Gość: wygłodniała
IP: *.debiec.sdi.tpnet.pl
03.09.03, 21:18
hmm, chciałabym przeczytać tę książkę...
BOże! jak wiele jest książek, które chciałabym przeczytać. Od
roku - a dla mnie to wieczność - nie mogłam kupić ANI JEDNEJ
książki. Kiedyś kupowałam (i czytałam:)) kilkanaście
miesięcznie - tyle na ile tylko było mnie stać. DZiś często
bywa, że nie mam na chleb. Ale i tak marzę o książkach, których
nie mogę "zjeść", bardziej niż o chlebie.
ehhh, kiedyś - mam nadzieję - przyjdzie lepszy czas i uda mi
się nadrobić wszystkie zaległości "żywieniowe".
pozdrawiam czytelników i szczęściarzy:)