Dodaj do ulubionych

Będą płacić?

24.03.17, 19:35
Minister Ziobro bierze się za "alimenciarzy":

www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/alimenty-w-polsce,10,0,2286602.html
Obserwuj wątek
    • potwor_z_piccadilly Re: Będą płacić? 24.03.17, 21:10
      Ten to nawet za swoje jaja wziąć się nie może, bo ich nie ma, a jak jednak coś tam ma, to nie potrafi.
      Koszty związane z pakowaniem alimenciarzy do pudła są wielokroć wyższe od tych jakie państwo ponosi utrzymując fundusz alimentacyjny.
      Czyli?
      Następna tej władzy nieudaczników pokazówka by "ciemny lud" się radował i merdał ogonkami.
      • bgz0702 Re: Będą płacić? 24.03.17, 21:52
        potwor_z_piccadilly napisał:

        > Ten to nawet za swoje jaja wziąć się nie może, bo ich nie ma, a jak jednak coś
        > tam ma, to nie potrafi.
        > Koszty związane z pakowaniem alimenciarzy do pudła są wielokroć wyższe od tych
        > jakie państwo ponosi utrzymując fundusz alimentacyjny.
        > Czyli?
        > Następna tej władzy nieudaczników pokazówka by "ciemny lud" się radował i merda
        > ł ogonkami.

        a tam, nie doceniasz strachu przed karą
      • druginudziarz Re: Będą płacić? 24.03.17, 22:08
        potwor_z_piccadilly napisał:

        > Ten to nawet za swoje jaja wziąć się nie może, bo ich nie ma, a jak jednak coś
        > tam ma, to nie potrafi.
        > Koszty związane z pakowaniem alimenciarzy do pudła są wielokroć wyższe od tych
        > jakie państwo ponosi utrzymując fundusz alimentacyjny.
        > Czyli?

        Czyli niedoczytałeś ;)

        "Ministerstwo Sprawiedliwości wdraża program pracy więźniów, a przepisy Kodeksu karnego wykonawczego już nakazują w pierwszej kolejności kierować do pracy skazanych z obowiązkiem alimentacyjnym."
        • bgz0702 Re: Będą płacić? 24.03.17, 22:24
          ja nie doczytałam, nawet nie zaczęłam czytać bo temat sredno mnie interesuje ale spodziewałam się ze to pomysł na ściągalność. Kierowanie do pracy skazanych (wszelkiej masci) bardzo mi się podoba, bardzo dobry pomysł
          • potwor_z_piccadilly Re: Będą płacić? 24.03.17, 22:35
            bgz0702 napisała:

            > Kierowanie do pracy skazanych (
            > wszelkiej masci) bardzo mi się podoba, bardzo dobry pomysł

            Sfinansujesz ten pomysł?
            • bgz0702 Re: Będą płacić? 24.03.17, 22:43
              potwor_z_piccadilly napisał:

              > bgz0702 napisała:
              >
              > > Kierowanie do pracy skazanych (
              > > wszelkiej masci) bardzo mi się podoba, bardzo dobry pomysł
              >
              > Sfinansujesz ten pomysł?

              tak! ile kosztuje?;)
              • bgz0702 Re: Będą płacić? 24.03.17, 22:47
                bgz0702 napisała:

                > potwor_z_piccadilly napisał:
                >
                > > bgz0702 napisała:
                > >
                > > > Kierowanie do pracy skazanych (
                > > > wszelkiej masci) bardzo mi się podoba, bardzo dobry pomysł
                > >
                > > Sfinansujesz ten pomysł?
                >
                > tak! ile kosztuje?;)

                ;) chodziło mi o tych wszelkiej maści którzy nie wymagają ciągłego nadzoru a dług/zadośćuczynienie powinni spłacić, a tym większego kalibru też pewnie bym coś wymyśliłą pewnie bym pociełą koszty na ich utrzymanie ale nie jestem od wymyślania i cięcia...;( Ziobro swietnie się sprawdzi w tej roli ma chlop determinacje;)
                • potwor_z_piccadilly Re: Będą płacić? 24.03.17, 23:09
                  bgz0702 napisała:

                  > bgz0702 napisała:

                  > > tak! ile kosztuje?;)

                  To można obliczyć. Problem tkwi gdzie indziej, co mają robić. Domki z zapałek, czy łabądki z papieru?

                  >( Ziobro swietnie się sprawdzi w tej roli ma chlop determinacj
                  > e;)

                  To palant, podobnie jak reszta naszej klasy politycznej i to nie tylko obecnie panującej.
                  Dlaczego tak twierdzę?
                  Napisano tu, że Niemcy sobie radzą. No, ja się nie dziwię. Nasz roczny budżet państwa to circa 350 miliardów zł, a budżet firm, tylko, Simens i BMW razem i tylko w USA, to ponad 300 miliardów $
                  Zagadka.
                  Po co Merkel pojechała do USA?
                  • bgz0702 Re: Będą płacić? 25.03.17, 10:36
                    fabryka rękodzieła;)) instytut prac ręcznych, kopalnia manufaktury;)) szkoda ze stowarzyszenia nie mogą założyć, chodliwe nazwy;) grabki do rąk i niech porządki robią w zieleni miejskiej;)- co ty na to?
                    • aandzia43 Re: Będą płacić? 25.03.17, 11:16
                      bgz0702 napisała:

                      > fabryka rękodzieła;)) instytut prac ręcznych, kopalnia manufaktury;)) szkoda ze
                      > stowarzyszenia nie mogą założyć, chodliwe nazwy;) grabki do rąk i niech porząd
                      > ki robią w zieleni miejskiej;)- co ty na to?

                      Nie do mnie, ale się wetnę: permanentnie bezrobotnych dobrze byłoby zapędzić do różnych nieciekawych a pożytecznych dla ogółu zajęć. Myślę, że duża część nagle pokończyłaby studia/znalazła pracę miast tyrac w niewdzięcznych a ciężkich robotach publicznych.
    • druginudziarz Re: Będą płacić? 24.03.17, 22:10
      sabat3 napisał:

      > Minister Ziobro bierze się za "alimenciarzy":
      >
      > www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/alimenty-w-polsce,10,0,2286602.html

      Szach i mat :)

      Swoją drogą jestem pod wrażeniem niemieckiej sprawności w ściganiu alimenciarzy ;)
      Bo znam dwa przypadki jak to działa.
      • bgz0702 Re: Będą płacić? 24.03.17, 22:25
        druginudziarz napisał:

        > sabat3 napisał:
        >
        > > Minister Ziobro bierze się za "alimenciarzy":
        > >
        > > www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/alimenty-w-polsce,10,0,2286602.html
        >
        > Szach i mat :)
        >
        > Swoją drogą jestem pod wrażeniem niemieckiej sprawności w ściganiu alimenciarzy
        > ;)
        > Bo znam dwa przypadki jak to działa.

        jak to działa?
    • wont2 Re: Będą płacić? 25.03.17, 07:39
      Ciekawe co na to urqu? ;)

      No dobra, żarty na bok. Oczywiście, że problem niepłacenia alimentów jest i to poważny. Przez ileś tam lat wszyscy mieli w dupie stworzenie sprawnego systemu ściągania zaległych alimentów od tych, których stać na płacenie alimentów, a którzy nie płacą. No i doigraliśmy się - do miasta przybył szeryf, który rozstrzela wszystkich.

      Bo niestety, wbrew temu co w artykule mówi Szeryf:
      "Minister Sprawiedliwości podkreśla przy tym, że nowe przepisy nie uderzą w tych, którzy nie płacą alimentów ponieważ sami są w prawdziwej biedzie, spowodowanej np. bezrobociem. Nowe rozwiązania dotyczą tylko tych rodziców, co do których - z ustaleń postępowania - będzie wynikać, że stać ich na płacenie alimentów, ale uchylają się od tego obowiązku z przyczyn niedających się zaakceptować moralnie ani społecznie."

      nic takiego nie wynika z samego projektu ustawy:
      orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/0/88242DAE71B97187C12580A500613635/%24File/1193.pdf
      Projekt ustawy jest krótki, jednostronicowy, jasny i bardzo rygorystyczny - masz zaległości w wysokości co najmniej trzech okresowych świadczeń albo trzymiesięczne opóźnienie świadczenia innego niż okresowe - popełniasz przestępstwo.

      Nie przeczę, takie rozwiązanie na pewno znacznie usprawni ściąganie alimentów od tych, od których alimenty ściągnąć można. Jednocześnie robi przestępców z tych, którzy po prostu na alimenty nie mają (są np. bezrobotni etc.). Sądy obligatoryjnie będą im wymierzać karę grzywny, ograniczenia wolności albo karę pozbawienia wolności do roku (albo dwóch lat, jeśli narażają dziecko na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych).

      No chyba, że jacyś sensowni posłowie zmienili to idiotyczne rozwiązanie na etapie prac komisji sejmowych (nie udało mi się znaleźć projektu ustawy przyjętej przez Sejm, znalazłem tylko projekt rządowy przedłożony Sejmowi). Wtedy zmienię moją ocenę proponowanych zmian (zdania wobec Szeryfa nie zmienię, bo wypuścił to co wypuścił).
      • potwor_z_piccadilly Re: Będą płacić? 25.03.17, 08:21
        wont2 napisał:

        > Projekt ustawy jest krótki, jednostronicowy, jasny i bardzo rygorystyczny - mas
        > z zaległości w wysokości co najmniej trzech okresowych świadczeń albo trzymiesi
        > ęczne opóźnienie świadczenia innego niż okresowe - popełniasz przestępstwo.
        >
        > Nie przeczę, takie rozwiązanie na pewno znacznie usprawni ściąganie alimentów o
        > d tych, od których alimenty ściągnąć można. Jednocześnie robi przestępców z tyc
        > h, którzy po prostu na alimenty nie mają (są np. bezrobotni etc.). Sądy obligat
        > oryjnie będą im wymierzać karę grzywny, ograniczenia wolności albo karę pozbawi
        > enia wolności do roku (albo dwóch lat, jeśli narażają dziecko na niemożność zas
        > pokojenia podstawowych potrzeb życiowych).

        Dlatego napisałem, że ten Ziobro to grający tylko pod publiczkę palant.
        1 - Kwestie finansowe nie do przeskoczenia.
        2 - Ustawa pomija
        a - tych, którzy stwierdzili, że jego dzieci, to w rzeczywistości nie jego dzieci.
        b - sytuacji gdy żony zemsty szukają, a nie pieniędzy
        c - sytuacji opisanej kiedyś przez Kitkę. Jej znajomy po odejściu żony płacić musi na swoje i na dodatek na te, które była spłodziła z kochankiem.
      • marek.zak1 Re: Będą płacić? 25.03.17, 08:41
        wont2 napisał:

        > Nie przeczę, takie rozwiązanie na pewno znacznie usprawni ściąganie alimentów od tych, od których alimenty ściągnąć można. Jednocześnie robi przestępców z tych, którzy po prostu na alimenty nie mają (są np. bezrobotni etc.).
        -----------------
        Mój były zięć jest bezrobotny i nie płaci. Nigdy mu się nie chciało pracować. Niczego nie można ściągnąć bo nic nie ma i nie ma przychodów.
        • hello-kitty2 Re: Niewazne dzieci 25.03.17, 08:59
          marek.zak1 napisał:

          > Mój były zięć jest bezrobotny i nie płaci. Nigdy mu się nie chciało pracować. N
          > iczego nie można ściągnąć bo nic nie ma i nie ma przychodów.

          Pytanie: co za idiota zapragnal sie z nim rozmnozyc?
          Stawiam teze, ze te dzieci byly niechciane, dlatego teraz nie chca na nie placic lub tez nie stanowia wystarczajacej motywacji by na nie zarabiac. Lub celniej: te dzieci sa niewazne. Matki sie dwoja i troja by im te waznosc dac ale ewidentnie wazne dla ojcow one nie sa.
          • marek.zak1 Re: Niewazne dzieci 25.03.17, 09:50
            hello-kitty2 napisała:

            > marek.zak1 napisał:
            >
            > > Mój były zięć jest bezrobotny i nie płaci. Nigdy mu się nie chciało pracować. Niczego nie można ściągnąć bo nic nie ma i nie ma przychodów.
            >
            > Pytanie: co za idiota zapragnal sie z nim rozmnozyc?
            > Stawiam teze, ze te dzieci byly niechciane, dlatego teraz nie chca na nie placic lub tez nie stanowia wystarczajacej motywacji by na nie zarabiac.
            ---------------------
            Był bardzo przystojnym modelem, aktorem reklam, kończącym studia. Dziecko przyszło bardzo szybko. Studia nieskończone, kariera modela się skończyła.
            Moje sugestie o poczekaniu ze ślubem zostały zignorowane. Z mojej osobistej perspektywy na szczęście, bo Amelka jest jak moja trzecia córka, a płaci, czy nie, dla mnie bez różnicy.
            • bgz0702 Re: Niewazne dzieci 25.03.17, 10:29
              "bez różnicy" bo finansujesz wnuczkę i stać cię na pomoc czy córka sama finansuje je obie, ty ewentualnie rozpieszczasz?- pytanie osobiste, jak zbyt to sorry
              • marek.zak1 Re: Niewazne dzieci 25.03.17, 14:05
                bgz0702 napisała:

                > "bez różnicy" bo finansujesz wnuczkę i stać cię na pomoc czy córka sama finansue je obie, ty ewentualnie rozpieszczasz?- pytanie osobiste, jak zbyt to sorry.
                ----------------------------------------
                Powiedzmy pomagam i rozpieszczam. Teraz to robię z młodszą u której jestem. Kocham moje dziewczyny :)
          • marek.zak1 Re: Niewazne dzieci 25.03.17, 09:57
            hello-kitty2 napisała:

            Matki sie dwoja i troja by im te waznosc dac ale ewidentnie wazne dla ojcow one nie sa.
            ------------
            Uzupełnienie. Drugi zięć jest fantastycznym ojcem dla swojego dziecka. Też po rozwodzie zresztą.

            • potwor_z_piccadilly Re: Niewazne dzieci 25.03.17, 12:47
              marek.zak1 napisał:

              > Drugi zięć jest fantastycznym ojcem dla swojego dziecka. Też po r
              > ozwodzie zresztą.

              Marku, to chuj takiemu "dobremu tatusiowi" w dupę.
              Dla leni i niepotrafiących ogarnąć kobity, taryfy ulgowej nie mam.
              Psują materiał zamiast go udoskonalać. Może inaczej. Tworzyć warunki by materiał się udoskonalał.
              A to jak najbardziej możliwe. Trzeba tylko cierpliwości, empatii i w odpowiednim momencie, wyciągnięcia pomocnej dłoni.
              Dam przykład.
              Nieopierzona jeszcze młódka zaśpiewała pięknie, lecz mimo pięknego głosu, z trudem
              www.youtube.com/watch?v=LWQbuJ24Wzg
              Ta sama, ale już dojrzała
              www.youtube.com/watch?v=4L_yCwFD6Jo
              Widzisz Marku różnicę?
              Pytanie.
              Z większą uciechą byś ją brał jako młódkę, czy jako już dojrzałą?




              • marek.zak1 Re: Niewazne dzieci 25.03.17, 14:34
                potwor_z_piccadilly napisał:

                > marek.zak1 napisał:
                >
                > > Drugi zięć jest fantastycznym ojcem dla swojego dziecka. Też po rozwodzie zresztą.
                >
                > Marku, to chuj takiemu "dobremu tatusiowi" w dupę.
                > Dla leni i niepotrafiących ogarnąć kobity, taryfy ulgowej nie mam.
                ----------------------------
                Nie mam na to wpływu. Teraz jadę na wycieczkę rowerową po Berlinie . Bye.
                • potwor_z_piccadilly Re: Niewazne dzieci 25.03.17, 16:00
                  marek.zak1 napisał:

                  > > Dla leni i niepotrafiących ogarnąć kobity, taryfy ulgowej nie mam.
                  > ----------------------------
                  > Nie mam na to wpływu. Teraz jadę na wycieczkę rowerową po Berlinie . Bye.

                  Tego się domyśliłem.
                  Pozwoliłem sobie tylko zanegować, jak twierdzisz, dobre ojcostwo tego taty.
                  • sabat3 Re: Niewazne dzieci 25.03.17, 16:29
                    potwor_z_piccadilly napisał:
                    > Tego się domyśliłem.
                    > Pozwoliłem sobie tylko zanegować, jak twierdzisz, dobre ojcostwo tego taty.

                    Dlatego, ze jest rozwodnikiem czy dlatego, ze nie placi?
                    • potwor_z_piccadilly Re: Niewazne dzieci 25.03.17, 19:02
                      sabat3 napisał:

                      > Dlatego, ze jest rozwodnikiem czy dlatego, ze nie placi?

                      Ani to, ani to.
                      Dlatego, że jest niekonsekwentny i wzorując się na nim dziecko w dorosłości też będzie niekonsekwentne.
                      Innej opcji nie widzę.
                      • sabat3 Re: Niewazne dzieci 25.03.17, 19:44
                        potwor_z_piccadilly napisał:
                        > Ani to, ani to.
                        > Dlatego, że jest niekonsekwentny i wzorując się na nim dziecko w dorosłości też
                        > będzie niekonsekwentne.
                        > Innej opcji nie widzę.

                        Ze zadeklarowal cos zyciowo (danej kobiecie) i nie dotrzymal slowa/ustapil w obliczu trudnosci?
                        • potwor_z_piccadilly Re: Niewazne dzieci 25.03.17, 20:31
                          sabat3 napisał:

                          > Ze zadeklarowal cos zyciowo (danej kobiecie) i nie dotrzymal slowa/ustapil w ob
                          > liczu trudnosci?

                          Szczegółów nie znam.
                          O nie zapytaj Marka.
                  • marek.zak1 Re: Niewazne dzieci 25.03.17, 17:39
                    potwor_z_piccadilly napisał:

                    > marek.zak1 napisał:
                    >
                    > > > Dla leni i niepotrafiących ogarnąć kobity, taryfy ulgowej nie mam.
                    > > ----------------------------
                    > > Nie mam na to wpływu. Teraz jadę na wycieczkę rowerową po Berlinie . Bye.
                    >
                    >
                    > Tego się domyśliłem.
                    > Pozwoliłem sobie tylko zanegować, jak twierdzisz, dobre ojcostwo tego taty.
                    --------------------
                    Jest 2 ojców, bo córka ma dwoje dzieci z dwoma różnymi byłymi już mężami. Pierwszy (ojciec mojej wnuczki) olewus, drugi, ma z moją syna i świetnie się spisuje jako ojciec. Zaznaczam, jako ojciec. Jestem pełen uznania.
      • urquhart Re: Będą płacić? 25.03.17, 10:27
        wont2 napisał:
        > Ciekawe co na to urqu? ;)
        > Nie przeczę, takie rozwiązanie na pewno znacznie usprawni ściąganie alimentów o
        > d tych, od których alimenty ściągnąć można. Jednocześnie robi przestępców z tyc
        > h, którzy po prostu na alimenty nie mają (są np. bezrobotni etc.). Sądy obligat

        Pisałem już że dobre byłaby niemiecka restrykcyjność i ściągalność o ile inne zasady alimentacyjne też będą niemieckie.
        Czyli tabela Disseldorf ok 12% dochodu a nie jak u nas absurdalne od tzw "możliwości zarobkowania" do tego 950 E Selbstbehalt musi zostać facetowi na utrzymanie a nie jak u nas weź sobie drugi i trzeci etat albo lepszą robotę jak cię nie stać.
        Wiec od bezrobotnych nic się nie należy i nie wpędza w długi ani na margines jak u nas.

        www.infor.pl/prawo/alimenty/alimenty-za-granica/295228,Alimenty-dla-dziecka-w-Niemczech.html
      • sabat3 Re: Będą płacić? 25.03.17, 16:31
        wont2 napisał:

        > Nie przeczę, takie rozwiązanie na pewno znacznie usprawni ściąganie alimentów o
        > d tych, od których alimenty ściągnąć można. Jednocześnie robi przestępców z tyc
        > h, którzy po prostu na alimenty nie mają (są np. bezrobotni etc.). Sądy obligat
        > oryjnie będą im wymierzać karę grzywny, ograniczenia wolności albo karę pozbawi
        > enia wolności do roku (albo dwóch lat, jeśli narażają dziecko na niemożność zas
        > pokojenia podstawowych potrzeb życiowych).

        Bedzie mozna wsadzic do pierdla tych, co juz zalegaja? Kijowski?
      • druginudziarz Re: Będą płacić? 26.03.17, 00:05
        wont2 napisał:

        > Projekt ustawy jest krótki, jednostronicowy, jasny i bardzo rygorystyczny - mas
        > z zaległości w wysokości co najmniej trzech okresowych świadczeń albo trzymiesi
        > ęczne opóźnienie świadczenia innego niż okresowe - popełniasz przestępstwo.
        >
        > Nie przeczę, takie rozwiązanie na pewno znacznie usprawni ściąganie alimentów o
        > d tych, od których alimenty ściągnąć można. Jednocześnie robi przestępców z tyc
        > h, którzy po prostu na alimenty nie mają (są np. bezrobotni etc.).

        To jest ten sam dylemat czy odbierać prawo jazdy zawodowemu kierowcy za prowadzenie po pijaku.
        BTW to gdzie Ty widziałeś wPolsce bezrobocie? pracy jest od groma tylko robić sie nie chce.

        > Sądy obligat
        > oryjnie będą im wymierzać karę grzywny, ograniczenia wolności albo karę pozbawi
        > enia wolności do roku (albo dwóch lat, jeśli narażają dziecko na niemożność zas
        > pokojenia podstawowych potrzeb życiowych).

        Sądy niech więc ważą czy grzywna czy wiezienie choćby w zawiasach.

        > No chyba, że jacyś sensowni posłowie zmienili to idiotyczne rozwiązanie na etap
        > ie prac komisji sejmowych (nie udało mi się znaleźć projektu ustawy przyjętej p
        > rzez Sejm, znalazłem tylko projekt rządowy przedłożony Sejmowi). Wtedy zmienię
        > moją ocenę proponowanych zmian (zdania wobec Szeryfa nie zmienię, bo wypuścił t
        > o co wypuścił).

        Tym niemniej feminiski powinny yć tą ustawa zachwcone, sroga egzekucja alimentów to jeden z ich postulatów :D
      • bcde Re: Będą płacić? 26.03.17, 00:48
        >No i doigraliśmy się - do miasta przybył szeryf, który rozstrzela wszystkich.
        >Bo niestety, wbrew temu co w artykule mówi Szeryf:
        >"Minister Sprawiedliwości podkreśla przy tym, że nowe przepisy nie uderzą w tych, którzy nie płacą alimentów ponieważ sami są w prawdziwej biedzie, spowodowanej np. bezrobociem. Nowe rozwiązania dotyczą tylko tych rodziców, co do których - z ustaleń postępowania - będzie wynikać, że stać ich na płacenie alimentów, ale uchylają się od tego obowiązku z przyczyn niedających się zaakceptować moralnie ani społecznie."

        >nic takiego nie wynika z samego projektu ustawy:
        >orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/0/88242DAE71B97187C12580A500613635/%24File/1193.pdf
        >Projekt ustawy jest krótki, jednostronicowy, jasny i bardzo rygorystyczny - masz zaległości w wysokości co najmniej trzech >okresowych świadczeń albo trzymiesięczne opóźnienie świadczenia innego niż okresowe - popełniasz przestępstwo.

        Akurat tutaj Ziobro mówi prawdę. Przepis mówi "Kto uchyla się...", a więc wskazuje na winę umyślną. Tego przestępstwa nie można popełnić z winy nieumyślnej, a brak możliwości zdobycia środków na zapłatę alimentów musi skutkować uznaniem, że czyn przestępny nie wystąpił.
        • wont2 Re: Będą płacić? 26.03.17, 08:47
          bcde napisał:

          > Akurat tutaj Ziobro mówi prawdę. Przepis mówi "Kto uchyla się...", a więc wskaz
          > uje na winę umyślną. Tego przestępstwa nie można popełnić z winy nieumyślnej, a
          > brak możliwości zdobycia środków na zapłatę alimentów musi skutkować uznaniem,
          > że czyn przestępny nie wystąpił.
          ------
          Masz racje, walnalem babola. Dzieki za zwrocenie uwagi. Szeryfa przepraszam ;)
          • sabat3 Re: Będą płacić? 26.03.17, 08:52
            Uchyla sie czy nie - krotko mowiac, kolejny przepis, w ktorym wszystko bedzie zalezalo od wykladni prawa?
            A w praktyce - od punktu widzenia pani sedzi?
            • sabat3 Re: Będą płacić? 26.03.17, 08:56
              Poza tym - jesli to kwestia uchylania sie, to po co pieprza w mediach o robotach przymusowych i dozorze elektronicznym? Przeciez ci, ktorych te restrykcje mialyby dotyczyc sie "nie uchylaja".
              • ninek04 Re: Będą płacić? 26.03.17, 17:14
                Ci, którzy się uchylali do tej pory, to zawsze znajdą sposób, by nadal się móc uchylać i żadne restrykcje ani groźby kar nie będą im straszne. Mało to przypadków notorycznego uchylania się z powodu rzekomego braku dochodów, a jednocześnie zdjęcia z egzotycznych wojaży wrzucane na Facebooka świadczą zupełnie o czym innym. A oni śmieją się sądowi i byłym partnerkom w twarz, bo żeby im udowodnić, że mają z czego płacić to wyższa szkoła jazdy.
    • enzowezuwio Re: Będą płacić? 26.03.17, 11:59
      K. Zanussiemu zadano właśnie pytanie: "Polskie społeczeństwo dziś jest wyjątkowo zantagonizowane. Czy istnieje jeszcze jakaś przestrzeń, gdzie ten konflikt mógłby się zatrzeć?"


      Odpowiedział: "Gdybyśmy się odwoływali do jakichś wartości, to konflikt mógłby zostać przedmiotem debaty. Dziś jest on raczej przedmiotem bezpośredniego starcia, czyli wojny plemiennej. To jest wielkie sprymityzowanie naszych relacji, to musi w końcu doprowadzić do nieszczęścia. Społeczeństwo podzielone się rozsypie.

      W poprzednim rządzie również bywało wiele punktów, którym byłem przeciwny. Wcześniej byłem przeciwny bezideowości, dziś jestem przeciwny fałszywej ideowości. Miałem poczucie, że w kulturze wytworzyły się koterie, które mają ogromną władzę. Po tym rządzie spodziewałem się, że będzie pracował nad wielobiegunowością kultury. W tym względzie mnie zawiódł. Przyznaję też, że osobiście nie głosowałem na tę partię w ostatnich wyborach parlamentarnych. Oczywiście, miałem nadzieję, że ta zmiana, jak każda inna, wniesie coś dobrego. W kulturze nic się nie zmieniło..."
      • enzowezuwio Re: Będą płacić? 26.03.17, 12:03
        Tak więc jak się dowiadujemy od reżysera w kulturze nic się nie zmieniło, natomiast w polityce prokreacyjnej zmieniło się bardzo wiele - kobiety są coraz lepiej zabezpieczane finansowo przez państwo w celu komfortu rodzenia i wychowywania małych Polaków:). Te kompleksowe działania jak nic zwiększą przyrost naturalny.
        • druginudziarz Re: Będą płacić? 26.03.17, 13:41
          enzowezuwio napisał(a):

          > Tak więc jak się dowiadujemy od reżysera w kulturze nic się nie zmieniło, natom
          > iast w polityce prokreacyjnej zmieniło się bardzo wiele - kobiety są coraz lepi
          > ej zabezpieczane finansowo przez państwo w celu komfortu rodzenia i wychowywani
          > a małych Polaków:).

          Raczej w celu wykreowania niepotrzebności rodziny.
          • bgz0702 Re: Będą płacić? 26.03.17, 18:29
            druginudziarz napisał:

            > enzowezuwio napisał(a):
            >
            > > Tak więc jak się dowiadujemy od reżysera w kulturze nic się nie zmieniło,
            > natom
            > > iast w polityce prokreacyjnej zmieniło się bardzo wiele - kobiety są cora
            > z lepi
            > > ej zabezpieczane finansowo przez państwo w celu komfortu rodzenia i wycho
            > wywani
            > > a małych Polaków:).
            >
            > Raczej w celu wykreowania niepotrzebności rodziny.

            ? co to znaczy?;) "w celu wykreowania niepotrzebności rodziny"? jak do tego doszedłeś?;)
          • aandzia43 Re: Będą płacić? 26.03.17, 18:30
            druginudziarz napisał:

            > enzowezuwio napisał(a):
            >
            > > Tak więc jak się dowiadujemy od reżysera w kulturze nic się nie zmieniło,
            > natom
            > > iast w polityce prokreacyjnej zmieniło się bardzo wiele - kobiety są cora
            > z lepi
            > > ej zabezpieczane finansowo przez państwo w celu komfortu rodzenia i wycho
            > wywani
            > > a małych Polaków:).
            >
            > Raczej w celu wykreowania niepotrzebności rodziny.

            Sugerujesz że pisdzielce kreują niepotrzebność rodziny?
            • druginudziarz Re: Będą płacić? 26.03.17, 18:43
              aandzia43 napisała:

              > > Raczej w celu wykreowania niepotrzebności rodziny.
              >
              > Sugerujesz że pisdzielce kreują niepotrzebność rodziny?

              1. PiS nie wymyslił przymusu alimentacyjnego.
              2. PiS jak każda formacja socjalistyczna będzie dążyła do zwiększania uzależnienia obywateli od państwa. Więc nigdy nie zlikwiduje: alimentów, obowiązkowej państwowej edukacji, "darmowej" opieki zdrowodnej etc. etc.
              • bgz0702 Re: Będą płacić? 26.03.17, 19:54
                druginudziarz napisał:

                > aandzia43 napisała:
                >
                > > > Raczej w celu wykreowania niepotrzebności rodziny.
                > >
                > > Sugerujesz że pisdzielce kreują niepotrzebność rodziny?
                >
                > 1. PiS nie wymyslił przymusu alimentacyjnego.
                > 2. PiS jak każda formacja socjalistyczna będzie dążyła do zwiększania uzależnie
                > nia obywateli od państwa. Więc nigdy nie zlikwiduje: alimentów, obowiązkowej pa
                > ństwowej edukacji, "darmowej" opieki zdrowodnej etc. etc.

                to kreacja niepotrzebności rodziny? przeciez rodzina kształci/dokształca i leczy za własne jak chce/może/musi. Chcesz wicecej "niezależnośi"? możesz być niezależny/zaangażowany i odpowiedzialny za swoich bliskich bardziej: kształć dzieci w domu, lecz się prywatnie, sponsoruj wnuki jak marek- tego nikt nam nie broni, a ci którzy nie chcą "uzależniają się" od państwa, to problem?
                • druginudziarz Re: Będą płacić? 26.03.17, 20:09
                  bgz0702 napisała:

                  > to kreacja niepotrzebności rodziny? przeciez rodzina kształci/dokształca i lecz
                  > y za własne jak chce/może/musi. Chcesz wicecej "niezależnośi"? możesz być nieza
                  > leżny/zaangażowany i odpowiedzialny za swoich bliskich bardziej: kształć dzieci
                  > w domu, lecz się prywatnie, sponsoruj wnuki jak marek- tego nikt nam nie broni
                  > , a ci którzy nie chcą "uzależniają się" od państwa, to problem?

                  Chetnie to wszystko bede robił ale nie w sytuacji gdy panstwo zabiera mi około połowę mojego zarobku w podatkach.
                  • bgz0702 Re: Będą płacić? 26.03.17, 20:23
                    druginudziarz napisał:

                    > bgz0702 napisała:
                    >
                    > > to kreacja niepotrzebności rodziny? przeciez rodzina kształci/dokształca
                    > i lecz
                    > > y za własne jak chce/może/musi. Chcesz wicecej "niezależnośi"? możesz być
                    > nieza
                    > > leżny/zaangażowany i odpowiedzialny za swoich bliskich bardziej: kształć
                    > dzieci
                    > > w domu, lecz się prywatnie, sponsoruj wnuki jak marek- tego nikt nam nie
                    > broni
                    > > , a ci którzy nie chcą "uzależniają się" od państwa, to problem?
                    >
                    > Chetnie to wszystko bede robił ale nie w sytuacji gdy panstwo zabiera mi około
                    > połowę mojego zarobku w podatkach.

                    wiedziałam ze w to uderzysz, konsekwencja argumentu którego uzyłam, ale nie o tym była mowa: ty o podatkach i mniejszych możliwościach teraz, a było o umniejszaniu roli rodziny przez "socjalistyczne" państwo, myślałam ze chodzi ci o przezucenie obowiązku i większej odpowiedzialności na obywatela
                    • druginudziarz Re: Będą płacić? 26.03.17, 20:33
                      bgz0702 napisała:

                      > wiedziałam ze w to uderzysz, konsekwencja argumentu którego uzyłam, ale nie o
                      > tym była mowa: ty o podatkach i mniejszych możliwościach teraz, a było o umniej
                      > szaniu roli rodziny przez "socjalistyczne" państwo, myślałam ze chodzi ci o prz
                      > ezucenie obowiązku i większej odpowiedzialności na obywatela

                      Posłuchaj.
                      Zabieram Ci pieniądze i mówię Ci " nie martw się, zapewnię wszystkie Twoje potrzeby, oczywiście jak starczy pieniędzy". Czy jesteś od mnie uzależniona czy nie?
                      Druga sprawa: jakie wtedy masz mozliwości? większe czy mniejsze w porównaniu do stanu sprzed zabrania Ci pieniędzy?
                      • bgz0702 Re: Będą płacić? 26.03.17, 20:43
                        druginudziarz napisał:

                        > bgz0702 napisała:
                        >
                        > > wiedziałam ze w to uderzysz, konsekwencja argumentu którego uzyłam, ale
                        > nie o tym była mowa: ty o podatkach i mniejszych możliwościach teraz, a było o
                        > umniejszaniu roli rodziny przez "socjalistyczne" państwo, myślałam ze chodzi ci
                        > o przezucenie obowiązku i większej odpowiedzialności na obywatela
                        >
                        > Posłuchaj.
                        > Zabieram Ci pieniądze i mówię Ci " nie martw się, zapewnię wszystkie Twoje potr
                        > zeby, oczywiście jak starczy pieniędzy". Czy jesteś od mnie uzależniona czy nie
                        > ?
                        > Druga sprawa: jakie wtedy masz mozliwości? większe czy mniejsze w porównaniu do
                        > stanu sprzed zabrania Ci pieniędzy?

                        ;) ach, no wiem, ale nie o tym nyślałam choć jak mówie spodziewałam się twojego ciągu myślowego. Interesowało mnie zdanie: "Raczej w celu wykreowania niepotrzebności rodziny"- rodzina ma swoje zadania, nie wszystkie obowiązki i potrzeby jest w stanie zapewnić i podołać, nie ma co rezygnować z opiekenczej funkcji państwa, to w niczym nie umniejsz roli rodziny a wspomaga

                        oczywiście przerzucam przez "rz"- państwo inwestowało w moją edukację;) trochę słabo wykorzystałąm sznasę ale mama by mnie więcej nie nauczyła, chodziłą do pracy mając 4 bachorów a i tak ja uwielbiam i byłą mi potrzebna
                    • druginudziarz Re: Będą płacić? 26.03.17, 20:42
                      bgz0702 napisała:

                      > wiedziałam ze w to uderzysz, konsekwencja argumentu którego uzyłam, ale nie o
                      > tym była mowa: ty o podatkach i mniejszych możliwościach teraz, a było o umniej
                      > szaniu roli rodziny przez "socjalistyczne" państwo, myślałam ze chodzi ci o prz
                      > ezucenie obowiązku i większej odpowiedzialności na obywatela

                      A, sory, zapomniałem o czym rozmawiamy, o alimentach było :D
                      OK, już tłumaczę. Co sie dzieje gdy ktoś kupuje bezpieczne auto, pewne poduszek powietrznych i stref zgniotu? otóż jeździ szybciej i bardziej ryzykownie bo "w razie czego nic mi sie nie stanie".
                      "Po co mam sie starać o małżeństwo, skoro jakby co to dostanę gwarantowane alimenty i sobie z dzieckiem poradzimy, może nawet pracować nie będę musiała".
                      BTW obowiązek alimentacyjny ciązy tez w druga stronę, schorowany rodzic może żądać od dziecka alimentów "na leczenie", aczkolwiek nie wiem czy się to praktykuje.
                      • bgz0702 Re: Będą płacić? 26.03.17, 20:50
                        druginudziarz napisał:

                        > A, sory, zapomniałem o czym rozmawiamy, o alimentach było :D
                        > OK, już tłumaczę. Co sie dzieje gdy ktoś kupuje bezpieczne auto, pewne poduszek
                        > powietrznych i stref zgniotu? otóż jeździ szybciej i bardziej ryzykownie bo "
                        > w razie czego nic mi sie nie stanie".
                        > "Po co mam sie starać o małżeństwo, skoro jakby co to dostanę gwarantowane alim
                        > enty i sobie z dzieckiem poradzimy, może nawet pracować nie będę musiała".

                        a tam, ja pierdziu;)) jakieś skrajności mi ti wrzucasz;)) weź przestan proszę, to jakieś super mniejszości
                        • druginudziarz Re: Będą płacić? 26.03.17, 21:22
                          bgz0702 napisała:

                          > a tam, ja pierdziu;)) jakieś skrajności mi ti wrzucasz;)) weź przestan proszę,
                          > to jakieś super mniejszości

                          Też bym sądził że to "skrajności" gdybym nie bładził czasem po "kobiecych forach" :/
                          • aandzia43 Re: Będą płacić? 26.03.17, 21:47
                            druginudziarz napisał:

                            > bgz0702 napisała:
                            >
                            > > a tam, ja pierdziu;)) jakieś skrajności mi ti wrzucasz;)) weź przestan pr
                            > oszę,
                            > > to jakieś super mniejszości
                            >
                            > Też bym sądził że to "skrajności" gdybym nie bładził czasem po "kobiecych forac
                            > h" :/

                            Babka mówiąca radośnie: ech, co mi tam, nie będę się próbować dogadać ze starym, najwyżej się rozwiodę, dostanę wszak 300 zł alimentów na dziecko więc dam sobie radę sama, tralala? Wróć na to forum i doczytaj dokładnie.
                            Te co się rozwodzą mają za sobą lata walki o małżeństwo i wahań. Niektóre się nie rozwodzą mimo kompletnego syfu i braku możliwości dogadania się, bo nie mają dokąd pójść.
          • enzowezuwio Re: Będą płacić? 26.03.17, 19:33
            Ad. Raczej w celu wykreowania niepotrzebności rodziny.

            No jest to inteligentne spostrzeżenie utrzymane w stylistyce korwinowskiej i hołdujące bardzo konserwatywnym konwencjom. Z kolei pociągnięcie Kaczorka 500+ jednym śmiałym ruchem wprowadza nas w krąg neosocjalistycznych rozwiązań Europejskich czyniąc w ten sposób Polskę równą Niemcom, Francji i św. p. Brytanii jeśli chodzi o podstawową zasadę funkcjonowania rodziny Europejskiej, czyli że państwo Europejskie płaci za dzieciątko.
            • druginudziarz Re: Będą płacić? 26.03.17, 20:04
              enzowezuwio napisał(a):

              > Ad. Raczej w celu wykreowania niepotrzebności rodziny.
              >
              > No jest to inteligentne spostrzeżenie

              Na tym forum raczej nie ma nieinteligentych, długo nie wytrzymują ;)

              > utrzymane w stylistyce korwinowskiej
              > hołdujące bardzo konserwatywnym konwencjom.

              Korwina widzę jako chodzące i dożywotnie okno Overtona.
              Ma bardzo konkretny wkład w dyskurs, np. zauwazyłem że lewactwo chętnie za Korwinem, nawwt nie wiedząc o tym :) cytuje klasyków kapitalizmu. Przecież to Korwin "od zawsze" np. uczy że "rząd nie ma swoich pieniędzy". Natomiast Korwin nie dostarcza żadnego spójnego programu, np. obok mantry "niskie podatki", nigdy nie mówi dlaczego w zasadzie obywatele mieli by pąłcić małe podatki.

              > Z kolei pociągnięcie Kaczorka 500+ je
              > dnym śmiałym ruchem wprowadza nas w krąg neosocjalistycznych rozwiązań Europejs
              > kich czyniąc w ten sposób Polskę równą Niemcom, Francji i św. p. Brytanii jeśli
              > chodzi o podstawową zasadę funkcjonowania rodziny Europejskiej, czyli że państ
              > wo Europejskie płaci za dzieciątko.
              • bgz0702 Re: Będą płacić? 26.03.17, 20:12
                druginudziarz napisał:

                > Korwina widzę jako chodzące i dożywotnie okno Overtona.
                > Ma bardzo konkretny wkład w dyskurs, np. zauwazyłem że lewactwo chętnie za Korw
                > inem, nawwt nie wiedząc o tym :) cytuje klasyków kapitalizmu. Przecież to Korwi
                > n "od zawsze" np. uczy że "rząd nie ma swoich pieniędzy".

                cytuje za swoją wybitną koleżanką m.thatcher nic nowgo nie wymyślił;)
                • druginudziarz Re: Będą płacić? 26.03.17, 20:28
                  bgz0702 napisała:

                  > druginudziarz napisał:
                  >
                  > > Korwina widzę jako chodzące i dożywotnie okno Overtona.
                  > > Ma bardzo konkretny wkład w dyskurs, np. zauwazyłem że lewactwo chętnie z
                  > a Korw
                  > > inem, nawwt nie wiedząc o tym :) cytuje klasyków kapitalizmu. Przecież to
                  > Korwi
                  > > n "od zawsze" np. uczy że "rząd nie ma swoich pieniędzy".
                  >
                  > cytuje za swoją wybitną koleżanką m.thatcher nic nowgo nie wymyślił;)
                • druginudziarz Re: Będą płacić? 26.03.17, 20:28
                  bgz0702 napisała:

                  > druginudziarz napisał:
                  >
                  > > Korwina widzę jako chodzące i dożywotnie okno Overtona.
                  > > Ma bardzo konkretny wkład w dyskurs, np. zauwazyłem że lewactwo chętnie z
                  > a Korw
                  > > inem, nawwt nie wiedząc o tym :) cytuje klasyków kapitalizmu. Przecież to
                  > Korwi
                  > > n "od zawsze" np. uczy że "rząd nie ma swoich pieniędzy".
                  >
                  > cytuje za swoją wybitną koleżanką m.thatcher nic nowgo nie wymyślił;)

                  Tak.
                  I tak też napisałem ;)
                  • bgz0702 Re: Będą płacić? 26.03.17, 20:34
                    druginudziarz napisał:

                    > bgz0702 napisała:

                    > > cytuje za swoją wybitną koleżanką m.thatcher nic nowgo nie wymyślił;)
                    >
                    > Tak.
                    > I tak też napisałem ;)

                    ;) no i dobrze, proszę się nie wynądrzać;))czytałam jednym okiem;)
                    • druginudziarz Re: Będą płacić? 26.03.17, 20:43
                      bgz0702 napisała:

                      > > Tak.
                      > > I tak też napisałem ;)
                      >
                      > ;) no i dobrze, proszę się nie wynądrzać;))czytałam jednym okiem;)

                      I to sprawdzałem ;)
                      • enzowezuwio Re: Będą płacić? 27.03.17, 09:30
                        I tak znaleźliśmy się w wielkiej europejskiej rodzinie państw wspierających rodzinę...
                        • enzowezuwio Re: Będą płacić? 27.03.17, 16:22
                          To było jak wprowadzenie Obamacare w USA - czyli też na wskroś egalitarne, wspólnotowe rozwiązanie znane od dawna w przodujących krajach Europy i tak samo Kaczorekcare zostało zaatakowane w kraju, jak tam w USA, przez jakiś tam prawda ciemnogród... że marnotrawstwo, nieefektywne, nie nasze, bo nasza naszość... Tak wszędzie krytykowane są rozwiązania Europejskie, ale to normalne wiecie, musi być wielobiegunowość w dyskursie społecznym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka