Dodaj do ulubionych

Pieszczoch

02.03.11, 15:02
Czy - powiedzcie - jest taki typ mężczyzny, pieszczoch, i czym się ten typ z Waszego doświadczenia charakteryzuje?
Obserwuj wątek
    • hwast1 Re: Pieszczoch 02.03.11, 16:36
      Chciałbym mieć twoje problemy ;)
    • salma75 Re: Pieszczoch 02.03.11, 17:24
      Strzelam - lubi pieszczoty? ;)
    • aandzia43 Re: Pieszczoch 02.03.11, 18:10
      Moja definicja pieszczocha: zmysłowy, cielesny facet, który bardzo ceni sobie pieszczoty okolic pozagenitalnych. Z naciskiem na bardzo. Skłonny odwzajemniać się partnerowi/ce podobnymi działaniami. Inna nazwa: myziak.
    • grazyna510 Re: Pieszczoch..jest do kitu 02.03.11, 22:05
      dla mnie to określenie kojarzy się żle : lubi pieszczoty...a potem..nic
      • sisi_kecz Re: Pieszczoch..jest do kitu 03.03.11, 09:50
        grazyna510 napisała:

        > dla mnie to określenie kojarzy się żle : lubi pieszczoty...a potem..nic

        a to z autopsji piszesz?

        podro!
      • loppe Re: Pieszczoch..jest do kitu 03.03.11, 16:07
        Dziekuję za pierwszą wypowiedź wartościująco - zapomniałem o tym wspomnieć w swoim zagajeniu - "I co o nim myslicie?"

        Grażyna wskazuje że tak jak Świętoszek nie był taki święty, tak Pieszczoszek nie jest znowy taki zmysłowy... ...
        • sisi_kecz Re: Pieszczoch..jest do kitu 03.03.11, 16:18
          Wolałabym, żeby grazyna sama objasnila swoją wypowiedź, gdyż porównanie:

          że tak jak Świętoszek nie był taki święty, tak Pieszczoszek ni
          > e jest znowy taki zmysłowy... ...'

          jest dziwne.

          Świetoszek udawał rozmodlonego i uduchowionego, bardziej papieskiego niż papież, tzn. że Pieszczoch udaje zainteresowanego pieszczotami i nakręconego mizianiem?

          ale głównie to mi chodzi o to, czy grazyna miała do czynienia z Pieszczochem i od tego czasu go tak kojarzy, czy kojarzy ze słyszenia, że Pieszczochy takie są?

          ...
    • ewcia000 Re: Pieszczoch 04.03.11, 15:12

    • organza26 Re: Pieszczoch 04.03.11, 15:49
      Pieszczoch w moim znaczeniu i doświadczeniu to mężczyzna, który uwielbia być głaskany, całowany i pieszczony w intymne i mniej intymne miejsca, właściwie chyba wszędzie. Co więcej z entuzjazmem i chęcią pieści partnerkę. Posiadam taki egzemplarz i nie oddam nikomu za żadne skarby:D
      • loppe Re: Pieszczoch 04.03.11, 16:27
        Dziękuję za to za świadectwo i również za poprzedzające je.
        • loppe Re: Pieszczoch 04.03.11, 16:51
          bardzo ważne świadectwo
      • tully.makker Re: Pieszczoch 06.03.11, 15:24
        Ja swojego tez nie. Dodam, ze moj pieszczoch uwielbia sie rowniez przytulac nieseksualnie, co tez jest jego wielka zaleta.
        • organza26 Re: Pieszczoch 07.03.11, 00:09
          Dodam, ze moj pieszczoch uwielbia sie rowniez przytulac nie
          > seksualnie, co tez jest jego wielka zaleta.

          U mnie to samo. Po prostu jesteśmy szczęściarami:)))
    • grosz-ek Re: Pieszczoch 06.03.11, 17:45
      No to się przyznam, że ja jestem pieszczoch. I do tego - romantyk. Takie złe nawyki z małżeństwa ;-)
    • matul-inka Re: Pieszczoch 07.03.11, 11:30
      Każdy facet ma w sobie coś z pieszczocha i muszę przyznać, że jak jest to rzadką odmianą to bardzo fajnie, ale jeśli lata za mną i non stop przytula to trochę mnie to drażni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka