Gość: Wiktoria IP: *.elle.com.pl 12.06.03, 14:10 Co zostanie za tego stosu makulatury po Podsiadle? Może ktoś wspomni, że to ten co obrażał Papieża. Na tej samej zasadzie pamięta się barbarzyńcę, który rzucił się z młotkiem na Pietę Michała Anioła. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Piotr Re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.03, 16:34 Jestem zaskoczony, że z tej magmy Tadeusz Nyczek nie wyłowił przynajmniej 2 książek - "Arytmia", "Niczyje, boskie" to są rzeczy wybitne i na nich Podsiadło zbudował swoją markę, a nie na punkowej pisaninie z lat 80tych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy Re: Re IP: *.ust.vectranet.pl / 10.16.128.* 13.06.03, 00:09 a czytales pan W lunaparkach smutny, w lupanarach śmieszny? punkowa pisanina, powiadasz? a potrafisz napisac cos ponad "jestem fajny" na zakurzonych zaluzjach w warsie? a wiktoria czytala wiersz o papiezu? czy literature i zycie zna wylacznie z przekazu ustnego? wyrazy wspolczucia, i duzo czytania zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.03, 19:54 Gość portalu: obcy napisał(a): > a czytales pan W lunaparkach smutny, w lupanarach śmieszny? > punkowa pisanina, powiadasz? Lunaparki bardzo lubię, chodziło mi raczej o juwenilia i rzeczy drukowane w zinach, do których Jac Po odnosi się i z sentymentem, i z dystansem, a o które chodziło Tadeuszowi Nyczkowi w recenzji. Strzelasz po gałęziach, misiu pysiu. a potrafisz napisac cos ponad "jestem fajny" na > zakurzonych zaluzjach w warsie? Tak. A Ty potrafisz czytać ze zrozumieniem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mik Re: 'Wiersze zebrane' Jacka Podsiadły IP: *.nwrk.east.verizon.net 13.06.03, 14:16 wiktorio, jakie sa szczegoly tego obrazania? czy to istotnie bylo w wierszu? jesli tak, czy masz tekst pod reka do zacytowania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiktoria Re: 'Wiersze zebrane' Jacka Podsiadły IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 09:59 "Słynny" list do Papieża zaczyna się tak: "Widzę pana w telewizji, zwykle stoi pan w oknie z rękami rozłożonymi bezradnie nad tłumem strojąc miny" Nie mam większej ochoty cytowania dalej, żeby nie upowszechniać myśli zrodzonych w umyśle kogoś, kto chce wyłącznie dokopać. Nie zauważyłam, żeby Podsiadło szukał sobie przeciwników wśród... no, mniejsza z tym. Obrażanie Papieża nie grozi niczym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mik Re: 'Wiersze zebrane' Jacka Podsiadły IP: *.nwrk.east.verizon.net 14.06.03, 11:47 Wiktorio, mam jeszcze jedna prosbe otoz umknela mej uwadze "slawa" tego wiersza dlaczego napisalas ze byl "slawny"? czy spotkal sie z ogolnym potepieniem? czy publikowano go wielokrotnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Re: 'Wiersze zebrane' Jacka Podsiadły IP: *.gce.gliwice.pl 14.06.03, 12:02 pewnie kogoś to kiedyś wściekło... Ale nie za papieża, ale za wers "a twoi kapłani wpychają ryj wszędzie". Wiersz powstał w 1991 roku i wtedy rzeczywiście "wpychali ryj wszędze". Teraz mamy, chwalić Boga, 2003, a Podsiadło pisze humanistyczne i prorodzinne felietony do Tygodnika Powszechnego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mik Re: haha! wpychanie ryja! IP: *.nwrk.east.verizon.net 14.06.03, 12:30 moje pytanie bylo skierowane do Wiktorii i nadal czekam na odpowiedz od niej(niego?) Nu, dziekuje za wyjasnienia ale ty tylko domniemujesz a Wiktoria ma solidniejsza opinie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiktoria Re: 'Wiersze zebrane' Jacka Podsiadły IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 13:24 Gdy czyta się czasopisma literackie natrafia się na co smakowitsze kąski z wulgarnego języka Podsiadły, niby że takie śmiałe. "List do papieża Jana Pawła II. Pocztą niedyplomatyczną" nieczęsto był przytaczany in extenso, po prostu mówiło się o nim, w tym sensie był głośny. Czy spotykał się z potepieniem? No cóż, zależy w jakim środowisku, na pewno nie w Gazecie Wyborczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Re: 'Wiersze zebrane' Jacka Podsiadły IP: *.gce.gliwice.pl 14.06.03, 11:43 Lubię Podsiadłę, i uważam, że na "Wiersze zebrane" jak najbardziej zasługuje. Jest zrozumiały, dowcipny i - jak dla mnie - po prostu czytelny. Wiem - na ogół - o co chodzi w danym wierszu, i z reguły akceptuję i formę i treść i ewentualną pointę. Podsiadło jest rzeczywiście przypadkiem poety, którego wiersze czyta się łatwo, prawie jak "prozę". A co do obrazoburstwa... Taki wierszyk mi wpadł akurat w rękę: KROJĄC MIĘSO Krojac mięso dla kotów użyłem zamiast deski złożonej na pół gazety. Nóż zostawił dwa ślady na papierowym policzku Stefana Niesiołowskiego teraz Lider Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego wygląda, jakby udawał Matkę Boską, i spogląda z wysokości stołu na swoje owieczki, koty. Dowcipne? Owszem Fajny wierszyk? Fajny. i pogodny, i odsyła w rózne rejony nienachalnie. Może kogoś oburzać? Pewnie tak. Ale co? Jak się tak poecie pomyślało?, skojarzyło? Nie pisać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiktoria Re: 'Wiersze zebrane' Jacka Podsiadły IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 13:32 I naprawdę uważasz, że to przykład dobrej poezji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Re: 'Wiersze zebrane' Jacka Podsiadły IP: *.bmj.net.pl 14.06.03, 16:06 Nie wiem czy dobrej, ale nie złej, nudnej, niezrozumiałej, niedojrzałej, itp. Te wiersze zebrane w obu tomach to taki jakby pamietniczek - dzienniczek poetycki. I to jest fajne. Wiersz o Stefanie N. jest dlatego fajny, gdyż mamy pewność, że stoi za nim autentyczne wydarzenie - to karmienie kotów. Jeżeli ktos lubi Białoszewskiego, jego zadumy nad codziennymi mikrowydarzeniami. to zapewne lubi także Podsiadłę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mik Re: pokuta dla JP IP: *.mad.east.verizon.net 14.06.03, 16:17 a zatem nie potepiono Podsiadly w srodowiskach zblizonych do Gazety Wyborczej takze nie potepiono go w Tygodniku Powszechnym chyba ze pisanie felietonow w TP zostalo J.P. nakazane jako pokuta i teraz sie meczy... moze i tak bo kazdy felieton zaczyna tym samym zdaniem byl tez drukowany w pismach literackich ale jak pisze Wiktoria - wybiorczo i rzadko tam sie dalo ow wiersz znalezc w calosci wiec moze troche go potepiano a troche nie to ze obrazil Papieza tez nie jest oczywiste chyba ze istnieje osobista wypowiedz Jana Pawla II na temat poety Jacka Podsiadlo a teraz znak czyli wydawnictwo raczej katolickie niz jakiekolwiek inne wydalo zbior wierszy J.P. moze rowniez za kare zeby bylo co cisnac na stos makulatury czy wsrod tych domnieman zostalo cos innego niz wrocic do wiersza - jedynego dowodu w sprawie - by przeczytac tekst i przeanalizowac? ale jakos strach, ranyboskiestrach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiktoria Re: nie pokuta, tylko polityka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 17:29 Jakie to w ogóle ma znaczenie, czy wiersz został wyklęty, czy nie? Każdy ma pewien określony próg wrażliwości i dobrze wie kiedy zostaje przekroczony. W TP i "Znaku" ten próg jest, niestety, niezwykle wysoki. Nie watpię, że w obu wydawnictwach(słusznie nazywasz Znak "raczej" katolickim, bo to katolicyzm rodem z GW), ma otwarte łamy do końca świata - naszego, jego, czy ich - oni lubią jak się krytykuje papieski tradycjonalizm. Nie sprowokujesz mnie do zacytowania wiersza w całości :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mik Re: nie pokuta, tylko polityka IP: *.nwrk.east.verizon.net 14.06.03, 17:44 moge ten wiersz przytoczyc w jednej chwili wiem gdzie jest w sieci ale kto bedzie chcial sam go znajdzie juz chyba wiesz Wiktorio ze mam zupelnie inne od Ciebie zdanie i o wierszu i tworczosci J.P. zeby kawe na lawe - ten wiersz nie obraza Papieza jak zaden w ogole wiersz nikogo nie obraza a juz najmniej mozna powiedziec ze to osobiscie Jacek Podsiadlo obrazil Papieza literatura operuje troche wyzej ponad poziomem polityki, ideologii, moralnosci itd w jakiejs dziwnej sferze estetyki ale to jest sprawa nie na te rozmowe w kazdym razie traktuje Twoje opinie nie jako wrogie moim tylko jako inne u samych zrodel dzieki za wymiane zdan pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiktoria Re: nie pokuta, tylko polityka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 19:26 Dzięki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanta9 Re: nie pokuta, tylko polityka IP: *.kornik.sdi.tpnet.pl 17.06.03, 10:08 Podsiadło wielkim poeta bywał....niestety nie jest mozliwe, bu ktos kto pisze codziennie (!) nie wypstrykał sie prędzej czy później. czy "Wychwyt Grahama" ( chyba ostatnia w pełni poetycka nowa książka ) nie powiela pewnych chwytów, kadencji, rytmów itd znanych z poprzednich tomów. czy to, ze osiadł i sie ustatkował nie wpłynęło na jego pisanie, czy nie okrzepł. Podsiadło to nie Białoszewski. Nie potrafi jak Mistrz Miron zbyt długo celebrować najbliższej rzeczywistości, ma zbyt rozpasany język i raczej nie osiągnie ascezy Białoszewskiego. A co do tomików. "Arytmia", "Boskie, niczyje" są kapitalne! Najwyższy poziom...... reszta do dyskusji Odpowiedz Link Zgłoś