Dodaj do ulubionych

"Pan Kuleczka" Wojciech Widłak - recenzja książki

IP: *.chello.pl 23.05.03, 01:07
Wszystko to jest bardzo piękne... My też kochamy Pana Kuleczkę
(zwłaszcza moja 3,5letnia córcia). Tylko co z tego, skoro
książka, o której tak marzymy, jest nie do kupienia ? W każdej
księgarni słychać tylko: "Nie ma.", "Była, ale już wyprzedana.
Nie wiadomo, czy jeszcze będzie...". Smutno...
Obserwuj wątek
    • Gość: Włóczykij Re: 'Pan Kuleczka' Wojciech Widłak - recenzja ksi IP: *.chello.pl 08.07.03, 17:12
      Gość portalu: Inka4 napisał(a):

      > Wszystko to jest bardzo piękne... My też kochamy Pana Kuleczkę
      > (zwłaszcza moja 3,5letnia córcia). Tylko co z tego, skoro
      > książka, o której tak marzymy, jest nie do kupienia ? W każdej
      > księgarni słychać tylko: "Nie ma.", "Była, ale już wyprzedana.
      > Nie wiadomo, czy jeszcze będzie...". Smutno...
      Bo to poprostu jest książeczka Yeti...
      każdy o niej słyszał tylko tak naprdawdę nikt jej nigdy nie widział.. no może
      poza autorami.

      --
      kolega Muminka
      • Gość: May Re: 'Pan Kuleczka' Wojciech Widłak - recenzja ksi IP: *.pl / 192.168.2.* 28.08.03, 09:01
        Nie siejcie defetyzmu. Trzeba szukać nie w badziewnych
        księgarniach, tylko np. w Empiku
        Ja kupiłam, mam i czekam na więcej!!!
    • Gość: Anita Re: Pan Kulecczka - fantastico IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 09:41
      Pana Kuleczkę kocha mój Danio lat 3 i ja lat wiele więcej. Pan
      Kuleczka wychowuje nie tylko dzieci, ale i rodziców. Nauczyłam
      się rozwiązywać wiele problemów stosując metody, które
      zastosowałby być może Pan Kuleczka. Wojciech Widłak to wspaniały
      psycholog, uczy tolerancji, spokoju i cierpliwości (przede
      wszystkim rodziców). Apel do producentów zabawek: dlaczego nie
      można kupic Pypcia, ani Katastrofy?
    • widnik Re: "Pan Kuleczka" Wojciech Widłak - recenzja ksi 18.02.04, 13:09
      Pan Kuleczka jest WSPANIALY!Mamy w domu obie ksiazki Pana Widlaka i moje
      chlopaki (Kasper - 4,5 i Bruno - 2) nie zasna dopuki nie przeczytamy choc
      jednego opowiadanku o sympatycznych zwiarzakach.
      A czy redakcja nie mogla by na stronie internetowej zamiescic jakis nowych
      opowiadan? My znamy sie z Panem Kuleczka od roku i mnostwa opowiadan nie
      znamy.....
    • Gość: beakaminska@o2.pl Re: "Pan Kuleczka" Wojciech Widłak - recenzja ksi IP: 62.233.195.* 18.02.04, 23:10
      Już wiem, jak to było z olbrzymem w złym śnie kaczki Katastrofy. On się jednak
      w niej schował, tylko najpierw się zmienił w takiego bardzo malutkiego
      olbrzymka...
      Oczywiście sama bym na to nie wpadła, tylko wierny 4-letni czytelnik, a
      ściślej - słuchacz.
      Natomiast ja, za każdym razem, kiedy czytam te książki, nie mogę wyjść z
      podziwu nad trafnością spostrzeżeń, i to w wykonaniu osobnika płci męskiej.
      Rzadko kiedy się zdarza tak wrażliwa męska wrażliwość i uważność (piję do
      zawartości cukru w cukrze...) na problemy wieku wczesno-zwierzęcego. Nie mówiąc
      o wyjątkowej znajomości fachowego słownictwa z okolic kuchennych (wierzch
      chrupki, przypalone pod spodem - no, no...)
      Szkoda, że ilustracje nie są większe. Ale i tak są urocze. Dorośli po tej
      lekturze wykazują oznaki zdziecinnienia (zezwierzęcenia?...), skoro ściągają
      sobie tapetę z panakuleczkową menażerią, pochyloną nad skrzynką z krokusami, i
      uśmiechają się do monitora.
      Dziękuję za wiele wrażeń dla wielu zmysłów zwierzątek małych i dużych!
      Beata Kamińska
    • i2h2 Re: "Pan Kuleczka" Wojciech Widłak - recenzja ksi 19.02.04, 11:28
      Jest w Merlinie:
      www.merlin.com.pl/sklep/sklep/strona.szukaj?
      zet=svbacqrlzuazssfncfkizrioqkvmya&fraza=Wojciech+Wid%B3ak&oferta=O&dzial=1
      Jest też w księgarni internetowej Media Rodzina:
      www.mediarodzina.com.pl/nowa/katalog.php?id=3
      No i rzeczywiście wczoraj widziałam w EMPiK-u.
      Pozdrawiam
      Iwona
      admin forum "Książki dla dzieci"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka