Dodaj do ulubionych

książka dla 11-latka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 10:13
Proszę o pomoc. Mój siostrzeniec został ostatnio miłośnikiem
książek:) Wybieram się do niego więc postanowiłam kupić jakąś, z tym
że nie mam pojęcia co może mu się spodobać. Mój syn ma dopiero 4
lata więc inna liga.
Dodam że z pasją opowiadał mi o tym że przeczytał Opowieści z Narni,
Władcę Pierścieni, pomyślałam więc Harry Potter, ale co innego
może????
Z góry dziękuję za odpowiedzi!!!!!
Obserwuj wątek
    • i2h2 Re: książka dla 11-latka 19.04.08, 12:49
      Zapraszam na forum widoczne w mojej sygnaturce, a tam do wątku o
      ulubionych książkach naszych dzieci (podlinkowany w nagłówku forum).
      Na pewno znajdziesz mnóstwo propozycji.
      Ja myślę, że Pottera Twój siostrzeniec może znać. Z bardzo świeżych
      nowości proponuję "Tu żyją smoki":
      www.nk.com.pl/engine/index.php?page=ksiazka&id=690
      Nie chcę zdradzać szczegółów fabuły, ale wielbicielowi Narnii
      i "Władcy pierścieni" sprawisz ogromną niespodziankę i ta książka na
      pewno się spodoba ;-)
    • yanga Re: książka dla 11-latka 19.04.08, 12:49
      "Eragon" i druga część "Największy". Poza tym "Kroniki Spiderwicku",
      ale to jest cały cykl. Pięknie wydane, pięknie przetłumaczone.
    • Gość: Lila_Róża Re: książka dla 11-latka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 12:53
      Brennan H. - Wojna duszków
      M. Ende - Nie kończaca się historia, Momo.
      C.Funke - Atramentowe serce, Atramentowa krew.
    • mika_p Re: książka dla 11-latka 19.04.08, 16:03
      Isabel Abedi, "Zakazany świat"
    • Gość: mnm Re: książka dla 11-latka IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.04.08, 21:37
      A może coś raczej zabawnego, np. seria o Rudolfie J. Fabickiej?
    • chihiro2 Re: książka dla 11-latka 19.04.08, 22:31
      Znany mi 11-latek, tez wielbiciel ksiazek dopiero od niedawna, w
      dodatku bardzo wybredny, zaczytuje sie w serii "Cherub" Roberta
      Muchamore'a.
      • nioma Re: książka dla 11-latka 20.04.08, 22:39
        Seria niefortunnych zdarzen
        wszystkie czesci Ulyssesa Moore'a
        Felix Net i Nika
        Wampiraci
        • belinks Re: książka dla 11-latka 06.05.08, 16:46
          Cornelii Funke - Król złodziei, atramentowe serce, krew, Smoczy
          jeździec,
          Michael Skeleton- Endymion Spring,
          May - Winetou(t.1,2,3)
    • Gość: zosia Re: książka dla 11-latka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 20:13
      seria o Artemisie Fowl'u
      • Gość: beno Re: książka dla 11-latka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 01:19
        Oczywiście sieciowy rozkład jazdy PKP.Uczy,bawi i rozwija
        intelekt.
        • Gość: Jacek Re: książka dla 11-latka IP: *.eranet.pl 01.07.08, 06:01
          Beno czy jak Ci tam,
          Mam 11-letniego syna i naprawdę interesuję mnie co go może zainteresować
          oprócz moich propozycji.......
          Chcę książką zrównoważyć ten otaczający go wirtualny świat
          rozkład jazdy PKP ??????????
    • Gość: m.s. Re: książka dla 11-latka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 21:06
      seria o Mors i Pinki czy jakos tak
      • martitka18 Re: książka dla 11-latka 02.07.08, 16:01
        "Wampirek" autor Angela Sommer-Bodenburg i cala reszta z tej serii
    • Gość: dolores Re: książka dla 11-latka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.08, 08:45
      Seria o Miśku z wydawnictwa EGMONT. Realistyczna, niebaśniowa, ale zabawna i
      pouczajaca seria ksiazek o chlopcu obarczonym nieznośnym młodszym bratem, a od
      trzeciej części także siostą. O dojrzewaniu emocjonalnym, przyjażniach,
      pierwszym zainteresowniu dziewdzynami itd. Bohater ma na początku serii 10lat, a
      na końcu chyba 12. Polecam.
    • Gość: gość Re: książka dla 11-latka IP: 77.223.232.* 03.07.08, 08:55
      "Dynastia Miziołków", bohater ma 10 - 12 lat i "Jerzy i tajny klucz
      do wszechświata"
    • Gość: andante Re: książka dla 11-latka IP: *.adsl.inetia.pl 03.07.08, 09:55
      Może coś z serii A. Szklarskiego o przygodach Tomka Wilmowskiego. Uczy nie tylko
      geografii, zoologi, botaniki, historii ale także pokazuje świat ludzi
      szlachetnych, honorowych, odważnych, bezinteresowną przyjaźń na dobre i złe -
      świat wartości niestety zapomnianych.
    • Gość: mama Re: książka dla 11-latka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.13, 15:22
      mój syn ma całą serię Magiczne drzewo Andrzeja Maleszki. Czyta ją już chyba 3 raz. Czerwone krzesło, Tajemnica mostu, Olbrzym i Pojedynek. Fantastyka ale z bardzo fajnym przesłaniem, o przyjaźni dzieci i relacjach z dorosłymi. Polecam.
    • Gość: mama Re: książka dla 11-latka IP: *.ists.pl 05.06.13, 13:47
      Mój dwunastoletni syn uwielbia serie o Percym Jacksonie Ricka Riordana, o których o dziwo nikt nie wspomniał. Książki trochę podobne do Harrego Pottera, ale przeniesione w świat mitologii greckiej i rzymskiej. Jest jeszcze jedna seria o mitologii egipskiej, ale Tomek jeszcze jej nie czytał.
      Widząc jaką radość sprawiają mu te książki polecam z czystym sumieniem.
      Tutaj są chyba wszystkie książki tego autora: link
    • lipka02 Re: książka dla 11-latka 27.07.13, 09:29
      Ja polecam "Dzieciaki świata:-M.Wojciechowska

      swiatksiazkii.blogspot.com/2013/07/dzieciaki-swiata-martyna-wojciechowska.html
    • Gość: kris Re: książka dla 11-latka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.13, 11:27
      oczywiście seria "Pan Samochodzik" Zbigniewa Nienackiego:)
      Mógłbym czytać na głos dla takiego dziecka:) sama przyjemność!
      • mutant12 Re: książka dla 11-latka 30.07.13, 12:16
        Myślę, że jeśli czytał Władcę Pierścieni, który jest dość trudną książką, i Narnię, to znaczy, że podobają mu się książki, gdzie oprócz przygód jest mocno wyeksponowany motyw dobra i zła, potraktowany nieszablonowo. Dlatego z całego serca polecam trylogię Mroczne materie Philipa Pullmana: lubimyczytac.pl/ksiazka/116109/mroczne-materie. Na kanwie pierwszej z książek nakręcono film Złoty kompas, niestety umiarkowanie udany, nie zarobił na siebie i ciąg dalszy nie nastąpił.
      • marcinlet Re: książka dla 11-latka 02.08.13, 09:43
        Dziś książki o podejrzanym dziwaku śpiącym w jednym namiocie z harcerzykami raczej nie przejdą. ;)
    • jeepwdyzlu rzeczy stare wcale nie są nieaktualne 30.07.13, 16:41
      Szklarski i Nienacki - absolutnie tak!
      Dodałbym Niziurskiego (moim zdaniem w ogóle się nie zestarzał)
      i może książki "harcerskie" typu Czarne Stopy Szmaglewskiej

      Podsunąłbym też Ogniem i Mieczem
      Może Winnetou Maja?
      Huck Finn Twaina?

      I Czterech Pancernych - co prawda wraz z komentarzem, ale i tak uważam, że to udana książka o przyjaźni i ważnych wartościach

      Pozdrawiam
      jeep
      • eeela Re: rzeczy stare wcale nie są nieaktualne 30.07.13, 17:02
        > (moim zdaniem w ogóle się nie zestarzał)

        Moim zdaniem nie do nas już należy ocenianie, co z dzieciecej i młodzieżowej literatury się zestarzało, a co nie ;-)
        • jeepwdyzlu Re: rzeczy stare wcale nie są nieaktualne 30.07.13, 17:11
          muszę się zgodzić :-))
          jeep
          PS. Ze zdziwieniem zauważam (już od jakiegoś czasu) eeela, że potrafisz mówić ludzkim głosem
          • eeela Re: rzeczy stare wcale nie są nieaktualne 31.07.13, 15:47
            I wzajemnie, Jeepie, i wzajemnie - z tą różnicą, że ja od początku wiedziałam, że potrafisz mówić ludzkim głosem, tylko nie chciało ci się postarać ;-P
      • angazetka Re: rzeczy stare wcale nie są nieaktualne 30.07.13, 22:03
        Szklarski zestarzał się okrutnie IMHO. Czytać się go nie da. Formuła "fabuła, fabuła, a teraz mały wykładzik", konstrukcja bohaterów... Nie. Już 20 lat temu - nie.
        • marcinlet Re: rzeczy stare wcale nie są nieaktualne 02.08.13, 09:37
          angazetka napisała:

          > Szklarski zestarzał się okrutnie IMHO. Czytać się go nie da. Formuła "fabuła, f
          > abuła, a teraz mały wykładzik", konstrukcja bohaterów...
          Dzielni, nieskazitelni, szlachetni, biali panowie wśród dziczy?
          I jeszcze bosman - pijak i seksista. A te ich wykłady to rzeczywiście porażka. Bardzo to sztucznie wygląda kiedy tak wzajemnie się przepytują z geografii. To chyba by lepiej było gdyby autor dał jakieś opracowanie na koniec książki. No i te polowania. Rozumiem jeszcze jak łapali zwierzęta do ZOO, ale kiedy sobie polowali dla rozrywki, dla sportu, tylko żeby się popisać jacy to z nich celni strzelcy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka