Dodaj do ulubionych

"Zakochany Duch" Jonathan Carroll

18.11.07, 12:08
Czytaliscie juz? Jakie odczucia?
Obserwuj wątek
    • hartman Re: "Zakochany Duch" Jonathan Carroll 21.11.07, 23:23
      Nie zamierzam.
      Zdarzyło mi się poznać tego pana osobiście.
      Dupek w skali galaktycznej.
      Trzeba było widzieć, jak się ślini do młodych polskich fanek.
      Polskich, bo tylko w naszym kraju Carroll w ogóle coś znaczy (syndrom Whartona).
      Wiem, że osobowość autora nie powinna wpływać na recepcję dzieł, a TS Eliot był
      naziolem, ale...
      • Gość: Mona Re: "Zakochany Duch" Jonathan Carroll IP: *.aster.pl 22.11.07, 08:34
        No i co z tego,że się ślini. W Japonii jest jeszcze popularny z tego co wiem. A
        nie wiem czy Ty wiesz, że sam Lem go zarekomendował.
      • rozmowy-z-monitorem Re: "Zakochany Duch" Jonathan Carroll 01.02.08, 12:14
        Ja po przeczytaniu Oka dnia go polubiłam. Jego twórczości nie - jego
        przemyślenia tak.
      • Gość: Druss Re: "Zakochany Duch" Jonathan Carroll IP: 217.149.246.* 18.03.08, 14:19
        Tak, zdecydowanie masz rację. Osobowość autora nie powinna wpływać
        na recepcję dzieł. Rozmawiamy o tworzywie, a nie o twórcy - to
        kardynalna reguła. Nigdy nie zaobserwowałem ślinienia się
        wzmiankowanego pana do polskich fanek, ale może dlatego, że nie
        należę do grupy fanek???
        A Zakochany duch - tu będzie zdanie odrębne chyba - jest jedną z
        najlepszych książek Carrolla od jakiegoś czasu. Że niby porusza
        zgrany temat mrocznych i jasnych stron duszy człowieka???
        Oczywiście, że porusza, ale wazne jest, jak to czyni - a
        personifikacje pod postacią osób z przeszosci naprawdę są ciekawym
        pomysłem... Że niby jest chaotyczna ponad miarę? Taki zamysł autora,
        jego wilcze prawo, a naprawdę warto poczytać taki Welin lub Atrament
        Hala Duncana - tam dopiero mamy chaos w czystej postaci (a powieści
        są znakomite).
        Uklony,
        Druss
    • Gość: Alex Re: "Zakochany Duch" Jonathan Carroll IP: 89.100.194.* 24.01.08, 09:59
      Nie polecam...szkoda czasu....wlasnie skonczylam czytac i jestem
      bardzo rozczarowana. Pamietam, jak pare lat temu czytalam jego
      ksiazki i kazda byla dobra...niestety "Zakochany duch" pozbawiona
      jest jakiegokolwiek sensu i magii. Hmmmm moze to ja wyroslam i
      wyostrzyl mi sie gus czytelniczy?
      • joasia33 Re: "Zakochany Duch" Jonathan Carroll 24.01.08, 15:50
        Też nie polecam. "Kraina Chichów" czy "Kości księżyca" były super. Tę męczyłam i
        męczyłam, po czym z ulgą dotarłam do ostatniej strony.
        Zdecydowanie nie polecam!
        • Gość: Justyna Re: "Zakochany Duch" Jonathan Carroll IP: 83.141.66.* 24.01.08, 15:55
          Nie polecam. Albo dorosłam i wyrosłam z Carrolla, albo jego książki
          są bez sensu. Zresztą uważam, że to autor pokroju tych, co to
          wystarczy przeczytać jedną książkę, bo potem to wszystko to samo.
          "zakochany duch" jest beznadziejny. Akcja nie trzyma się kupy, nie
          wiadomo o co chodzi i jest niemożliwie nielogiczna. Afuj. :)
    • dziki-imbir Re: "Zakochany Duch" Jonathan Carroll 31.01.08, 17:56
      Nie polecam. Przeslanie jest banalne, malo odkrywcze - ze w czlowieku sa jego
      dobre i zle czesci i kazda zasluguje na uznanie. Nic nowego i nic odkrywczego,
      niestety.
      Rozczarowalam sie, bo bardzo lubie Carrolla i do tej pory jego ksiazki kupowalam
      w ciemno. No nic, kazdemu sie moze zdarzyc taki niewypal. Moze w nastepnej sie
      poprawi.
    • eleona Re: "Zakochany Duch" Jonathan Carroll 03.02.08, 14:08
      I ja nie polecam, zresztą jeśli chodzi o tego pana, wystarczy
      przeczytać "Krainę chichów", "Kości księżyca" i "Śpiąc w
      płomieniu".Później każdy średnio uzdolniony może napisać ciąg dalszy
      tychże i to na sto procent będzie to ciekawsze:)I bardziej świeże.
      • Gość: Aga Re: "Zakochany Duch" Jonathan Carroll IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.08, 22:20
        A ja mogę polecić:) Czytając te komentarze bałam się trochę lektury jak również
        tego, że trochę wyrosłam z Carolla. Jednak książka bardzo mi sie podobała i nie
        uważam aby była ona nie logiczna, jak ktoś tu napisał.
        • Gość: nata136 Re: "Zakochany Duch" Jonathan Carroll IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.08, 22:29
          Zdecydowanie odradzam. Chociaż kilka przeczytałam, a za "Krainą Chichów"
          przepadam...
          • Gość: monika_kot Re: "Zakochany Duch" Jonathan Carroll IP: *.icpnet.pl 19.03.08, 22:09
            A ja napisze - pewnie brzmiące wręcz bluźnierczo w zestawieniu z
            przedmowcami - słowa - "Zakochany duch" zrobił na mnie wrażenie i
            uważam że po słabszych "Jabłkach" czy "Zupie" tutaj wyraźnie jego
            forma zwyżkowała. Wiem, że nic już mnie tak nie poruszy jak czytana
            dawno temu "Kraina Chichów", potem były wszystkie powieści i
            opowiadania Carrolla, ale przy "Zakochanym duchu" czułam że wnosi
            jakiś powiew świeżości i momentami zaskakuje humorem. Zawsze dziwią
            mnie opinie, w których zarzuca się pisarzowi że w kolejnych
            książkach jest przewidywalny, kontynuuje wcześniej podjęte wątki,
            powiela raz wypracowane schematy. Hm... Właściwie każdy pisarz ma
            swój styl, swoje tematy, które go nurtują, swoje wizje i światy w
            których się obraca. To dzięki pewnej powtarzalności sięgamy po raz
            kolejny po danego pisarza, chcąc na nowo wtargnąć w już raz
            eksplorowany świat, który kiedyś nas poruszył. Oczywiście są i tacy
            wybitni, którzy w każdej kolejnej powieśći zaskakują,tylko czy tego
            naprawdę chcemy? Ja - powiem szczerze - że kiedy kupuje Carrolla to
            chce jego świata i jego stylu, kiedy sięgam po innego pisarza w
            pewien sposób oczekuje powtórzenia charakterystycznych cech jego
            pisarstwa, rozwinięcia pewnych wątków itp. Z Carrolla jak z każdej
            innej fascynacji literackiej można wyrosnąć, ale można również wraz
            z nim dojrzewać, ewoluować. Blog "Oko dnia" dopowiada jak niezwykłym
            jest człowiekiem prywatnie. Nigdy nie widziałam aby robił coś pod
            publiczkę czy w specjalny sposób "wdzięczył się" do kobiet. To
            człowiek, ktory będzie pisał choćby odbiorcą miał być ten jedyny
            idealny Czytelnik. Jest inteligentnym facetem, który swoimi
            przemyśleniami może kobiety zaintrygować a nawet zauroczyć, a co
            najważniejsze umie je słuchać i z nimi rozmawiać.Rzeczywiście jego
            osobowość i twórczość to sprawy, których nie powinno się oceniać tym
            samym kryterium. Reasumując - moja opinia po lekturze "Zakochanego
            ducha" jest zdecydowanie na TAK. Ale jak każda książka -może, lecz
            nie musi się podobać. Pozdrawiam!
    • Gość: Żarna Re: "Zakochany Duch" Jonathan Carroll IP: *.compi.net.pl 20.03.08, 01:09
      Mam w koszyku w Merlinie gotowe do kupienia - podlączam sie pod pytanie, fajne?
      Jak 'Kraina chichów"?
      • Gość: monika_kot Re: "Zakochany Duch" Jonathan Carroll IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.08, 10:02
        Witaj Żarna, na pewno inna niż "Kraina". Ja miałam tylko takie
        skojarzenia , że podczas lektury "Ducha" poczułam znowu siłę
        pisarstwa Carrolla , że powróciły echa dawnej fascynacji "Krainą",
        zatopieniem się w nowym literackim świecie.... I jak dla mnie ta
        powieść odstaje poziomem od ostatnich-jest po prostu lepsza. Jeśli
        lubisz tego pisarza, znasz inne książki powinna ci się podobać ale
        nie mogę tego ręczyć:)Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka