Dodaj do ulubionych

Bułeczki i motylki

06.08.15, 00:51
Tak się złożyło że spędzałem ostatnie tygodnie wakacji na ulubionym kempingu Nudist Vrboska dla golasów i miałem okazję pokontemplować i poporównywać spokojnie szczegóły anatomiczne które tak martwiły niedawno TwardeCiacho :)
Piekne piersi zawsze robiły wrażenie, ale na nic się zdają jak towarzyszy temu wiszący brzuch czy nieproporcjonalnie grube nogi i uda (częste były u Niemek czy Austriaczek) ,. Wtedy naprawdę umięśnione babki z niewielkim biustem ale widoczną klepsydrą miały moim zdaniem zdecydowaną przewagę.
Jak u facetów rozmiar ma znaczenie to i kształt i wygląd cipki ma moim zdaniem też ma znaczenie, moim zdaniem najładniejsze były wyraźne zaznaczane bułeczki z leciutko wystającym hamburgerkiem , najlepiej widać od tyłu po pochyleniu się, ale to był rzadki przypadek , większość jednak babek miała duże wyraźne wiszące motylki.
Czy macie podobne preferencje oceny atrakcyjności? :)
Obserwuj wątek
    • hello-kitty2 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 01:11
      Dla mnie wyglad cipki nie ma kompletnie zadnego znaczenia. Predzej wyglad owlosienia na cipce. Na pornusach widzialam wszystkie mozliwe cipki. Nie bylo ani jednej zeby mi sie nie podobala. A w praktyce liczy sie wylacznie jej funkcja.
    • sabat777 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 06:58
      Niestety wyglad chyba nie idzie w parze z uzywalnoscia. Na pornusach wydze glownie cipki - paszcze szakala/wyjace psy. Moja zona jest posiadaczka pieknej buleczki hamburgerowej, niestety dosc malo pozytecznej. Moze to jest skorelowane z czestoscia uzytkowania danej cipki? Rozciagniecie skory?
      • ninek04 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 07:56
        W pornosach to większość cipek jest pewnie po labioplastyce i ujedrnianiu i zwezaniu ,ja tam nie widzę ziejacych,rozciagnietych paszcz, tylko przeważnie bardzo ładne cipki.
        Mnie osobiście podobają się też bułeczki z symetrycznymi, lekko zaznaczonymi wargami sromowymi i wydepilowane,czasem całkiem, czasem częściowo. Co nie znaczy,że inne cipki nie są ładne, bo są,no może te gdzie wargi zwisaja prawie do ud,to faktycznie mi się nie podobają.
        • sabat777 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 08:04
          Ja wole naturalnie owlosione, chyba ze wlosy zachodza babie na uda i tylek - wtedy bobr wymaga korekty fryzjerskiej :)
          • loppe Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 10:12
            sabat777 napisał:

            > Ja wole naturalnie owlosione


            www.youtube.com/watch?v=KR1eK8lwnBM
    • loppe Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 08:58
      www.google.pl/search?q=vrboska+nudist+camp&biw=1536&bih=759&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0CAYQ_AUoAWoVChMI7fTp8u-TxwIV4RFyCh1esweN#imgrc=DyEooTo5S_9XRM%3A
    • pomorzanka34 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 09:24
      ja tam preferuję falbaniaste ;D
      czyli bułeczka + leciutko wystajacy hamburgerek+ dopełnieniem całości jest zakończenie falbanką

      co do motylków hm ? tych całkiem duzych, wiszących .. raczej mam mieszane odczucia
    • kruche_ciacho Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 09:30
      nie wiem kim jest twarde ciacho ale kruche ciacho dawno chcialo juz na plaze nudystow :)
      ponadto kruche ciacho stwierdza ze jesli chodzi o cycki to ma bardzo ladne cycki
      ono porobilo sobie fotki i bylo zdziwione jak wygladaja z perspektywy
      jedrne sterczace i bez rozstepow
      kruche ciacho chodzilo ostatnio rowniez bez stanika (w ubraniu ofkors) i bylo w szoku ilu mezczyzn na te cycki patrzylo z blyskiem w oku

      ps. rowniez preferuje buleczki aczkolwiek popieram przedmowczynie i twierdze ze nie ma to znaczenia w funkcjonalnosci

      • sabat777 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 10:02
        Mozesz zaczac od wersji kameralnej i pochwalic sie nimi na forum :)
        • kruche_ciacho Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 10:06
          wstydze sie ;)
          • sabat777 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 10:10
            To przed przypadkowym dziadem na plazy nudystow bys nie wstydzila, a przed kolegami z forum sie wstydzisz. Ej no wez przestan, choooodz, nie wstydz sie :))))
            • kruche_ciacho Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 10:26
              no bo taki dziad mnie nie zna a Wy tak :) i jeszcze smiac sie bedziecie i cale moje samopoczucie szlag trafi ;)
              • sabat777 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 10:31
                My, smiac sie? W zyciu sie z golych cyckow nie smialem ;)
                W sumie jak sie wstydzisz na forum, to mozesz pokazac kazdemu po kolei na prv, ale nic na sile ;)
                • kruche_ciacho Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 11:13
                  no dobra,pojde na kompromis ale bedzie smiesznie ;P
                  mam cycki jak ta po prawej, moze ciut szerzej rozstawione ale wielkosc, ksztalt.... takie same :)
                  www.degial.linuxpl.eu/africa/himba1.JPG

                  • mabelle2000 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 11:26
                    kruche_ciacho napisała:

                    > no dobra,pojde na kompromis ale bedzie smiesznie ;P
                    > mam cycki jak ta po prawej, moze ciut szerzej rozstawione ale wielkosc, ksztalt
                    > .... takie same :)
                    > rel="nofollow">www.degial.linuxpl.eu/africa/himba1.JPG

                    Podajmy sobie rece siostro ;-) Mam podobne, tylko ta aureola nie jest taka "opuchnieta" . To sa calkiem niezle cycki uwazam, mnie sie w kazdym razie podobaja.
                    • sabat777 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 11:40
                      Ja tez miałem takie, ale to było 40 kg temu :) Teraz mam takie obłe, niezdefiniowane, kluskowate ciało. Ale cycków ni ma.
                      • mabelle2000 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 11:46
                        sabat777 napisał:

                        > Ja tez miałem takie, ale to było 40 kg temu :)

                        :-D
                        scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xta1/v/t1.0-9/11377196_410304459153015_4908004046692936205_n.jpg?oh=94765fc71a70cbe508050fbf21e8753e&oe=56272E66
                  • ninek04 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 11:55
                    Kruche ciacho -bardzo ładne :)
                    • kruche_ciacho Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 12:15
                      thx :-)
                      ja dopiero niedawno zauwazylam ze moga sie podobac
                      • sabat777 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 12:48
                        Normalny etap odbudowywania poczucia wlasnej wartosci. Z czasem dojdziesz byc moze do takiego poziomu wiary w siebie jak Trismegistos albo Kitty - i wtedy spojrzenia napalonych Czeskow zaczna byc irytujace. To normalne - najpierw kobieta cieszy sie byciem obiektem obdarzonym seksualnoscia, potem zaczyna byc coraz silniej selektywna.
                        • kruche_ciacho Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 13:14
                          ja na brak zainteresowania mezczyzn nie narzekalam nigdy, pomimo malych piersi

                          ja po porostu myslalam ze tylko i wylacznie duze moga sie podobac, to siedzialo strasznie gleboko w mojej glowie
                          robienie zdjec wlasnych cyckow napradwe mi pomoglo (jakkolwiek smiesznie to brzmi)
                          moj chlop tez, kiedy wreszcie zatrybil o co mi chodzi ;)
                          bo przez caly ten okres mojego cierpienia nie wiedzial wlasciwie dlaczego tak czuje, dla niego bylo zawsze ok
                  • kombinerki_pinocheta00 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 12:56
                    Wiecie jaka jest różnica między stosunkiem do kompleksów damskich, a męskich?

                    W przypadku damskich każdy stara się pocieszyć i podtrzymać kobietę zakompleksioną na duchu. Po raz kolejny macie lepiej niż mężczyźni.

                    Widziałyście kiedyś żeby któraś kobieta nie wyśmiała faceta z małym penisem? Ja też nie.

                    A piersi piękne. Palce i piersi lizać. Myślę, że twoje zachowanie to typowo kobiece krygowanie.
                    • mabelle2000 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 13:30
                      kombinerki_pinocheta00 napisała:

                      > Widziałyście kiedyś żeby któraś kobieta nie wyśmiała faceta z małym penisem? Ja
                      > też nie.

                      Ja kiedys wysmialam, raz w zyciu, ale nie z malym penisem tylko z wielkim :-)
                      I wiesz co Kombi, ja to nawet sie ciesze, jak ktos biadoli, ze ma malego penisa czy male cycki, bo to znaczy, ze nie ma naprawde duzych problemow w zyciu. Bo gdyby go to zycie tak naprawde przeczolgalo, to o urodzie swoich cyckow czy wielkosci fiuta nawet by nie pomyslal.
                      • kruche_ciacho Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 13:36
                        oj mabelle mylisz sie, mylisz sie bardzo
                        mnie przeczolganie nie przeszkodzilo w mysleniu o cyckach
                        a nawet gdzies tam link robilam ze nieatrakcyjna dla ex meza bylam i dlatego sypiac ze mna nie chcial i pil...itd.
                        • mabelle2000 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 13:53
                          kruche_ciacho napisała:

                          > oj mabelle mylisz sie, mylisz sie bardzo
                          > mnie przeczolganie nie przeszkodzilo w mysleniu o cyckach

                          Pozwolisz, ze jednak zostane przy swoim zdaniu :-*
                          • kruche_ciacho Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 14:03
                            pozwole ;)
                            tym bardziej ze nie chce mi sie wracac do moich przejsc.
                      • kombinerki_pinocheta00 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 13:40
                        Bzdury opowiadasz.
                        Same powtarzacie, że sfera seksualna to jedno z najważniejszych kryteriów doboru partnera. Jeżeli ktoś ma z tym problemy to, a dodatkowo jest wyśmiewany to może mu to zniszczyć życie, a na pewno wpędzi w samotność.
                        I co to za gadanie, że nie ma "naprawdę dużych problemów w życiu"? To każdy musi mieć raka aby mógł narzekać?
                        Dla każdego JEGO problem jest najważniejszy i nie każdy tak samo wszystko przeżywa.
                        • mabelle2000 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 13:50
                          kombinerki_pinocheta00 napisała:

                          > Dla każdego JEGO problem jest najważniejszy i nie każdy tak samo wszystko przeż
                          > ywa.

                          Ale jak sie spotkasz z chorym na raka, w dodatku cierpiacym i wyniszczonym choroba, to nie bedziesz mu chyba pierdzielil, ze cie wczoraj przez godzine zab bolal ? :-)
                        • aardwolf_ge Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 14:49
                          > Same powtarzacie, że sfera seksualna to jedno z najważniejszych kryteriów dobor
                          > u partnera.

                          Właśnie to mnie zadziwia, bo ja tego osobiście nie zaobserwowałem.
                          Przecież dobór zachodził zanim ktokolwiek kogokolwiek gołego zobaczył, więc niby jak?
                          Edukacja się liczyły, charakter, nawet znajomość rosyjskiego ale seks ani razu.
                          • kruche_ciacho Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 14:56
                            ....a kiedys to nawet dobrzy swaci sie liczyli
                            moja babcie 17nastoletnia wyswatano z 30latkiem bo z bogatej rodziny byl i rower mial ;) a ona ladna
                            babcia go przed slubem na oczy nie widziala
                            i cale zycie szczesliwie razem, 5-cioro dzieci :)
                            • anbale Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 15:19
                              Gdzieś czytałam, że aranżowane małżeństwa są o wiele trwalsze i ponoć bardziej udane niż te z "wolnego wybiegu". I zaintrygowało mnie wtedy, jaka może być tego przyczyna. Chyba nie wiadomo.
                              • aardwolf_ge Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 15:29
                                Może chodzić o to, że małżeństwa aranżowane występują głównie w kulturach nie akceptujących rozwodów ani związków przedmałżeńskich, zatem z jednej strony nie myśli się o odejściu bo nie ma jak a z drugiej nie ma porównania z innymi partnerami.

                                Mój pierwszy związek uważałem za standardowy kiedy trwał, dopiero kiedy drugi okazał się o niebo lepszy dowiedziałem się jaki ten pierwszy był fatalny.
                                • anbale Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 15:37
                                  aardwolf_ge napisał:

                                  > Może chodzić o to, że małżeństwa aranżowane występują głównie w kulturach nie a
                                  > kceptujących rozwodów ani związków przedmałżeńskich, zatem z jednej strony nie
                                  > myśli się o odejściu bo nie ma jak a z drugiej nie ma porównania z innymi partn
                                  > erami.

                                  To jest całkiem prawdopodobne, do tego są to na ogół kultury dość dokładnie określające zasady pożycia małżeńskiego- wystarczy może poczuć do siebie jakąś nić sympatii, dostosować się do zasad i jakoś leci

                                  >
                                  > Mój pierwszy związek uważałem za standardowy kiedy trwał, dopiero kiedy drugi o
                                  > kazał się o niebo lepszy dowiedziałem się jaki ten pierwszy był fatalny.

                                  Miałam podobnie. Nie miałam wielu związków, ale każdy w porównaniu z poprzednim wydawał mi się sensowniejszy, teraz mam wrażenie, że doszłam do optimum...hmmm
                              • rekreativa Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 15:31
                                Może dlatego, że swaty nie dobierają pod kątem zajebistości seksu, tylko na podstawie dopasowania charakterów, statusu, zamożności itp. ?
                                • aardwolf_ge Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 15:34
                                  jak swaty mogą dobrać wg charakterów?
                                  • rekreativa Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 18:20
                                    Mogą, jeśli znają tych swatanych ludzi.
                                • anbale Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 15:38
                                  no tak, wg statystyk najszybciej rozpadają się związki oparte na zajebistości seksu...może wszystko inne właśnie jest spoiwem?:)
                                  • hello-kitty2 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 16:11
                                    Swaci sa zajebisci. Kiedys ogladalam reality show The Millionaire Matchmaker www.imdb.com/title/tt1024167/ Jestem pewna, ze by sie spodobalo przede wszystkim wszystkim babkom tu ;) Glowna bohaterka Patti swatka z ktoregos pokolenia miala blyskotliwe, blyskawiczne obserwacje na temat realcji mesko-damskich. Najlepsze, ze swatala milionerow (!) z dziewczetami ale oceny jakie dawala swoim klientom (panom) przyprawialy ich o opad szczeny, bowiem okazywalo sie zazwyczaj, ze sami sobie byli winni, ze zadnego dziewczecia na stale przygruchac sobie nie umieli pomimo tych milionow. Juz nie wspominajac, ze uwazali sie za polbogow. Dziewczeta tez poddawala fajnej obrobce . Najlepsze bylo, ze na randkach nie moglo dojsc do seksu (w tym oralnego) dopoki nie doszlo do deklaracji, ze milioner i babka sa para na wylacznosc.
                                    Ja bym chciala byc swatka ale nikt by mnie nie sluchal ;-) Przykladowo Rekreativie zeswatalabym z Sabatem, Wonta z Furia, ect Nikomu sie by nie podobalo ale wg mnie by takie pary zadzialaly ;) Ludzie zazwyczaj nie wiedza kto do nich pasuje i chca dokladnie tego, czego nie powinni.
                                    • loppe Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 16:17
                                      Dokładnie. Młodzi ludzie często nie znają siebie, więc wybierają partnera niekompetentnie. Oczywiście nieraz trafią dobrze, ale to nie świadczy o kompetencji.

                                      Najważniejsze, czy lubimy i szanujemy daną osobę, no i że się podoba fizycznie, wtedy rokowania są dobre. Jeśli ktoś potrafi kochać to z samej mocy bycia co dzień razem z kimś ładnym, sympatycznym i godnym szacunku zrodzi się głęboka miłość.
                                      • loppe Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 16:24
                                        PS. Starsi też nieraz nie znają siebie, bo nie poznali siebie mimo upływu lat
                                    • anbale Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 16:33
                                      hello-kitty2 napisała:

                                      > Ludzie zazwyczaj nie wiedza kto do nich pasuje i chca dokladnie tego, czego nie powinni.

                                      Coś w tym jest, że lepiej widać z boku kto z kim powinien się zadawać. Parę razy miałam okazję obserwować jak ktoś ze znajomych brnie w katastrofę, w związek który nie ma prawa się udać i wszyscy z boku to dostrzegali oprócz zainteresowanych, którzy uważali, że są dla siebie stworzeni.
                                      Chociaż znam przypadek, że parę po 10 letnim narzeczeństwie, wspólnym mieszkaniu, uważałam za idealnie skomponowaną- a oni wzieli ślub i po 6 miesiącach się rozstali w głębokiej nienawiści. W sumie to jednak loteria, nikt nie wie co się między dwojgiem ludzi tak naprawdę dzieje i może wydarzyć
                                      • hello-kitty2 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 16:37
                                        Anbale lubie Cie czytac ale zzera mnie ciekawosc ile masz lat? Zdradzisz? Mozesz dac widelki ;)
                                        • loppe Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 16:49
                                          hello-kitty2 napisała:

                                          > Anbale lubie Cie czytac ale zzera mnie ciekawosc ile masz lat? Zdradzisz? Mozes
                                          > z dac widelki ;)
                                          >

                                          Nie "ale" tylko "i".
                                          Anbale jest tylko parę lat starsza od Ciebie Kitty, powiedziałbym.
                                          • anbale Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 16:57
                                            loppe napisał:

                                            > Anbale jest tylko parę lat starsza od Ciebie Kitty, powiedziałbym.

                                            E tam, starsza od razu...Trochę młodsza:)
                                            • loppe Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 17:01
                                              anbale napisała:

                                              > loppe napisał:
                                              >
                                              > > Anbale jest tylko parę lat starsza od Ciebie Kitty, powiedziałbym.
                                              >
                                              > E tam, starsza od razu...Trochę młodsza:)

                                              A to jeszcze lepiej:)
                                              • anbale Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 17:05
                                                Nie wiem czy lepiej czy gorzej. Po prostu.
                                                • loppe Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 17:17
                                                  anbale napisała:

                                                  > Nie wiem czy lepiej czy gorzej. Po prostu.

                                                  Tak. Miałem na myśli że przemawia przez Ciebie spora porcja doświadczeń emocjonalnych, a więc zyskałaś je wcześniej niż pomyślałem.

                                                  Nie wiem czy to dobrze, czy niedobrze, wiem tylko że koń uciekł. Znasz tę przypowieść?
                                                • hello-kitty2 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 19:36
                                                  anbale napisała:

                                                  > Nie wiem czy lepiej czy gorzej. Po prostu.

                                                  Wracajac do widelek: zaokraglasz sie do czterdziestki? (zaokraglenie proponuje jak u fiskusa tj 5tka zaokragla sie na niekorzysc podatnika do gory ;)
                                    • rekreativa Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 18:22
                                      "Przykladowo Rekreati
                                      > vie zeswatalabym z Sabatem,"

                                      Dobrze kombinujesz :D
                                      • hello-kitty2 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 19:40
                                        rekreativa napisała:

                                        > "Przykladowo Rekreati
                                        > > vie zeswatalabym z Sabatem,"
                                        >
                                        > Dobrze kombinujesz :D

                                        No no, juz wczesciej zdradzilam pod nieobecnosc delikwenta, tylko tamten zle kombinuje, jak kon pod gore, nie tylko on zreszta, ja tez zazwyczaj zle kombinuje ale czytam wreszcie ta ksiazke od Urqu i moze sie samonaprawie ;)
                              • loppe Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 15:45
                                anbale napisała:

                                > Gdzieś czytałam, że aranżowane małżeństwa są o wiele trwalsze i ponoć bardziej
                                > udane niż te z "wolnego wybiegu". I zaintrygowało mnie wtedy, jaka może być teg
                                > o przyczyna. Chyba nie wiadomo.

                                W sumie nie wiadomo, bo wiele czynników i nawet chyba nie wiadomo o ile konkretnie % te aranżowane są trwalsze. Czy różnica jest statystycznie istotna. Zamiast aranżowane, co już nie występuje często w naszej kulturze, można by jeszcze wstawić "z rozsądku", co występuje.
                                Imho zakochanie często jest po prostu psychozą:), więc niby jakim cudem ma prowadzić do lepszego finału pożycia małżeńskiego? Don Kichot zidealizował w swojej psychozie prostacką Dulcyneę, którą błędny rycerz uważał za księżniczkę. Inny przykład idealizującej psychozy to Wokulski i Izabela Łęcka.
                                • loppe Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 15:54
                                  Więc kiedy do małżeństwa prowadzi zakochanie, silne zakochanie kiedy kobieta traci zrozumienie że On jest tylko jednym z wielu podobnie nadających się potencjalnych mężów, a może nawet się nie nadaje:).... Cóż, prosta droga do rozczarowania, ale oczywiście z mocy statystyki też nieraz się udaje małżeństwo narodzone z psychozy zakochania, bo po prostu sporo małżeństw się udaje...
                          • kombinerki_pinocheta00 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 17:36
                            Aardwolf, żartujesz sobie teraz ze mnie?

                            Mówimy o czymś poważnym, na dłużej. Partner na pewien okres życia, a nie do tańca.

                            Takiego doboru dokonuje się przez dłuższy czas, a nie po zobaczeniu wypłaty i mięśni faceta czy poznaniu jego zainteresowań.

                            Im więcej czytam o kobietach tym większą czuję wobec nich pogardę. Ciekawe czy te przypadki to grupa reprezentatywna czy kretynki, które się nudzą i klepią biedę intelektualną na forach. Ostatnio na FK jedna gwiazda pisała, że rozeszłaby się z facetem, który wybrałby inny rodzaj spędzania wolnego czasu niż ona.
                            I coraz bardziej doceniam facetów, którzy mają branie. Tyle shit testów, kurewskiego sprawdzania, przeintelektualizowania, przerostu formy nad treścią, gównianych ambicji w wykonaniu kobiet sprawia, że sama konieczność spędzania czasu z nimi to musi być katorga.

                            Gdyby nie cipka to te gwiazdeczki umarłyby z samotności albo zostałyby lesbijkami (chciałem napisać feministkami, ale one już mężczyzn nienawidzą).
                            • mabelle2000 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 17:47
                              kombinerki_pinocheta00 napisała:

                              > Im więcej czytam o kobietach tym większą czuję wobec nich pogardę.

                              Ale zamoczyc bys sobie zamoczyl, co nie ? ;-) To teraz musisz poglowkowac jakby tu pogmerac w gownie, ale sie nim nie ubrudzic. Daje slowo, ciezka sprawa.
                              • kombinerki_pinocheta00 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 17:50
                                Kupić. :))
                                • hello-kitty2 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 19:48
                                  kombinerki_pinocheta00 napisała:

                                  > Kupić. :))

                                  I wlasnie taki obrazek mialam na mysli piszac, ze prostytucja to zlo. Dokladnie tak sobie wyobrazam klienta prostytutki: czlowieka, ktory gardzi kobietami. I co? Ze niby jak sie umyje i wypachni to nie wyjdzie, ze zieje nienawiscia? Nie ma szans zeby w tym zawodzie kobiety nie byly pokrzywione przez taki element z defektem.
                                  • kombinerki_pinocheta00 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 22:14
                                    Niby dlaczego klienci prostytutek mieliby nimi gardzić?

                                    Może Leo Di Caprio, Martin Sheen czy Charles Barkley też gardzą prostytutkami? W końcu wielokrotnie z ich usług korzystali.
                                    Byłaś kiedyś na garsonierze? Zarejestruj się i poczytaj sobie opinie. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że większość facetów chodzących na divy to goście na poziomie, a obraz wąsatego Czesława zdradzającego żonę z prostytutką za swoje ostatnie pieniądze to wytwór zupełnie oderwany od rzeczywistości.

                                    Najpierw należałoby szukać powodu dla którego delikwentki znalazły się w tej branży. Stawiałbym na kłopoty rodzinne, brak tatusia, alkoholizm, patologie itp., a dopiero później szukał przyczyny wśród mężczyzn, ale jak to już pisałem WY FORUMKI NIENAWIDZICIE MĘŻCZYZN i za wszystko co najgorsze spotyka kobiety obwiniacie właśnie męskich osobników.

                                    Piszecie na mnie, ale to w waszych tekstach widać, że tak naprawdę mężczyzn nie lubicie i nimi gardzicie. Mnie się czepiacie, a ja w większości robię sobie z was jaja i prowokuje do aktywniejszego uczestnictwa w dyskusji nawet samemu się podkładając np. pisząc o jakichś swoich wadach, dzięki czemu możecie - według was - czule uderzyć i być z siebie dumnym.
                                    Chociaż nie ukrywam, że część moich teorii się sprawdza i nimi się kieruję w ocenianiu kobiet. :)

                                    Do prostytutek się nie wybieram, nie kręci mnie to i jestem za młody i za przystojny żeby za to płacić. :)
                                    To był po prostu jeden z tekstów, który miał sprowokować do dyskusji, ale Mabelka nie podjęła rękawicy. :)
                                    • sabat777 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 22:29
                                      kombinerki_pinocheta00 napisała:

                                      > a obraz wąsatego Czesława zdradzającego żonę z prostytutką za swoje o
                                      > statnie pieniądze to wytwór zupełnie oderwany od rzeczywistości.

                                      Kurcze, czyli nie muszę zapuszczać wąsa i zmieniać imienia? Hurra :D

                                      > Do prostytutek się nie wybieram, nie kręci mnie to i jestem za młody i za przys
                                      > tojny żeby za to płacić. :)

                                      Ale co ma młodość i przystojność do rzeczy jeśli chodzi o kwestię płacenia bądż nie?
                                      • sabat777 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 22:44

                                        > kombinerki_pinocheta00 napisała:
                                        >
                                        > > a obraz wąsatego Czesława zdradzającego żonę z prostytutką za swoje o
                                        > > statnie pieniądze to wytwór zupełnie oderwany od rzeczywistości.

                                        BTW - parę razy zastanawiałem się czy to nie jest o tym:
                                        www.youtube.com/watch?v=PYpg4BypJoA
                                        Dość siermiężna interpretacja, wiem :) Po prostu przyszło mi to do głowy.
                                    • hello-kitty2 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 23:41
                                      kombinerki_pinocheta00 napisała:

                                      > To był po prostu jeden z tekstów, który miał sprowokować do dyskusji, ale Mabel
                                      > ka nie podjęła rękawicy. :)

                                      Za chwile bedziesz gadal sam do siebie, bo juz Cie wiekszosc kobiet wylaczyla i juz Cie nie ma ;-)
                            • anbale Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 17:57
                              A ja się naprawdę bardzo mocno bronię się przed uczuciem pogardy dla mężczyzn, jak czytam takich przemądrzałych dupków jak ty.
                              Jest w tobie tyle arogancji, agresji, pustoty i głupoty, taka beznadziejna nieznajomość życia przy zadufanym przekonaniu, że znasz je od podszewki- że jedyna nadzieja, że faktycznie raz i zawsze wypadniesz z puli genowej.
                              Może wyjdź z szafy i znajdź sobie po prostu chłopaka, odpieprz się raz na zawsze od kobiet, bo i tak żadnego pożytku żadna z Ciebie nigdy nie będzie miała.
                              • kombinerki_pinocheta00 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 18:00
                                Nuda, pani, nuda. :))
                                • anbale Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 18:02
                                  sam jesteś do porzygania nudny
                                  No way
                                  • kombinerki_pinocheta00 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 18:17
                                    No jak możesz, przecież ja niosę kaganek oświaty dla tych wszystkich zagubionych facetów. Pokazuję im co tak naprawdę myślą kobiety. Oni nie mają na to czasu, a ja sobie zbieram fakty i wklejam im gotowca. Powinnaś być ze mnie dumna. :PP

                                    Ostatnio ML wkleił odnośnik do forum gości, którzy podrywają panienki w Europie. Oj, niepochlebne komentarze na wasz temat się pojawiają. Podobno Polki nie są zbyt skomplikowane w tych sprawach w kontakcie z obcokrajowcami - szybko, łatwo i bez stresu. Kolejna nauka na przyszłość. :))

                                    "While it’s possible for men to find themselves through travel, the only thing a girl finds is exotic cock. Polish girls are racing to become corporate whores at the same time they’re becoming actual whores for sexy Mediterranean men who spit a smooth game."

                                    :))
                                    • mabelle2000 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 18:30
                                      kombinerki_pinocheta00 napisała:

                                      > No jak możesz, przecież ja niosę kaganek oświaty dla tych wszystkich zagubionyc
                                      > h facetów. Pokazuję im co tak naprawdę myślą kobiety. Oni nie mają na to czasu,
                                      > a ja sobie zbieram fakty i wklejam im gotowca. Powinnaś być ze mnie dumna. :PP

                                      No ja jestem bardzo dumna z Ciebie, ze taki pracowity jestes :-) To teraz, prosze, postaraj sie jeszcze bardziej, wyszukaj i wklej cos co by przydalo sie kobietom. Mezczyzn juz dosyc uswiadomiles, teraz kolej na panie :-)
                                      • kombinerki_pinocheta00 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 18:33
                                        Masz jakieś męskie gacie w domu?
                                        Chcesz się go pozbyć aby uskuteczniać łóżkowe wygibasy z jakimś południowcem, hindusem czy kunta kinte?
                                        Kup staremu wędkę. Wkręci się, zobaczysz. :)
                              • mabelle2000 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 18:33
                                anbale napisała:

                                > Jest w tobie tyle arogancji, agresji, pustoty i głupoty, taka beznadziejna niez
                                > najomość życia przy zadufanym przekonaniu, że znasz je od podszewki

                                To tylko wielki, paralizujacy STRACH.
                                • anbale Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 18:36
                                  wygasiłam kolesia, nie chce mi się o nim gadać :)
                  • sea.sea Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 18:40
                    To są bardzo dobre cycki, i po co było tyle jęczeć? :D
                    • hello-kitty2 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 20:11
                      I z drugiej strony. Ja i cale tabuny lasek z for sportowych sa zakochane w figurze tej laski. Moja osobista uwaga jest taka, ze te wielkie balony, co sobie strzelila ja zwyczajnie szpeca! Fajna dupa i te kurna wszyte pilki do koszykowki ;-)

                      www.google.nl/search?q=michelle+Lewin&espv=2&biw=1366&bih=677&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0CCAQsARqFQoTCPnH3oiGlccCFUVyFAodlTcNWg
                      • kruche_ciacho Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 21:44
                        duze, ale sztuczne - nie lubie
                        niechaj beda duze obwisle ale naturalne, takie mnie kreca, takie uwazam za kobiece

                        ps. jesli bede sobie robila kiedys jednak, to napewno nie zrobie wiekszych niz jeden rozmiar zeby nie wygladac groteskowo
                      • aardwolf_ge Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 21:47
                        Jak dla mnie to piersi to jedyne co ma fajnego.
                        • hello-kitty2 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 22:27
                          aardwolf_ge napisał:

                          > Jak dla mnie to piersi to jedyne co ma fajnego.

                          To sobie tez kup ;-)

                          A w ogole co Ty gadasz. Tylek ma jak marzenie = jedrna pileczka:
                          s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/7c/34/35/7c34356e74aeadef963961a7ffe855f2.jpg
                          • ninek04 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 22:57
                            Tylek ma jak marzenie = jedrna pileczka:

                            Tyłek super,ale balony za mocno napompowane :)
                          • aardwolf_ge Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 23:02
                            >>A w ogole co Ty gadasz. Tylek ma jak marzenie = jedrna pileczka:

                            Mnie sportsmenki nie kręcą.
                            Mnie kręcą chude wieszaki z wybiegów.
                            • sabat777 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 23:11
                              aardwolf_ge napisał:

                              > Mnie kręcą chude wieszaki z wybiegów.

                              Fetyszysta? Słyszałem o majtkach, ale wieszak to już gruba perwersja. Nawet ten chudy.
                              • aardwolf_ge Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 23:17
                                np takie: www.figa.pl/Dlaczego-modelki-wygladaja-jak-szkielety-a97
                                Z taką to mogę nawet dziecko mieć.
                                • ninek04 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 23:22
                                  A z którą, czarną czy blondi?
                                  • aardwolf_ge Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 23:23
                                    czarna jest fajniejsza bo ma grzywkę, ale blondi też spoko
                                • hello-kitty2 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 23:34
                                  aardwolf_ge napisał:

                                  > np takie: www.figa.pl/Dlaczego-modelki-wygladaja-jak-szkielety-a97
                                  > Z taką to mogę nawet dziecko mieć.

                                  Cos jednak z Toba nie tak, bo w takim ukladzie jak mogly Ci sie tamte wielkie, sztuczne cycki podobac? Przeciez to sie gryzie. Lepiej wstaw przy jakich walisz konia ;)
                                  Nie wiem czy takie chudziny moga miec w ogole dzieci? Dla mnie wygladaja bardzo niezdrowo. Wg mnie przy takim body fat funkcja rozmnazania jest juz przez nature wylaczona.
                                  • aardwolf_ge Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 23:43
                                    Nie walę konia.

                                    >>Cos jednak z Toba nie tak, bo w takim ukladzie jak mogly Ci sie tamte wielkie, sztuczne cycki podobac?

                                    Nie żeby mi się specjalnie podobały ale to była jedyna część która mi nie wyglądała jak z plastiku.

                                    >>Wg mnie przy takim body fat funkcja rozmnazania jest juz przez nature wylaczona.

                                    Czyli przyjemne z pożytecznym.
                                    • hello-kitty2 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 23:53
                                      aardwolf_ge napisał:

                                      > Nie żeby mi się specjalnie podobały ale to była jedyna część która mi nie wyglą
                                      > dała jak z plastiku.

                                      hehe zdajesz sobie sprawe jak to brzmi? Bo to byla wlasnie jedyna czesc z plastiku ;)
                                      • aardwolf_ge Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 23:59
                                        Wiem.
                                        Ale mi się wystudiowane mięśnie u kobiet nie podobają.
                                        Jak już są to trudno, ale żeby się zachwycać albo być pełnym uznania to nic z tych rzeczy.
                                        • hello-kitty2 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 00:30
                                          aardwolf_ge napisał:

                                          > Wiem.
                                          > Ale mi się wystudiowane mięśnie u kobiet nie podobają.
                                          > Jak już są to trudno, ale żeby się zachwycać albo być pełnym uznania to nic z t
                                          > ych rzeczy.

                                          Nigdy sie nie zgodzimy co do wygladu ale akurat nie musimy ;)
                            • sabat777 Re: Bułeczki i motylki 10.08.15, 17:03
                              aardwolf_ge napisał:

                              > Mnie sportsmenki nie kręcą.
                              > Mnie kręcą chude wieszaki z wybiegów.

                              Nie rozumiem mężczyzn, nie rozumiem kobiet, nie rozum... kurde, nie rozumiem nawet samego siebie... Chociaż to ostatnie jest - paradoksalnie - zrozumiałe.
                              • szopen_cn Re: Bułeczki i motylki 10.08.15, 21:19
                                sabat777 napisał:

                                > aardwolf_ge napisał:
                                >
                                > > Mnie sportsmenki nie kręcą.
                                > > Mnie kręcą chude wieszaki z wybiegów.
                                >
                                > Nie rozumiem mężczyzn, nie rozumiem kobiet, nie rozum... kurde, nie rozumiem na
                                > wet samego siebie... Chociaż to ostatnie jest - paradoksalnie - zrozumiałe.
                              • szopen_cn Re: Bułeczki i motylki 10.08.15, 21:27
                                sabat777 napisał:

                                > aardwolf_ge napisał:
                                >
                                > > Mnie sportsmenki nie kręcą.
                                > > Mnie kręcą chude wieszaki z wybiegów.
                                >
                                > Nie rozumiem mężczyzn, nie rozumiem kobiet, nie rozum... kurde, nie rozumiem na
                                > wet samego siebie... Chociaż to ostatnie jest - paradoksalnie - zrozumiałe.


                                Tak naprawde to jest bardzo proste.
                                Zaskakujaca czasem rozbieznosc upodoban kobiecych I meskich to jest wynik ewolucji czlowieka. Ewolucja polega na roznicowaniu sie populacji co daje szanse pewnej czesci przetrwac nastepny kataklizm. Roznicowanie I kataklizmy sa zupelnie losowe.
                                • sabat777 Re: Bułeczki i motylki 10.08.15, 21:37
                                  szopen_cn napisał:

                                  > Tak naprawde to jest bardzo proste.
                                  > Zaskakujaca czasem rozbieznosc upodoban kobiecych I meskich to jest wynik ewolu
                                  > cji czlowieka. Ewolucja polega na roznicowaniu sie populacji co daje szanse pew
                                  > nej czesci przetrwac nastepny kataklizm. Roznicowanie I kataklizmy sa zupelnie
                                  > losowe.

                                  Być może jest to proste, niestety teraz zrozumiałem, że nie rozumiem również natury. Chyba jestem zmuszony zrobić sobie kawę... :)
                                  • szopen_cn Re: Bułeczki i motylki 10.08.15, 21:39
                                    Mozesz tez napic sie piwa...
                      • kruche_ciacho Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 07:45
                        dla mnie jej figura jest szpetna
                        jedyne co mi sie podoba to tylek ale ten kaloryfer i pilki.....
                        nie, nie, nie..... kobieta ma byc kobieca a nie wygladac jak miesniak
                        • mabelle2000 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 13:18
                          kruche_ciacho napisała:

                          > dla mnie jej figura jest szpetna
                          > jedyne co mi sie podoba to tylek ale ten kaloryfer i pilki.....
                          > nie, nie, nie..... kobieta ma byc kobieca a nie wygladac jak miesniak

                          No ale kobiecosc to dla mnie wlasnie kaloryfer na brzuchu :-))) Nie ma pieknej talii bez ladnie wyrzezbionego brzucha. Umiesnione uda, lydki, no to juz rzeczywiscie sprawa dyskusyjna, ale kobiecy brzuch koniecznie musi miec miesnie, a nie falujace sadlo :-)
                          • kruche_ciacho Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 13:35
                            bzdury
                            mozna miec piekna talie bez kaloryfera na brzuchu
                            a mowie o czyms takim np:
                            zszywka.pl/p/kobiece-ksztalty--6043478.html

                            tamta laska wyglada jak jakis robokop
                            • aardwolf_ge Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 14:01
                              który z tych waleni ma piękna talię?
                              • hello-kitty2 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 14:08
                                aardwolf_ge napisał:

                                > który z tych waleni ma piękna talię?

                                Ty sam masz najpiekniejsza. A najpiekniejsze cycki ma Ciacho. A reszta nic nie wie i niech spierdala! ;) Moze byc?
                                • aardwolf_ge Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 14:13
                                  dziś nie
                                  • hello-kitty2 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 14:21
                                    aardwolf_ge napisał:

                                    > dziś nie

                                    Jaja sobie robie. Rozmowa o gustach nie ma sensu po prostu. W realnym swiecie i tak kazdy znajdzie to, co lubi wiec najtrudniejszym zadaniem jest, jak widac, podobac sie sobie.
                                • mabelle2000 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 14:17
                                  hello-kitty2 napisała:

                                  > A reszta nic nie
                                  > wie i niech spierdala! ;) Moze byc?

                                  Kurcze, a juz mialam sie pytac, czy cwiczylas kiedys pole dance, bo dostalam rurke na urodziny. Ale wole nie ryzykowac, bo jeszcze mnie opieprzysz ;-)))
                                  • hello-kitty2 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 18:22
                                    mabelle2000 napisała:

                                    > Kurcze, a juz mialam sie pytac, czy cwiczylas kiedys pole dance, bo dostalam ru
                                    > rke na urodziny. Ale wole nie ryzykowac, bo jeszcze mnie opieprzysz ;-)))

                                    O kurcze rurke! ;) Podpalilam sie. Nie cwiczylam nigdy ale wiem, ze bym byla w tym dobra, to typowo silowe cwiczenia sa jak na moj gust, lapska trzeba miec mocne. Te tancerki czesto ogladalam sobie na you tube, bo mi sie ich ciala podobaja, umiesnione i rozciagniete bestie. Popisz czasem jak Ci idzie.
                                    • mabelle2000 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 18:36
                                      Popisze chetnie jesli Cie to interesuje, oczywiscie jak zaczne robic jakies postepy :-) Na razie kombinuje jakby ja dobrze zamontowac, musi byc stabilna. Niestety zajmie mi pol pokoju :-( Spodziewalam sie tego, ale wyszlo, ze uszczupli sie znacznie miejsce na inne sprzety do cwiczen. Trudno. Lapy to wiem, ze trzeba miec silne, ale pocieszono mnie, ze dosc szybko widac postepy jesli chodzi o wytrzymalosc. Ja mam strasznie cienkie nadgarstki, wiec po pierwszych probach w klubie, to wlasnie one bolaly mnie najbardziej.
                              • mabelle2000 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 14:10
                                aardwolf_ge napisał:

                                > który z tych waleni ma piękna talię?

                                Zaden, wszystkie to barbapapy.
                          • sabat777 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 16:10
                            mabelle2000 napisała:

                            > falujace sadlo :-)

                            Falujące sadło jest super. Można w nie przywalić jak bębenek i patrzeć jak rozchodzą się fale sejsmiczne. Albo w fałdzie skórnym schować tabliczkę czekolady z orzechami na czarną godzinę.
                            • kombinerki_pinocheta00 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 16:16
                              Ale popychacie biedę - piersi, sadło, pośladki. Wrzućcie na tapetę jakiś ciekawy wątek, w którym można by się ponapierdalać słownie argumentami.
                              • aardwolf_ge Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 16:29
                                Dobra
                                Dlaczego tak często przekonania prawicowe skorelowane są z antyszczepionkowością?
                                Ja identyfikuję się z prawica, ale jestem gorącym zwolennikiem szczepionek, natomiast w swoim równie czysto prawicowym środowisku widzę coraz więcej ludków którzy są szczepionek przeciwnikami, lub co najmniej "się zastanawiają".
                                Cholera, co ma piernik do wiatraka?
                                • mabelle2000 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 16:36
                                  Jakis czas temu Kosciol wciskal wiernym bajki, ze szczepionki robi sie z ludzkich plodow po aborcji, wiec moze swojego proboszcza sie zapytaj ;-)
                                • ninek04 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 16:44
                                  Jesteś prawicowcem, a popierasz gorąco antykoncepcję hormonalną-tu nie widzisz sprzeczności?
                                  • aardwolf_ge Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 16:47
                                    no właśnie cholera wcale.
                                    • ninek04 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 16:56
                                      To cóż z Ciebie za prawicowiec :)
                          • sea.sea Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 18:43
                            > No ale kobiecosc to dla mnie wlasnie kaloryfer na brzuchu :-))

                            To jest ciekawe, że za definiującą kobiecość uważasz cechę, która u mało której kobiety naturalnie występuje w przyrodzie i którą osiąga się walcząc na maksa z damską fizjologią, która niespecjalnie się spieszy do generowania tkanki mięśniowej, a za to złośliwie odkłada zapasy na czas potencjalnej ciąży.

                            Żeby nie było - ja nie polemizuję, może Ci się podobać co chce i kobiecość też sobie definiuj jak Ci się podoba, ja stwierdzam tylko, że to dość oryginalne podejście, zwłaszcza, że między kaloryferem a falującym sadłem znajdziemy jeszcze brzuch płaski, lecz bez wystających mięśni, na przykład taki: ri.pinger.pl/pgr91/cec249b1000a527a530ba50e/plaski-brzuch-moje-marzzeniekim-cwi.jpg :)
                            • mabelle2000 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 18:54
                              sea.sea napisała:

                              > Żeby nie było - ja nie polemizuję, może Ci się podobać co chce i kobiecość też sobie definiuj jak Ci się podoba, ja
                              stwierdzam tylko, że to dość oryginalne podejście, zwłaszcza, że między kaloryferem a falującym sadłem znajdziemy jeszcze brzuch
                              płaski, lecz bez wystających mięśni, na przykład taki: rel="nofollow">ri.pinger.pl/pgr91/cec249b1000a527a530ba50e/plaski-brzuch-moje-marzzeniekim-cwi.jpg :)

                              Wszystko sie zgadza co napisalas i pewnie masz racje, ze kobiecosc jest definiowana jako minimalny chociaz tluszczyk w tych okolicach. Niestety lubie zarys miesni pod skora brzucha, wlasnie ten kobiecy, taki minimalny. Kobiece uda, lydki, posladki mozna rozbudowac do monstrualnych rozmiarow, a brzuch wlasnie dlatego, ze taki niepodatny, szczegolnie ta powierzchnia pod pepkiem, a ladnie wyrzezbiony, dla mnie przynajmniej, wyglada niezwykle atrakcyjnie. Pewnie dlatego, ze rzadko sie taki zdarza :-)
                              • sea.sea Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 19:05
                                Usiłuję ogarnać, jak wygląda minimalny, Chodakowska?
                                Bo ja jak słyszę kaloryfer to widzę coś takiego i.fitness.wp.pl/gfx/wpfitnes/pl/defaultgalerie/36/783/1/565393857.jpg no i to mnie nie jara u żadnej płci, choć oczywiście mózg mi staje z podziwu jak myślę, ile pracy w to trzeba wpakować
                                • mabelle2000 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 19:27
                                  Plaski brzuch mozna osiagnac zwyczajnie sie odchudzajac. Prawie kazda chuda babka ma plaski brzuch, to akurat nie jest zaden sukces :-) Natomiast, zeby ta plaszczyzna wygladala zdrowo, to troche miesni by sie jednak przydalo :-)

                                  bilder.clipfish.de/v2/specials/upload/15884.jpg
                                  • sea.sea Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 19:30
                                    Oj, w dzisiejszych czasach nie każda, jest jakaś epidemia wałeczka podpępkowego nawet u chudych dziewczyn, teraz latem to doskonale widać: rączki jak patyczki, nózie jak żyrafa, obcisła sukieneczka, a fałdka się wyprztęcza i to wyraźna fałdka, a nie takie tam "właśnie zjadłam obiad i ciutkę mnie wzdęło" :)
                                    • mabelle2000 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 19:40
                                      Jesli wylewa sie pod pepkim to jest to wlasnie objaw kompletnego braku cwiczen. Miesnie powyzej pepka jeszcze sa w stanie utrzymac narzady wewnetrzne w ryzach, natomiast pod pepkiem, rzadziej rozmieszczone, juz takiej mocy nie maja. Kazdy wiec, kto choc troche w zyciu mial do czynienia ze sportem, na pierwszy rzut oka odrozni cialo poddane cwiczeniom od tego wychudzonego, a na pewno odrozni "cwiczony" brzuch od tego, ktory lezal odlogiem ;-)
                                    • hello-kitty2 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 22:15
                                      sea.sea napisała:

                                      > Oj, w dzisiejszych czasach nie każda, jest jakaś epidemia wałeczka podpępkowego
                                      > nawet u chudych dziewczyn, teraz latem to doskonale widać: rączki jak patyczki
                                      > , nózie jak żyrafa, obcisła sukieneczka, a fałdka się wyprztęcza i to wyraźna f
                                      > ałdka, a nie takie tam "właśnie zjadłam obiad i ciutkę mnie wzdęło" :)

                                      Ta falda pod pepkiem to podstawowy/typowy magazyn tluszczu u kazdej kobiety w naszym wieku. To jest normalne. Znika lub nie jako ostatnia po zdarciu tluszczu absolutnie z kazdej czesci. No moze oporniej schodza tylko nogi u gruszek. Jej brak tak samo jak i kaloryfer u kobiety to rzadkosc. Wiec masz racje sea.sea. Ja w jakims momencie mialam no powiedzmy czteropak, a faldke nadal mialam, chowala sie pod majtasami i nie bylo widac ale byla.

                                      Mnie z kobiecoscia kojarzy sie przede wszystkim tluszcz, bo tak kobiety sa zaprojektowane i taka kobiecosc mi sie tez podoba, pelnosc, miekkosc. Natomiast podobaja mi sie rownoczesnie mocno umiesnione ciala, jestem fanem kulturystyki po prostu, zarowno meskie jak i damskie. Miesnie kojarza mi sie z sila, dyscyplina, samoksztaltowaniem i mnie podniecaja. Autentycznie lubie i to i to i wyrazam tez w zyciu: mam fazy rzezby i mam fazy pulchnosci. Podoba mi sie zarowno fitnesska, ktora wstawlam jak i kobiety jakie wstawila Ciacho.
                                      • sea.sea Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 22:19
                                        My jesteśmy stare rury, ale ja to widuję u dziewczyn sporo przed trzydziestką także, dlatego jestem zdziwiona. Ja przed 30-tką sportem się kalałam wybiórczo, ale fałdki akurat nie miałam (tyle, że ja gruszka, więc to nie była wielka sztuka)
                                      • mabelle2000 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 22:29
                                        hello-kitty2 napisała:

                                        > Ta falda pod pepkiem to podstawowy/typowy magazyn tluszczu u kazdej kobiety w n
                                        > aszym wieku. To jest normalne.

                                        Sea pisze o mlodych, mlode nie sa w naszym wieku :-D Jesli sa chude jak patyki, a falda i tak wisi pod pepkiem, to zwiotczle miesnie nie sciskaja narzadow wewnetrznych . Na to bym stawiala jednak. Kurcze, mamy tu na forum jakiegos specjaliste, moze sie wypowie :-)
                                        • sea.sea Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 22:31
                                          Ja bym stawiała, że coś jest w żarciu, co wcześniej nie było tak rozpowszechnione, co powoduje właśnie takie odkładanie tłuszczu. Syrop glukozowy na przykład, albo coś w tym stylu.
                                          • mabelle2000 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 22:38
                                            sea.sea napisała:

                                            > Ja bym stawiała, że coś jest w żarciu, co wcześniej nie było tak rozpowszechnio
                                            > ne, co powoduje właśnie takie odkładanie tłuszczu. Syrop glukozowy na przykład,
                                            > albo coś w tym stylu.

                                            Nie mam pojecia czy zarcie wplywa, ale takiej epidemii nie cwiczacych na wf-ie jak teraz, to nie bylo podobno nigdy ;-)
                                            • sea.sea Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 22:40
                                              Ma to sens, chociaż jak sobie przypomnę jak wyglądało ćwiczenie na WF w moim ogólniaku to mam refleksję, że trudno jest wyrobić jakieś szalone ilości mięśni podczas ćwiczenia rzutów w dwutakcie :D
                                            • hello-kitty2 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 22:44
                                              mabelle2000 napisała:

                                              > sea.sea napisała:
                                              >
                                              > > Ja bym stawiała, że coś jest w żarciu, co wcześniej nie było tak rozpowsz
                                              > echnio
                                              > > ne, co powoduje właśnie takie odkładanie tłuszczu. Syrop glukozowy na prz
                                              > ykład,
                                              > > albo coś w tym stylu.
                                              >
                                              > Nie mam pojecia czy zarcie wplywa, ale takiej epidemii nie cwiczacych na wf-ie
                                              > jak teraz, to nie bylo podobno nigdy ;-)

                                              Ja obstawiam hormony w zarciu, przeciez pasa kurczaki, pangi, a nawet lososia hodowlanego zeby rosly szybciej tym swinstwem i antybiotykami podobniez. Na forum sportowym zakazuja tez wszelkich platkow, produktow light, nabialu, wedlin i chleba (za wysoko przetworzone) nie mowiac juz o fast foodach.
                                            • ninek04 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 22:52
                                              mabelle 2000 napisała
                                              >Nie mam pojecia czy zarcie wplywa, ale takiej epidemii nie cwiczacych na wf-ie jak teraz, to nie bylo podobno nigdy ;-)<

                                              Smieciowe fastfoodowe żarcie, i oczywiście masowe zwolnienia z wf.pod głupimi pretekstami wymyslanymi przez nadopiekuncze matki,żeby dziecko się nie przemeczylo za bardzo. Z tym,że ja mam wrażenie, odnośnie tych młodych i otluszczonych, że one w większości nie mają kompleksów z powodu tych nadmiarowych faldek, podkreślają je jeszcze strojem, wtranżalaja kolejnego hamburgera i nie myślą o jakichkolwiek zmianach, nie potrzebują ich.
                                              • hello-kitty2 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 23:59
                                                ninek04 napisała:

                                                > Smieciowe fastfoodowe żarcie, i oczywiście masowe zwolnienia z wf.pod głupimi
                                                > pretekstami wymyslanymi przez nadopiekuncze matki,żeby dziecko się nie przemecz
                                                > ylo za bardzo. Z tym,że ja mam wrażenie, odnośnie tych młodych i otluszczonych,
                                                > że one w większości nie mają kompleksów z powodu tych nadmiarowych faldek, pod
                                                > kreślają je jeszcze strojem, wtranżalaja kolejnego hamburgera i nie myślą o jak
                                                > ichkolwiek zmianach, nie potrzebują ich.

                                                'Wtranzalaja' ;-) hehe podoba mi sie to slowo, zapamietam sobie.
                                                Jest pozytyw: my stare rury mozemy sie uczyc od nich braku kompleksow ;)
                            • rekreativa Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 19:40
                              Na tym obrazku - dla mnie brzuch idealny.
                        • hello-kitty2 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 13:24
                          kruche_ciacho napisała:

                          > dla mnie jej figura jest szpetna
                          > jedyne co mi sie podoba to tylek ale ten kaloryfer i pilki.....
                          > nie, nie, nie..... kobieta ma byc kobieca a nie wygladac jak miesniak

                          Jak na kogos z takimi kompleksami to jestes dosc krytyczna. Moze tu jest zrodlo Twoich kompleksow. Musisz sie po raz dziesiaty odslonic zeby obcy ludzie Ci popotwierdzali Twoja wlasna atrakcyjnosc zeby sie pewnie poczuc w swojej skorze/dowartosciowac opiniami innych. I na jak dlugo Ci to starczy? Do nastepnego watku?
                          • kruche_ciacho Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 13:40
                            oczywiscie ze jestem krytyczna, nie odkrylas ameryki

                            moje kompleksy to moja sprawa, zajmij sie swoimi :) ja mam fiola na punkcie cycek ty rzezbienia ciala i git, nic mi do tego

                            a to ze nasze gusta sie roznia to sorry
                            • hello-kitty2 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 14:04
                              kruche_ciacho napisała:

                              > oczywiscie ze jestem krytyczna, nie odkrylas ameryki
                              >
                              > moje kompleksy to moja sprawa, zajmij sie swoimi :) ja mam fiola na punkcie cyc
                              > ek ty rzezbienia ciala i git, nic mi do tego
                              >
                              > a to ze nasze gusta sie roznia to sorry

                              'Cycek' to jest mianownik liczby pojedynczej. Jak masz fiola na punkcie piersi to masz fiola na punkcie cyckow. Ja fiola na punkcie rzezbienia ani cyckow nie mam. NIe wygladam jak ta babka. Wstawilam ja tutaj zeby Cie wesprzec jak wszyscy inni, ze w porownaniu nawet z tak slawna osoba jak ona w swiecie fitnessu Twoje cycki sa OK ale nie Tobie nadal malo, dopoki kurwa nie zostaniesz miss forum i dalej dawaj:

                              kruche_ciacho napisała:
                              > no ale co to znaczy ze to sa "bardzo dobre" cycki? bardzo dobre do czego? ;)

                              :-) Ja pierdole ;-)
                              • kruche_ciacho Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 14:21
                                wsparlas mnie jak cholera, thx! :)
                                wiem ze nie wygladasz jak ta babka, i dzieki bogu ale z tym fitnessem i waga jest cos na rzeczy u Ciebie (lub bylo)

                                "kruche_ciacho napisała:
                                > > no ale co to znaczy ze to sa "bardzo dobre" cycki? bardzo dobre do czego?
                                > ;) >
                                > :-) Ja pierdole ;-)"

                                to bylo juz akurat zartobliwie-zaczepnie (mialam w glowie te cycki na talerzu itp....) ale widocznie masz przesyt moich CYCEK ;) i nie widzisz ze zartuje.
                                • hello-kitty2 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 19:02
                                  kruche_ciacho napisała:

                                  > wiem ze nie wygladasz jak ta babka, i dzieki bogu ale z tym fitnessem i waga je
                                  > st cos na rzeczy u Ciebie (lub bylo)

                                  Powiem Ci co u mnie na rzeczy jest z fitnessem: od 7 roku zycia chodzilam do szkoly sportowej i uprawialam wyczynowo gimnastyke sportowa (nie artystyczna, sportowa). To uksztaltowalo moje cialo i umysl. I juz tak pozostanie. Fitness zatem jest naturalna konsekwencja braku wyczynu, a wciaz istniejacej potrzeby sportu, bo jest ogolnie dostepny i stosunkowo tani. Ale nie mam potrzeby sie ograniczac: w zyciu doroslym uprawialam tez sporty grupowe, balet, plywanie. Najlepiej sie jednak czuje w sportach indywidualnych.

                                  Gimnastyczki sa bardzo umiesnione i maja narzucony rezim utrzymania wagi. A tak wyglada dobrze utrzymane cialo gimnastyczki:
                                  www.anawalls.com/repic/image.php?src=http://www.anawalls.com/images/sport/girl-gymnast-exercise.jpg&h=800&w=1280
                                  Jesli cwiczysz to tak wygladasz. Jest to naturalna konsekwencja tego, co robisz. Jesli lubisz cwiczyc, to duzo cwiczysz i tym bardziej tak wygladasz. I kolko sie zamyka. Tyle, ze mnie akurat takie cialo sie podoba.

                                  Podsumowujac: ja mam silna potrzebe uprawiania sportu, a reszta (wyglad + waga) sa konsekwencja. Jesli sie mocno upase to wage staram sie zbic, bo inaczej jest mi ciezko cwiczyc + nie mieszcze sie w swoim ubraniach. Mam nadzieje, ze syn pojdzie w moje slady, obojetnie ktory sport wybierze. Wiem, ze uprawianie sportu i cialo, jakie sie w jego wyniku ksztaltuje wiele osob postrzega jako niekobiece ale trudno. W celu utrzymania kobiecosci zachowuje jakis stopien podpasienia ;-)
                                  • kruche_ciacho Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 21:51
                                    Kicia, nie chodzilo mi o spowiedz z Twojej strony choc dziekuje ze napisalas jak to jest/bylo u ciebie

                                    chcialam tylko zaznaczyc ze kazdy ma swoje, cos odcisniete, na duszy (jak sie moge tak gornolotnie wyrazic)

                                    ty masz gdzies w tyle glowy sport, ja mam cycki (z roznych powodow, kiedysniejszego faceta, wlasnych upodoban, mediow)

                                    musze sie o tym wygadac, do konca, rozumiesz? to moja swoista forma terapii, i w tym momencie widze ze dziala, jakis krok do przodu zrobilam
                                    wybacz ze irytuje i jestem upierdliwa ale to kolej rzeczy, musze przegadac/przeplakac/przepic problemy do konca

                                    masz racje w tym ze jestem krytyczna - wymagam duzo od siebie i innych, perfekcjonistka, stad moje frustracje.... ale tego tez swiadoma jestem i dla mnie ostatnio jest to czesto punkt zwrotny zeby przestac sie zadreczac

                                    Ps. nie znam Cie ale Cie lubie dlatego sie uzewnetrzniam, wybacz
                                    • sea.sea Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 22:11
                                      Ja myślałam już jakiś czas temu, że te cycki to symbol tego, co Ci w związkach nie wyszło, może obawy przed tym, że może nie wyjść. Sama mam taki symbol, że gdybym - mniejsza z tym, co, też chodzi o pewną cechę związaną bezpośrednio z seksem - to wszystko by mi się układało jak na płatkach kwiatu jabłoni. I też przeryczałam nad tym swoje. Tyle, że mi nie przeszło, po prostu to zepchnęłam w podświadomość, bo jednak niewiele z tym nie mogę zrobić, przynajmniej w tej chwili.
                                      • mabelle2000 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 22:32
                                        Wychodzi na to, ze kazdy ma jakiegos robala. Przytulam :-*
                                        • sea.sea Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 22:39
                                          Dziękuję :)) Kitka, Tobie też :)
                                      • hello-kitty2 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 22:33
                                        Ciacho, sea.sea,

                                        Kazda kobieta pewnie ma cos takiego w sobie. Ja np cale zycie bylam za duza. Zaczynajac od gimnastyki byl rezim wagi, pochodze z rodziny grubasow, moja matka zyla w strachu, ze bedzie gruba, ten strach przenosila na mnie, od wieku nastoletniego bylam na dietach, to sie konczylo tyciem, potem zazynalam sie treningami, to sie domiesnialam, tak czy siak zawsze bylam ZA duza, a na koniec po ciazy urosly mi wielkie cycki. W Polsce trafialam na facetow takich jak Aardwolf, ktorzy pragneli zebym byla chuda i znowu karuzela. Odkad wyjechalam z Polski czuje sie bardzo dobrze, bo tu kobiety sa tak duze, ze w sklepach wpadlam od razu w rozmiar S. A najlepsze jest w tym, ze ja zawsze lubilam pulchnosc w kobietach i lubie kulturystyke czyli kobiety duze, zatem kazde odchudzanie robilam wbrew sobie. NIe ma wyjscia trzeba sie zaakceptowac i szukac takich facetow, ktorym sie podobamy. Tu sie nic lepszego nie wymysli. Mnie mysle, ze sie udalo.
                                        • sabat777 Dziewczyny i ich kompleksy 08.08.15, 07:53
                                          hello-kitty2 napisała:

                                          > NIe ma wyjscia trzeba sie zaakceptowac i szukac takich facetow, ktorym s
                                          > ie podobamy. Tu sie nic lepszego nie wymysli. Mnie mysle, ze sie udalo.

                                          Dziewuszki, chcę wam coś powiedzieć. Faktycznie, prawie każda z was ma jakieś kompleksy. Prawie każda, którą znam.
                                          Jak obiekt kompleksów realnie wpływa na atrakcyjność i zainteresowanie okazywane ze strony mężczyzn w stosunku do takiej kobiety? Średnio. Jeśli mógłbym powiedzieć uczciwie, to zwykle jedynymi, które mają z tym problem, są same zainteresowane.

                                          Ja sam zastanawiając się jakie lubię kobiety, muszę przyznać że lubiłem przeróżne. Niewysokie, zadziorne dziewczyny-urwisy, Rubensowskie blondyny z dużymi cycami i dupami, chude, grube, wysokie, niskie, długowłose, obcięte na pazia, brunetki, blondynki, rude, piegowate, z jasnymi oczami, ciemnookie... To jest cały kalejdoskop cech.
                                          I to nie dlatego, że mało rucham, czy jestem wygłodniały - zawsze miałem silne poczucie estetyki, byłem od dziecka zakochany w malarstwie, sam też próbowałem swoich sił w plastyce.
                                          Wiem jedno - w kobiety za bardzo wchodzicie w detal. Nie przywiązujcie do tego aż takiego znaczenia. Piękno jest sumą współgrających ze sobą drobniejszych części. Przykładowo - podejdźcie do abstrakcyjnej instalacji opartej na kształtach geometrycznych i zmieńcie położenie jednego elementu - automatycznie zmieni się sens całej instalacji.
                                          Zgadzam się, że jest wiele kobiet nieatrakcyjnych wizualnie, ale ich problemem jest przede wszystkim brak harmonii w budowie ciała.
                                          Druga kwestia to nieatrakcyjność seksualna. Według mnie kobiety przeceniają wpływ wyglądu. Mogę mówić za siebie - i do wesołej, kontaktowej dziewczyny o mocno przeciętnej urodzie ciągnie mnie dużo mocniej, niż do pięknej ale nabzdyczonej i ponurej Buki z "Muminków". Największym magnesem seksualnym u kobiety jest osobowość, aura jaką wokół siebie roztacza.
                                          • mabelle2000 Re: Dziewczyny i ich kompleksy 08.08.15, 09:08
                                            sabat777 napisał:

                                            > Dziewuszki,

                                            Jak milo :-)

                                            > Wiem jedno - w kobiety za bardzo wchodzicie w detal. Nie przywiązujcie do tego
                                            > aż takiego znaczenia. Piękno jest sumą współgrających ze sobą drobniejszych czę
                                            > ści.

                                            Skupiles sie na atrakcyjnosci seksualnej, wygladzie i zwiazanych z tym kompleksach. To dziwne, bo Sea akurat o wygladzie nie wspominala.
                                            Nie trzeba byc wielkim specjalista, zeby sie domyslic, ze jesli komus przesadnie lezy na watrobie wyglad wlasnej dupy, cyckow czy fiuta, a obiektywnie z tymi czesciami ciala jest wszystko ok, to znaczy, ze ma problem z niskim poczuciem wartosci, ktore manifestuje sie nazbyt krytycznym stosunkiem do samego siebie.
                                            Wedlug mnie pominales jedna istotna rzecz- jest cala masa zachowan i reakcji, o ktorych wiemy, ze takowe u nas wystepuja i ktorych albo nie mozemy, albo nie chcemy w sobie zmienic i one nam troche to zycie komplikuja. Ale z wygladem to to nie ma kompletnie nic wspolnego.
                                      • hello-kitty2 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 22:36
                                        sea.sea napisała:

                                        > Ja myślałam już jakiś czas temu, że te cycki to symbol tego, co Ci w związkach
                                        > nie wyszło, może obawy przed tym, że może nie wyjść. Sama mam taki symbol, że g
                                        > dybym - mniejsza z tym, co, też chodzi o pewną cechę związaną bezpośrednio z se
                                        > ksem - to wszystko by mi się układało jak na płatkach kwiatu jabłoni. I też prz
                                        > eryczałam nad tym swoje. Tyle, że mi nie przeszło, po prostu to zepchnęłam w po
                                        > dświadomość, bo jednak niewiele z tym nie mogę zrobić, przynajmniej w tej chwil
                                        > i.

                                        Mozesz jedno zrobic: zaakcptowac.
                                        Wiem, ze trudno, cholernie.
                                      • kruche_ciacho Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 22:40
                                        tak to jakis moj symbol - stygmat moze bardziej
                                        przeryczalam wiele ale nie chce wiecej ryczec, chce sie uwolnic, nie moge powiedziec ze mi przeszlo calkowicie ale ..... nie umiem tego zepchac, musze przepracowac problem

                                        dlaczego nie mozesz nic zrobic ze swoim w tej chwili?

                                        • sea.sea Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 22:49
                                          To jest trochę błędne koło: nie szukałam seksu, bo się leczyłam z poprzedniego chłopa, choć brak seksu bolał. Teraz eks mi już przeszedł totalnie - tyle, że z kolei ja po jakimś tam czasie niedorżnięcia unikam wszelkich możliwych bodźców kojarzących się z seksem, nawet filmów ze scenami łóżkowymi, bo mnie to boli fizycznie i psychicznie. Tyle, że jak zepchnę seks do piwnicy, to przestaję wysyłać sygnały, przez co jeszcze bardziej nie mam seksu, itp itd, jak nie mam seksu, to mi pada na łeb i tak się to wszystko buja jak perpetuum mobile. Należy się wziąć i ogarnąć za mordę, ale to wyczerpujące jednak. I tak jest postęp, zaczęłam czynnie wychodzić z domu w celach rozrywkowych, dzisiaj też miałam w planie, ale upał mnie pokonał niestety.
                              • gogol77 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 17:57
                                hello-kitty2 napisała:

                                > 'Cycek' to jest mianownik liczby pojedynczej. Jak masz fiola na punkcie piersi to masz fiola na punkcie cyckow.>

                                No właśnie na punkcie cycek, czy cycków?
                                Mycka: mycek czy mycków?
                                Tyczka: tyczek czy tyczków?
                                Piczka: piczek czy piczków?
                                Mnie wszystkie wersje kończące się na ...ów podkreśla na czerwono, więc chyba ciacho ma rację choć mnie też bardziej pasuje - cycków.
                                • rekreativa Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 18:03
                                  Aleś przykłady dobrał...
                                  MyckA, tyczkA, piczkA - wszystko rodzaj żeński.
                                  A "cycek" to on, a nie żadna "cycka".
                                  • gogol77 Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 18:12
                                    rekreativa napisała:

                                    > Aleś przykłady dobrał...
                                    > MyckA, tyczkA, piczkA - wszystko rodzaj żeński.
                                    > A "cycek" to on, a nie żadna "cycka".

                                    No tak, bylem słaby z gramatyki
                    • kruche_ciacho Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 21:49
                      no ale co to znaczy ze to sa "bardzo dobre" cycki? bardzo dobre do czego? ;)
                  • szopen_cn Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 00:00
                    kruche_ciacho napisała:

                    > no dobra,pojde na kompromis ale bedzie smiesznie ;P
                    > mam cycki jak ta po prawej, moze ciut szerzej rozstawione ale wielkosc, ksztalt
                    > .... takie same :)
                    > rel="nofollow">www.degial.linuxpl.eu/africa/himba1.JPG
                    >

                    To sa cycki zdecydowanie zadowalajacej wielkosci.


                    • szopen_cn Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 00:57
                      No I Sam do siebie dodam, ze my tu ogladamy cycki nastolatki.

                  • lukka74 Re: Bułeczki i motylki 10.08.15, 15:24
                    tzn masz brązowe?
                  • sid_15 Re: Bułeczki i motylki 10.08.15, 20:10
                    Czekaj, to Ty narzekasz, że niby taka plaska jesteś? Oszalałaś, kobieto?
                    • kruche_ciacho Re: Bułeczki i motylki 10.08.15, 22:25
                      niegdy nie powiedzialam ze jestem plaska, stwierdza ze mam male cycki
                      • sid_15 Re: Bułeczki i motylki 11.08.15, 19:06
                        No czekaj, niedawno były zdjęcia kobiet z małym biustem, ja napisałam, że mam taki, jak Miley Cyrus, a ty do mnie, że chociaż jest to jakiś biust i nie zupełna płaskość, czy coś w tym stylu. Teraz, na podstawie zdjęć poglądowych, stwierdzam, że chyba masz większe cycki ode mnie, a Twój problem z ich wielkością siedzi w Twojej głowie.
      • mabelle2000 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 10:37
        kruche_ciacho napisała:

        > ono porobilo sobie fotki i bylo zdziwione jak wygladaja z perspektywy
        > jedrne sterczace i bez rozstepow
        > kruche ciacho chodzilo ostatnio rowniez bez stanika (w ubraniu ofkors) i bylo w
        > szoku ilu mezczyzn na te cycki patrzylo z blyskiem w oku

        E, no Ciacho, same dobre wiadomosci :-) Tak trzymac !!!!
    • pomorzanka34 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 09:42
      a takie też były ? ;))

      pornodemotywatory.pl/1498/Zydowska_cipka
    • sabat777 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 11:08
      Ja mam w moim mieście nad jeziorkiem mini nielegalna plaże nudystów. Zdarzało mi sie tam przemykać rowerem, bo leży w lesie na trasie moich rajdów. Niestety najcześciej spotykanym egzemplarzem tam jest typ dziadka lat 70 na trzcinowy chudych nóżkach, wyjętym pilkowatym brzuchu i przyrodzeniu w kształcie żałośnie zwisającej sznurówki...
      • hello-kitty2 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 11:31
        sabat777 napisał:

        > Ja mam w moim mieście nad jeziorkiem mini nielegalna plaże nudystów. Zdarzało m
        > i sie tam przemykać rowerem, bo leży w lesie na trasie moich rajdów. Niestety n
        > ajcześciej spotykanym egzemplarzem tam jest typ dziadka lat 70 na trzcinowy chu
        > dych nóżkach, wyjętym pilkowatym brzuchu i przyrodzeniu w kształcie żałośnie zw
        > isającej sznurówki...

        Mnie plaze nudystow kojarza sie z Urquami, ktorzy tam laza zeby zagladac w picki babom przy pochyleniu ;-) I na pewno jeszcze siedzi na kocyku i komentuje te picki, cycki, brzuchy i uda Mister Olympia kurna. Oblecha.
        • sabat777 Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 11:37
          Przychodzisz na plaże nudystów, a tam Phil Heath smaruje sie olejkiem i podgląda dziewczyny :) To by było dobre :D
        • loppe Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 12:07
          Wchodziłem w trakcie codziennego przedpołudniowego spaceru wzdłuż linii morza na plażę nudystów w Dębkach, żeby się nago rzucić do wody. Po kąpieli ubierałem się i wychodziłem. Pływanie ze swobodnym siurem jest b.przyjemne.
          • prosty_facet Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 14:23
            loppe napisał:

            > Pływanie ze swobodnym siurem jest b.przyjemne.

            A jak wskakujesz sobie w Chorwacji z jachtu do wody na golasa to jeszcze fajniej ;-)
            Z dala od podglądających dziadów ;-)
            • loppe Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 14:30
              prosty_facet napisał:

              > loppe napisał:
              >
              > > Pływanie ze swobodnym siurem jest b.przyjemne.
              >
              > A jak wskakujesz sobie w Chorwacji z jachtu do wody na golasa to jeszcze fajnie
              > j ;-)
              > Z dala od podglądających dziadów ;-)

              A jak pani z bułeczką swobodną wyskakuje to jeszcze fajniej, a te z motylami to jeszcze bardziej:)
              • kruche_ciacho Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 15:45
                nie wiem, mnie te motyle nie przekonuja, bo jak, trzepoca skrzydelkami ?
                • prosty_facet Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 15:52
                  kruche_ciacho napisała:

                  > nie wiem, mnie te motyle nie przekonuja, bo jak, trzepoca skrzydelkami ?

                  W wodzie to falują skrzydełkami ;-)
                  • kruche_ciacho Re: Bułeczki i motylki 06.08.15, 16:28
                    w wodzie to motyle sie topia :)
                    • prosty_facet Re: Bułeczki i motylki 07.08.15, 16:37
                      kruche_ciacho napisała:

                      > w wodzie to motyle sie topia :)

                      te nie - bo to są takie wodoodporne motyle ;-)
    • kruche_ciacho mily temacik o owadach i pieczywie a tu 06.08.15, 17:43
      wpada kombi toczac piana z pyska jak to on bab nienawidzi
      jesu jakie to zalosne

      wygaszam goscia bo juz dosiegnal bruku czy rynsztoku (jak tam sie mowi)
      • anbale Re: mily temacik o owadach i pieczywie a tu 06.08.15, 18:01
        To taki typ co wisi na kobietach jak huba na drzewie, siedzi jak nawiedzona baba na forum kobieta i szuka soków dla swej nienawiści. Pasożyt, wampir, obrzydliwość
    • glamourous ;) 07.08.15, 01:11
      O, a ja myslalam, ze wystajace motylki to zdecydowana mniejszosc, ze wiekszosc populacji kobiet ma jednak zgrabne hamburgerki (wiem, jestem stronnicza :)
      Nalezaloby sie w takim razie zastanowic jaka forma cipki jest korzystniejsza z punktu widzenia fizjologii, ewolucji i takich tam... Po co sa te ponadwymiarowe motylki skoro chyba mniejsze formy sa latwiejsze w obsludze (higiena, wygoda itd) i bardziej podobaja sie facetom ?
      • szopen_cn Re: ;) 07.08.15, 01:18
        Z punktu widzenia ewolucji to im wiekszego roznorodnosc tym lepiej dla populacji.
        • szopen_cn Re: ;) 07.08.15, 01:20
          Wieksza roznorodnosc.

          Mialem a mysli.
      • hello-kitty2 Re: ;) 07.08.15, 01:48
        glamourous napisała:

        > O, a ja myslalam, ze wystajace motylki to zdecydowana mniejszosc, ze wiekszosc
        > populacji kobiet ma jednak zgrabne hamburgerki (wiem, jestem stronnicza :)
        > Nalezaloby sie w takim razie zastanowic jaka forma cipki jest korzystniejsza z
        > punktu widzenia fizjologii, ewolucji i takich tam... Po co sa te ponadwymiarowe
        > motylki skoro chyba mniejsze formy sa latwiejsze w obsludze (higiena, wygoda i
        > td) i bardziej podobaja sie facetom ?

        Facetom czy Urqu? To co sie Urqu nie podoba gdzie indziej uchodzi za ideal atrakcyjnosci erotycznej:
        pl.wikipedia.org/wiki/Fartuszek_hotentocki
        Urqu sobie ubzdural, ze buleczki sie najchetniej ruchaja (pisal przeciez, zdjecia wstawial) i sie tym podnieca, ot cala tajemnica ;-)
      • prosty_facet Re: ;) 07.08.15, 16:39
        glamourous napisała:

        > Po co sa te ponadwymiarowe
        > motylki skoro chyba mniejsze formy sa latwiejsze w obsludze (higiena, wygoda i
        > td) i bardziej podobaja sie facetom ?

        Facetom to się podobają każde ;-)
        • mabelle2000 Re: ;) 07.08.15, 16:55
          prosty_facet napisał:

          > Facetom to się podobają każde ;-)

          Wprawdzie nie jestem facetem, ale tez mi sie wydaje, ze chyba podobaja sie kazde, a przynajmniej pewne ich cechy charakterystyczne zawsze znajda swoich goracych zwolennikow. To wynika jakby z samej natury kobiecych warg sromowych, ktorych poszczegolne egzemplarze bardzo sie od siebie roznia. Mozna dyskutowac czy strzyzone ogryzki po labioplastyce to wlasnie jest ideal piekna, bo i one moga sie podobac lub nie. Mnie w kazdym badz razie ta roznorodnosc niezmiernie sie podoba, nie umialabym wskazac tych najladniejszych :-)
        • glamourous Re: ;) 08.08.15, 13:31
          prosty_facet napisał:

          > Facetom to się podobają każde ;-)

          Mysle, ze facetowi naprawde lubiacemu seks faktycznie podoba sie wszystko i jesli tylko kobieta jest napalona i chetna to nie bedzie wybrzydzal. Niemniej trafilam juz kilka razy na wybrednych, ktorzy rozwodzili sie nad wyzszoscia gladkich cipek nad fredzelkami.
          Pewien kolega to nawet mi sie wrecz zwierzal, ze jego kobieta juz go nie kreci, bo przeszkadza mu jej motylek. Ale mysle, ze faktycznie mogla tu w gre wchodzic zasada, ze jak sie chce psa uderzyc to kij sie zawsze znajdzie. Mnie kiedys w nastolectwie jeden chlopak rzucil tlumaczac, ze mam na jego gust niewystarczajaco ciemna karnacje ;)

          Najsmieszniejsze jest to, ze taki koles narzekajacy na kobiete po kilku latach bycia razem z powodu ponadwymiarowych warg sromowych przypomina mi jako zywo autora watku obok, ktory poslubil chuda babke, przez kilka lat bylo OK a teraz sie biedaczek obudzil, ze to mu - olaboga - nie pasuje, nie w jego typie i nie podnieca...
          Wniosek z tego taki, ze na poczatku faceci biora co im w lapy wpadnie i wszystko im pasi, dopiero pozniej, po latach, przychodzi refleksja, krecenie nosem i wybrzydzanie.
      • gogol77 Re: ;) 07.08.15, 18:09
        glamourous napisała:
        > Nalezaloby sie w takim razie zastanowic jaka forma cipki jest korzystniejsza z
        > punktu widzenia fizjologii, ewolucji i takich tam... Po co sa te ponadwymiarowe
        > motylki skoro chyba mniejsze formy sa latwiejsze w obsludze ...>

        Większość ciężarówek ma z tyłu zaczep do holowania przyczepy. On ma takie stalowe skrzydełka coby przy doczepianiu - dyszel przyczepy było łatwiej wprowadzić w jego gniazdo.
        Identycznie jest z cipką. Napalona cipka ma szeroko rozłożone te swoje skrzydełka i my o wiele łatwiej możemy ją spenetrować. Bez pomocy ręki!
        ...Nie zwlekając więc dłużej
        jednym śmiałym ruchem
        jak klin uderzony siekiery obuchem
        tak się wbił Tadeusz, bez pomocy ręki
        w rozchylone, wilgotne Telimeny wdzięki.
        Telimena miała najwyraźniej cipkę ze skrzydełkami!!!
        • prosty_facet Re: ;) 08.08.15, 16:12
          gogol77 napisał:

          > ...Nie zwlekając więc dłużej
          > jednym śmiałym ruchem
          > jak klin uderzony siekiery obuchem
          > tak się wbił Tadeusz, bez pomocy ręki
          > w rozchylone, wilgotne Telimeny wdzięki.
          > Telimena miała najwyraźniej cipkę ze skrzydełkami!!!

          :-)
      • prosty_facet Re: ;) 17.08.15, 20:39
        glamourous napisała:

        > Po co sa te ponadwymiarowe
        > motylki skoro chyba mniejsze formy sa latwiejsze w obsludze (higiena, wygoda i
        > td) i bardziej podobaja sie facetom ?

        A kto powiedział że bardziej się podobają facetom ?
    • yoric Re: Bułeczki i motylki 15.08.15, 21:46
      Caly watek TLTR, ale co do moich preferencji:
      Kiedys mi sie podobaly klasyczne 'buleczki', teraz uwazam je za nudne, wole wersje bardziej rozbudowana. Moze nie jak u Hotentotow :), ale wole kategorie 'large labia'.
      Zdecydowanie zarost, nie nagosc!
      Co do reszty, jak wiadomo lubie duza pupe, i wcale nie sportowa - jak to kiedys niesamowicie ujela Kitty, musi byc troche miekkiej wysciolki, zeby 'przez cialo przebiegala fala'.
      Cycki - duze :). Natomiast te zalinkowane czarne cycki sa super - jak dzieczyny macie w takim ksztalcie i rozmiarze, to czapki z glow, wacki w gore!
      • prosty_facet Re: Bułeczki i motylki 16.08.15, 00:27
        yoric napisał:

        > wole wer
        > sje bardziej rozbudowana. Moze nie jak u Hotentotow :), ale wole kategorie 'lar
        > ge labia'.

        Najlepsze są ciążowe ;-)
        • urquhart Re: Bułeczki i motylki 16.08.15, 08:59
          prosty_facet napisał:

          > yoric napisał:
          >
          > > wole wer
          > > sje bardziej rozbudowana. Moze nie jak u Hotentotow :), ale wole kategori
          > e 'lar
          > > ge labia'.
          >
          > Najlepsze są ciążowe ;-)

          Ale wedlug hormonanych zależności zwiastuja długie bezseksie po ciazy :)
      • urquhart Re: Bułeczki i motylki 17.08.15, 20:11
        yoric napisał:

        > Caly watek TLTR, ale co do moich preferencji:
        > Kiedys mi sie podobaly klasyczne 'buleczki', teraz uwazam je za nudne, wole wer
        > sje bardziej rozbudowana. Moze nie jak u Hotentotow :), ale wole kategorie 'lar
        > ge labia'.
        > Zdecydowanie zarost, nie nagosc!
        > Co do reszty, jak wiadomo lubie duza pupe, i wcale nie sportowa - jak to kiedys
        > niesamowicie ujela Kitty, musi byc troche miekkiej wysciolki, zeby 'przez cial
        > o przebiegala fala'.

        ujarani.com/309028 ?

        ujarani.com/309045 ?

        :)
        • prosty_facet Re: Bułeczki i motylki 17.08.15, 20:33
          urquhart napisał:

          > ujarani.com/309028 ?

          obie są fajne ;-)
        • yoric Re: Bułeczki i motylki 18.08.15, 00:21
          Kiedys ta po lewej, teraz po prawej. A klaps... to jeszcze nie to, zbyt sprezysta i sportowa ta materia. Szczuplosc jest ok, ale nie chce ogladac miesni (teraz mowie ogolnie, nie konkretnie o tym tylku :)).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka