monikad_85
08.10.08, 14:32
Wiem, że już tyle razy psioczyłam na tę postać.
Ale kiedy wracałam tramwajem do pracy, coś mnie tknęło.
Dobrze, że Volturi nie napatoczyli się na Charliego, w końcu i on
byłby dla nich niezłym kąskiem. Biorąc pod uwagę słuszne
spostrzeżenie Edwarda o podobieństwach Belli i Charliego ...
SPOILER
...cóż może jego moc nie bylaby aż tak imponująca, ale zapewno nie
dużo gorsza niż córci:)