mike_wwa
27.08.04, 22:30
Witam!
Czytam watki na tym forum od pewnego czasu i jestem pod wrazeniem wysokiego
poziomu i KULTURY wszystkich piszacych. W Internecie tak latwo jest spotkac
roznych zwyrodnialcow, ktorzy z nudow wypisuja glupoty i nie maja pojecia o
tym ze za kazdym watkiem kryje sie prawdziwy ludzki problem. To forum jest
wyjatkowo "czyste" i tak trzymac!
Ja mam duzo wieksze potrzeby niz moja zona, co do czestotliwosci, jak rowniez
techniki. Lubie sobie pofantazjowac o nas, jak robimy to w jakis nietypowy
sposob. W praktyce jednak dochodzi tylko do "klasyki" i to rzadko.
Mowa juz byla o hormonach i "wrzeniu krwi", ale nikt jeszcze nie poruszyl
tematu zaspokajania sie samemu. Ja mam wrazenie ze musze to robic i czuje
wyrzuty sumienia, ze w malzenstwie tak nie powinno byc. Poza tym, nie
odpowiada mi to z przyczyn "technicznych" (lazienka, pospiech, itp.). Kocham
zone i absolutnie nie chce jej zdradzac, jednak moje fantazje nie daja mi
spokoju. A Wam to nie sprawia problemow? Nie macie wyrzutow sumienia?
P.S. To nie jest podpuszczanie, tylko normalne pytanie.