się Miesiące K. Brandysa (a także jego ostatnia, trochę fabularyzowana książeczka paradziennikowa, niezłe są też Dzienniki jego brata Mariana - niestety nie mogę nigdzie kupić ich wszytkich - mam tylko po jednym tomie, a chciałbym mieć więcej; aktualnie siedzę nad W tomem dziennikow powojennych Dąbrowskiej (Czytelnik), które kupiłem sobie w taniej księgarni (za właściwie bezcen, bo coś koło 70 zł. za 7 tomów) - są rewelacyjne, ale sama Dąbrowska wypada w nich co najmniej blado, niezbyt podoba mi się jej zachowanie, wymądrzanie się, ciągłe aluzje i niewybredne teksty na temat Żydów - ale i tak rewelacja, szkoda, że to tylko wybów i Drewnowski nie mógł wszystkiego opublikować, ale już za kilka lat Inna sprawa, to gdzie można kupić np.: dobre wydania dzienników Nałkowskiej lub Herlinga-Grudzińskiego (żeby były w sztywnych oprawach, bo te w miękkich są nic nie warte), albo przynajmniej w miękkich ale za to tanie, żeby móc je sobie oprawić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoyo Re: Biografie, pamietniki... IP: *.bratniak.krakow.pl 26.11.01, 23:16 zastanwiam sie czy nikt oprocz tej garski ludzi nie czyta dziennikow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S. Re: Biografie, pamietniki... IP: *.cvx11-bradley.dialup.earthlink.net 09.12.01, 21:07 "Moj wiek" Aleksandra Wata czyta sie jak powiesc sensacyjna "Memorbuch" H. Grynberga . Oparta na faktach forma biografii.Powieść, oparta na faktach, przedstawia losy kilku rodzin od początku naszego stulecia po lata siedemdziesiąte. Kulminację stanowi rok 1968 i tak zwany Marzec. "Podroz po Polsce" Alfreda Doblina . O Polsce przedwojennej oczami zasymilowanego niemieckiego Żyda Poniewaz lubie tez czytac ksiazki po angielsku, przeczytale niedawno ksiazki o Einsteinie i J. Joyce Pozdrowienia S. Odpowiedz Link Zgłoś
ula11 Re: Biografie, pamietniki... 12.12.01, 06:01 Polecam pamietniki Artura Rubinsteina "Moje mlode lata", "Moje dlugie zycie" - czytalam dawno, dawno temu, ale do tej lektury - zapewniam- mozna byloby wracac czesciej. Rubinsteina witalnosc, geniusz muzyczny i literacka lekkosc.... - polecam i pozdrawiam Ula. Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Biografie, pamietniki... 12.12.01, 08:44 ula11 napisał(a): > Polecam pamietniki Artura Rubinsteina "Moje mlode lata", "Moje dlugie > zycie" - czytalam dawno, dawno temu, ale do tej lektury - zapewniam- mozna > byloby wracac czesciej. Rubinsteina witalnosc, geniusz muzyczny i literacka > lekkosc.... - polecam i pozdrawiam Ula. Z ''muzycznych'' Pamietniki Paderewskiego i swietnie napisane wspomnienia Haliny Rodzinskiej , zony wybitnego dyrygenta, ktory w okresie miedzywojennym (i po) zrobil wielka kariere w USA. Odpowiedz Link Zgłoś
dummy Re: Biografie, pamietniki... 12.12.01, 09:09 A czytal ktos "Maria i Magdalena" Magdaleny Samozwaniec ??? To jest dopiero ksiazka :)))) Moge ja czytac wiele razy i nie nudzi mi sie. Podoba mi sie autoironiczny styl pani Samozwaniec. Pozniej - podobaly mi sie pamietniki Brigitte Bardot. To znaczy ciekawie sie czytalo, ale z lektury wyszlo jak na dloni jaka to byla egzaltowana idiotka i histeryczka. Pamietniki Artura Rubinsteina i Isadory Duncan czytalam jeszcze jako dziecko. Nie do konca mi sie podobaly, bo autorzy nie maja do siebie zadnego dystansu, jak np. Magdalena Samozwaniec i czasem wieje z tych ksiazek ich megalomania. To samo moge powiedziec o pamietnikach BB. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: effa Re: Biografie, pamietniki... IP: *.jmk.lodz.pl 12.12.01, 09:28 Gość portalu: yoyo napisał(a): > zastanwiam sie czy nikt oprocz tej garski ludzi nie czyta dziennikow 13.12. czyta, czyta.... nawet jesli powyzej o tym nie wspomnia:-) faworyt: Dzienniki Alberta Camusa, starenkie dosc wydanie, nabyte w antykwariacie... Odpowiedz Link Zgłoś
freud Re: Biografie, pamietniki... 12.12.01, 09:46 Gość portalu: effa napisał(a): > Gość portalu: yoyo napisał(a): > > > zastanwiam sie czy nikt oprocz tej garski ludzi nie czyta dziennikow > > > 13.12. czyta, czyta.... nawet jesli powyzej o tym nie wspomnia:-) > faworyt: Dzienniki Alberta Camusa, starenkie dosc wydanie, nabyte w > antykwariacie... Niekoniecznie... Osobiscie nie lubie dziennikow, pamietnikow, listow. W domu rodzinnym zawsze bylo pelno biografii, rodzice sie zaczytywali. Dla mnie jednak nie istnialy, nie potrafilem sie zainteresowac osobistymi wynurzeniami ludzi ktorzy od lat nie zyja. Nie chodzilo o to, ze umniejszalem. Raczej wazna byla dla mnie rzeczywistosc, terazniejszosc, a jesli chodzi o ksiazki ktore pochalnialem to tylko fikcja - swiat wyobrazni, cos co wspolnie budowalem razem z autorem... Jedyne pamietniki jakie udalo mi sie przebrnac do konca to chyba tylko "Pamietniki Fanny Hill" ;))) Wybaczcie ten niewybredny zarcik, pozdrawiam serdecznie i obiecuje, ze wezme sie w przyszlosci za jakies biografie. Sigi Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: Biografie, pamietniki... 17.12.01, 12:13 Ja też nigdy nie przepadałam za tego typu literaturą. Chcę tutaj jednak wspomnieć o pamiętniku, który niezwykle mi się spodobał. Jest to książka Anny Dostojewskiej "Mój biedny Fiedia". Anna była 2-gą żoną Dostojewskiego, młodą kobietą o dosyć prozaicznym podejściu do życia, której przyszło żyć przy boku tego genialnego pisarza, hazardzisty i chorego człowieka. I niesamowite są jej te zwykłe opowieści jak to: "Fiedia wziął nastepną sumę pieniędzy i poszedł grać. Po godzinie wzrócił, wziął następne pieniądze i znowu poszedł grać" (oczywiście przekazałam to swoimi słowami). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lobelia Re: Biografie, pamietniki... IP: 195.187.102.* 12.12.01, 14:18 Bardzo lubię taką literaturę. Własciwie wszystko, co było wyżej wymienione przeczytałam, więc nie będę się powtarzać. Dodam jeszcze wspomnienia Richarda Feynmana ("Pan raczy żartować panie Feynman"). Mnie się bardzo podobała, aczkolwiek znam osoby, które Feynmanowi zarzucają megalomanię - do czego się nie weźmie (granie na bębnie, rysowanie) od razu jest w tym swietny (przynajmniej tak pisze...). Mnie to jakos nie przeszkadzało, ale lojalnie ostrzegam. Z tej samej serii ukazały się wspomnienia Nicolasa Slonimskiego, również fascynujące i warte przeczytania ... Odpowiedz Link Zgłoś
mwecko Re: Biografie, pamietniki... 12.12.01, 16:57 Witam! Bardzo sie cieszę,że spotkałam tu tak wielu ludzi,którzy czytają książki tego gatunku.Ja uwielbiam dzienniki,pamietniki,biografie,wspomnienia,listy.Przeczytałam tego juz tak dużo,że trudno mi je wszystkie wymienić.Mogę wspomnieć tylko o tych przeczytanych ostatnio: L.J.Kern,Moje abecadłowo B.Milch,Testament M.Dąbrowska,Dzienniki J.Abramow-Newerly,Lwy mojego podwórka-fantastyczna! M.Akawia,Urojenia M.Głowiński,Magdalenka z razowego chleba Kurecka,Niedokończona gawęda A.Mostowicz,Łódź,moja miłość M.Reich-Ranicki,Moje życie-cudowna! T.Konwicki,Pamflet na siebie G.Herling-Grudziński,Najkrótszy przewodnik po sobie samym W.Szpilman,Pianista itd,itd mwecko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S. Re: Biografie, pamietniki... do mwecko IP: *.beckman.com 12.12.01, 20:43 Piszesz ze czytalas "Pianiste" Szpilmana. Tak sie zlozylo ze zamowilem te ksiazke przez ksiegarnie wysylkowa Marlin i lada dzien ma nadejsc. Co sadzisz o tej ksiazce? S. Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Biografie, pamietniki... 13.12.01, 07:27 'Dzienniki' Tomasza Manna. W wydaniu polskim trzy tomy. Na grzbiecie kazdego z nich fragment fotografii twarzy TM. Ustawione kolejno od lewej do prawej skladaja sie na cala fizjonomie pisarza. Na polce bibliotecznej wyglada to bardzo efektownie :-) O tych 'Dziennikach' jeden ze znanych polskich pisarzy wyrazil sie, ze wielki pisarz jawi sie w nich , jako - cytuje z pamieci - ''egocentryczny, upierdliwy menda'' :-))) Zaczelam czytac pierwszy tom 'Dziennikow'. I tak mnie znudzil, ze za kare przestawilam autorowi twarz (na polce). :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aleena Re: Biografie, pamietniki... IP: *.opole.dialup.inetia.pl 13.12.01, 16:56 Podzielam Twoje zdanie o pamiętnikach Manna. Kilkakrotnie wypożyczałam je z biblioteki i potem taskalam z powrotem: oczywiscie ani razu nie udalo mi sie przeczytac calosci. Mann jawi sie rzeczywiscie jako wielki egocentryk, strasznie nudny egocentryk na dodatek. Zadziwil mnie ta swoja ... odwaze sie to powiedziec... powszednioscia. Po lekturze Czarodziejskiej ... oczekiwalam czegos ... doskonalszego. Polecam za to innego Niemca: Victora Klemperera "Dziennik 1933-1945". Poruszajace, szczere i bardzo prawdziwe.Dla mnie osobiscie bardzo wazna ksiazka: zrozumialam wiecej na temat faszyzmu i postaw Niemcow wobec wydarzen w latach 30 i 40. Ostatnio podobaly mi sie tez wspomnienia Marcela Reich-Ranickiego. Czytalam z wypiekami na twarzy, ale od lat 50 autor zaczal mnie nuzyc. Mimo to polecam. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Biografie, pamietniki... IP: *.N1.srv.t-online.de 23.12.01, 19:57 zajrzyj na akowcy.de To moze nie ten kaliber co Reich Ranicki... ale moze rowniez interesujace. Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Biografie, pamietniki... 14.12.01, 12:55 'Dzienniki' Marii Baszkircew. Rosyjska arystokratka, malarka, nieprzecietna osoba. Zyla glownie poza Rosja. Dziennik jest o tyle ciekawy, ze Maria zaczela go pisac w wieku 12 lat i pisala regularnie az do smierci na gruzlice w 24-tym roku zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irytka Re: Biografie, pamietniki... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.12.01, 01:59 mam pytanie do znawców tej literatury: od dawna szukam zbeletryzowanej biografii Rembrandta - pamiętam, że w tekście były reprodukcje jego rysunków,poza tym to książka stara[l.60-te?] i obszerna. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaalkos Re: Biografie, pamietniki... IP: 141.89.70.* 16.01.03, 19:21 Czytalem te ksiazke przed ponad 10 laty, jako jedna z nielicznych z polki biografie. Jednoczesnie jest jedna z nielicznych ksiazek, ktore pamietam dokladnie po 10 latach od przeczytania. Samo to "pamietanie" nobilituje do poziomu z admotacja: wyraznie warte przeczytania. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Biografie, pamietniki... 18.12.01, 07:34 Przypomnialo mi sie .... Klasyka gatunku: 'Dziennik' Samuela Pepysa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hania Re: Biografie, pamietniki... IP: 195.217.253.* 19.12.01, 15:02 Uwielbiam!!! Z dziennikow - dziennik Leopolda Tyrmanda ma u mnie I miejsce. Ostatnie - dziennik Zofii Nalkowskiej. Nuda, nuda, nuda - ile mozna czytac o jej sukienkach i co oznaczalo, ze przystojny mezczyzna popatrzyl na nia w teatrze? Jesli chodzi o wspomnienia, to uwielbiam wspomnienia Moniki Zeromskiej. Czesto do nich wracam, kiedy chce sobie poprawic humor. A najmniej podobaly mi sie wspomnienia Ireny Krzywickiej. Wyjatkowo antypatyczna kobieta, podobnie jak Nalkowska majaca obsesje na punkcie mezczyzn. To czyni jej wspomnienia nieznosnie nudnymi i monotonnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Biografie, pamietniki... 20.12.01, 07:20 Gość portalu: hania napisał(a): > > dziennik Zofii Nalkowskiej. Nuda, nuda, nuda - ile mozna czytac o jej > sukienkach i co oznaczalo, ze przystojny mezczyzna popatrzyl na nia w teatrze? Nie sa takie nudne :-) aczkolwiek miejscami , istotnie , nieznosnie narcystyczne. W tych kilku tomach dziennikow najlepsze sa, moim zdaniem , przypisy :-) To wlasnie z nich dowiedzialam sie, ze wspomniana nizej Monika Zeromska az do 12- go bodajze roku zycia nie nosila nazwiska swego ojca tylko matki (skutek rozwodowych perypetii Zeromskiego). Dopiero po wielu staraniach i interwencjach u prezydenta RP mogla oficjalnie nosic nazwisko Zeromska. > Jesli chodzi o wspomnienia, to uwielbiam wspomnienia Moniki Zeromskiej. Czesto > do nich wracam, kiedy chce sobie poprawic humor. We wspomnieniach Moniki nic na temat tych klopotow nie ma. Ja tez zreszta bardzo lubie jej wspomnienia, najbardziej pierwszy tom. Bardzo pogodna ksiazka :-) Drugi tom tez dobry. Mam w pamieci swietny , bardzo ''plastyczny'' opis Powstania Warszawskiego , jego wybuch, upadek, wedrowka kanalami .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Re: Biografie, pamietniki... IP: 195.217.253.* 20.12.01, 10:14 O zmianie nazwiska przez Monike Zeromska dowiedzialam sie z innych zrodel, nie z jej wspomnien. Pierwszy tom jest nieco wyidealizowany, ale jak 80-letnia kobieta moze inaczej wspominac swoje dziecinstwo i mlodosc? Zgadzam sie co do II tomu - niesamowita relacja z powstania warszawskiego! Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Biografie, pamietniki... 21.12.01, 07:45 Tak mi jeszcze przyszlo do glowy w zwiazku ze wspomnieniami Ireny Krzywickiej 'Wyznania gorszycielki'. Ona istotnie byla uwazana za gorszycielke , a nawet pornografke , a w sumie byla to osoba 'w tych sprawach' naiwna i niedoswiadczona. Opowiadal o tym jej syn, np. o jej zabawnej reakcji na ogladana w filmie scene erotyczna (''- Co oni robią ? - dopytywala sie bezgranicznie zdumiona :-))) No i ta slynna scena z jej wspomnien , kiedy w jakiejs encyklopedii zobaczyla zdjecie , ktore ją wprawilo w dlugotrwale oslupienie.... Zdjecie z podpisem ''Czlonek meski w stanie wzwodu'' bodajze... :-))) A miala wtedy 24 lata ! :-) Gorszycielka, pornografka , kobieta wyzwolona :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
bernadettka Re: Biografie, pamietniki... 21.12.01, 11:40 Bardzo lubie taka literaturę, moja najukochańsza, najpiekniejsza książka to opowieść o Lautrecku "Moulin Rouge". Zastanawialiście się czemu ludzie lubią takie książąki? Kiedyś usłyszałam że to z ciekawości :)) Odpowiedz Link Zgłoś
buh Re: Biografie, pamietniki... 24.12.01, 17:01 'Dziennik 1954' Tyrmanda. Rewelacja. Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Biografie, pamietniki... 27.12.01, 08:04 buh napisał(a): > 'Dziennik 1954' Tyrmanda. Rewelacja. Wiesc gminna niesie, ze ten slynny dziennik wcale nie jest dziennikiem; i ze nie zostal napisany w roku 1954 , tylko pozniej :-) takie sugestie czynil , miedzy innymi, Tadeusz konwicki; nie pamietam szczegolow, ale Konwicki wyraznie twierdzil , ze w Dzienniku 1954 Tyrmand opisal pewne fakty, ktore wydarzyly sie dopiero PO ROKU 1954. Oczywiscie w niczym to nie umniejsza walorow literackich ksiazki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Re: Biografie, pamietniki... IP: 195.217.253.* 27.12.01, 10:59 Z cala pewnoscia nie umniejsza. Jest wspaniala! Chyba zaden inny dziennik, opisujacy tak krotki wycinek czasu (zaledwie bodaj 4 miesiace) nie pozwala tak dobrze poznac autora, jego kompleksow, strachow, radosci, upodoban. Bardzo, bardzo lubie "Dziennik 1954". Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Biografie, pamietniki... 16.01.02, 16:14 Mircea Eliade Andre Gide Poza tym tez biografia Toulouse-Lautreca "Moulin Rouge". Ten sam autor, Pierre Mure, napisal tez "Clair de Lune" o Debussym. Aha - mnie sie podobaly "Wyznania gorszycielki", moze wlasnie dlatego, ze byly pretensjonalne, w typowym - moim zdaniem -stylu miedzywojnia zreszta, widac, ze Krzywicka byla mloda wlasnie wtedy. Ale bardzo mnie poruszyly jej uczucia po utracie synka... Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Biografie, pamietniki... 17.01.02, 07:28 staua napisał(a): > Aha - mnie sie podobaly "Wyznania gorszycielki", moze wlasnie dlatego, ze byly > pretensjonalne, w typowym - moim zdaniem -stylu miedzywojnia zreszta, widac, ze > > Krzywicka byla mloda wlasnie wtedy. Ale bardzo mnie poruszyly jej uczucia po > utracie synka... Tak. To , co pisze o smierci Piotrusia jest bardzo poruszajace, tym bardziej, ze ogolnie nie zrobila ona na mnie wrazenia osoby jakos specjalnie ''uczuciowej''. Odpowiedz Link Zgłoś
mak05 Re: Biografie, pamietniki... 17.01.02, 11:36 Witam! W "Moja droga B," K. Janda zwróciła moją uwagę na książkę I. Jurgielwiczowej "Byłam, byliśmy". To nazwisko koajrzyło mi się z literaturą dziecięcą i młodzieżową. Bez specjalnego entuzjazmu sięgnęłam po nią i .... REWELACJA! Duże wrażenie zrobiły też na mnie "Rozstania" Magdy Dygat Obie polecam, bo są z mojego punktu widzenia niezwykłe. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: Biografie, pamietniki... IP: *.cps.pl 22.07.02, 19:29 Tak dawno nikt tu nie zagladal, a mysle, ze warto temat wznowic ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sawa Re: Biografie, pamietniki... IP: 157.25.128.* 23.07.02, 14:56 Aktualnie czytam zbeletryzowana bigrafię Napoleona autorstwa Maxa Gallo. Bardzo dobrze napisane. Czyta się z zapartym tchem. Biografia składa się z 4 tomow: "pieśń wymarszu", "Slońce Austerlitz", "Cesarz królów" oraz "Nieśmiertelny ze Świętej Heleny". Na razie w Polsce ukazały sie piewsze dwa tomy i mam nadzieję, że wkrótce pojawiaą się kolejne. Podobno na kanwie tej biografii powstał serial telewizyjny z Clavierem, Depardieu, Malkovichem i Isabellą Rossellini. Bardzo zachęcam do lektury Pozdrawiam Sawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sawa Re: Biografie, pamietniki... IP: 157.25.128.* 16.10.02, 15:58 W związku z tym, że założono podobny wątek pozwalam sobie reanimować ten już istniejący. Ja uwielbiam biografię i dzienniki. W tej chwili czytam "Ogrody pamięci" - p. Olczak-Ronikier (tegoroczna laureatka NIKE). Podobał mi się "Pianista" (bardziej książka niż film). Interesująca jest biografia Tamary Lempickiej (niezbyt fortunnie przetłumaczona). Pamiętkini Moniki Żeromskiej, czy Marii Gunter i mnóstwo innych. Pozdrawiam Sawa Odpowiedz Link Zgłoś
givenchy Re: Biografie, pamietniki... 16.10.02, 16:33 Sawo, jestem Ci b. wdzięczna za "wygrzebanie" tego wątku. Pozdrawiam, G. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erymo Re: Biografie, pamietniki... IP: *.bratniak.krakow.pl 16.10.02, 19:09 hej! i ja się cieszę, ze ten watek znów się pojawił Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamiko9 Re: Biografie, pamietniki... IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.02, 23:06 Ze wszystkich wymienianych wcześniej nie znudził mnie tylko Gombrowicz, Hłasko i Tyrmand,"Memorbucha" chyba nie doczytałam do końca. Jedynym pamiętnikiem , który nie nudzi jest "Exodus" Arkadiusza Sanna. Pozdrowionka dla wszystkich moli ks. A może by tak na spacerek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syrena Re: Biografie, pamietniki... IP: 157.25.128.* 16.01.03, 15:21 No to podnoszę wątek do góry. Dodam jeszcze, że znakomicie czyta się ksiązkę Pani Gunter pt. "Galopem na przełaj". Wspaniale napisany jest "Ogród pamięci" pani Olczak (zdobywca ubiegłorocznej Nike). Syrena Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaalkos Re: Biografie, pamietniki... IP: 141.89.70.* 16.01.03, 19:24 Galopem na przelaj, wiem duzo tak o ksiazce jak i o autorce a niestety przeczytac nie mialem okazji. W atykwariatach czy ksiegarniach - wszedzie rozlozone rece w gescie: powiescie mnie ale nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syrena Re: Biografie, pamietniki... IP: 157.25.128.* 17.01.03, 09:04 Gość portalu: kaalkos napisał(a): > Galopem na przelaj, wiem duzo tak o ksiazce jak i o autorce a niestety > przeczytac nie mialem okazji. W atykwariatach czy ksiegarniach - wszedzie > rozlozone rece w gescie: powiescie mnie ale nie mam. Ale nie przejmuj się. W księgarniach jest dostępna książka "Galopem na przełaj" i jej druga część "Z wiatrem, pod wiatr". Niestety nie znam tytułu. Książka jest obszerna i bardzo ładnie wydana. Myślę, że jak w księgarni podasz nazwisko autorki, to na pewno Ci ją znajdą. Na pewno stoi ona sobie na półce w EMPik-ach. Powodzenia. Syrena Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: (nie)znajoma Re: Biografie, pamietniki... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.02.03, 21:58 1. "My, dzieci z dworca Zoo" Christiane F. - w sumie to też rodzaj biografii, nie? 2. "Czasami wołam w niebo" Tamara Zwierzyńska Matzke, Sven Matzke - kobieta, która zmarła na raka. Piekne, wzruszajace, jednym tchem. 3. "Nigdy nie ustawaj w biegu" William Wharton - warto 4. "I będę żyć" Autora nie pamiętam - to, że nie pamietam autora chyba dobrze o tej ksiazce nie swiadczy, ale czytalam wiele gorszych biografii, autobiografii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neikula Re: Biografie, pamietniki... IP: *.bratniak.krakow.pl / 192.168.10.* 01.02.03, 23:53 www.wl.net.pl/ksiazki.php?seria=32 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neikula Re: Biografie, pamietniki... IP: *.bratniak.krakow.pl / 192.168.10.* 04.02.03, 19:14 hehe !! właśnie dorwałem te dzienniki M. Jastruna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: (nie)znajoma Re: Biografie, pamietniki... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.02.03, 15:10 A ja jeszcze polece Absolwenta - Charlesa Webba :D. Na wpół biograficzna ksiazeczka serii z Salamandra. Poprosru megawypass! Odpowiedz Link Zgłoś
flynn Re: Biografie, pamietniki... 10.02.03, 20:11 wszystkie biografie, których autorką jest Alison Weir. nie wiem tylko, czy coś przetłumaczono na polski. Odpowiedz Link Zgłoś