Gość: Inka4
IP: *.chello.pl
23.05.03, 01:07
Wszystko to jest bardzo piękne... My też kochamy Pana Kuleczkę
(zwłaszcza moja 3,5letnia córcia). Tylko co z tego, skoro
książka, o której tak marzymy, jest nie do kupienia ? W każdej
księgarni słychać tylko: "Nie ma.", "Była, ale już wyprzedana.
Nie wiadomo, czy jeszcze będzie...". Smutno...