dzaneta87
10.11.09, 20:08
witam, mezatka jestem od 4 lat ale czuje sie strasznie samotna,
niemoge sie porozumiec z moim mezem, przezywamy kryzys i niewiem czy
nied dojdzie wkoncu do rozwodu ! w gre wchodzi rowniez jego
alkoholizm! czasami mam mysli zeby umowic sie z kims zeby znowu
poczuc sie kochana i adorowana bo pomimo mlodych lat zapomnialam co
to jest ! nie wspomne o seksie ! masakra ! ostanio kochamy sie raz w
tyg !!! a ja potrzebuje czegos wiecej ! ludzie co robic ! nigdy
niemyslalam ze moglabym zdradzic mojego meza ale ostatnio caly czas
o tym mysle ! czy ze mna jest cos nie tak ?