tygrysica0 26.12.09, 15:07 Kto waszym zdaniem częściej zdradza kobieta czy mężczyzna -ale w związku małżeńskim? I czemu do niej dochodzi? Czy można (czy da się) wybaczyć? Kto wybaczy szybciej mężczyzna czy kobieta?. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pyton1978 Re: ZDRADA :-(((( 26.12.09, 15:17 Wiesz statystyki piszą, że częściej zdradzają (czytaj przyznają się) mężczyźni. Powód jest prosty niezadowolenie z seksu z partnerką, brak porozumienia, zrozumienia. W innych związkach szukamy tego czego nie dostajemy w obecnym. Tak mi się wydaje. Odpowiedz Link
kwiatek2-1 Re: ZDRADA :-(((( 26.12.09, 17:15 Myślę, że mężczyźni. Po 20 latach małżeństwa zostałam zdradzona przez męża, o którym myślałam, że jest niezwykle uczciwy, że nie byłby do tego zdolny. Okazało sie, że był... - przez parę lat szukał seksu poza małżeństwem, nowych/innych doznań. Wyszło na jaw 2 miesiące temu. Wybaczyłam, ale wciąż nie umiem sobie z tym do końca poradzić. Patrząc na liczbę kobiet gotowych i bardzo chętnych do nawiązywania romansów z żonatymi facetami, sama już nie wiem czy moje myślenie, że faceci częściej zdradzają, jest słuszne. Odpowiedz Link
tygrysica0 Re: ZDRADA :-(((( 26.12.09, 19:43 porucznikowa napisała: > Nie ma reguły. ja myślę, że jednak mężczyźni, ale to moje zdanie czemu tak się dzieje Odpowiedz Link
pogoda25 Re: ZDRADA :-(((( 26.12.09, 19:49 Powiem tak: co mnie obchodzi kto i po co zdradza.Mogę tylko powiedzieć o sobie: zdradziłam męża z powodu braku uczucia z jego strony,braku seksu, a jak już był to z obowiązku,z powodu kłótni itd. A ten poznany "ten drugi" był facetem z klasą,spokojnym,czułym,fajnym kochankiem i dobrym rozmówcą.Romans nie trwał długo ale bardzo dobrze go wspominam, tylko niestety pociągnął za sobą kolejne znajomości...a czasami to jest zgubne:( Kto częściej zdradza?Hm...może mężczyźni mają większe możliwości,żona w domu z dziećmi itd, z kolei kobiety chyba są bardziej ostrożne i czasami zbyt emocjonalnie podchodzą do romansu. Ale tak jak mówicie,nie ma reguły. Zdrada była jest i będzie i oby nie wyszła na jaw . PS Mój mąż się nigdy nie dowiedział o moich skokach w bok i nawet po rozstaniu w złości mu o tym nie powiedziałam i nie zamierzam.A swoją drogą,aż dziw że się nie domyślił... Pozdrawiam A. Odpowiedz Link
porucznikowa Re: ZDRADA :-(((( 26.12.09, 20:57 Faceci to egoiści !!Pogodynko25 ,skłoniła Cię konieczność.Gdyby mąż był ok.nigdy by do tego nie doszło, prawda/Żadnych wyrzutów sumienia:)) Odpowiedz Link
pogoda25 Re: ZDRADA :-(((( 26.12.09, 21:13 Tak,nie miałam wyrzutów sumienia.Potem ja w tym małżeństwie też się nie starałam,ale nie żałowałam zdrady. Odpowiedz Link
stasi1 ale skoro chcą romansu 27.12.09, 17:16 (te kobiety) z żonatymi facetami to nie znaczy że chcą kogos zdradzić. Może akurat są wolne. A żonaty facet musi zdradzić jeśli chce romansować z kobietą. Odpowiedz Link
krzysztof-lis niemal dokładnie po równo, ale częściej kobiety 26.12.09, 22:44 Praw matematyki się nie zmieni, choćby nie wiem co... W społeczeństwie jest niemal po równo mężczyzn i kobiet. Przy czym przewaga kobiet jest zauważalna dopiero w wieku emerytalnym (albo troszkę wcześniej, nie dam uciąć głowy). Mając takie założenie można łatwo udowodnić, że zdradzają jednak częściej kobiety. Skoro w społeczeństwie jest więcej mężczyzn, to i więcej jest samotnych mężczyzn (nie związanych z nikim). A skoro tak, to statystycznie rzecz ujmując określona liczba zdrad (która jest taka sama dla kobiet i mężczyzn, liczymy tylko zdrady heteroseksualne) przypada na większą liczbę mężczyzn, z których nieco mniejsza część niż u kobiet jest związanych z kimś. A zatem seks jest zdradą częściej w przypadku kobiet, niż w przypadku mężczyzn. Odpowiedz Link
porucznikowa Re: niemal dokładnie po równo, ale częściej kobie 26.12.09, 22:53 I tak trzymaj!!pozdrawiam:))) Odpowiedz Link
vella84 Re: niemal dokładnie po równo, ale częściej kobie 27.12.09, 01:28 nie ma reguł.. a może i kobiety.. tak czy inaczej najlepiej tego nie robić,zapobiegać itp itd ja jakoś nie umiałam do końca wybaczyć,zapomnieć,szanować,ufać.. a zdradzony przeze mnie facet też,raz był milutki/normalny jak kiedyś raz okropny -zdrady popsuły związek makabrycznie:( ..aż zdechł;) także moim zdaniem nie zdradzać,albo jak już to się nigdy nie przyznawać.. ale ja bym chyba nie umiała.. więc nie zdradzać to nie będzie problemu z wybaczaniem.. bo wybaczyć sobie też nie jest łatwo i jak my zdradzimy to jakaś taka chora tajemnica gdzieś tkwi,raz mniej szanujemy partnera raz chcemy się zrewanżować.. Odpowiedz Link
porucznikowa Re: niemal dokładnie po równo, ale częściej kobie 27.12.09, 01:50 Vella84Koleżanka na forum ma problem.A Ty jej radzisz,żeby nie zdradzała..To co ma robić, iść do zakonu,bo źle wybrała..Tak ją natura stworzyła i co jeszcze Ci napiszę:))) należy jej się to od facet jak psu zupa. Odpowiedz Link
vella84 Re: niemal dokładnie po równo, ale częściej kobie 27.12.09, 03:28 ja myślałam,że ona raczej tak badawczo pyta.. że się należy to ja popieram,sama w tym temacie cierpiąca i jak już innego wyjścia ni ma to jej wybór.. ale Tygrysica to tak chyba tylko pytała??? Odpowiedz Link
yvona73pol Re: niemal dokładnie po równo, ale częściej kobie 27.12.09, 11:47 na tym forum niebywale rzadko ktos "tylko pyta", a jezeli nawet, to rowniez w 90% przypadkow okazuje sie, ze to nie jest tak do konca "tylko pytanie" ;) chyba jest po rowno, albo moze kobiety czesciej, z tym, ze lepiej sie maskuja Odpowiedz Link
pogoda25 Re: niemal dokładnie po równo, ale częściej kobie 27.12.09, 13:06 Tak się zastanawiam kto przyznaje się do zdrady?No i właściwie po co?Nawet jesli to jest jednorazowy wybryk to czy warto od razu się z tym obnosić? A tekst w stylu "nie umiałbym/umiałabym tego dusić w sobie" mnie rozwala. Odpowiedz Link
vella84 Re: niemal dokładnie po równo, ale częściej kobie 27.12.09, 16:27 żałowałam bardzo po czasie,że się przyznałam.. za drugim razem udało mi się nie wygadać - ale było mi ciężko przez jakiś czas.. przetłumaczyłam,że to było na zasadzie "oko za oko itd",że on zdradził mnie gorzej,wyluzowałam się całkowicie.. Ciebie ten tekst rozwala.. a ja wiem co czułam i jednak wolałabym mieć związek bez zdrad i ostatni taki był.. a jak będzie dalej nie wiem,nie wykluczam niczego Odpowiedz Link
bi_chetny Re: niemal dokładnie po równo, ale częściej kobie 05.01.10, 14:03 przyznałem się, bo czułem że to wszystko się rozpada. okazało się, że jest inaczej. z tym że u mnie to był romans, nie jednorazowy skok - do tego raczej nie przyznałbym się. Odpowiedz Link
mgielkaxxxxxxx Re: niemal dokładnie po równo, ale częściej kobie 30.12.09, 18:47 witam ..fajnie opisalas sytuacje ktora jest z zycia wzieta ja moglabym tylko dodac ze zdrada jest skutkiem nie przyczyna ... Jesli w domu jest wszystko dobre nie ma zdrad ,,,natomiast jesli mezczyzna jest zaborczy ,egoistyczny to tak sie dzieje kazdy potrzebuje czulosci zrozumienia szacunku,,, Odpowiedz Link
marek_gazeta ??? 27.12.09, 21:20 > W społeczeństwie jest niemal po równo mężczyzn i kobiet. > Skoro w społeczeństwie jest więcej mężczyzn Ciężko znaleźć jakąś logikę w tych wywodach. Jakie ma znaczenie, kogo jest więcej? Facet idący na dziwki zdradza swoją kobietę (żonę, konkubinę), ale dziwka nikogo nie zdradza, to jej zawód. Odpowiedz Link
krzysztof-lis Re: ??? 27.12.09, 22:50 > Ciężko znaleźć jakąś logikę w tych wywodach. Jakie ma znaczenie, > kogo jest więcej? Facet idący na dziwki zdradza swoją kobietę > (żonę, konkubinę), ale dziwka nikogo nie zdradza, to jej zawód. Ależ ma znaczenie. W społeczeństwie jest określona liczba zdarzających się zdrad. Nieistotne jaka. Ważne, że jest. Ponieważ potencjalnie aktywnych seksualnie kobiet jest mniej, niż mężczyzn, statystyczna kobieta zdradza częściej, niż statystyczny mężczyzna. Załóżmy, że na 100 potencjalnie aktywnych osób jest 48 kobiet i 52 facetów i 10 zdrad rocznie. To powoduje, że każda kobieta rocznie zdradza 0,208 razy a facet 0,192 razy. Ergo, kobiety zdradzają częściej. Odpowiedz Link
arronia Re: ??? 05.01.10, 23:05 krzysztof-lis napisał: > Załóżmy, że na 100 potencjalnie aktywnych osób jest 48 kobiet i 52 facetów i 10 > zdrad rocznie. To powoduje, że każda kobieta rocznie zdradza 0,208 razy a facet > 0,192 razy. A jeśli wszystkie 10 zdrad popełnili żonaci mężczyźni z wolnymi kobietami? Albo mężatki z kawalerami? A może 5 zdrad popełnili faceci w związkach z wolnymi kobietami, w przypadku 2 zdrad obie strony były w związkach, jedna kobieta była w związku i zdradziła z wolnym, raz zdradziły dwie kobiety pozostające w związkach, a raz się żonaty puścił z wolnym kolegą? Odpowiedz Link
wilczypajak Re: ZDRADA :-(((( 30.12.09, 21:11 > Kto waszym zdaniem częściej zdradza kobieta czy mężczyzna -ale w > związku małżeńskim? I czemu do niej dochodzi? Czy można (czy da się) > wybaczyć? Kto wybaczy szybciej mężczyzna czy kobieta?. Wydaje mi się, że jednak częściej zdradzają mężczyźni, a to "dzięki" wspomnianym już tu dziwkom, które pewnie nikogo nie zdradzają. Łatwość wybaczania według mnie nie zależy raczej od płci, lecz bardziej od innych cech, np. wieku, przekonań religinych, siły przywiązania itp. Odpowiedz Link
bi_chetny Re: ZDRADA :-(((( 05.01.10, 14:05 faceci najczęściej zdradzają z koleżankami - z pracy, sąsiadkami etc. te koleżanki też są często w związkach. kobiety po prostu nie przyznają się do zdrad, stąd wrażenie, że robią to rzadziej. Odpowiedz Link
kag73 Re: ZDRADA :-(((( 05.01.10, 15:26 I podobno kobiety zdradzaja umiejetniej, dluzej zachowuja zdrowy rozsadek, potrafia lepiej klamac i sie kamuflowac i myslec o "ztarciu" sladow i alibi. Faceci natomiast w momencie emocji troche wylaczaja umysl a klamac potrafia najlepiej przez telefon, ale oko w oko z partnerka to juz nie bardzo. Odpowiedz Link
bi_chetny Re: ZDRADA :-(((( 05.01.10, 15:30 myślę, że też wielu panów prędzej przymknie oko na zdradę, więc się nie pyta specjalnie Odpowiedz Link
aneta-skarpeta Re: ZDRADA :-(((( 05.01.10, 15:56 bi_chetny napisał: > myślę, że też wielu panów prędzej przymknie oko na zdradę, więc się nie pyta > specjalnie > oj chyba nie kobieta czesto- nie generalizuje- jest w stanie wybaczyc bo dom, bo dzieci, bo ona go zmieni, bo on powiedział ze kocha, a tamta to tylko przygoda....milion wytłumaczeń facet czesto traktuje to jako ujma na jego męskim honorze kobiety oczywiscie maja takze honor:P ale łatwiej im go nagiąc dla "wspólnego dobra" etc poza tym przez wieki budowano obraz kobiety porzadnej i faceta macho Odpowiedz Link
bi_chetny Re: ZDRADA :-(((( 05.01.10, 16:09 owszem, kiedy już się dowie, to tak będzie. ale łatwo przymknie oko, jeśli to nie zaburza związku Odpowiedz Link
aneta-skarpeta Re: ZDRADA :-(((( 05.01.10, 16:12 facetem nie jestem, ale z tego co w dyskusjach ze znajomymi slyszałam to panowie głosza teze " ze mezczyzni sie nie angazuja i to tylko sex, a kobiety podchodza do tego emocjonalnie i oni by nigdy nie wybaczyli zdrady" Kobiety sa mniej drastyczne i jakby załował blablabla to bym dała druga szanse itd Odpowiedz Link
bi_chetny Re: ZDRADA :-(((( 05.01.10, 16:21 róznie to bywa. a panowie mogą sobie głosić, niekoniecznie to co naprawdę myślą. Odpowiedz Link
gravedigger1 Re: ZDRADA :-(((( 05.01.10, 21:40 tygrysica0 napisała: > Kto waszym zdaniem częściej zdradza kobieta czy mężczyzna -ale w > związku małżeńskim? I czemu do niej dochodzi? Czy można (czy da się) > wybaczyć? Kto wybaczy szybciej mężczyzna czy kobieta?. Zdradzają przedstawiciele obu płci. Nie ma właściwie sposobu na to, żeby jednoznacznie stwierdzić, która częściej. Dlaczego do niej dochodzi? A dlatego, że jesteśmy istotami obdarzonymi popędem seksualnym, który ma silny wpływ na nasze postępowanie, a matka natura nie dała nam genu wierności. Oczywiście jest to duże uproszczenie, bo przyczyn jest więcej, ale to już temat na niezłą pracę naukową. Wybaczyć się da. Natomiast nie sądzę, żeby "szybkość wybaczania" zależała od płci. Odpowiedz Link