endrogeniczne
10.09.10, 22:35
Mam 25 lat, w wieku 19 urodziłam syna. Ojcem jest mój chłopak z ktorych chodze od 8 lat. Ostatnio jest bardzo zle. Nie mowie o seksie ktorego nie uprawiamy od 3 lat, ale o jego stosunku do mnie. Wo gole nie mam iedzy nami czułości. Wczesnije ja ją inicjowałam w tej chwili juz nic. Oddaliłam sie od niego, mysle o tym, by dac sobie szanse, by odejść. Odeszlambym gdyby nie dziecko. Zwiazek nie zostal nigdy sformalizowany, bo.. nie czuliśmy do siebie tego co trzeba gdy związek sie sie zalegalizować. moglamby sie w nim zakochac, ale on jest szorski, chyba nie chce, odrzuca mnie, ciagle sie gniwa. Jestem nim zmeczona. Ciesze sie, gdy go nie ma obok, gdy jestem sama z dizeckiem. Nie chce z nmi byc. Co ma robic?