25.04.08, 18:18
zastanawiam się, co o tym myśleć? pomóżcie mi, proszę.

"luster się boję"

rozbijam wszystkie swe
odbicia
żadne nie jest mną

nie jestem również
sumą odbić
multiplikacja w grę nie wchodzi

ja, jedność z wielu
sama pozostałam
i depczę wszystko
co stanie mi na drodze

luster się boję.

rozbijam wszystkie swe
odbicia
żadne nie jest mną

ja, zbudowana wielością
sama pozostaję
i gwałcę wszystko
co stanie mi na drodze

luster się boję.

ja, dwa bieguny
gdzie jestem?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka