Dodaj do ulubionych

Brak ochoty ----Libido

02.10.14, 17:49


Witam .

Pisze z prosba otoz borykam sie z pewnym problemem.

Jestem po dwoch porodach ...wlasnie po drugim porodzie 3 lata zaczelam brac tabletki anty,

mam juz 2 dlatego ze borykam sie z brakiem seksu .

Nie wiem co sie dzieje ...czy to wlasnie tabletki czy jakas blokada we mnie siedzi ...ale nie mam ochoty wogole na seks obawiam sie tego ze wkrotce moj maz nie wtyrzymie i odejdzie ...a tego napewno bym nie chciala .

Chcialam cos kupic na zwiekszenie Libido ale nie wiem co jest skuteczne ...

zadnych chorob nie posiadam .

Kocham swojego meza on rowniez mnie ale nie wiem co jest przyczyna ..moze ktos poleci mi jakies tabletki na zwiekszenie libido ...albo po prostu musze zakupic sobie viagre


Obserwuj wątek
    • twojabogini Re: Brak ochoty ----Libido 02.10.14, 21:31
      Na razie nie wymyślono tabletek dla kobiet. Jest parę preparatów ziołowych, ja testowałam na sobie produkt Vamea - żadnych różnic nie zauważyłam, ale też nie testowałam jej w okresie spadku libido. Skład nie szkodzi, ale nie jest zalecana przy problemach z tarczycą.

      No właśnie - spadek libido często wynika ze stanu organizmu. Jeśli jeszcze tego nie robiłaś przebadaj hormony tarczycy, zrób tez badania ogólne. Porozmawiaj z lekarzem o stanie swojego zdrowia, o tym jak się czujesz, może na podstawie wywiadu zleci inne badania.

      Druga dość częsta przyczyna spadku libido po porodzie - mój przypadek - problem z nadwagą, ogólne poczucie, że nie jest się atrakcyjną. Mi pomogło schudnięcie do wagi, z którą czuje się okej, choć nie wróciłam do filigranowej wagi sprzed ciąży. Warto odbudować pozytywny stosunek do ciała i zmian jakie w nim nastąpiły po porodzie - kompleksy i poczucie żalu za utraconym wyglądem - blokują libido.

      Inna przyczyna to problemy w obrębie krocza - osłabione mięśnie Kegla i mięśnie głębokie miednicy. Jeśli odczuwasz bóle kręgosłupa (ta grupa mięśni trzyma także kręgosłup) lub masz problem z trzymaniem moczu - to mogą być nawet niewielkie przesączające się czasem kropelki z powodu których nosi się wkładki lub nietrzymanie podczas wysiłku lub np. śmiechu - to koniecznie zacznij ćwiczenia.
      Zresztą do ćwiczeń zawsze namawiam wszystkie kobiety - podnoszą libido, wzmacniają doznania seksualne. Opis ćwiczeń dałam kiedyś w osobnym wątku. Warto kupić kulki do ćwiczeń, są też kulki które wzmacniają mięśnie podczas ich noszenia. Kobiety z osłabionym libido potrzebują często żelu intymnego, żeby móc bezboleśnie wprowadzić kulki.
      Czasem problem jest poważniejszy i potrzebna jest waginoplastyka, zabieg na mięśniach brzucha lub korekta związana z nietrzymaniem moczu. Wszystkie te zabiegi są dostępne w ramach nieodpłatnych świadczeń NFZ.

      Inny problem to przemęczenie i stres, brak czasu dla siebie. To także zabija libido i przytrafia się mamom małych dzieci, które pracują w domu opiekując się dziećmi i domem i prowadząc dom. Brak czasu na relaks, znużenia, brak własnej przestrzeni. Warto pomyśleć wtedy nad czasem dla siebie, zapisaniem się na kurs, zajęcia, sport - cokolwiek.

      Zmiana potrzeb seksualnych - macierzyństwo czasem je zmienia. To co do tej pory było dla ciebie bodźcem teraz wcale nim być nie musi. Trzeba troszkę poeksperymentować samodzielnie, odkryć swoją seksualność na nowo.

      Ukryty konflikt w związku - nie piszę o zwykłych codziennych konfliktach o podział obowiązków, wyjazd na wakacje, wkurzenie, nie taka minę i szeregu innych, ale o tłumionych emocjach, nie wyrażonych pretensjach, złym i wciąż utrwalanym obrazie partnera. Zastanów się jak postrzegasz męża - jeśli obraz nie wypada korzystnie czas zacząć z tym obrazem pracować - szukać pozytywów, spojrzeć świeżym okiem. Czasem obraz jest uzasadniony - gdy partner nadużywa alkoholu, stosuje przemoc, bywa chamski, nie interesuje się domem i dziećmi. Zarówno uzasadniony jak i nieuzasadniony zły obraz zabija libido.

      Własne problemy seksualne - najczęściej: nieumiejętność przeżycia orgazmu przy stosunku przy oczekiwaniu własnym lub partnera, że orgazm nastąpi właśnie na drodze stosunku i pomijanie w seksie z partnerem tych elementów, które prowadzą do zaspokojenia seksualnego w inny sposób.

      Nierozwinięta sztuka kochania własna lub partnera - ograniczanie seksu do stosunku, kopiowanie zachowań podpatrzonych na filmach, brak wiedzy o własnej seksualności, bodźcach jakich się potrzebuje drogach którymi narasta pożądanie, sposobach zaspokojenia.

      To najczęstsze przyczyny - często występuje kilka na raz. Przemyśl, może któreś dotyczą ciebie.

      Co możesz zrobić już dziś: po pierwsze porozmawiaj z mężem. Szczerze. Powiedz, że zdajesz sobie sprawę z sytuacji, że zamierzasz z nią coś zrobić, odkryć gdzie podziało się twoje libido i je odnaleźć. Jeśli masz podejrzenia co do przyczyn - powiedz mu o nich. Jest też problem jego napięcia seksualnego - zastanów się, może jest jakaś forma w której nie zmuszając się do stosunku byłabyś w stanie mu pomóc, bez uczucia, że robisz coś wbrew sobie (część kobiet pieści partnera dłonią lub ustami, lub pozwala mu ocierać się o swoje uda lub piersi)?

      Po drugie zacznij się rozbudzać: doświadczaj świata zmysłami, zwracaj uwagę na to co sprawia ci przyjemność - zapachy, smaki, odczucia, temperatura, wygoda, muzyka, obraz, film, ruch, taniec, gimnastyka, pływanie- i i szukaj takich drobnych zmysłowych przyjemności.
      Na wiele kobiet działa literatura erotyczna - poszukaj czegoś dla siebie, jest tego mnóstwo, na niemal wszystkie kobiety działają opowiadania Anais Nin - przeczytaj przed randką z mężem.

      Po trzecie - zacznij ćwiczenia na początek po prostu zaciskaj i rozluźniaj mięśnie wewnątrz pochwy i wokół odbytu, stsouj delikatny masaż krocza i zewnętrznych genitaliów przy uzyciu oliwki - tak, zeby był dla ciebie miły.

      Polecam ci też stronę www.aquabal.pl/ oraz newsletter na który możesz się tam zapisać.

      Libido pobudza także masaż piersi - na tej stronie www.karoakabal.pl/sekret-podniecajacego-relaksu-video/

      Nie reklamuję komercyjnie strony, jest dobra, podobnie jak bardzo wartościowy i inspirujący jest newsletter.

      I ostatnia rada - nie rób niczego z myślą o mężu, rozbudź swoje libido dla siebie - przypomnij sobie o najmilszych momentach życia erotycznego i zmysłowego i pomyśl jak byłoby miło do nich wrócić. Jeśli dotąd takich momentów nie było (co jest udziałem wielu kobiet) - pomyśl, że warto przeżyć nowe rodzaje doznań :)







      • urquhart intrinsa 03.10.14, 08:54
        Wymyslono, i mechanizm dzialania jest prosty jak drut testosteron. Z tym ze maja efekty uboczne jak pigułki hormonalne piewszej generacji.
        en.m.wikipedia.org/wiki/Intrinsa
        • urquhart Re: intrinsa 03.10.14, 09:11
          Tylko przypomnę że w badaniach skuteczności podwyższania testosteronu na libido u kobiet wyszło to co dobrze znamy z psychoewo, że owszem chęć na seks kobiety wzrasta z tym że ochota jest nie na męża czy stałego partnera, ale tzw partnera krótkoterminowego, tego psychoewolucyjnego alfę czy też możemy go nazwać roboczo jak TB "idealnego kochanka" i w badaniach na skuteczność Intrinsji z mężem skuteczność niewiele przewyższała placebo :)

          Wiec środek na libido owszem jest, ale działa wybiórczo i nie tak jak można sobie wyobrażać bo pożądanie kobiece rządzi się innymi prawami nie jest skierowane na niemal wszystkich jak u facetów i zwiekszyć je na konkretną osobę to co innego.

          Jest w badaniach parę hybrydowych nowszych specyfików o podobnej zasadzie działania, po których nie rosną już wąsy i babki nie mówia basem :)
          • druginudziarz Re: intrinsa 04.10.14, 20:34
            urquhart napisał:

            > Tylko przypomnę że w badaniach skuteczności podwyższania testosteronu na libido
            > u kobiet wyszło to co dobrze znamy z psychoewo, że owszem chęć na seks kobiety
            > wzrasta z tym że ochota jest nie na męża czy stałego partnera, ale tzw partner
            > a krótkoterminowego, tego psychoewolucyjnego alfę czy też możemy go nazwać robo
            > czo jak TB "idealnego kochanka" i w badaniach na skuteczność Intrinsji z mężem
            > skuteczność niewiele przewyższała placebo :)

            Ja bym domieszał w takim razie GBH i tak w razie czego jeszcze jakiś antydepresant :D
            • urquhart intrinsa 2 czyli Lybrido 05.10.14, 09:11
              > Ja bym domieszał w takim razie GBH i tak w razie czego jeszcze jakiś antydepres
              > ant :D

              Nudziasz, popatrz wpadli już na to i jest w testach, specyfik nazywa się Lybrido i łaczy testosteron, antydepresant i sidenafil. :)
              Mielismy o tym dyskusje.
              forum.gazeta.pl/forum/w,15128,145692976,145692976,Kobieca_pigulka_pozadania_za_3_lata_testostronem.html
              P.S.
              Pozdrawiam weteranki o męskiej psychice z naturalną skłonnością do wysokiego testosteronu i libido , może z czasem konkutencja wam wyrośnie na tabsach :)
              • hello-kitty2 Re: intrinsa 2 czyli Lybrido 05.10.14, 09:51
                urquhart napisał:

                > > Ja bym domieszał w takim razie GBH i tak w razie czego jeszcze jakiś anty
                > depres
                > > ant :D
                >
                > Nudziasz, popatrz wpadli już na to i jest w testach, specyfik nazywa się Lybrid
                > o i łaczy testosteron, antydepresant i sidenafil. :)
                > Mielismy o tym dyskusje.
                > forum.gazeta.pl/forum/w,15128,145692976,145692976,Kobieca_pigulka_pozadania_za_3_lata_testostronem.html
                > P.S.
                > Pozdrawiam weteranki o męskiej psychice z naturalną skłonnością do wysokiego te
                > stosteronu i libido , może z czasem konkutencja wam wyrośnie na tabsach :)

                Panowie, a szczegolnie pytanie do Nudziarza, bo widze, ze on nam forumowy aptekarz jest;)
                Czy antydepresanty nie powoduja problemow ze szczytowaniem? No to jak, domieszac go? To powazny problem jest przeciez. Czy ktos z bioracych antydepresanty odczul ten skutek uboczny?
                • kag73 Re: intrinsa 2 czyli Lybrido 05.10.14, 13:16
                  A po co w tym ten antdepresant? Czy one nie obnizaja libido?
                  Ja sie upieram, zeby pani Stolberg odstawila rowniez te tabsy anty, moze ogolnie zle dzialaja na jej libido, jezeli dla porownania wie, ze przed tabsami/ciaza ochote i libido miala calkiem calkiem.
                  Odczekalabym potem pare miesiecy i jezeli nie byloby zmiany na lepsze wprawdzalabym dalej.

                  > Pozdrawiam weteranki o męskiej psychice z naturalną skłonnością do wysoki
                  > ego testosteronu i libido , może z czasem konkutencja wam wyrośnie na tabsach :

                  Hmm, meskiej psychiki to chyba nie mam, ale libido niczego sobie i testosteron kiedys za wyskoki to juz owszem, ale czy nadal za wyski to nie wiem, bo przeciez to sie zmienia. Konkurencji sie nie boje, bo zanim oni...to juz babcia bede i seksem zacznie byc dla mnie dobre jedzenie i trunki ;))
                  Hmm, czasem sie zastanawiam ile w tym wszystkim "wrodzonej" sklonnosci a ile szczesliwych okolicznosci, dobrego wyboru facetow do lozka, kierowaniu sie chemia i fizycznoscia, na ktorych sie leci i z ktorymi przezywa sie przyjemnosc a nie odwala obowiazek, sluzy im do ich celow, ciagle idzie z torbami. Nie wiem, nie sprawdzimy chyba ;))
                  • druginudziarz Re: intrinsa 2 czyli Lybrido 06.10.14, 00:43
                    kag73 napisała:

                    > A po co w tym ten antdepresant? Czy one nie obnizaja libido?
                    Działa przeciwlękowo.
                • druginudziarz Re: intrinsa 2 czyli Lybrido 06.10.14, 00:42
                  hello-kitty2 napisała:

                  > Panowie, a szczegolnie pytanie do Nudziarza, bo widze, ze on nam forumowy aptek
                  > arz jest;)
                  > Czy antydepresanty nie powoduja problemow ze szczytowaniem? No to jak, domiesza
                  > c go? To powazny problem jest przeciez. Czy ktos z bioracych antydepresanty odc
                  > zul ten skutek uboczny?

                  Ale rozumiem, że sobie tak pitu-pitu o dupie maryny gadamy? ;) bo rozumiemy się, że żadnych rad sobie nie udzielamy?
                  Antydepresanty stosowane są w "leczeniu" przedwczesnego wytrysku. Czyli inaczej mówiąc, po antydepresancie "można dłużej". Być może dla kogoś to będzie za długo. Od siebie napisze że po antydepresancie jest inaczej, jakoś tak mniej kompulsywnie, mniejsze parcie na finał.
                  • kag73 Re: intrinsa 2 czyli Lybrido 06.10.14, 09:48
                    > Antydepresanty stosowane są w "leczeniu" przedwczesnego wytrysku. Czyli inaczej
                    > mówiąc, po antydepresancie "można dłużej". Być może dla kogoś to będzie za dłu
                    > go. Od siebie napisze że po antydepresancie jest inaczej, jakoś tak mniej kompu
                    > lsywnie, mniejsze parcie na finał.

                    Kitty slusznie pyta. Ty z meskiej perspektywy a tu o kobiety chodzi;)) Bo kobieta z reguly opozniac nie musi, przeciwnie, raczej musi przyspieszac jak facet bez antydepresanta. A wtedy kaplica, bo o kobiece szczytowanie przy stosunku duzo trudniej niz o meskie, to chyba jasne.
                    • druginudziarz Re: intrinsa 2 czyli Lybrido 06.10.14, 12:00
                      kag73 napisała:

                      > > Antydepresanty stosowane są w "leczeniu" przedwczesnego wytrysku. Czyli i
                      > naczej
                      > > mówiąc, po antydepresancie "można dłużej". Być może dla kogoś to będzie z
                      > a dłu
                      > > go. Od siebie napisze że po antydepresancie jest inaczej, jakoś tak mniej
                      > kompu
                      > > lsywnie, mniejsze parcie na finał.
                      >
                      > Kitty slusznie pyta. Ty z meskiej perspektywy a tu o kobiety chodzi;)) Bo kobie
                      > ta z reguly opozniac nie musi, przeciwnie,

                      To niech kobiety też cierpią na nerwice w takim stopniu jak mężczyźni, równouprawnienie wszak mamy, XXI wiek :D

                      raczej musi przyspieszac jak facet b
                      > ez antydepresanta. A wtedy kaplica, bo o kobiece szczytowanie przy stosunku duz
                      > o trudniej niz o meskie, to chyba jasne.
                  • hello-kitty2 Re: intrinsa 2 czyli Lybrido 06.10.14, 10:42
                    druginudziarz napisał:

                    > Ale rozumiem, że sobie tak pitu-pitu o dupie maryny gadamy? ;) bo rozumiemy się
                    > , że żadnych rad sobie nie udzielamy?

                    Na forum zawsze pitu pitu, a decyzje kazdy podejmuje sam. Ale jak wiesz to mow. Szczegolnie jak masz wiedze poparta doswiadczeniem, swoim jednostkowym nawet, mnie to wystarczy i liczy sie wiecej niz te wszystkie statystyki i badania, od ktorych mnie odrzuca po klotniach naukowcow ;)

                    > Antydepresanty stosowane są w "leczeniu" przedwczesnego wytrysku. Czyli inaczej
                    > mówiąc, po antydepresancie "można dłużej". Być może dla kogoś to będzie za dłu
                    > go. Od siebie napisze że po antydepresancie jest inaczej, jakoś tak mniej kompu
                    > lsywnie, mniejsze parcie na finał.

                    To pierdole, nie wchodze wiecej w te antydepresanty. Dzieki!
                    • druginudziarz Re: intrinsa 2 czyli Lybrido 06.10.14, 12:03
                      hello-kitty2 napisała:
                      > To pierdole, nie wchodze wiecej w te antydepresanty. Dzieki!
                      >
                      Zawsze mówię, że najlepiej to być młodym, pięknym i bogatym. I zdrowym :)
      • stolberg Re: Brak ochoty ----Libido 03.10.14, 13:50
        TWOJABOGINI....dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz ...
    • kag73 Re: Brak ochoty ----Libido 02.10.14, 21:56
      Na Twoim miejscu zaczelabym od przyjrzenia sie tym tabletkom antykoncepcyjnym, odstawila je zupelnie albo przerzucila sie na inne. To przyczyna najprostsza do wyklucznia a tabletki czesto powoduja zupelny zanim libio u wielu kobiey.
      Odstaw i sprawdz, ewentualanie moze potrwac z 3 miesiace zanim organizm zaskoczy.
      • twojabogini Re: Brak ochoty ----Libido 02.10.14, 22:08
        kag73 napisała:

        > Na Twoim miejscu zaczelabym od przyjrzenia sie tym tabletkom antykoncepcyjnym,

        No tak, o tabsach nie napisałam.
        Minus odstawiania tabsów - brak antykoncepcji. No i nowe tez niekoniecznie mogą byc pomocne.

        Jestem gorąca zwolenniczką spirali, zwykłej bez hormonów. Bo sama spirala styka. Koszt zakupu i montażu nie przekracza obecnie 500-600 zł. Biorąc pod uwagę komfort, oraz koszty tabsów w tym czasie to ekonomiczna metoda - starcza na 5 lat. Używam, polecam. NFZ-ety powinny montować spirale zakupione przez pacjentki (koszt spadłby o jakieś 300 zł w zależności od modelu spirali), ale jeszcze nie spotkałam pacjentki, która taką usługę wyegzekwowała.

        Przed założeniem koniecznie cytologia i doprowadzenie do stanu minimum Grupa I. Nie wszyscy lekarze tego pilnują. No i regularnie raz do roku PRAWIDŁOWO I WE WŁAŚCIWYM MOMENCIE CYKLU POBRANA cytologia (NFZ teraz sponsoruje chyba raz na dwa lata) oraz leczenie w razie stanów zapalnych, a nie czekanie aż przejdzie.


        Przy więcej niż jednym partnerze lub partnerze nieprzebadanym prezerwatywy obowiązkowe. Przy tabsach zresztą też.
        • kag73 Re: Brak ochoty ----Libido 02.10.14, 22:14
          Po odstawieniu tabsow mozna przerzucic sie na prezerwatywy. Tez tak zrobilam i nie narzekam.
    • hello-kitty2 Re: Brak ochoty ----Libido 03.10.14, 09:35
      stolberg napisała:

      > Jestem po dwoch porodach ...wlasnie po drugim porodzie 3 lata zaczelam brac tab
      > letki anty,
      >
      > mam juz 2 dlatego ze borykam sie z brakiem seksu .

      Nie wiem co masz 2? 2 lata bez seksu? W kazdym badz razie z moich obserwacji nie mozna robic przerwy w seksie, bo zaczynasz postrzegac partnera jak brata, kolege, ojca dziecka, wspollokatora, przyjaciela, wszystko poza obiektem seksualnym i powrot do seksu z nim jest niemozliwy. Z innym tak, z nim nie. U mezczyzn pewnie szybciej, bo oni generalnie sa w stanie przeleciec kazda chetna i w miare wygladajaca, a u kobiet jest niestety pod gorke. Wiec wyglada na to, ze podniet musisz szukac poza zwiazkiem.
      • kachaa17 Re: Brak ochoty ----Libido 09.10.14, 16:40
        U mnie powrót do seksu nastąpił po około 1,5 roku bez seksu. Więc jest to możliwe.
    • stolberg Re: Brak ochoty ----Libido 03.10.14, 13:46
      Mam juz 2 -TZn .ze mam juz drugie tabletki anty myslalam ze po zmianie sie cos zmieni ..
      • robbi2 Re: Brak ochoty ----Libido 03.10.14, 16:33
        ... nie mozna robic przerwy w seksie, bo zaczynasz postrzegac partnera jak brata, kolege, ojca dziecka, wspollokatora, przyjaciela, wszystko poza obiektem seksualnym i powrot do seksu z nim jest niemozliwy. Z innym tak, z nim nie....

        Ja dokładnie tak mam. Wiem, że juz nigdy z mężem do łóżka nie pójdę.
        I już myślę o rozwodzie.
        • slepafuria15 Re: Brak ochoty ----Libido 06.10.14, 12:12
          Z doświadczenia wiem, ze pigułki to prawdziwe zło, jeśli o libido idzie. Zmiana nie daje nici raczej nic nie da. Trzeba zrezygnować z tabsow i korzystać z gumek lub założyć spirale. Polecam zwłaszcza to ostatnie.
    • potwor_z_piccadilly Re: Brak ochoty ----Libido 06.10.14, 21:00
      stolberg napisała

      > Nie wiem co sie dzieje ...czy to wlasnie tabletki czy jakas blokada we mnie sie
      > dzi ...ale nie mam ochoty wogole na seks

      A może Wasz seks uprawiacie równie namiętnie, jak Ty namiętnie te proszki łykasz, co?
      Pytam, bo możliwe, że Wy seks traktujecie na równi z oglądaniem telewizora. Może to nie proszki, a zastąpienie szału w Waszym bara bara rutyną, jest przyczyną Twojej wycofki?

      > Chcialam cos kupic na zwiekszenie Libido ale nie wiem co jest skuteczne ...

      Zrób inaczej.
      Przyromansuj z jakimś przystojniakiem. Wystawnej kolacji z szampanem posmakuj. Perspektywę tego co może się dziać w przytulnym pokoju hotelowym odczuj, a poznasz swoje libido.

      > Kocham swojego meza on rowniez mnie ale nie wiem co jest przyczyna .

      Tu problem i to podwójny.
      - Kochasz obiekt nr 1, nie posmakujesz
      - Posmakujesz, pokochasz obiekt nr 2


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka