Dodaj do ulubionych

sam ze soba

27.08.04, 22:30
Witam!
Czytam watki na tym forum od pewnego czasu i jestem pod wrazeniem wysokiego
poziomu i KULTURY wszystkich piszacych. W Internecie tak latwo jest spotkac
roznych zwyrodnialcow, ktorzy z nudow wypisuja glupoty i nie maja pojecia o
tym ze za kazdym watkiem kryje sie prawdziwy ludzki problem. To forum jest
wyjatkowo "czyste" i tak trzymac!

Ja mam duzo wieksze potrzeby niz moja zona, co do czestotliwosci, jak rowniez
techniki. Lubie sobie pofantazjowac o nas, jak robimy to w jakis nietypowy
sposob. W praktyce jednak dochodzi tylko do "klasyki" i to rzadko.

Mowa juz byla o hormonach i "wrzeniu krwi", ale nikt jeszcze nie poruszyl
tematu zaspokajania sie samemu. Ja mam wrazenie ze musze to robic i czuje
wyrzuty sumienia, ze w malzenstwie tak nie powinno byc. Poza tym, nie
odpowiada mi to z przyczyn "technicznych" (lazienka, pospiech, itp.). Kocham
zone i absolutnie nie chce jej zdradzac, jednak moje fantazje nie daja mi
spokoju. A Wam to nie sprawia problemow? Nie macie wyrzutow sumienia?

P.S. To nie jest podpuszczanie, tylko normalne pytanie.
Obserwuj wątek
    • sweetducky Re: sam ze soba 27.08.04, 22:50
      Zdarzylo mi sie, ze moj maz sam zachecal mnie do zaspokojenia sie
      samej..zamiast isc ze mna do lozka. Mastrubacja jest przyjemna, jednak w
      malzenstwie powinna byc dodatkiem, a nie zastepstwem seksu.
      Samozaspokajanie nie zastapi bliskosci drugiej osoby czy tez prawdziwego seksu.
      Nie mam zadnych wyrzutow sumienia, bo tak jak powiedzialam na wstepie sam maz
      mnie do tego zacheca. Jednakze uwazam, ze jest to nienormalna sytuacja i
      wolalabym miec normalny seks z mezem, a od czasu do czasu (aby dac mu
      odpoczac;)) samej sie zabawic.
      • anula36 Re: sam ze soba 27.08.04, 23:44
        popieram kolezanke:)
        QW normalnym zwiazku powinno to byc co najwyzej dodatkiem. Ale skoro macie tak
        rozbiezne poglady na normalna czestotliwosc wspolzycia...
        Ja tez bym mogla duzo wiecej niz mam- i dlatego nei czuje zadnych wyrzutow
        sumienia,mimo,ze moj facet nie tylko nei zacheca,ale kiedys byl bardzo,bardzo
        zbulwersowany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka