marioiwa
21.03.11, 08:57
Mam problem.Poradzcie.
Partnerkę mam dosć pobudliwą. Parę minut pacałunków, fajna muzyka, kadzidełka, kilka świeczek...........i jest mokra i gotowa. Kilkadziesiąt ruchów i całkowicie dochodzi.
Ze mną jest inaczej. Długi i prawidlowy wzwód, podniecenie na maksa a mimo tego mam problemy z wytryskiem.
Zwykle- jesli już- to dochodzi do niego dobre kilkanascie minut po jej orgazmie.
Ostatnio, dała mi do zrozumienia, że taka " męczydupa" ( tak to nazwała ;) ) fizycznie ją męczy.
Czy jest coś, co pozwoli mi przyspieszyć wytrysk ? Cokolwiek.