f4u 26.12.06, 18:01 kiedyś w książkach dodawano karteczki z błędami odkrytymi w czasie druku.czy teraz spotyka się takie uzupełnienia?. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
blue_a Re: errata dodawana do książek 26.12.06, 18:27 ale głównie w słownikach, encyklopediach... ostatni raz widziałam z 5 lat temu w jakimś podręczniku akademickim zdaje się, że to już rzadkość i tylko w tego typu wydawnictwach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fini Re: errata dodawana do książek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 20:56 może kiedyś będzie tak jak ze skancerowanymi znaczkami. ksiażki z blędami jako rarytas wydawniczy? Odpowiedz Link Zgłoś
marianeq Re: errata dodawana do książek 28.12.06, 12:12 No ale książki z błędami to już są rarytasy. Na razie nie u nas w Polsce, ale na zachodzie zawsze były w cenie. Poszukaj inof o angielskiej "Biblii morderców" :) Odpowiedz Link Zgłoś
marianeq Re: errata dodawana do książek 28.12.06, 12:10 Teraz jest po prostu inny "proces wydawniczy". Kiedyś od złożenia książki do druku mijały długie miesiące. Przygotowanie maszynopisu, korekta, cenzura, korekta, redakcja techniczna, korekta, skład zecerski, druk, znalezienie błędów, decyzja o erracie - to wszystko trwało. Teraz na komputerze wydruki próbne można robić od ręki, błędy są popodkreślane przez Worda i inne programy - a wstępny druk kilkunastu/kilkudziesięciu egzemplarzy robi się na cele promocyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi w tomie poezji Herberta byla ostatnio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 21:29 kupilam sobie i wlasnie byla eratta- az sama sie zdziwilam. najgorsze ze boje sie ze to sie gdzies podzieje Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a Re: w tomie poezji Herberta byla ostatnio 27.12.06, 23:15 proszę się nie śmiać: wzięłam taką dość dużą karteczkę i pracowicie zaczęłam te błędy poprawiać pisakiem... (w końcu tak chyba powinno się zrobić? nie wiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWa Re: w tomie poezji Herberta byla ostatnio IP: *.CNet.Gawex.PL 28.12.06, 09:27 Jeśli trafi mi się errata, zawsze od razu poprawiam piórem w książce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rita Re: w tomie poezji Herberta byla ostatnio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 21:30 Na specjalizacji z tekstologii i edytorstwa uczono mnie, że dobrą książkę poznaje sie po tym, że ma erratę, bo to oznacza, że do ostatniego momentu czuwano nad procesem wydawniczym. Jesli ktoś obawia się, że errata się zapodzieje, a ma opory przed własnoręcznym nanoszeniem poprawek w tekście, może erratę wkleić z tyłu lub w okolicach strony tytułowej. Erratę można jeszcze spotkać w publikacjach wydawnictw uniwersyteckich. Z tego, co wiem nie zrezygnowało z niej także Ossolineum w wydaniach Biblioteki Narodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
pampelune o, errato! 10.01.07, 14:32 A ja to sobie myślę niczym emeryt - że kiedyś to, panie, się starali bardziej, wstydzili się puszczonych błędów i poprawiali do ostatniego momentu, póki jeszcze mogli. (By the way - wie może ktoś, który to malarz zakradał się nocą do Luwru, żeby dokonać jeszcze jakichś poprawek na własnych, powieszonych tam już, obrazach?)A teraz, mimo tych niewiarygodnych możliwości, Worda itd - błędów jest więcej niż było. I to w słownikach. Dostałam właśnie Słownik symboli Kopalińskiego, z tyłu na okładce napisane "przekonywujący". Jest ładny wiersz Różewicza o poecie czytającym erratę swojego tomiku. I tam mu zamiast "kielnia lata jak motyl" zrobili "motyl lata jak kielnia". I w ogóle miły wynalazek, taka errata. Odpowiedz Link Zgłoś