David Mitchell - Sen_numer_9

IP: 195.216.116.* 16.05.03, 14:19
Jakiś czas temu Wydawnictwo Literackie z Krakowa wydało drugą powieśc młodego
Brytyjczyka mieszkającego w Japonii - Sen_nr_9. Nie miałam okazji sięgnąc po
tą powieśc jednak zaraz po swej polskiej premierze przykuła mój wzrok
świetnie wykonaną okładką - skany na stronie wydawnictwa tego nie oddadzą.
Może jest ktoś na forum kto czytał Sen albo zna debiutancką powieść Mitchella
Ghostwritten (polskiego wydania chyba nie było) i mógłby cos napisać o
pisarstwie tego przedstawiciela młodej prozy brytyjskiej. Wiem że pisarz za
Sen... był nominowany do nagrody Bookera. Pozdrawiam wszystkich!
    • Gość: Druss Re: David Mitchell - Sen_numer_9 IP: 81.210.23.* 22.05.03, 15:02
      Witaj Moniko! To znowu ja :-)
      W księgarni pewien tytuł przyciągnął mój wzrok... Tym tytułem był "Widmopis"
      Davida Mitchella. To znaczy, że debiut Brytyjczyka juz się w Polsce pojawił.
      Zastanawiałem się nawet nad nabyciem drogą kupna, ale i tak na razie mam
      straszne zaległości.
      BTW, na jakimś wątku wspominałaś, ze czytasz "Magiczny sklep z zabawkami".
      Zabawne, ale ja skończyłem tę książkę trzy tygodnie temu. Co za zbieżność :-)))
      Też mi się podobała :_) Do następnego spotkania, gdzieś w wirtualu...
      Ukłony,
      Druss
      • Gość: monika_kot Re: David Mitchell - Sen_numer_9 IP: 195.216.116.* 23.05.03, 07:28
        Witaj Druss! Dzięki za wpis bo myslałam że ten wątekj juz umarł śmiercia
        naturalnego niezainteresowania ze strony gości forum. To bardzo dobra wiadomośc
        że debiut Widmopis Mitchela już jest do nabycia. Pamiętasz kto wydał? Też
        Wydawnictwo literackie? Jakoś kusi mnie ten autor ale tak naprawdę poza nikłymi
        informacjami na stronie wydawnictwa i w wydawanym przez nich kurierze to nie
        mam innych źródeł poznania tej powieści.
        Co do Carter i Sklepu z zabawkami to wciąz nie mogę skończyć - i to tylko
        dlatego że brakuje czasu a chęci sa ogromne przysiąść i przeczytac do końca.
        Ostatnio przeczytałam gdzieś że Carroll bardzo lubi Carter a potem jak pojawił
        się ten bulterier w powieści Angeli to wszystko mi się rozjaśniło. Skąd te
        zainteresowanie Carrolla i w ogóle czuje taki lekki klimat dobrych
        carrollowskich powieści.
        Pozdrawiam i do spotkania gdzieś na tym forum:)
        • Gość: Druss Re: David Mitchell - Sen_numer_9 IP: 81.210.23.* 23.05.03, 10:31
          Hej!
          Zgadza się - "Widmopis" wydało WL. Tylko ta dość zaporowa cena - 40 zł... :-(
          A znasz "Czarną Wenus" - tomik opowiadań Pani Carter? Bardzo smakowite :-)
          Ukłony,
          Druss
          PS. Do kolejnego spotkania :-)
          • Gość: monika_kot Re: David Mitchell - Sen_numer_9 IP: 195.216.116.* 23.05.03, 10:50
            Hej!
            Jak to się stało że grzebiąc tydzień temu na stronie wydawnictwa literackiego
            nie trafiłam na debiut Mitchella? Cóż jednak nikt nie jest doskonały... Ale
            cena faktycznie trochę wygórowana. Pomyślę w każdym razie o tym autorze. Będąc
            jeszcze przy ofercie tego wydawnictwa jest tam taka seria Proza pod globusem i
            ksiązka Człowiek który napisał ksiązkę - Erika Tarloffa (może trochę przekręcę
            tytuł bo czytałam dość dawno). Polecam, naprawdę fajna rzecz. Lekka i śmieszna
            ale tylko z pozoru, bowiem wiele prawd ukrywa się w tej historii i wiele
            zawiłósi życia i ludzkiej natury.
            Co do pani Carter (jak tak dalej pójdzie to wyjdzie na to że mogłam o niej
            założyć osobny wątek) to tomik opowiadań Czarna Wenus - czeka na pólce w
            kolejce do przeczytania i kupiłam go w tym tygodniu jak juz zaczęłam Sklepik z
            zabawkami...Wczoraj dostałam w prezencie najnowszą powieść Annie E. Proulx i to
            dośc pokaźna powieśc i nie wiem czy kiedykolwiek zmaleje ta ilośc do
            przeczytania bo jest jeszcze kilkanaście książek a nowe wciąz przybywają...
            Moje ostatnie odkrycie czy raczej powrót do dawniejszego odkrycia to Graham
            Swift. Tomik opowiadań Nauka pływania poruszył mnie i przypomniał co to dobra
            literatura. Również polecam! No to do następnego razu:)
          • Gość: monika_kot Re: David Mitchell - Sen_numer_9 IP: 195.216.116.* 26.05.03, 07:32
            No i przeczytałam Magiczny sklep z zabawkami! Świetne! W sumie dość
            przygnębiające i mroczne ale czyta się wspaniale. teraz muszę zabrac się za
            Czarną Wenus. Carter mile mnie zaskoczyła. Mam nadzieję że inne jej powieści są
            równie dobre.Pozdrawiam!
            • Gość: Druss Re: David Mitchell - Sen_numer_9 IP: 81.210.23.* 26.05.03, 10:35
              Hej!
              "Czarną Wenus" przeczytałem niezrażony krzykliwą feministyczną agitacją
              towarzyszącą recenzjom. Może było trochę prawdy w tej propagandzie, ale język
              opowiadań naprawdę może zauroczyć. (Swoją drogą, to o wiele wiecej feminizmu
              znaleźć mozna w niektórych opowiadaniach Ursuli K. Le Guin...) "CzW" to przy
              okazkji b ardzo ciekawa parafraza baśni. A na listę książek do zdobycia (idąc
              za Twoim przykładem też takową stworzyłem)wpisałem juz bardzo dawno
              temu "Mariannę i barbarzyńców". Książkę wydano chyba na początku lat 90. (była
              nawet recenzja w "Fantastyce"), ale nawet wtedy rzecz była nie do dostania.
              A ja właśnie przeczytałem "Ulicę marzycieli". Naprawdę mozna się głęboko
              zanurzyć w klimat Irlandii...
              Ukłony,
              Druss
              • Gość: monika_kot Re: David Mitchell - Sen_numer_9 IP: 195.216.116.* 26.05.03, 11:11
                Witaj w tym wątku! Czarnej Wenus jeszcze nie zaczęłam bo czytam znaną mi juz
                powieśc w nowym tłumaczeniu. Chcę porównać obie wersje. Co do Marianny i
                Barbarzyńców to mozna ją często zakupic za małe pieniądze na aukcjach
                allegro.pl jeśli korzystasz z tej formy zakupów książek. Klimat Irlandii
                uwielbiam i Ulica marzycieli jest na mojej liście. To naprawdę przydatna rzecz
                taki spis ksiązek poszukiwanych, czy tez wartych przeczytania. Cieszę się że
                stworzyłes sobie taką prywatną listę.
                Dokonałam równiez wpisu dot. Mitchella ale zamiast w tym wątku dopisałam się
                Tobie przy okazji Malcolma Bradburego. Zajrzyj tam jeszcze! Pozdrawiam:)
                • Gość: taki jeden Re: David Mitchell - Sen_numer_9 IP: *.ny5030.east.verizon.net 11.06.03, 19:30
                  sorki, ze sie wcinam w scisle dwuosobowa dyskusje, ale kieeeeedys, dawno, w
                  Polsce jeszcze Ludowej ukazala sie swietna powiesc A. Carter "Marianna i
                  barbarzyncy". Niedlugo po "Pierwszej milosci..." Iana McEwana.

                  Tak tylko pomyslalem, ze wspomne :)

                  PZDR
                  • Gość: monika_kot Re: David Mitchell - Sen_numer_9 IP: 195.216.116.* 12.06.03, 12:06
                    Tak, o Mariannie ... wspominalismy w naszej rozmowie. A Pierwsze miłości
                    McEwana to jest ten zbiór opowiadań? Kiedy dokładnie się ukazał? To jedyna
                    rzecz tego pisarza jaka mi brakuje i nigdzie nie mogę nabyć!!!:(
                    Pozdrawiam!
                    Wtrącanie się w dwuosobowe rozmowy zawsze mile widziane:-)))
                    • Gość: Druss opowiadania McEwan IP: 81.210.23.* 12.06.03, 12:38
                      Gość portalu: monika_kot napisał(a):

                      > A Pierwsze miłości
                      > McEwana to jest ten zbiór opowiadań? Kiedy dokładnie się ukazał? To jedyna
                      > rzecz tego pisarza jaka mi brakuje i nigdzie nie mogę nabyć!!!:(
                      > Pozdrawiam!
                      > Wtrącanie się w dwuosobowe rozmowy zawsze mile widziane:-)))

                      Jasne, że mile widziane!!!
                      Nie zwróciłem wcześniej uwagi na temat tomu opowiadań McEwana... A tymczasem
                      doskonale pamiętam tytuł, który mnie niegdyś zafrapował: "Pierwsza miłość,
                      ostatnie posługi" (First Love, Last Rites). Wydano to chyba pod koniec lat 70-
                      tych (obstawiałbym na zasadzie hazardu 1978 lub 1979 rok... :-)))
                      Druss
                      • Gość: monika_kot Re: opowiadania McEwan IP: 195.216.116.* 12.06.03, 13:22
                        Druss!!! Niezawodny na każdy temat:-)))
                        Tak, dokładnie taki był tytuł jak wspominasz. A czy domowa biblioteka Drussa
                        posiada takową ksiązkę?
                        A co do roku wydania to nawet nie będę polemizować. Druss ma dar do odgadywania
                        dat i liczb. Coś o tym wiem. Nie wiem tylko czy to czary czy szczególny dar:)
                        Pozdrawiam!:)
                        • Gość: Druss Re: opowiadania McEwan IP: 81.210.23.* 12.06.03, 13:30
                          Gość portalu: monika_kot napisał(a):

                          > Druss!!! Niezawodny na każdy temat:-)))
                          > Tak, dokładnie taki był tytuł jak wspominasz. A czy domowa biblioteka Drussa
                          > posiada takową ksiązkę?

                          Dowiem się tego przy mozolnym rozpakowywaniu kartonów... Ale intrygował mnie
                          tytuł, lecz treści ni w ząb ne pamiętam, więc chyba tego nie czytałem :-((
                          Pozdrawiam,
                          Druss
                          PS. Naprawdę odgadłem? Z dokładnością do którego miejsca po przecinku?
                          :-))
                          • Gość: monika_kot Re: opowiadania McEwan IP: 195.216.116.* 12.06.03, 13:34
                            Gość portalu: Druss napisał(a):

                            >
                            > Dowiem się tego przy mozolnym rozpakowywaniu kartonów... Ale intrygował mnie
                            > tytuł, lecz treści ni w ząb ne pamiętam, więc chyba tego nie czytałem :-((
                            >
                            No jeśli Druss TO posiada to trzeba to będzie Drussowi porwać!!!
                            A swoja droga takie na nowo porządkowanie biblioteczki - uwielbiam:) A ile się
                            znajdzie, przypomni...


                            > PS. Naprawdę odgadłem? Z dokładnością do którego miejsca po przecinku?
                            > :-))
                            Nie prowokuj, nie prowokuj do odpowiedzi...
                            • Gość: Druss Re: opowiadania McEwan IP: 81.210.23.* 12.06.03, 14:22
                              Gość portalu: monika_kot napisał(a):

                              > Gość portalu: Druss napisał(a):
                              >> A swoja droga takie na nowo porządkowanie biblioteczki - uwielbiam:) A ile
                              się
                              > znajdzie, przypomni...

                              Jest w tym porządkowaniu sporo radości, ale mnie trochę przytłacza złożoność
                              operacji - szczególnie, że zamierzam ułozyć ksiązki autorami i może nawet
                              skatalogować :-)
                              >
                              >
                              > Nie prowokuj, nie prowokuj do odpowiedzi...

                              Masz rację. Poczekam na skrzydlatych posłańców...:-)))
                              Pozdrawiam,
                              Druss
                              • Gość: monika_kot Domowe księgozbiory IP: 195.216.116.* 12.06.03, 15:13
                                Gość portalu: Druss napisał(a):

                                >
                                > Jest w tym porządkowaniu sporo radości, ale mnie trochę przytłacza złożoność
                                > operacji - szczególnie, że zamierzam ułozyć ksiązki autorami i może nawet
                                > skatalogować :-)
                                > >
                                > Tak układanie książek to osobna historia. Najważniejsze to znaleźć jakis
                                system wg którego najlepiej je ułożyć - a co najwazniejsze aby ten system był
                                niezawodny i za każdym razem udawało sie znaleźć poszukiwana ksiązkę. W mojej
                                biblioteczce był ten problem że nie wszystko pamiętam wg autorów. Poza tym nie
                                wszystkie ksiązki pasuja na wszystkie regały itp. problemy. mam więc poukładane
                                wg różnych kluczy: jednbe wg tematyki, inne dziedziny, autorów, serii, gatunki.
                                I w tym potrafię się odnaleźć - na szczęście:)

                                > Masz rację. Poczekam na skrzydlatych posłańców...:-)))

                                > Przylecą niczym piórko od Forresta Gumpa - unoszone lekkim podmuchem wiatru z
                                zachodu:)
                                Pozdrawiam!!!
                                • Gość: Druss Gump IP: 81.210.23.* 12.06.03, 15:27
                                  Gość portalu: monika_kot napisał(a):
                                  >
                                  > > Przylecą niczym piórko od Forresta Gumpa - unoszone lekkim podmuchem wiatr
                                  > u z
                                  > zachodu:)
                                  > Pozdrawiam!!!

                                  Pięknię dziękuję za przywołanie miłego wspomnienia :-))) - pamiętam, jak
                                  bardzo ujęły mnie początkowe kadry filmu. I te proste, lecz nie prostackie
                                  mądrości... "Life's like a box of chocolates, you never know what you're going
                                  to get" - nie mogłem się powstrzymać przed zacytowaniem... :-)
                                  Pozdrawiam,
                                  Druss
    • yann2 Widmopis 12.06.03, 15:39
      O, pojawił się wątek o bardzo interesującym pisarzu, szkoda tylko że nikt tu
      nie czytał jego książek ;)
      Ja właśnie czytam Widmopis i muszę powiedzieć, że jest to książka, która ma w
      sobie coś niesamowicie urzekającego, naprawdę trudno się oderwać.
      Wcześniej trochę zniechęciła mnie recenzja w NF, gdzie przedstawiono ją
      jako "trudną" - nic podobnego! Polecam (i zaraz po skończeniu idę
      szukać "Snu...").
      • Gość: Druss Re: Widmopis IP: 81.210.23.* 12.06.03, 15:42
        Witam,
        Dzięki za potwierdzenie moich przypuszczeń w kwestii Widmopisu. Chyba dziś
        kupię w końcu tę książkę.
        A recenzje w NF to temat na bardzo długą rozmowę...
        Pozdrawiam,
        Druss
        • yann2 Re: Widmopis 12.06.03, 18:15
          Gość portalu: Druss napisał(a):

          > Witam,
          > Dzięki za potwierdzenie moich przypuszczeń w kwestii Widmopisu. Chyba dziś
          > kupię w końcu tę książkę.
          > A recenzje w NF to temat na bardzo długą rozmowę...
          > Pozdrawiam,
          > Druss

          No, nie chcę naciągać na zakupy, bo jestem dopiero w połowie, a jako człek
          wyposzczony (ostatnio głównie literatura fachowa) mogę mieć trochę
          zniekształcony pogląd ;)
          Ja mam Widmopis za darmo, z biblioteki (sic) publicznej...

          pzdr

          yann
          • Gość: monika_kot Do janna2... IP: 195.216.116.* 11.07.03, 13:04
            Witaj! Czy nabyłes może Sen numer... Mitchella? A może jeszce lepiej -
            przeczytałes go i możesz cos napisać o swoich odczuciach po tej lekturze???
            Pozdrawiam!
      • Gość: monika_kot Re: Widmopis IP: 195.216.116.* 12.06.03, 16:12
        "Snu..." nie trzeba długo szukać. Wystarczy zamówic na stronie www.wl.net.pl
        Teraz kosztuje 26 zl 10 gr i nie płaci się na terenie polski za przesyłkę.
        Pozdrawiam!!! I dzięki za opinie o Widmopisie:)
    • czapskii Re: David Mitchell - Sen_numer_9 06.12.03, 20:17
      czytałem number9dream i moge tylko zachęcić. REWELACJA
      • Gość: monika_kot Re: David Mitchell - Sen_numer_9 IP: 195.216.116.* 08.12.03, 13:44
        Czapski!:) A może coś więcej o tej powieści? jakieś osobiste refleksje? Mam już
        jej egzemplarz ale ciągle jestem przed lekturą. jeśli rewelacja to dlaczego?
        Pozdrawiam!
        • Gość: Andre Re: David Mitchell - Sen_numer_9 IP: *.wsp.czest.pl 08.12.03, 13:51
          Witam!Też jestem przed lekturą "snu...".Recenzja w "Nowej Fantastyce" w
          zeszłym roku była b.pozytywna,a z kolei Jacek Dukaj w "SFinksie"trochę się
          krzywił,a jego opinie bardzo sobie cenię.Zobaczymy...Książkę kupiłem w
          czestochowskiej ksiegarni taniej książki za 6,50!!!
        • Gość: czapski Re: David Mitchell - Sen_numer_9 IP: *.utp.pl 09.12.03, 09:23
          Książka niepowtarzalna w stylu, świentie napisana, czyta się przyjemnie mimo
          problemów z odczytaniem co jest realne a co nie. Książka nowoczesna, widać
          inspiracje współczesnością, wpływ kultury komiksu i gier komputerowych
          • Gość: monika_kot Re: David Mitchell - Sen_numer_9 IP: 195.216.116.* 09.12.03, 14:07
            Czapski!:))) Bardzo dziękuję że dałes sie namówic na te słowa cieszy mnie to
            co przeczytałam. Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja