Dodaj do ulubionych

Największy wstyd

22.04.11, 10:12
Po przeczytaniu wpisu loppego o agresywnych osobnikach męskich naszło mnie pytanie, które aż dziw że nie przyszło mi na myśl już dawno temu: czy kobiety podczas seksu odczuwają przyrost agresji? Takiej "złej', nie chodzi zaledwie o ochocze uprawianie jeźdźca na przykład.
Ja chcę zadać kobiecie ból, poniżyć ją, ta agresja wypełnia raczej moje myśli niż znajduje rzeczywiste ujście w czynie, w każdym razie staram się panować nad sobą w nadziei na przyszły seks.
A kobieta? Czy kobieta zawsze "jest brana", poddana penetracji, choćby i akurat była on top, ale mentalnie nastawiona raczej biernie?
Nie wiem czy wyrażam się jasno. Czy znane są przypadki strzaskania mężczyzny po twarzy na przykład? Przepraszam za brutalność, to oczywiście tylko jakiś tam przykładowy przejaw, nie musi być konkretnie taki rękoczyn ale chodzi o wyzwalanie się agresji w tej konkretnej sytuacji: podczas pożycia.
Obserwuj wątek
    • sisi_kecz ? 22.04.11, 10:14
      a o femdomie nie słyszał, e?

      :)
      • ururam-tururam Re: ? 22.04.11, 10:27
        Słyszał ale to margines a w ogóle najprawdopodobniej wszystko lipa, wymyślona (w sensie: zaaranżowana) przez facetów dla ich własnej przyjemności. :)
        • sisi_kecz Re: ? 22.04.11, 10:53
          ruram-tururam napisał:

          > Słyszał ale to margines a w ogóle najprawdopodobniej wszystko lipa, wymyślona (
          > w sensie: zaaranżowana) przez facetów dla ich własnej przyjemności. :)'

          oj, podpuszczasz...:)

          Mam koleżanki, które są Dominami i w najmniejszym stopniu nie robią tego dla przyjemności mężczyzn- chociaż jako skutek uboczny nie mają nic przeciw.
          Tym się różni femdom, od męskiej dominacji, ze Domin jest tak mało,iż mogą sobie pozwolić na wdupiemanie czy facetowi jest dobrze- i tak full chetnych.

          ;)
          • ururam-tururam Re: ? 22.04.11, 11:18
            sisi_kecz napisała:

            > Mam koleżanki, które są Dominami

            Obracasz się w bardzo interesujących kręgach. ;)

            > i w najmniejszym stopniu nie robią tego dla pr
            > zyjemności mężczyzn- chociaż jako skutek uboczny nie mają nic przeciw.

            Dobrze, ale pomińmy może dość specyficzny margines, a kto wie, może nawet grupę zawodową. Umówmy się że pod uwagę bierzemy zwyczajne kobiety okrywające swe wdzięki jedwabiem a nie mocno wygarbowaną czarną skórą konserwowaną benzyną.
            • sisi_kecz Re: ? 22.04.11, 11:31
              Dobrze, ale pomińmy może dość specyficzny margines, a kto wie, może nawet grupę
              > zawodową. Umówmy się że pod uwagę bierzemy zwyczajne kobiety okrywające swe wd
              > zięki jedwabiem a nie mocno wygarbowaną czarną skórą konserwowaną benzyną.'

              masz schematyczne podejście jakieś...

              "zwyczajne kobiety" niech sie wypowiedzą.

              pozdro!
              • irutxeta Re: ? 22.04.11, 11:59
                tak, z wiekiem - chodzi pewnie o rozwój seksualności u kobiety, lepsze poznanie siebie i znacznie zmniejszone opory przed nazwijmy to nieposkromiona naturalnością (przestaje się martwic czy wypada),

                po gębie jeszcze trzaskania nie było - ale mocne przytrzymania, odepchnięcia, podrapanie, szczypanie, "ranne zgwa.cenia" tak,

                zresztą my możemy sobie bardziej pozwolić na agresje - co najwyżej zostaniemy odebrane jako ostre, namiętne i zdecydowane - nie jak w przypadku mężczyzny,

                poza tym typowy facet ma szerszy wachlarz akceptowalnych zachowań łóżkowych u kobiet niż na odwrót,

                i dlaczego tytułujesz: "największy wstyd"?

                może by wyszło całkiem fajnie..
                • ururam-tururam Re: ? 22.04.11, 12:06
                  irutxeta napisała:

                  > ale mocne przytrzymania, odepchnięcia, p
                  > odrapanie, szczypanie, "ranne zgwa.cenia" tak,

                  Ale to raczej formy frywolne. Drapiesz nie po to żeby zadać ból, tylko żeby go podniecić. Kotka a nie hiena.

                  > i dlaczego tytułujesz: "największy wstyd"?

                  Bo wydaje mi się że łatwiej się komuś przyznać do fiksacji np. na tle seksu analnego niż do takich rzeczy.
                  • irutxeta Re: ? 22.04.11, 12:13
                    nie droczę się - w ogolę o nim w tym momencie nie myślę - chce tylko rozładować moja agresje,
                    nie myślę czy mu się podoba czy nie, ani jak to odbierze,

                    i seks analny tez nie jest zadnym największym wstydem,

                    wstydem to jest np. zdrada zaufania, bezczelne okłamywanie i generalnie bycie idiota,
                    • ururam-tururam Re: ? 22.04.11, 12:34
                      irutxeta napisała:

                      > i seks analny tez nie jest zadnym największym wstydem,

                      Nie seks analny sam w sobie a fiksacja na jego punkcie, przecież napisałem wyraźnie.

                      > wstydem to jest np. zdrada zaufania, bezczelne okłamywanie i generalnie bycie
                      >idiota,

                      Nie, okładanie "za coś" też się nie liczy.
                      Ja tu rozpatruję irracjonalną potrzebę zadania męki niewinnemu partnerowi.
              • ururam-tururam Re: ? 22.04.11, 12:02
                sisi_kecz napisała:

                > masz schematyczne podejście jakieś...

                Może faktycznie tę skórę niekoniecznie trzeba czyścić benzyną.
                Ale w przypadku owych domin nie jest tak że agresja zostaje wyzwolona podczas coitus, one są zwyczajnie - cały czas agresywne, np. każą mężczyznom chodzić po zakupy.
                Nie o to mi chodzi.
                • sisi_kecz Re: ? 22.04.11, 12:57
                  Może faktycznie tę skórę niekoniecznie trzeba czyścić benzyną.
                  > Ale w przypadku owych domin nie jest tak że agresja zostaje wyzwolona podczas c
                  > oitus, one są zwyczajnie - cały czas agresywne,'

                  hehehehe:)

                  agresywna kobieta, to tak jak facet: podszyta strachem, szukająca rozladowania frustracji, dowartościowująca sie, szukająca kozłów ofiarnych.
                  A Domina to Domina- ze sposobu bycia, wyglądu czy wypowiadanych opinii, byś sie nawet nie zorientował, że eteryczna, pogodna i drobna dziewczyna, bierze do ręki pejcz i zakłada swojemu chlopakowi smycz na szyję, kiedy zatrzasną drzwi od mieszkania i puszczą Death Can Dance, z głośników.

                  pozdro!
                  • ururam-tururam Re: ? 22.04.11, 13:04
                    sisi_kecz napisała:

                    >i puszczą Death Can Dance, z głośników.

                    DCD niezbyt mi pasuje do rzeźni.
                    • sisi_kecz Re: ? 22.04.11, 13:09
                      ururam-tururam napisał:

                      > sisi_kecz napisała:
                      >
                      > >i puszczą Death Can Dance, z głośników.
                      >
                      > DCD niezbyt mi pasuje do rzeźni.'

                      przekaże koleżance, ze się zniesmaczyłeś jej gustem ;)
                      • ururam-tururam Re: ? 22.04.11, 13:33
                        Sisi, nie sposób do Ciebie wysłać maila (odbiło mi, tego maila znaczy...), czy mogłabyś założyć jakieś bezpieczną dla Twojej anonimowości, krótkoterminową skrzynkę i przesłać namiary na moją, która jest aktywna?
                        Zaklinam się że żaden molest zarówno wobec Ciebie jak i koleżanki nie wchodzi w grę.
                        • sisi_kecz Re: ? 22.04.11, 13:38
                          przesłać namiary na moją, która jest aktywna?'

                          masz nieaktywny profil.
                          • ururam-tururam Re: ? 22.04.11, 21:30
                            SK, nie wiem co to jest profil i wiedzieć nie chcę. Po wysłaniu najzwyczajniejszą w świecie metodą maila na adres sisi_kecz na serwerze gazeta.pl otrzymuję zwrotkę że "Delivery to the following recipient failed permanently".

                            Why?
                        • potwor_z_piccadilly Re: ? 23.04.11, 00:02
                          ururam-tururam napisał:

                          > Zaklinam się że żaden molest zarówno wobec Ciebie jak i koleżanki nie wchodzi w
                          > grę.

                          Coś mi się przypomniało (ale to tak wyłącznie na marginesie).
                          Kiedyś fachowcy kładli mi na dach nowe poszycie. Robotę skończyli z małym wyjątkiem. Zabrakło im kawałka blachy na obicie wyłazu. Kasę zapłaciłem bo facio zaklinał się że przyjedzie i robotę dokończy, no i tyle go widziałem.

        • triismegistos Re: ? 24.04.11, 22:18
          ururam-tururam napisał:

          > Słyszał ale to margines a w ogóle najprawdopodobniej wszystko lipa, wymyślona (
          > w sensie: zaaranżowana) przez facetów dla ich własnej przyjemności. :)

          Tak, w ogle jakiekolwiek erotyczne potrzeby kobiet to lipa wymyślona na potrzeby facetów. Bo kobieta tak naprawdę pragnie tylko małżeństwa i dzici, a ten cały sesk, to jakie dziwne wymysły.
    • lonely.stoner Re: Największy wstyd 22.04.11, 15:12
      ururam-tururam napisał:

      > Po przeczytaniu wpisu loppego o agresywnych osobnikach męskich naszło mnie pyta
      > nie, które aż dziw że nie przyszło mi na myśl już dawno temu: czy kobiety podcz
      > as seksu odczuwają przyrost agresji? Takiej "złej', nie chodzi zaledwie o ochoc
      > ze uprawianie jeźdźca na przykład.

      nie wiem ile masz lat albo raczej z jakiej epoki pochodzisz ale dla mnie to tak samo glupie pytanie jakie to ktore sobie zadawali ludzie 100 lat temu - czy kobieta moze miec przyjemnosc z seksu i czy ma orgazm??
      ja sie raczej zastanawiam nad tym jak to mozliwe, ze w 21 wieku, w dobie internetu nadal istnieja ludzie ktorzy w tak drobiazgowy sposob dziela i stereotypizuja zachowania seksualne kobiet i mezczyzn.
      • potwor_z_piccadilly Re: Największy wstyd 22.04.11, 16:16
        lonely.stoner napisała:

        > ja sie raczej zastanawiam nad tym jak to mozliwe, ze w 21 wieku, w dobie intern
        > etu nadal istnieja ludzie ktorzy w tak drobiazgowy sposob dziela i stereotypizu
        > ja zachowania seksualne kobiet i mezczyzn.

        Odpowiem.
        Bo ludzie się dzielą.
        Między innymi na nie bzykających, normalnie bzykających, wesoło z wariacjami bzykających, erotomanów jakoś tam bzykających (często co popadnie) i erotomanów fantastów.


      • ururam-tururam Re: Największy wstyd 22.04.11, 21:27
        lonely.stoner napisała:

        > nie wiem ile masz lat

        Mniej od ciebie - to niemal pewne.

        > to tak samo glupie pytanie jakie to ktore sobie zadawali ludzie 100 lat temu - czy ko
        > bieta moze miec przyjemnosc z seksu i czy ma orgazm??

        A konkretnie: kto sobie zadawał takie pytanie?
    • yoric Re: Największy wstyd 23.04.11, 03:30
      > Ja chcę zadać kobiecie ból, poniżyć ją, ta agresja wypełnia raczej moje myśli niż znajduje rzeczywiste ujście w czynie, w każdym razie staram się panować nad sobą

      zrób sobie i jej przysługę i przestań panować. Oczywiście nie do tego stopnia, żeby faktycznie zadać ból, ale trochę zluzuj hamulce jeśli chodzi o ekspresję. Jak jej będzie przeszkadzać, to Ci powie - ale gwarantuję, że do tego nie dojdzie. No i oczywiście nie z obecną partnerką - jeżeli nie zna Cię od strony agresywnego samca, to takie zachowanie nic nie osiągnie i tylko wyda się sztuczne.
      • kag73 Re: Największy wstyd 23.04.11, 04:59
        "No i oczywiście nie z obecną partnerką - jeżeli nie zna Cię od strony agresywnego samca, to takie zachowanie nic nie osiągnie i tylko wyda się sztuczne. "

        Hmm, nie zna, to pozna. Coz w tym zlego. Ludzie sie rozwijaja, "dojrzewaja" do roznych rzeczy. Czasami takie niespodzianki sa mile widziane. A noz widelec okaze sie, ze jego obecna wlasnie o tym marzy. A jezeli nie, to mu powie, ze jej przeszkadza.
      • ururam-tururam Re: Największy wstyd 26.04.11, 08:57
        yoric napisał:

        > zrób sobie i jej przysługę i przestań panować

        W tan sposób to ja faktycznie nie panuję. Chodzi o to ze chciałbym jej zadać zły ból a nie taki z którego będzie miała przyjemność.
        • potwor_z_piccadilly Re: Największy wstyd 26.04.11, 16:24
          ururam-tururam napisał:

          Chodzi o to ze chciałbym jej zadać zł
          > y ból a nie taki z którego będzie miała przyjemność.

          Widzisz jakiś problem ?
          Zrób tak.

          Dresiarz siedzi z panienką w parku na ławce.
          Atmosfera miła, amorki fruwają.
          Nagle czteropaskowiec wali panienkę prawym prostym.
          Ta podnosi się zakrwawiona, przerażona i pyta.
          Co ja ci zrobiłam ? Za co to ?
          Na to men.
          Przyje...em, to przyje...em, na ch.j drążysz temat ?
        • vitek_1 Re: Największy wstyd 27.04.11, 04:28
          ururam-tururam napisał:

          > chciałbym jej zadać zły ból a nie taki z którego będzie miała przyjemność.

          Wygląda na to że jesteś zboczony.
          • ururam-tururam Re: Największy wstyd 27.04.11, 09:03
            vitek_1 napisał:

            > Wygląda na to że jesteś zboczony.

            Już jestem, czy *byłbym*, gdybym sobie pofolgował?
            • vitek_1 Re: Największy wstyd 27.04.11, 12:41
              Hm, nie wiem, nie jestem seksuologiem.

              Naprawdę chcesz bić dziewczyny? Po co? Przecież i tak podczas seksu obchodzimy się z nimi dość bezceremonialnie - wkładamy penisa w różne miejsca, oblewamy spermą, oklepujemy po pupie. I normalnie facetom to wystarcza żeby zaspokoić ich agresywne instynkty.

              A może ty tego wszystkiego nie robisz bo partnerka pozwala ci tylko na grzeczny seks po bożemu, albo sam obawiasz się spróbować czegoś więcej, i stąd te sadystyczne fantazje.
              • ururam-tururam Re: Największy wstyd 03.05.11, 09:04
                vitek_1 napisał:

                > Naprawdę chcesz bić dziewczyny? Po co?

                Zaraz tam bić.. to się kojarzy z Endrju Gołotą schodzącym z ringu i51.tinypic.com/21ajpeo.jpg

                > Przecież i tak podczas seksu obchodzimy się z nimi dość bezceremonialnie
                > - wkładamy penisa w różne miejsca, oblewamy spermą, oklepujemy po pupie.

                Jak mawiali starożytni Rzymianie "chcącemu nie dzieje się krzywda".

                > A może ty tego wszystkiego nie robisz bo partnerka pozwala ci tylko na grzeczny
                > seks po bożemu

                Pozwala na wszystko to co opisałeś.
    • anais_nin666 Re: Największy wstyd 02.05.11, 22:56
      Kobiety podczas seksu odczuwają przyrost agresji. Objawić się to może strzeleniem w pysk, solidnym klapsem (lub paroma), ugryzieniem (takim po kt. ślad nie znika tygodniami) itp. itd. Chodzi bardziej o sprawienie sobie przyjemności niż o zadanie bólu, choć bez wątpienia jest on związany z tymi atrakcjami;)
      • ururam-tururam Re: Największy wstyd 03.05.11, 09:06
        Anais, a co jeśli spotkają się z ripostą?
        • jakniejatokto Największy wstyd 04.05.11, 23:37
          ugryzienie podczas seksu uważam za bardzo seksowne - cóż jest fajniejszego niż samiec podniecony tak, że nie może się opanować?
          W moim odczuciu takie zachowania pozwalają przypomnieć nam sobie o naszej zwierzęcej naturze. Raczej nie spodobały by mi się prawe i lewe sierpowe, ale gryzienie, ściskanie, drapanie itp. może być ;)
        • anais_nin666 Re: Największy wstyd 09.05.11, 21:44
          W tym cała zabawa. Wykorzystywać się wzajemnie:)
    • po-trafie Re: Największy wstyd 10.05.11, 15:05
      Oj, mysle ze niejedna kobieta odczuwa duuuzy przyrost agresji. Stad sie bora podrapania do krwi, pogryzienia do krwi czy siniaki u facetow ;-)

      Zdarzalo mi sie i prowokowac w facecie agresje i ja oddawac i samodzielnie ja stosowac.
      Ba, czasem mam momenty ze najchetniej bym go rozszarpala na kawalki, ale to raczej nie jest najlepszy pomysl ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka