Dodaj do ulubionych

Ten "zły" - to ja...

04.12.04, 14:48
Punkt widzenia drugiej strony barykady ? Ależ proszę bardzo. Jestem z Nią od
7 lat. Uściślając - byłem. Lata najwcześniejsze: ciągłe wyrzuty, iż czuje się
przy mnie nieswojo, że nie lubi, gdy ją zaczepiam, prowokuję, że krępuje ją
moja erekcja, że nie znosi bycia "obiektem seksualnym"... Dla mnie świat jest
czarny albo biały, nie ma nic pomiędzy - zatem lata średnie: współżycia
niemalże brak. Jej gusta + moja godność = nie. Ja nie protestowałem, bo i po
co, skoro znów posądzi się mnie o "nieuszanowanie jej prawdziwych potrzeb",
chyba naprawdę kochałem, skoro zdusiłem swoją seksualność... ona nie
protestowała również... Czy czegoś nie zauważyłem ? A może nie chciałem
zauważyć ? nie wiem... Lata późne: zaczęły się tydzień temu, gdy powiedziała
mi o zdradzie. Dlaczego ? And the winner is... Naturalnie, gdyż "nie czuła
się przy mnie kobietą, nie czuła się pożądana, brakowało jej uniesień".
Hmm... największa bzdura mojego życia, psychodeliczny sen... szkoda tylko, że
trwał aż 7 lat...
Obserwuj wątek
    • juna_bis Re: Ten "zły" - to ja... 04.12.04, 16:49
      Szkoda, ze tak przykro sie skonczylo, ale moze lepiej, ze jednak skonczylo. Co
      by bylo za kilka nastepnych lat? Niechciana posucha u ciebie i jak sie okazuje
      - u niej tez. Gdyby nie ona, moze to ty bys zdradzil. Rozumiem, ze musisz sie
      czuc bardzo rozgoryczony. Trudno ci pewnie zrozumiec, dlaczego od kogos innego
      przyjela cos czego nie chciala od ciebie. No i kto zrozumie czlowieka. Bo tu
      nie tylko o seks idzie, ale przede wszystkim uczucia.
      Nie ustawiaj sie po zadnej stronie barykady. Nie traktuj kobiet jak jedna
      wspolna mase. Mozesz miec pretensje tylko do swojej dziewczyny. Swiat jeszcze
      moze byc OK i kobiety tez. Moze kiedys powiesz, ze nie ma tego zlego co by na
      dobre nie wyszlo. Spotkasz kogos z podobym temperamentem i nie tylko zycie
      seksualne sie ulozy.
      I wiecej nie laduj sie w takie zwiazki.
      • pustynny Re: Ten "zły" - to ja... 05.12.04, 18:36
        bla bla bla... to łamie każdego i nie pomogą frazesy
        • juna_bis Re: Ten "zły" - to ja... 05.12.04, 22:00
          To jeszcze raz bla bla bla.
          Zycie lamie kolem. I rozczarowuje.
          Pustynny, tak lepiej?
          • pustynny Re: Ten "zły" - to ja... 06.12.04, 17:23
            dużo lepiej :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka