marek.zak1
27.02.15, 19:31
Kilka razy przeczytałem wpis Aardwolfa:
,,Prawdę mówiąc od lat mam wrażenie że lecą na mnie tyko te które przynajmniej podświadomie chcą założyć rodzinę”.
Tak więc jeśli kobieta jest zainteresowana związkiem z panem X, to pan X odbiera to generalnie negatywnie, zamiast cieszyć się, ze jest postrzegany jako wartościowy, ciekawy człowiek i facet.
Dla mnie mój związek jest czymś najlepszym, co od życia dostałem i dziwię się, że tutaj dla wielu związek jest czymś, czego się nie chce, czymś zwyczajnie złym i od czego się chce uciec jak najdalej.