Dodaj do ulubionych

Sushi dla poczatkujacych Marian Keyes

17.06.03, 22:17
czytaliscie?

Bo ja jestem na 8mym rozdziale i nie wiem, czy jeszcze jest nadzieja, czy to
strata czasu
Obserwuj wątek
    • Gość: Anka Re: Sushi dla poczatkujacych Marian Keyes IP: *.user.ono.com 21.07.03, 16:28
      Czytalam to i pozniej bedzie zdecydowanie lepiej . Wiec badz wytrwala .
      Ostatnio czytalam Watermelon, tej samej autorki. Tez mozna przeczytac.
      Generalnie jednak nie wiem czy jej ksiazki moga sie podobac polskim
      czytelnokom. Inny sposob myslenia i inne realia
      • kasiulek1976 Re: Sushi dla poczatkujacych Marian Keyes 21.07.03, 16:52
        A mi sie podobaja jej ksiazki. Lektura lekka i przyjemna, dobra do czytania w
        oryginale.
    • annika_vik Re: Sushi dla poczatkujacych Marian Keyes 23.07.03, 13:58
      Sushi for beginners też mnie strasznie wkurzało; na dodatek książka jest
      bardzo, bardzo cyniczna, tak, że aż fizycznie boli. Niemniej jednak doczytałam
      do końca.
      Czytałam też Last Chance Saloon, a po polsku - nie udało mi się kupić
      oryginału - Arbuza (Watermelon) oraz Lucy Sullivan wychodzi za mąż. Kupiłam
      Angels i zamierzam przeczytać, choć trochę się boję.

      Wielka literatura to nie jest, ale podejmuje problemy, które wcale są nie
      mniejsze od tych z ksiażek Austen: jak kobieta ma się znaleźć we współczenym
      świecie. Opisy tego świata są cyniczne, boleśnie szczere, aż odrzuca.

      Niestety, autorce pary starcza zazwyczaj do paru ostatnich stron - gdzie
      wszystko się "niewiadomoczemu" nagle prostuje.

      Mogę z czystym sumieniem polecić "Last Chance Saloon" przetłumaczony właśnie na
      nasze jako "Ostatnia Szansa". Dobra, ciekawa, zabawna, współczesna książka.

      • nowamloda Re: Sushi dla poczatkujacych Marian Keyes 23.07.03, 16:11
        Dzięki za porady.

        Sushi przeczytałam do końca, bo jechałam pociągiem przez całą Rumunię i przez
        13 godzin nie byłam w stanie jedynie podziwiać widoków. Rzeczywiście po dosyć
        ciężkim początku całkiem mnie wciągnęło.
        Tego Watermelona to bym przeczytała, ale w oryginale (Sushi czytałam po duńsku
        i trochę mi wyglądało, że tłumacz się skiepścił).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka