Dodaj do ulubionych

na chwilę przed zdradą

13.02.15, 20:49
Jak można się ustrzec?
Małżeństwo 14 lat razem. Facet cudowny, troskliwy, opiekuńczy , bardzo zaradny, przystojny, ale...nuda w łóżku.
Kiedyś nie zwracałam na to uwagi, kochaliśmy się bardzo często. Zawsze byłam bardziej wyuzadana, niektóre moje pomysły były nie do przeforsowania. Ale on mnie tak kręcił, że właściwie nie musiał robić nic szczególnego.
Od jakiegos czasu seks nie isnieje. On jest przepracowany, zmęczony, do tego przewlekła choroba nie bez wpływu na potencję.
A u mnie wyż, opętała mnie myśl o seksie. No i pojawił się na horyzoncie były facet, ktory jest wolny, chętny i wiem, że świetny w łóżku. To jakiś koszmar. Bo oczywiście nie mogę zdradzić męża, ale myśl, że już nigdy tego nie zaznam jest jak tortura.
A może to tylko kryzys wieku średniego?

Obserwuj wątek
    • zyg_zyg_zyg Re: na chwilę przed zdradą 13.02.15, 20:58
      Ale wolałabyś, żeby Cię raczej zniechęcać, czy raczej zachęcać?

      > A u mnie wyż, opętała mnie myśl o seksie. No i pojawił się na horyzoncie były facet

      A dlaczego były? (odpowiedź może się przydać do zniechęcania)
      • jakpenelopa Re: na chwilę przed zdradą 13.02.15, 21:27
        Gdybym miała pewność , że nie bedzie konsekwencji, że mały seksik na boku wystarczy i już, ale bilans zysków i strat jest jednoznaczny. Raczej nie będzie skoku w bok. Tylko ta myśl, że już nigdy...ech
        A były to pierwsza miłość, pierwszy mężczyzna.
        Nie jest łatwo
        • urszula.slo Re: na chwilę przed zdradą 13.02.15, 21:34
          Odpowiedź w sumie łatwa: jeżeli chcesz z mężem dalej być i żyć, to nie zdradzaj. Jeżeli nie lub jest ci w sumie wszystko jedno, to można się pokusić.
          A co to za choroba? Będzie lepiej czy raczej tylko gorzej? I co twój mąż na to? Rozmawiacie o tym? Wie, że umierasz z głodu?
          • jakpenelopa Re: na chwilę przed zdradą 13.02.15, 22:13
            Rozmawiamy, wie, że mam wyż, ale kiedyś to ja po dziecku nie miałam chęci, więc cały czas powołuje się na tamte czasy. Leczy się na nadciśnienie.
            • marek.zak1 Re: na chwilę przed zdradą 13.02.15, 22:19
              jakpenelopa napisał(a):

              Leczy się na nadciśnienie.

              Ma źle ustawiuone leki, skoro obnizaja aż tak libido.
        • hello-kitty2 Re: na chwilę przed zdradą 13.02.15, 21:37
          jakpenelopa napisał(a):

          Tylko ta myśl, że już nigdy...ech
          > A były to pierwsza miłość, pierwszy mężczyzna.
          > Nie jest łatwo

          To moze powiedz mezowi, ze masz chec wygrzmocic sie z bylym, bo Cie mysl dreczy. Jest duza szansa, ze to co Ci powie zastapi Ci na jakis czas ta obecna mysl.
          • jakpenelopa Re: na chwilę przed zdradą 13.02.15, 22:03
            Dobre, dzięki. Dokladnie tak to wyglada z boku.
    • jezyna80 Re: na chwilę przed zdradą 13.02.15, 22:43
      Małżeństwo od 20 lat razem i próba próby dla mnie,w pewnym momencie.Do niczego nie doszło i nie żałuję,ponieważ sam 'fakt' wprawiał mnie w zakłopotanie i problemy w 'na co dzień',bo jestem szczera.Powoli i spokojnie próbowałam i SUKCES,jak zwykle-gdy się kocha ...
      • jezyna80 ZDRADA NISZCZY WSZYSTKO !!! 13.02.15, 22:45

        NAPRAWDĘ,więc 1000000000000.......razy zastanów się zanim,bo potem ..................... beznadzieja,chaos,używki
        • jakpenelopa Re: ZDRADA NISZCZY WSZYSTKO !!! 13.02.15, 23:24
          No właśnie wiem o tym. Nie zrobiłabym tego mężowi. Ale gdzieś kołacze się myśl, że jak to, koniec? Ja chcę seksu! Nie mam widoków na to, że nagle mąż stanie się demonem namiętności. Nigdy taki nie był, więc tym bardziej teraz nie będzie. Nic tylko usiąść i poczekać, aż mi przejdzie , co nie?
          • jezyna80 próba 13.02.15, 23:36
            Ej,nie o to chodzi.Spróbuj,na spokojnie,a zobaczysz duże oczy-na początek,zaskoczenie,zdziwienie,niepewność,ale powoli 'kropla kruszy kamień'.
            PS U mnie też dotyczyło to byłego,ale gdy tego nie zrobiłam i spotkałam się z jego reakcją,to szybciutko sobie przypomniałam dlatczego jest byłym.Czasami cierpliwość(!) i nic nierobienie przynosi efekty.
            Nie jestem ekspertką,ale wiem na pewno,że zdrada ...itd. Możesz się nawet chwilowo zadurzyć w tym kochanku i co wtedy?Przecież on nie jest na całe życie.
            Daj sobie spokój,jeśli możesz..........................................................................................:)
          • sabat.77 Re: ZDRADA NISZCZY WSZYSTKO !!! 13.02.15, 23:38
            Od samego siedzenia nie przejdzie, mozesz sprobowac pochodzic i rozmasowac - moze popusci :)
            • prosty_facet Re: ZDRADA NISZCZY WSZYSTKO !!! 14.02.15, 22:55
              sabat.77 napisał:

              > Od samego siedzenia nie przejdzie, mozesz sprobowac pochodzic i rozmasowac - mo
              > ze popusci :)

              Zwłaszcza masowanie się sprawdza.
        • sabat.77 Re: ZDRADA NISZCZY WSZYSTKO !!! 13.02.15, 23:36
          Musze przyznac, ze chaos i uzywki brzmia calkiem zachecajaco, a do beznadziei zdazylem sie juz przyzwyczaic ;)
          • jezyna80 AtTRAKCJA : chaos i używki : ATRAKCJA 13.02.15, 23:38
            WTF
            Chyba sam(a) w to nie wierzysz
            • sabat.77 Re: AtTRAKCJA : chaos i używki : ATRAKCJA 13.02.15, 23:41
              Wielbmy chaos i uzywki - dekadencki smak rozrywki :)
              • jezyna80 Re: AtTRAKCJA : chaos i używki : ATRAKCJA 13.02.15, 23:43
                Schemat i standard w banalnym znaczeniu,czyli NUDA
                • jezyna80 Schemat i standard dekadencki 13.02.15, 23:44
                  NUDA,nie z założenia,ale z (z)użycia
                  • sabat.77 Re: Schemat i standard dekadencki 13.02.15, 23:48
                    Sugerujesz dekadencje poprzez abstynencje alkoholowo-plciowa? Damn, to pozwala mi rzucic laskawszym okiem na wspolnote Amiszow. Nie docenialem ich, niezle daja czadu!
                    • jezyna80 coś o dekadencji,czy może 10-leciu :) 13.02.15, 23:55
                      Chyba
                      '...późno,piszę bzdury...'
                      Co ma piernik do wiatraka ?
                      Dobranoc, wszystkim,którzy umilili mi czas i pobudzili/rozczarowali zmysły:))
                      Pa.
                  • jakpenelopa Re: Schemat i standard dekadencki 14.02.15, 00:08
                    Używki to nie dla mnie. Zawsze mówiłam że z nałogów tylo seks :) ale jest to jakaś alternatywa, albo substytut. Kiedyś na poczatku, kiedy był szał namiętności próbowałam różnych eksperymentów, ale mąż zdecydowanie odmawiał. Ma swoje ulubione dwie pozycje i tyle. Tyle, że kiedyś bzykalismy sie 3 razy dziennie, więc chyba poszlismy na ilość nie na jakosc. A teraz nuuda
                    • jezyna80 Re: Schemat i standard dekadencki 14.02.15, 00:17
                      Nigdy nie próbowałam,ale jest seksuolog.Może ktoś ma tutaj jakieś doświadczenia i opowie.
                      Ogólnie,to - trzymaj się,nie próbuj na razie tego 'lepszego'.Jakoś za/oczaruj męża,w końcu Walentynki-coś dobrego do jedzenia,coś kusego na sobie i kto wie ........................czego Ci życzę szczerze.
                      • jakpenelopa Re: Schemat i standard dekadencki 14.02.15, 00:33
                        Dzięki, na pewno coś wymyślę. Może to jest trop. Zmienić leki, a potem powoli go jakos przekonywać do różnych fantazji. Codziennie mi powtarza, że jestem niezłą laską, widzę jak jest ze mnie dumny, po prostu to tylko kryzys.
                        A były facet jest daleko, na razie nie ma szans na spotkanie, więc jest "bezpiecznie". Tylko gierki słowne, które mnie podkręcają...
              • hello-kitty2 Re: AtTRAKCJA : chaos i używki : ATRAKCJA 14.02.15, 00:06
                sabat.77 napisał:

                > Wielbmy chaos i uzywki - dekadencki smak rozrywki :)

                No tak, a juz prawie uwierzylam jak Nudziarz patos walnal, ze jednak Ty to taki big transformation robisz, wieloletni robisz, a inni, ci gorsi, plytsi czy jacys pozostali debile krotko mowiac to na ulepszaczach rzeczywistosci przejada cale zycie. No a jednak nie. Mowa trawa.
                • sabat.77 Re: AtTRAKCJA : chaos i używki : ATRAKCJA 14.02.15, 00:14
                  Uyy? Gdzies napisalem, ze jestem lepszy i glebszy od innych? :) Nie znioslbym tego, to byloby straszne!
                  • hello-kitty2 Re: AtTRAKCJA : chaos i używki : ATRAKCJA 14.02.15, 00:41
                    sabat.77 napisał:

                    > Uyy? Gdzies napisalem, ze jestem lepszy i glebszy od innych? :) Nie znioslbym t
                    > ego, to byloby straszne!

                    NUDZIARZ hello? Czytaj, nie zgaduj.
    • einspire Re: na chwilę przed zdradą 31.03.15, 10:11
      O kurcze przez moment myślałam, że to ja napisałam :). Analogiczna sytuacja, mąż prawie ideał, dobry, pracowity, idealny ojciec itp. itd. ale nudny a właściwie niezainteresowany seksem, dramat. Zawsze myślałam, że to kobiety po kilku latach małżeństwa nie mają ochoty. U nas dokładnie odwrotnie, to jego boli głowa :). Wszystkie moje koleżanki narzekają, że muszą , nie chcą itp. Na początku myślałam, że albo ma kogoś albo jest chory. Próbowałam rozmawiać i nic. Po roku rożnych sztuczek i nacisków dałam mu spokój. W końcu go zdradziłam, bo ile można kogoś prosić. Było fajnie. Był to mój były. Przypadkiem spotkaliśmy się i tak wyszło. Spotkaliśmy się jeszcze kilka razy. Bez zobowiązań, bo on też nie chce zostawić żony. Nie wiem co dalej. Tak naprawdę to chyba nie chcę zdradzać męża ale wiem, że nie mogę żyć w związku bez seksu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka