Dodaj do ulubionych

jaka książka rozśmieszyła cię do łez

    • Gość: sea.sea Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: *.ztpnet.pl 04.04.07, 17:01
      Lesio i Wszystko czerwone Chmielewskiej
      • Gość: Ara Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: 81.219.30.* 04.04.07, 21:02
        Gość portalu: sea.sea napisał(a):

        > Lesio i Wszystko czerwone Chmielewskiej

        Dokładnie to samo chciałam napisać..
        Pozdrawiam
    • Gość: her LESIO IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 04.04.07, 17:01
      "Lesio" Joanny Chmielewskiej, potem "Dzikie Białko"
      Widzialem kiedys kogos czytajacego ksiazke w pociagu i co chwila wybuchal smiechem jak opetany nie zwracajac uwagi na wspolpasarzerow - tak dziala Lesio, czytalem go kilkanascie razy ale jego pomysly wciaz mnie bawia
      • Gość: ja a któżby inny Re: LESIO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 18:04
        Gość portalu: her napisał(a):

        > "Lesio" Joanny Chmielewskiej, potem "Dzikie Białko"
        > Widzialem kiedys kogos czytajacego ksiazke w pociagu i co chwila wybuchal smiec
        > hem jak opetany nie zwracajac uwagi na wspolpasarzerow - tak dziala Lesio, czyt
        > alem go kilkanascie razy ale jego pomysly wciaz mnie bawia


        kolezanka mojej Mamy czytała lesia w pracy. i jadła sniadanie. nagle zrobiła się czerwona i łzy zaczęły jej lecuec po twarzy. wydawała dziwne zduszone jęki. poniewaz kolezanka ta była własnie przy rozwodzie , wszyscy zaczeli ją pocieszac. kiedy ja pocieszali ona coraz bardziej się trzęsła i dusiła w sobie jakies jęki. okazało się, że tak ją rozsmieszuł Lesio że az sie mało nie udławiła ze smiechu i nie mogła przestać się śmiać:D
        • Gość: czytelniczka Re: LESIO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 06:45
          No Lesio jest powalający faktycznie ... ale prawie wszystkie ksiązki
          chmielewskiej sa przynajmniej zabawne ... ja najbardziej smiałam sie z
          fragmentu nie pamiętam której ksiązki gdzie jakas skąpa wiejska gospodyni
          przygotowujac posiłek dla księdza, który zapowiedział odwiedzimy ugotowała
          jedno jajko a na pytanie czy to wystarczy odpowiedziała:"Ksiądz nie wołoduch
          som cołego jojka nie zji":) ... to było tak tematycznie swiątecznie:)
          • Gość: zw Re: LESIO IP: *.inco-veritas.pl 05.04.07, 09:10
            To fragment Bocznych dróg.
          • Gość: zyszku Re: LESIO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 14:05
            A mnie w Lesiu rozbawił (to mało powiedziane) najbardziej fragment jak Lesio z
            garbem na plecach i pochodnią w ręku uciekał przed pociągiem. Jak sobie tylko
            to przypomnę i wyobrażę to mi łzy lecą:) Tym bardziej że akcja ta toczyła się
            niedaleko moich rodzinnych stron:)
            • misiania Re: LESIO 05.04.07, 16:47
              że biegł garbaty z pochodnią, to jeszcze wytrzymałam. ale jak potem się żalił,
              że pociąg przyjechał z przeciwnej strony... turlałam się po podłodze :)))
              • pompompom Re: LESIO 08.04.07, 15:43
                A Norweg z "długo szcza"?
                Albo scenka jak Basia idzie na pocztę i molestuje pracownicę, żeby dostać
                stempelek z wcześniejszą datą. Wyobraźcie to sobie na żywca na poczcie. (do do
                tych co czytali Lesia)
                Albo paczka ze śmierdząca kiełbasą. To z "Krokodyla" ... chyba
            • Gość: fan LESIA Re: LESIO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.07, 06:54
              A Dzikie Białko!? Też o LEsiu i nie wiem, czy nie lepsze
          • tygryska_28 To w jej Autobiografii o wołoduchu było :)) 06.04.07, 08:33
            :) Polecam, szczególnie drugi tom mnie rozbawił bo też miałam dużo do czynienia
            z budowami i wiem o czym autorka pisze :)
            Zresztą Autobiografia do 4 tomu włącznie jest super, potem jakby przybladła
            troszkę :)
        • black_magic_women E.Mendoza 06.04.07, 11:21
          Szkoda,ze po polsku dostepne sa tylko 3 jego ksiazki"Przygody fryzjera
          damskiego","Sekret hiszpanskiej pensjonarki" i"Oliwkowy labirynt"

          czytelnia.onet.pl/0,3466,0,1,nowosci.html
        • Gość: globetrotterbeer Re: LESIO IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 06.04.07, 16:58
          chmielewskiej to chyba prawie wszystko, mnie njabardziej smiesza te ksiazki
          ktore dzieja sie w danii:), oczywiscie paragraf 22 chociaz z calkowicie innej
          beczki a ostatnio usmialam sie czytajac bezsennosc w tokio marcina buczkowskiego.
      • Gość: gosiek Re: LESIO IP: *.aster.pl 05.04.07, 00:10
        chyba jechalismy w tym samym przedziale ;)
    • Gość: Tomek Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: *.net26.pl 04.04.07, 17:05
      Forrest Gump! Polecam.
    • Gość: Vixo Paragraf 22 IP: 62.121.132.* 04.04.07, 17:15
      • Gość: a Re: Paragraf 22 IP: *.gdynia.mm.pl 04.04.07, 20:04
        Tez oddaje glos na Paragraf!!!
        • ellutka Re: Paragraf 22 05.04.07, 21:10
          > Tez oddaje glos na Paragraf!!!
          Też jest to jedna z moich ulubionych książek. Ale czy ona rozśmieszyła mnie do
          łez? Niezupełnie... "Szwejk" też. I inne takie... One skłaniają jednak do
          smutnych refleksji.
          A z Woodhausa śmieję się pełną piersią. Z "niewymuszonej" Chmielewskiej - też.
          Np. "karczemna awantura" w wykoniu żony Lesia, pozostawiła na mnie niezatarte
          wrażenie :)
          • ellutka Re: Paragraf 22 05.04.07, 21:15
            "z Woodhausa"
            No, sorry...
          • rondo77 Re: Paragraf 22 08.04.07, 15:08

            Tak,też tak mam,lubię śmieszne do łez
            w kawałkach,a w całości i gdzieniegdzie
            ściska z bólu też do łez:"Cholonek,czyli
            dobry Pan Bóg z gliny",Szwejk i Paragraf22;
            w tym typie.
      • abnet Re: Paragraf 22 04.04.07, 22:08
        MNIE TEż;)
      • Gość: grubasek Re: Paragraf 22 IP: *.zakoniczyn.net 04.04.07, 22:29
        Paragraf 22 i Lesio
      • jorge.martinez Re: Paragraf 22 04.04.07, 22:48
        Pod warunkiem, że czyta się pierwszy raz i komuś odpowiada taki humor. Za drugim
        i trzecim razem lektura jest bardziej pogłębiona, przez co nieco bardziej
        przygnębiająca.

        Z nieco lżejszych rzeczy to proza Sapkowskiego, albo jeszcze lżejsza: Pratchett.
        • Gość: wert Re: Paragraf 22 - bezapelacyjnie IP: *.jmdi.pl 04.04.07, 23:41
          To prawda, za pierwszym razem tarzałem się ze śmiechu. Za drugim dostrzega się paranoję wojny. Ale uwielbiam wziąć Paragraf z półki, otworzyć na dowolnej stronie i chwilę poczytać.
          Paragraf 22 - bezapelacyjnie
      • Gość: Washington Irving Re: Paragraf 22 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 08:57
        paragraf rządzi
    • Gość: bomdy Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 17:30
      Paragraf 22 - J. Heller
      Zapiski oficera Armii Czerwonej - Sergiusz Piasecki
      Lekcje tańca dla starszych i zaawansowanych - Bohumil Hrabal (mistrz nad mistrze)
      Wojak Szwejk jak już nadmieniono jest nieśmiertelny i ma cudny pomnik w Sanoku
      Jak zostałem pisarzem - Andrzej Stasiuk
      Przechodzimur - Marcel Ayme
      Dzienniki gwiazdowe - Stanisław Lem (jak dla mnie to Douglas Adams się nie
      umywa, a na dodatek inspirował się Lemem, delikatnie mówiąc.
      No i mnóstwo innych.
    • Gość: kate Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: *.dsl.bell.ca 04.04.07, 17:32
      Mikolajek, Mikolajek i inne chlopaki, Wakacje Mikolajaka, Rekreacje
      Mikolajaka,Joachim ma klopoty( stare wydanie, nowe to Mikolajek na klopoty) i
      najnowsze to Nowe przygody Mikolajka.Od samego poczatku bawila mnie ta
      seria.Nowe przygody juz nie sa takie zabawne jak te poprzednie ksiazki.I nie
      wazne ile masz lat.Ubawisz sie setnie czytajac i ogladajac rysunki.Polecam
      serdecznie.Corka wlasnie zakonczyla czytanie Mikolajka kolejny raz.CZytala go
      po angielsku, teraz przed nia wyzwanie zeby sie zabrac do czytania po polsku,
      choc najpierw korci ja zeby przeczytac w oryginale.
    • Gość: bbbzyta Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: 148.81.232.* 04.04.07, 17:50
      Zaśmiewałam się nad opowiadaniami Andrzeja Pilipiuka o Jakubie Wędrowyczu (cały cykl), cytując nawet fragmenty rodzinie, która zapytywała, z czego tak rżę, ale to bardzo specyficzne :-)))
      • Gość: Monika Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: *.piotrkow.net.pl 05.04.07, 10:41
        OOO tak, jeśli ktoś lubi klimaty "bimbrowniczo - walonkowe" to polecam gorąco!
        Świetne książki :D
    • Gość: ja a któżby inny Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 17:59
      Książki Chmielewskiej. teraz nie pamiętam wszystkoch tytułów ale między innymi:
      Lesio,
      Dzikie Białko,
      Wszyscy jesteśmy podejrzani,
      i inne, spytaj w bibliotece ;lub księgarni. polecam naprawdę gorąco!!!! mistrzostwo świata! Moim zdaniem są genialnie śmieszne, poczucie humoru autorki jest naprawdę wyjątkowe. poza tym jest w nich odrobinę kryminalno-zagadkowego klimatu co sprawia że są szalenie ciekawe. naprawdę przeczytaj, bo ja Ci nie potrafię wytłumaczyć dlaczego warto- po prostu musisz to przeczytać:D
      czegos takiego nie znalazłam nigdy u żadnego innego pisarza!! polecam!!!!!!!!!
      • Gość: ja a któżby inny Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 18:01
        a ni i widze ze tam ktoś jeszcze napisał na górze: krokodyl z kraju karoliny, też Chmielewskiej i tez super:).
        jak nie przeczytasz tych książek to naprawde bedzie duża strata..;)
        ja zaczęłam od Lesia, czytałam już w podstawówce:)
    • Gość: Adam Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: *.aster.pl 04.04.07, 18:03
      Polecam "Fachowców" i "Dialogi na cztery nogi" Stefana Friedmana i Jonasza
      Kofty. Mam takie wydanie, które z jednej strony ma "Fachowców" a po odwróceniu
      książki do góry nogami można z drugiej strony czytać "Dialogi na cztery nogi".
      Co prawda oba cykle działają potężniej kiedy się ich słucha (ja je swego czasu
      poznawałem w audycji "Powtórka z rozrywki" w radiowej trójce) ale czytając
      również nieodmiennie wybucham śmiechem. Poziom absurdu niebotyczny:) Jeszcze
      raz serdecznie POLECAM.
    • Gość: Katie Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 18:28
      "Szalone Życie Rudolfa", "świńskim truchtem", "Seks i inne przykrości", "Tango
      ortodonto", autorka Joanna Fabicka. Główny bohater wszystkich tych książek to
      Rudiolf Gąbczak i jego walnięta rodzinka.najlepsze jest to ze śmiałam się
      nieraz na głos w autobusie lub tramwaju czytajac o Rudolfie. i nie tylko ja.
      moi znajomi również. I przy drugim czytaniu też zaśmiewałam się tak samo.
      Pierwszą część kupiłam pod wpływem impulsu, a na następne czekałam juz z
      niecierpliwością. Gorąco polecam!
    • Gość: Coni7 Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: *.asta-net.com.pl 04.04.07, 18:48
      To była książka o świni, która chciała latać. Nazywała sie gotfryd, polecam,
      super!!!
      • Gość: no...no...no... Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 18:59
        To oczywiście zależy od tego jakie masz poczucie humoru i jaką lubisz literaturę.
        Moja książką nr 1, przy której zaśmiewałam się naprawdę do łez jest "08/15" Kirsta
        Na samo wspomnienie już mi się chce śmiać i postanowiłam znów ją przeczytać:)
        • Gość: szymcor Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: *.chello.pl 05.04.07, 00:01
          dzieki a przypomnienie kirsta, musze sie przelezc do piwnicy, i juz sie smieje
          na sama mysl ze go znowu przerobie:)
      • Gość: tulipan Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.07, 14:50
        To była "Gotfryd, fruwająca świnia"! Gotfryd był przesłodką świnką :)
    • the.gypsy Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez 04.04.07, 19:30
      "wielka wojna". nie pamietam autora.
    • Gość: kaśka Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 19:36
      Chmielewska "Klin" i "Wszystko czerwone".ja siedziałam na kibelku,czytając i
      nie mogłam się powstrzymać od śmiechu :D
    • Gość: kono Lesio, Chmielewskiej IP: *.chello.pl 04.04.07, 19:38
      Joanna Chmielewska, Lesio
    • Gość: Major Major Major Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 19:47
      KLASYKA to:
      Forrest Gump.
      pl.wikipedia.org/wiki/Forrest_Gump
      I nie sugeruj się filmem, jeśli oglądał[a]eś. Książka o niebo lepsza.
      i
      wspomniany już PARAGRAF 22.
      pl.wikipedia.org/wiki/Paragraf_22
      Cud. Miód też ;)
      • Gość: hexe Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: *.icpnet.pl 05.04.07, 11:30
        Polecam starsze powieści Chmielewskiej, "CK Dezerterzy" Kazimierza Sejdy,
        "Dziennik Bridget Jones" obie części; zawsze czytam ,jak mam chandrę. Co do
        "Dziennika", nie trzeba się zrażać kiepskim filmem. Ktoś z moich przedmówców
        poleca wyimaginowany "Krzyk ciszy". Pragnę dodać, iż autor owej powieści nie
        jest bohaterem "Alternatyw", a "Zmienników", ale teksty są świetne, np.: "Sracz
        był oddalony od wyra, szło się w deszcz, gó..ane to były czasy".
      • Gość: bnnm Tortilla Flat-boskie IP: *.tpnet.pl 05.04.07, 12:00
        • Gość: k. Re: Tortilla Flat-boskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 18:22
          Hm.Ja w Tortilla Flat niestety nie znalazłam nic śmiesznego...
    • Gość: a.g.a.t.a Mikolajek IP: *.lodz.mm.pl 04.04.07, 19:47
      cala seria mikolajka:)
    • Gość: ramadzian Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 19:58
      Andrzej Plipiuk "Weźmisz czarno kure..."; ogólnie rzecz biorąc siążki Plipiuka;)
    • Gość: OrsonFazi Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: *.acn.waw.pl 04.04.07, 20:01
      Oprócz wymienianego wyżej Paragrafu 22 (dla mnie mistrzostwo świata) oraz
      Terry'ego Pratchetta, polecam Agenta dołu, Marcin Wolskiego.
    • Gość: Filip Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 20:20
      Książki Kurta Vonneguta są świetne, jeśli chodzi o humor to przede wszystkim "Slapstick" i "Hokus pokus".
      • Gość: xiexie Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: 88.220.32.* 05.04.07, 18:12
        Czytałem "Hokus Pokus". Utwierdził mnie w przekonaniu, że Vonnegut jest mistrzem
        krótkiej formy.
    • Gość: ania Amor z ulicy Rozkosznej :) Liliany Fabisińskiej IP: *.icpnet.pl 04.04.07, 20:25
      rewelacja, zaczełam czytać w empiku i tam tez skończyłam :) , po czym kupiłam
      dla reszty ekipy z akademika

      2ga czesc tez jest świetna - ale najpierw proponuje przeczytac 1wszą, zeby
      wiedzieć o co chodzi

      teraz czekam na 3cią
    • Gość: trzeci_kot1 Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 20:33
      A ja uśmiałam się do łez czytając Dziennik bridget Jones.
      ... normalnie śmieszą mnie klimaty mikołajkowe ale wtedy taki miałam nastrój
      babski:)
      L.
    • Gość: kegol Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 20:34
      rzecz jasna namądrzejsza księga świata publikowana w odcinkach, a więc Gazeta
      Wyborcza;)
    • lemoth Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez 04.04.07, 20:39
      Polecam przeczytać całą Trylogię - "Wojna Trappa",
      www.biblionetka.pl/ks.asp?id=4919 , "Pokój Trappa" i "Trapp i III Wojna
      Światowa". Tego na pewno nie zapomnisz - przeczytałem te książki po kilkanaście
      razy i zawsze mnie rozśmieszają i znajduję w nich coś nowego! Genialne dialogi,
      czarny humor - po prostu bezbłędne!!! :)
    • Gość: Asia Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: *.echostar.pl 04.04.07, 20:47
      Zdecydowanie "Lesio" Chmielewskiej jest na pierwszym miejscu! Atak śmiechu
      zapewniony. Akcja wartka, a humor rewelacyjny. Polecam
      • Gość: katarzyna Re: jaka książka rozśmieszyła cię do łez IP: *.as.kn.pl 05.04.07, 09:11
        "kafe pod minogą" wiech (stanisław wiechecki) POLECAM!!! mozna płakac ze śmiechu
    • six_feet_under Paragraf 22 !!!! numer jeden! 04.04.07, 21:10
      Szefem tego zespołu lekarzy był starszy i zatroskany dżentelmen , który podsunął Yossarianowi palec pod nos i spytał:
      Ile palców widzicie?
      2-odpowiedział Yossarian
      A teraz?- spytał doktor wyciągając 2 palce
      2- odpowiedział Yossarian
      A teraz- spytał doktor nie pokazując ani jednego palca
      2- odpowiedział Yossarian
      Twarz lekarza rozjaśnił uśmiech.
      Na Jowisza on ma rację - oświadczył triumfalnie- On rzeczywiście widzi wszystko podwojnie.
      • badjuk Re: Paragraf 22 !!!! numer jeden! 04.04.07, 23:08
        hehe zapomnialem o tej ksiazce
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka