honda14
10.12.06, 21:13
przeczytałam 5 czesci harrego pottera (6 wkrotce ma pozyczyc mi kumpela) i
bardzo mnie wcagnely... lecz moj tato uwaza ze to zla kasiazka choc jej nigdy
nie czytal... opowiedzialam mu troche i od razu nie spodobalo mu sie ze to
jest o czarodziejach a zwyklych ludzi nazywaja mugolami... jakis facet
zobaczyl go jak wypozycza dla mnie harrego pottera od razu powiedzial ze to
glupoty i takie tam... jak mam tate przekonac ze te ksiazki to nic zlego...
uzylam juz kilku argumentow i juz sie tak nie stawia ale nadal nie jest zbyt
chetny gdy widzi jak zawziecie czytam te ksiazki do polnocy