Dodaj do ulubionych

Morze słów, ocean milczenia

IP: *.cust.tele2.se 09.04.09, 10:02
"Morze słów, ocean milczenia" - najnowsza powieść Ilony Hruzik
to książka o wyjątkowej treści, z akcją niespotykaną dotychczas
w literaturze, prawdziwie piękna i wartościowa.

Młoda kobieta wraca z pracy do domu, gdzie czeka na nią ośmioletni
syn. Do domu jednak nie dojdzie. Uprowadzona przez znajomych zostaje
uwięziona w piwnicy. Jedyną osobą, na pomoc której liczy, jest
siostra. Ta jednak ma dla niej wyłącznie bezduszną radę: "Postaraj
się szybko umrzeć". 
Wydaje się, że ofiara nie ma już żadnej szansy na ocalenie, że czeka
ją albo przyszłość w domu publicznym, do którego zostaje sprzedana,
albo wyjście, jakim jest odebranie sobie życia. Dziewczyna, odcięta
od świata, może tylko raz na kilka dni opuścić piwnicę, przejść do
mieszkalnej części domu, by się wykąpać i pozabierać z kuchni
jedzenie. Coraz częściej i coraz dłużej rozmawia przy tej okazji z
jednym z przestępców, Tomaszem Góreckim.
Tomasz jest młodym, twardym i kpiąco-cynicznym facetem, świetnie w
życiu ustawionym, z przeszłością, która jest okryta  tytułowym
"oceanem milczenia". W miarę upływu czasu pomiędzy Tomem a uwięzioną
dochodzi do osobliwej więzi, rodzi się sympatia i nienawiść, raz
Górecki chroni ją przed swoimi kolegami, innym razem szarpie za włosy
i siłą sprowadza do piwnicy, by mu przypadkiem nie uciekła. 
Spędza z dziewczyną coraz więcej czasu, potem robi sobie wymówki o
uczucia, których niespodziewanie doświadcza. Chociaż umówili się,
żeby wspólnie spędzane chwile traktować jako niezobowiązującą
rozrywkę, do głowy Toma wkrada się jakiś cień, jakaś mroczna
świadomość, że zabawa staje się kunsztownym oszustwem. W pewnej
chwili czytamy o przepięknym, czułym pocałunku w tańcu. Zaraz potem
dziewczyna zadaje Góreckiemu pytanie:
"- Kim my dla siebie jesteśmy, żeby posuwać się tak daleko?"
Natrętna, nigdy do końca nienazwana rzeczywistość stoi między nimi
murem.
Wyrzuty sumienia Górecki próbuje utopić w alkoholu. Wódką chce
wypłukać podły nastrój, łzawe tajemnice. Zupełnie bezskutecznie.
Chwilami ma chęć zabić i ofiarę, i siebie - za to, że jest tak
wrednym, głupim gnojkiem, że kocha pieniądze i układy, że obawia się
kolegów, przyszłości innej niż ta, do której się przyzwyczaił.
Wizyty wspólników to ciągnące sie tygodniami pasmo okrucieństwa i
przemocy względem dziewczyny. Żaden z nich nawet się nie domyśla
osobliwych relacji, jakie łączą Tomasza z ofiarą. Sympatia, jaką
niechcący obdarzył dziewczynę, jest wyłącznie jego sprawą i sam musi
się z nią uporać. Czy spełni wstrząsającą prośbę swej ofiary, gdy ta
błaga:

" Proszę, zabij mnie, zanim to zrobią twoi koledzy. Oni nie maja
litości! "

Pisarstwo Ilony Hruzik jest wyjątkowo dojrzałe. Autorka potrafi
ukazać ból zadawany sobie i innym w sposób, w jaki to czynią
mistrzowie pióra. Rzeczowy i zwarty styl narracji połączony jest z
liryzmem i subtelnością. Czytając 'Morze słów, ocean milczenia' jest
się pod wrażeniem tej skali.  

Obserwuj wątek
    • brightwitch Re: Morze słów, ocean milczenia 09.04.09, 11:50
      Jakoś mnie to nie zachęciło...
      • nioma Re: Morze słów, ocean milczenia 09.04.09, 11:56
        poczatek mnie zachecil, ale pozniejszy opis jest zbyt sczzegolowy i
        za duzo odkrywa, ksiazka przestaje byc tajemnica.
    • bene_gesserit Re: Morze słów, ocean milczenia 10.04.09, 00:08
      Droga autorko,
      jesli to ty postanowilas zareklamowac tu wlasna ksiazke, to, hm,
      lepiej byloby przykryc to morze slow oceanem milczenia.
    • Gość: Hruzik Re: Morze słów, ocean milczenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.09, 16:04
      Super książka na wakacje! Jestem po lekturze. Polecam! Tosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka