adel_fina
23.06.11, 18:40
Mam 25 lat i 13 kochanków na koncie. Nie jestem typem imprezowo-fruwającym, po podliczeniu sama się dziwię, że tyle tego wyszło ;) Tak się zastanawiam, czy to dużo? Pojęcia nie mam, jak to wygląda u innych dziewczyn/kobiet.
A jeśli pojawi się ten 'właściwy', mogę być szczera, czy raczej przygryźć się w język? Czy świadomość, że partnerka miała nastu partnerów może zepsuć związek?