Dodaj do ulubionych

Stereotypy

08.07.05, 15:12
Dziś zaroiło się na forum od zażartej dyskusji jacy jesteśmy w postrzeganiu
innej płci.
Proponuję zbierzmy te nasze stereotypy i spróbujmy je zweryfikować.

Zaczynam od dwóch przykładów i argumentów świadczących przeciw ich
prawdziwości.:

- kobiety są wyrachowane – seks jest monetą płatniczą. Ja jestem
samowystarczalna finansowo i nie wydaje więcej niż sama zarobię, nie
potrzebuję mężczyzny by mnie finansował. Ponadto to ja jestem stroną o
większych potrzebach. Niejednokrotnie czytałam na tym forum wypowiedzi Pań w
podobnej do mojej sytuacji. Drogie Panie jak to jest?? Pokażmy wątpiącym, że
większość z nas lubi po prostu dawać i brać radość.

- kobiety nie lubią seksu – dowód na fałszywość tego twierdzenia jest prosty,
można policzyć na tym forum wątki pań i panów którym seksu brakuje.
Porównanie, kto częściej ma problem z brakiem seksu powinno dać do myślenia

Ne razie tyle.

Panowie zapraszam, przyłączcie się i obalcie kilka damskich stereotypów o
mężczyznach.
Obserwuj wątek
    • loppe Re: Stereotypy 08.07.05, 16:49
      A jakie są stereotypy damskie w postrzeganiu mężczyzn?
      Zaraz obalę:)
      • loppe Re: Stereotypy 08.07.05, 16:53
        co do stereotypów męskich dot. kobiet
        wydaje mi się, że kobiety wbrew obiegowej opinii nie są słabszą płcią

        natomiast sterotyp płci piękniejszej (kobiety) się całkowicie zgadza

        (definicja stereotypu? chyba nie musi być mylny z definicji)
      • ewolwenta Re: Stereotypy 08.07.05, 16:57

        No na przykład że:
        -„każdy facet dąży tylko do jednego (seksu) a te wszystkie kwiaty itp. to
        środek do celu",
        -„mężczyźni z dużymi stopami są bardziej namiętni"(skąd ludzie w ogóle coś
        takiego biorą :),
        - "faceci zawsze porzucają brudne skarpety w miejscu, gdzie zaczyna się gra
        wstępna" (czasem rzeczywiście mojemu to się zdarza ale on jest we wszystkim
        wyjątkowy więc nie uogólniałabym:)
        • loppe Re: Stereotypy 08.07.05, 17:02
          ewolwenta napisała:

          >
          > No na przykład że:
          > -„każdy facet dąży tylko do jednego (seksu) a te wszystkie kwiaty itp. to
          >
          > środek do celu",
          > -„mężczyźni z dużymi stopami są bardziej namiętni"(skąd ludzie w ogóle co
          > ś
          > takiego biorą :),
          > - "faceci zawsze porzucają brudne skarpety w miejscu, gdzie zaczyna się gra
          > wstępna" (czasem rzeczywiście mojemu to się zdarza ale on jest we wszystkim
          > wyjątkowy więc nie uogólniałabym:)

          Ad. 1 Niestety, jak wiemy z forum nie brakuje manów którzy daliby kwiaty byle
          nie świadczyć seksualnie. Jeśli zaś mialaby to być kwestia większości, to być
          może - za sprawą matki natury i jej głosu - prawidłowość dotyczy obu płci?

          Ad. 2 Ci z dużymi mają podobne większe - taki znam, natomiast o temperamencie
          nie słyszałem w kontekście stóp

          Ad. 3 najpierw stopy, teraz skarpety, hm... fetyszyzm he, he
          • ewolwenta Re: Stereotypy 08.07.05, 17:15
            Masz rację stereotypy nie zawsze muszą być błędne.
            Znalazłam taką definicję stereotypu.
            „obrazy umysłowe w głowach" jednostek, stanowiące okna do ich świata
            społecznego (np. Lippmann, 1922).

            Są to zatem pewne uproszczenia pozwalające nam na stworzenie naszego obrazu
            świata. Takiego obrazu abyśmy byli zdolni w tym świecie funkcjonować, bez
            konieczności głębokiej analizy każdego aspektu naszego życia. Czasem tylko
            życie jest bogatsze i obrazek w naszej głowie nie chce wystarczyć.


            Wracająć do postrzegania płci. Błędna definicja, stworzona na podstawie
            obserwacji pojedynczych osób przenosi się na całą płeć.
            Np. "Moja żona nie lubi seksu widocznie wszystkie kobiety są takie". "Mój mąż
            nie umie być delikatny, bo wszyscy faceci są brutalni".

            Z tą słabością płci to rzeczywiście uogólnienie, słuszne w pewnych wypadkach.
            Fizyczna wytrzymałość na krótkotrwały intensywny wysiłek to cecha męska, która
            dała podstawę tej opinii ale rzeczywiście panie bywają bardziej wytrzymałe na
            ból, utratę krwi, czy stres (???czy aby to nie następny stereotyp ???).

            Czy kobieta jest piękniejsza Loppe? W męskich oczach może tak. Ja tam wolę
            podziwiać piękne męskie ciała.
            • loppe Re: Stereotypy 08.07.05, 17:19
              uh! piękne męskie ciała
              - jakże egzotycznie to brzmi w moich uszach
              (czytam na głos czy co?)
              • loppe Re: Stereotypy 08.07.05, 17:21
                ps. a stereotyp rzeczywiście dorobił się już pejoratywnego odcienia, choć
                merytorycznie nie zasłużył na to
                • monika_p5 Re: Stereotypy 11.07.05, 22:55
                  hmm ja jestem przekonana, że kobiety lubią..KOCHAJA się kochać. Tylko Panowie
                  nie dziwcie się , że odchodzi nam ochota po całym dniu kłótni..i tak to już
                  jest że jak coś "spartaczycie" to z pewnością wieczorem nam się to przypomni.
              • ewolwenta Re: Stereotypy 08.07.05, 17:23
                Czy aby nie patrzysz przez stereotyp kobiety, której motorem erotycznym jest
                wyobraźnia.

                Wierz mi, ciało mężczyzny może kobietę zachwycać. Nie koniecznie być źródłem
                natychmiastowego podniecenia. Nie samo w sobie. Niezbędna jest, przynajmniej
                dla mnie, jeszcze jakaś akcja.
                • loppe Re: Stereotypy 08.07.05, 17:27
                  Rozumiem. A czy w takim razie no zachwycacie się panie obserwując sportowców -
                  bokserów, biegaczy, gimnastyków, tenisistów, chodziarzy etc?
                  • ewolwenta Re: Stereotypy 08.07.05, 17:31
                    Bokserzy raczej wywołują u m nie obawy o zawartość żołądka. Nie pojmuję jak
                    można dać się obijać po twarzy. To ma być sport?

                    Poza tym, co to za przyjemność z oglądania lodów zza witryny. Ja się skupiam na
                    tym co dostępne.
                • przygarnij_mnie Re: Stereotypy 08.07.05, 17:29
                  No pewnie, ja jestem wzrokowcem. I kobietą
                  • loppe Re: Stereotypy 08.07.05, 17:31
                    wzrokowcy są wśród płci pieknej

                    hm, właściwie to mi chodziło tylko o to że mnie męskie ciała nie podniecaja i
                    jak przeczytałem te słowa to odczułem ich dziwna egzotykę (nb. świat
                    komunikacji jest w 80% zapelniony komplementami dot. ciała kobiety, nie
                    mężczyzny)
        • marc_5 Re: Stereotypy 18.07.05, 16:06
          > - "faceci zawsze porzucają brudne skarpety w miejscu, gdzie zaczyna się gra
          > wstępna"

          Bzdura!!!! Są z pewnością tacy, którzy potrafią nad sobą zapanować
          i pozostać w skarpetkach do końca !!!
    • fuzzystone Re: Stereotypy 08.07.05, 17:29
      witam,
      co do stereotypow to pozwalam sobie wkleic link do innego forum
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=26088403
      wkurza mnie stereotyp:
      kazda kobieta to dziwka, kazda chce tylko zawrocic w glowie, zlapac na dupe,
      oskubac i zostawic. I kazda leci tylko na portWel. (opinia jednego z panow -
      dodam ze przejrzal wszystkie kobiety)
      Wkurza mnie tez stereotyp:
      kazdy facet zdradzi predzej czy pozniej, jego jedeynym celem jest zdobycie
      kobiety, udomowienie jej, zaplodnienie coby zaciazona siedziala cicho w donku a
      potem zdradzenie jej (to opinia mojej kolezanki)
      • ewolwenta Re: Stereotypy 08.07.05, 17:39
        Co cóż ten człowiek ma najwyraźniej za sobą jakieś przykre doświadczenia, które
        wyrobiły w nim taką postawę. Na szczęście artykułuje je głośno i przestrzega
        potencjalne kandydatki do zakochania. Jeżeli miał tym razem rację co do postawy
        dziewczyny to ona ma szczęście. Szybko jej przejdzie. Nie będzie dramatów.

        Co do męskiej skłonności do zdrad to jawnym jej zaprzeczeniem jest niejeden
        wątek na tym forum. Panowie (mam wrażenie nawet częściej niż panie) piszą "ja
        po prostu nie umiem"
    • yoric Re: Stereotypy 09.07.05, 01:54
      Stereotyp sprawdza się najlepiej, kiedy w niewielkim czasie pozwala wyciągnąć
      wnioski. Czasem wnioski są mylne, ale niewyciągnięcie ich na czas kosztuje dużo
      więcej, niż ewentualna pomyłka w ocenie. Przykład: wracam nocą z imprezy i na
      swej drodze widzę grupę wyrostków ubranych w dresy. Omijam ich? Przecież nawet
      nie zamieniłem z nimi słowa - to mogą być sympatyczni młodzi ludzie!

      W relacjach damsko-męskich nie ma 'żelazych praw', ale są pewne silne
      tendencje. Wejdzcie do dowlonej dyskoteki. Komu bardziej zależy na 'towarze do
      seksu' - facetom, czy dziewczynom?
      pzdrv
      • paszczak54 Re: Stereotypy 09.07.05, 02:53
        -Ze słow wynika, że na pewno facetom (nic dziwnego, hormony buzują)Ale teraz
        pytanie dodatkowe: kto dłuzej przygotowuje sie do wyjścia na dyskotekę i dlaczego?
        I jeszcze jedno.Czym jest stereotyp.Czy to przypadkiem nie spopularyzowana tzw.
        mądrość ludowa, a wiadomo, że pewne rzeczy wypada mówić,a o niektórych tylko myśleć.
        • woman-in-love Re: Stereotypy 09.07.05, 13:12
          moim zdaniem stereotyp, to ubranko, a którego wyroślismy. Należy je zmienić,
          ale jakies nowe będzie potrzebne, w końcu czegoś trzeba się trzymać. Niedługo
          fakt istnienia dwóch płci będzie stereotypem - już teraz granice się
          zacierają :-)))0
          • loppe Re: Stereotypy 09.07.05, 14:40
            a przecież nic tak nie przyciąga jak różnica płci
        • yoric Re: Stereotypy 09.07.05, 15:18
          Tak,
          ale to właśnie odzwierciedla fakt, że im zależy na czym innym.
          Faceci lecą na d... a kobiety na kasę i nie rozumiem, po co temu zaprzeczać.
          pzdrv
          • ewolwenta Re: Stereotypy 10.07.05, 15:37
            FAKT? Może ograniczony do Twojego związku i doświadczenia. U mnie zupełnie się
            nie sprawdza.
            Ja nie lecę ani na jedno ani na drugie. Lecę na faceta z całym dobrodziejstwem
            inwentarza, a za jego pracą nie przepadam. Ma dla mnie jedyny pozytywny aspekt,
            że daje mu satysfakcję. Jak mu nie idzie w pracy to nie znosi tego dobrze.
            Osobiście wolałabym żeby pracował połowę tego czasu co pracuje, cieszył się jak
            cieszy teraz a co do forsy...
            Ma starczyć na mieszkanie, jedzenie ksiązki i internet :). Ale to sama mogę
            zapewnić.

            Jakiej więc jakiej jestem płci?
          • anais_nin666 Re: Stereotypy 10.07.05, 19:29
            Faceci lecą na d... a kobiety na kasę i nie rozumiem, po co temu zaprzeczać.
            Bzdurom należy zaprzeczać, a stwierdzenie, ze kobiety lecą na kasę jest dla mnie
            ciut kosmiczne, pewnie wynika z Twych doswiadczen, pozostaje wspolczuc. Faceci
            lecacy tylko na d... hmmm, też bym plemizowała. Panom, z którymi mam przyjemność
            obcować, oprócz ładnej dupy potrzebny jest także intelekt kobiety i
            najśliczniejszy tyłeczek na nich nie podziała gdy głupota będzie od panienki biła.
      • tina1 Re: Stereotypy 11.07.05, 08:43
        W relacjach damsko-męskich nie ma 'żelazych praw', ale są pewne silne
        > tendencje. Wejdzcie do dowlonej dyskoteki. Komu bardziej zależy na 'towarze
        do
        > seksu' - facetom, czy dziewczynom?
        > pzdrv
        ---------------------
        Właśnie , komu wg Ciebie? Mam na myśli nastoletnią młodzież ,no powiedzmy do 20-
        stki.
    • brak.chmur trochę nie na temat 10.07.05, 21:10
      ewolwenta napisała:

      > można policzyć na tym forum wątki pań i panów którym seksu brakuje.
      > Porównanie, kto częściej ma problem z brakiem seksu powinno dać do myślenia

      odchodząc nieco od tematu, kobiety po prostu częściej szukają rozwiązania swoich
      problemów w internecie :-)
      • ewolwenta Re: trochę nie na temat 10.07.05, 22:00
        > odchodząc nieco od tematu, kobiety po prostu częściej szukają rozwiązania
        swoic
        > h
        > problemów w internecie :-)

        A może kobiety po prostu częściej szukają rozwiązania swoich
        problemów?
        • yogi.net Re: trochę nie na temat - obalam 13.07.05, 18:04
          > A może kobiety po prostu częściej szukają rozwiązania swoich
          > problemów?

          Swoich tak (czasami nawet zbyt brutalnie), cudzych problemów nie zuważają lub
          sprawiają takie wrażenie - nie wiem.
          • ewolwenta Re: trochę nie na temat - obalam 13.07.05, 18:22
            Wiesz Yogi wielu ludzi właśnie uwielbia rozwiązywać czyjeś problemy zamiast
            swoich. Stereotypowo przypisywane jest to kobietom.

            Yogi czy to stwierdzenie, że kobiety cudzych problemów nie zauważają wynika z
            postawy Twojej żony, która nie chce dostrzec Twoich potrzeb?
            Rzecz w tym, że to przede wszystkim jej problem, choć ona tego nie rozumie,
            dlatego nie szuka rozwiązania.
    • walker22 A ja już na temat... 10.07.05, 22:30
      Ewolwenta, zgadzam się w 100%, kobiety po prostu częściej dążą do rozwiązania
      problemów...
      A jeśli chodzi o lecenie na dupy... Hmm, ja jestem kobietą i pierwsze na co
      patrzę u faceta to właśnie jesgo pośladki... to może nie jestem kobietą?
      Hehhe... Potem oczywiście patrzę na całą resztę, więc i to u mnie się nie
      sprawdza, bo nie patrzę tylko na d... A jeśli chodzi o kasę i kobiety, to chyba
      strasznie prymitywny i przestarzały stereotyp. Kobiety coraz częściej wolą mieć
      swoją kasę, być niezależne finansowo i do tego dążą. To prawda, że częściej
      można zobaczyć pary: starszy facet i młodziutka babka, niż na odwrót, i
      niestety niektórym od razu nasuwa się, że "ona napewno leci na kasę", ale i to
      już zanika.
      A co byście powiedzieli na taki stereotyp dotyczący mężczyzn: wszyscy faceci
      uwielbiają porno - jeśli sądzisz, że twój facet za tym nie przepada, to się
      mylisz, po prostu o tym nie wiesz. Filmy, zdjęcia, itp ogląda w ukryciu i tylko
      ty żyjesz w przekonaniu, że on "taki nie jest"... Co o tym sądzicie?
      pozdrawiam...
      • ewolwenta Re: A ja już na temat... 11.07.05, 08:28
        walker22 napisała:

        > Ewolwenta, zgadzam się w 100%, kobiety po prostu częściej dążą do rozwiązania
        > problemów...

        A ja nie wiem w 100% czy się zgadzam, czy to znów nie do końca adekwatny
        stereotyp. Dlatego postawiłam takie pytanie :)
    • yoric Re: Stereotypy 10.07.05, 22:49
      Drooogie Panie,

      jak my tak będziemy dyskutować to ja od razu się wycofuję.
      Po prostu tak jest, że kobietom podobają się zasoby materialne. Tym bardziej
      prymitywnym podobają się zasoby prymitywnie wyeksponowane (kluczyk do BMW - taki
      stary numer, a jednak faceci cały czas to robią, bo działa!), a tym bardziej
      wyrafinowanym - wyeksponowane w bardziej wyrafinowany sposób. Ale facet, który
      ma kasę podoba się automatycznie bardziej i to nie jest wcale zimna kalkulacja,
      tylko tak po prostu jest.
      Albo niesamowite powodzenie, jakie mają samce zza zachodniej granicy, a ci zza
      wschodniej już nie. Itd. itp.

      Faceci - wybór długoterminowy to oczywiście co innego, ale krótkoterminowy - w
      zupełności wystarczy sama gotowość kobiety do seksu plus najlepiej jeszcze
      walory fizyczne.

      A że jakieśtam przypadki jednostkowe się nie zgadzają to chyba oczywiste - gdyby
      stereotyp się zawsze sprawdzał, to byłby prawem fizyki :) a nie stereotypem.
      Pozdrawiam,
      • yoric Re: Stereotypy 10.07.05, 22:52
        Zresztą czy to nie Wy cytowałyście Davida Bussa - tam u niego to wszystko jest.
        pzdrv
      • dosia.samosia Re: Stereotypy 10.07.05, 23:04
        Gdybyś powiedział, że kobietom zainteresowanym założeniem rodziny zależy na
        poczuciu bezpieczeństwa to mogłabym się zgodzić. Większe poczucie
        bezpieczeństwa daje pracowity, zatrudniony, odpowiedzialny i nieskąpy mężczyzna
        niż bezrobotny niebieski ptak. Taki jest uroczy na romans ale nie do
        wychowywania wspólnych dzieci.
        Według mnie mężczyzna wcale nie musi zarabiać dużo. Ale niech pracuje lub
        aktywnie pracy szuka. Niech nie ma dwóch lewych rąk.

        Samce zza wschodniej granicy nie mają powodzenia wśród kobiet na zachód od
        niech ponieważ: są patriarchalni, wychowani w kulcie tradycyjnego podziału ról,
        często piją. Bywają oczywiście wyjątki.
        Gdybym chciała miec utrzymanka to bym go kupiła. Stać mnie, zarabiam na dom
        podobnie jak mój mąż.
        Ważne jest to nie ile facet tej kasy posiada ale jak ją zdobywa. Diler ma
        sporo, właściciel budy na Stadionie xx-lecia również, złodziej miewa nieźle,
        podobnie jak przemytnik. Tylko jakoś kobiety, ktore znam nie są takimi typami
        zainteresowane.
        • yoric Re: Stereotypy 11.07.05, 01:20
          Dosiu,

          tylko ile te Twoje znajome stanowią % społeczeństwa? 10? Najgorsze męty mają
          kobiet ile chcą, jeśli tylko mają magiczne trzy litery: B-M-W. Zapewniam Cię, że
          kasa jest jednym z najlepszych korelatów sukcesu u kobiet, lepszym nawet od
          atrakcyjności fizycznej. I nie mówię, że kobiety lecą na kasę z wyrachowania
          (choć i tak się zdarza), tylko, że samce, ktore w sposób widoczny mają dużo kasy
          automatycznie jawią się kobietom jako bardziej atrakcyjne.
          Nb drogi prezent podoba się kobiecie mniej dla samej kasy, a bardziej jako
          oznaka, że 1.samiec ma dużo zasobów 2.chce je inwestować włąśnie w nią. Zaraz
          idę na strony poczty kwiatowej wsadzić kupę kasy w jakiś bukiet
          (marnotrawstwo!!!!! kwiaty pociągną najwyżej tydzień) dla mojej Pani i wiem na
          100% że to się jej spodoba; przecież nie dlatego, że jest 'wyrachowana', tylko
          tak już jesteście skonstruowane :).
          pzdrv
          • anais_nin666 Re: Stereotypy 11.07.05, 12:39
            Kwiaty się jej spodobaja nie dlatego, że bedą kosztować kupę kasy tylko dlatego,
            ze beda oznaczac, iz pamietasz o niej - to po 1, po 2 dlatego, ze kwiaty sa po
            prostu b. ladne, a kobiety to czesto estetki i zwracaja na urode natury uwage.
            Gdybys te kwiaty sam zerwal na lace i przyniosl je ow bukiet do domu sadze, ze
            bylaby bardziej zachwycona niz po otrzymaniu tuzina roz (ktore dla mnie sa
            najmniej "sympatycznymi" kwiatami).
            tylko
            > tak już jesteście skonstruowane :) - tak skonstruowani sa tez faceci, gdy
            mężowi bez okazji daję w prezencie film na dvd, kt. bardzo chcial miec, plyte cd
            czy cokolwiek innego to sie po prostu rozplywa. Czy to oznacza, ze leci na moja
            kase? albo ze jest wyrachowany? lub ze chodzi mu tylko o "finansowe" dowody
            mojej milosci? Nie. Ludzie to takie ulomne stworzenia, ktore lubia gdy inni
            pokazuja we wszelaki sposob, ze lubią, kochają, a prezent jest jednym ze
            sposobow pokazania, powiedzenia "kocham Cie, chce Cię czyms obdarowac, sprawic
            Ci przyjemniosc, bo usmiech, kt. widze gdy odpakowujesz prezent jest wspanialy i
            daje mi sile na caly dzien".
            • ewolwenta Re: Stereotypy 11.07.05, 21:00
              Dziś się z Tobą zgodzę anais_nin666. Siedzę właśnie w pustym domu i gapię się
              na koszyczek z kwiatami, który na mnie dziś czeka, choć ja go nie oczekiwałam.
              Chyba właśnie dlatego tak mnie cieszy...
            • yoric Re: Stereotypy 11.07.05, 23:30
              Widzę, że się nie rozumiemy.
          • krzysiek_dwadziesciapare Re: Stereotypy 11.07.05, 12:54
            "Dosiu, tylko ile te Twoje znajome stanowią % społeczeństwa? 10? Najgorsze męty
            mają kobiet ile chcą, jeśli tylko mają magiczne trzy litery: B-M-W"

            nie chcem, ale muszem zgodzić się z yoric'em.
            Siłownia, na którą chodzę, pełna jest takich, błyskających, niekoniecznie
            intelektem, jegomościów. Im lepsza bryczkę [ tudzież inne oznaki zamożności
            majątkowej ] takowy posiada - tym atrakcyjniejsze babki z nim przychodzą.
            że głupie i puste - zgadzam się - ale co ów jegomość podupczy - to jego.
            Zresztą, gdy ich słucham, przestają się łudzić, że intelekt kobiety jest dla
            nich istotny....
    • peter1 Re: Stereotypy 10.07.05, 23:42
      - stereotypem wśród facetów jest pogląd, że tylko piękne, zgrabne kobiety są seksowne. Bzdura.

      - z drugim stereotypem to chyba się zgadzam. Moja żona nie lubi seksu. Mogłaby raz w roku i na tym
      koniec.
      - wyrachowane kobiety to chyba bzdura. Wierzę, że kobiety kochają, chcą być kochane i lubią seks.
      Pozdrawiam
      Peter
      • krzysiek_dwadziesciapare Re: Stereotypy 11.07.05, 09:08
        wyrachowanie, skalkulowanie, chłodna "sukowatość" ... z moich doświadczeń
        wynika, że to słuszny stereotyp.
        Kasa... "nie masz samochodu... no co ty?", "gdzie pracujesz i ile zarabiasz?" -
        jakby częściej, wraz z wiekiem, to słyszę. I nie chodzi o "lecenie na kasę" ale
        odsianie ludzi zaradnych, od, powiedzmy, zardnych mniej...

        staram się nie przekładać tego na wszystkie napotykane kobiety, ale jakby coraz
        trudniej...
        • ewolwenta Re: Stereotypy 11.07.05, 09:23
          Chyba życie Ci dało ostatnio kopniaka Krzysiek. Więcej optymizmu.


          Polecam post Dopsi.Samosi
          • krzysiek_dwadziesciapare Re: Stereotypy 11.07.05, 09:52
            "Chyba życie Ci dało ostatnio kopniaka Krzysiek"
            no właśnie nie - wszystko pięknie i spokojnie płynie sobie, żadnych większych
            hec. Tylko kobiety, które od pewnego czasu spotykam, jakoś dziwnie wpasowywują
            się w stereotyp albo wyrachowanej suki, albo szukają dawcy nasienia [
            trzydziestka na karku i migające na macicy lampki alarmowe ], etc. Wiem, że nie
            wszystkie są takie - bo spotykałem w żuciu takie, dla których warto było stracić
            głowę.
            Psikus w tym, że przestałem się na nie natykać...
            • ewolwenta Re: Stereotypy 11.07.05, 10:35
              Może te warte utraty głowy są już zajęte? Taki wiek.
    • alien81 Re: Stereotypy 11.07.05, 13:01
      stereotypy - ziarnko prawdy w każdym jest, ale nie należy mylić ziarnka za
      wielkim nasionem. ja lubię seks chyba bardziej niż mój miły i mam na niego
      ochotę częściej o jakieś 20% niż on, więc stereotyp "kobiety (jako całość) nie
      lubią seksu" jest dla mnie bzdurny. bo, że nie które kobiety nie lubią to już
      nie nasza wina. to tak, jak podsumować, że "faceci to gwałciciele" bo jest nieco
      takich kreatur wśród tej płci. nie dajmy się zwariować. szczera rozmowa i
      pytanie partnera o to, co i dlaczego robi, a nie myślenie od razu "acha, bo
      facet/kobieta tak ma"...
      • petar2 Re: Stereotypy 11.07.05, 14:56
        alien81 napisała:
        > stereotypy - ziarnko prawdy w każdym jest, ale nie należy mylić ziarnka za
        > wielkim nasionem.

        A czym się różni ziarnko od wielkiego nasiona? Z jednego i drugiego może
        wyrosnąć roślina.

        > stereotyp "kobiety (jako całość) nie lubią seksu"
        1. Nie ma takiego stereotypu! Jest stereotyp, że mężczyźni potrzebują więcej
        seksu i częściej. I jest prawdziwy, kwestia tylko czy w 80% cz 51%.
        2. Stereotyp nie polega na 100% działaniu opisanej przez niego reguły bo
        inaczej, jak Yoric zauważył byłby prawem na kształt praw fizyki.

        > to tak, jak podsumować, że "faceci to gwałciciele"
        To stwierdzenie dotyczy znikomej części populacji więc porównanie zupełnie bez
        sensu.

        > "acha, bo facet/kobieta tak ma"...

        Aha przez samo "h" :-)
    • ewolwenta Re: Stereotypy 13.07.05, 08:13
      Stereotyp przypisujkący kobietom brak logiki


      Petar zapraszam do dyskusji
      • petar2 Re: Stereotypy 13.07.05, 10:57
        ewolwenta napisała:
        > Stereotyp przypisujkący kobietom brak logiki

        Sprecyzuję: kobieta bardziej niż logiką posługuje się emocjami, uczuciami,
        empatią.

        Najbardziej trywialny przykład: spotykałem się kiedyś z kobietą, która czasami
        w trakcie gry wsępnej powtarzała co chwilę "nie Piotr". Potem to przechodziło
        tylko w "Piotr". Na początku znajomości musiałem się przyzwyczaić.
        Gdy żona pyta się czy smakuje mi obiad, jeśli powiem tylko że "tak"
        albo "dobry" natychmiast próbuje wybadać co mi nie smakuje.

        Odsetek kobiet wśród wybitnych uczonych nauk ścisłych i abstrakcyjnych
        (matematyczne) jest nikły. Mózg kobiety jest inaczej zbudowany niż mężczyzny, w
        testach logicznych przegrywają kobiety wyraźnie.

        Oczekują od partnera sprzecznych cech: żeby domyślał się czego pragną bez słów
        a jednocześnie aby rozmawiać o wszystkim, żeby był zazdrosny a zarazem nie
        czepiał się gdy przejdzie się z jakimś nieznanym facetem za rękę itd

        W wypowiedziach bardziej mówią o swoich odczuciach, emocjach niż wprost
        wyrażonych potrzebach stąd czytając Was drogie Panie należy włożyć w to pewien
        wysiłek intelektualny.
        • przygarnij_mnie Re: Stereotypy 13.07.05, 11:22
          A cha cha!!!!!
          • petar2 Re: Stereotypy 13.07.05, 11:29
            przygarnij_mnie napisała:
            > A cha cha!!!!!

            A nie mówiłem? Emocje górą a sensu tego wybuchu śmiechu należy jedynie się
            domyślać :-))
            • przygarnij_mnie Re: Stereotypy 13.07.05, 11:31
              Wiedziałam że będziesz się nad tym głowił
              • petar2 Re: Stereotypy 13.07.05, 11:36
                Już jedno potencjalne rozwiązanie jest.
                Tekstem "A cha cha !!!" chciałaś powiedzieć "Ale cham!!!" ale ze wzburzenia
                zaczęłaś się jąkać??
                • przygarnij_mnie Re: Stereotypy 13.07.05, 11:40
                  Żebyś się dłużej nie męczył: przeintelektualizowany i prowokujący ale poczciwy.
                  Tacy są właśnie faceci. I za to was kocham
        • ewolwenta Re: Stereotypy 13.07.05, 13:47
          Z tym odsetkiem kobiet w naukach ścisłych to bym dyskutowała. Rzeczywiście
          wśród tych najsławniejszych dominują mężczyźni, ale czy aby to nie przez inną
          męską cechę – potrzebę rywalizacji. W zawodzie uczonego prestiż jest jednym z
          największych czynników motywujących. Postawa „być lepszym od innych” nie jest
          tak typowa dla kobiet. Czy jest to kwestia wychowania czy ludzkiej natury, tego
          chyba nikt nie udowodnił.

          Tu tkwi różnica a nie w zdolnościach.

          Na marginesie jestem inżynierem :)






          petar2 napisał:

          > ewolwenta napisała:
          > > Stereotyp przypisujkący kobietom brak logiki
          >
          > Sprecyzuję: kobieta bardziej niż logiką posługuje się emocjami, uczuciami,
          > empatią.
          >
          > Najbardziej trywialny przykład: spotykałem się kiedyś z kobietą, która
          czasami
          > w trakcie gry wsępnej powtarzała co chwilę "nie Piotr". Potem to przechodziło
          > tylko w "Piotr". Na początku znajomości musiałem się przyzwyczaić.
          > Gdy żona pyta się czy smakuje mi obiad, jeśli powiem tylko że "tak"
          > albo "dobry" natychmiast próbuje wybadać co mi nie smakuje.
          >
          > Odsetek kobiet wśród wybitnych uczonych nauk ścisłych i abstrakcyjnych
          > (matematyczne) jest nikły. Mózg kobiety jest inaczej zbudowany niż mężczyzny,
          w
          >
          > testach logicznych przegrywają kobiety wyraźnie.
          >
          > Oczekują od partnera sprzecznych cech: żeby domyślał się czego pragną bez
          słów
          > a jednocześnie aby rozmawiać o wszystkim, żeby był zazdrosny a zarazem nie
          > czepiał się gdy przejdzie się z jakimś nieznanym facetem za rękę itd
          >
          > W wypowiedziach bardziej mówią o swoich odczuciach, emocjach niż wprost
          > wyrażonych potrzebach stąd czytając Was drogie Panie należy włożyć w to
          pewien
          > wysiłek intelektualny.
    • abdulian Re: Stereotypy - nowy? 13.07.05, 08:53
      Czytając to forum, można natknąćsię na stwierdzenie "a po śłubie wszystko się
      zmieniło" czy więc możemy przyjąćtakątezę iż "ślub wszystko zmienia" oczywiście
      abstrahujemy od tematów niezwiązanymi z forum :)

      Ot taka tez do dyskusji :) Mnie czeka ślub (miął być za rok, ale ze względu na
      problemy "z" został przesunięty o rok) więc kto wie - może się rozmyślę :P
    • przygarnij_mnie Re: Stereotypy 13.07.05, 11:46
      Nie prowokuj, bo ja się facetów nie boję...
      • petar2 Re: Stereotypy 13.07.05, 11:52
        przygarnij_mnie napisała:
        > Nie prowokuj, bo ja się facetów nie boję...

        No ja też. Oni są logiczni, przewidywalni :-)
        • przygarnij_mnie Re: Stereotypy 13.07.05, 11:56
          I typowe dla nich: boją się kobiet
          • petar2 Re: Stereotypy 13.07.05, 12:00
            przygarnij_mnie napisała:
            > I typowe dla nich: boją się kobiet

            Kolejny stereotyp do obgadania. Coś w tym jest, niektórzy obawiają się
            nieznanego
            • przygarnij_mnie Re: Stereotypy 13.07.05, 12:07
              A mnie kręci nieprzewidywalność i spontaniczność. A nadmiar logiki nie.
              • petar2 Re: Stereotypy 13.07.05, 12:23
                Męska populacja forum odnotowała to z uwagą.
                • przygarnij_mnie Re: Stereotypy 13.07.05, 12:34
                  Ale tyko u kochanka, męża wolę stereotypowego
                  • petar2 Re: Stereotypy 13.07.05, 12:48
                    też tak mam
                    • przygarnij_mnie Re: Stereotypy 13.07.05, 14:08
                      To petar jest kobietą?!?!
                      • skazanynasukces Re: Stereotypy 18.07.05, 15:36
                        a jakie to ma znaczenie
        • przygarnij_mnie Re: Stereotypy 13.07.05, 11:57
          To się nazywa: obrzucić kogoś stereotypami
    • ewolwenta Kwiaty 13.07.05, 13:49
      Kobiety zawsze lubią dostawać kwiaty. Najmilsze są te otrzymane z zaskoczenia

      Jako kobieta zgadzam się. Choć przyznaję się do tej postawy od przedwczoraj :)
      • abdulian Re: Kwiaty 13.07.05, 13:56
        To stereotyp, ale kwiaty mają silną moc :) nawet najzatwardzialsze zawodniczki
        miękną :P
      • przygarnij_mnie Re: Kwiaty 13.07.05, 14:10
        Kwiaty - nie, ale niespodzianka - jak najbardziej
      • drobiazg Re: Kwiaty 13.07.05, 14:52
        ewolwenta napisała:

        > Kobiety zawsze lubią dostawać kwiaty.

        jak dostaję kwiaty, żebym zmiękła i coś wybaczyła/odpuściła to nie bardzo
        lubię ;-( ale bardzo lubię dostawać bez okazji i kwiaty i różne drobiazgi ;-)
        żeby nie było, że potwierdzam stereotyp, że kobiety to materialistki lubię też
        dawać prezenty i z powodu jakiegoś świętowania i bez ;-)
        (najbardziej mojej babci bo ona się tak pięknie cieszy nawet z jakiejś
        błahostki ;-)

        Przyznaje sie natomiast do tego, że mogę leżeć w Sevre jako wzorzec pokręconej
        kobiecej logiki ;-)
        ____
        ...więc czasami odpuść mi, aksamitnie do mnie mów, gdy chcesz być zawsze panem
        moich snów...

      • thistle Re: Kwiaty 18.07.05, 19:23
        nie lubię ciętych, a doniczkowe sama wybieram ;)
        z prezentów - ksiazki,szczególnie jesli "trafi" z tytułem,wtedy bomba.
    • poprioniony Re: Stereotypy 18.07.05, 23:04

      Masz ciekawy sposob dowodzenia twierdzen...

      > - kobiety są wyrachowane – seks jest monetą płatniczą. Ja jestem
      > samowystarczalna finansowo i nie wydaje więcej niż sama zarobię, nie
      > potrzebuję mężczyzny by mnie finansował.

      I co w zwiazku z tym? Na Twoim pojedynczym przykladzie
      nalezy rozciagnac twierdzenie na cala populcje?

      > - kobiety nie lubią seksu – dowód na fałszywość tego twierdzenia jest pro
      > sty,
      > można policzyć na tym forum wątki pań i panów którym seksu brakuje.
      > Porównanie, kto częściej ma problem z brakiem seksu powinno dać do myślenia

      Jedyne wnioski jakie smialbym wysuwac na podstawie zliczania watkow
      to "kobiety czesciej sie zala/czesciej gadaja w inecie niz mezczyzni"
      Zerknij na ilosc postow na forum Kobieta i forum Mezczyzna.
      • ewolwenta Re: Stereotypy 19.07.05, 07:47

        jeśli zauważyłeś poprosiłam o potwierdzenie ze strony innych pań, po to aby
        nie był to przykład pojedynczy

        co do kobiecych skłonności do żalenia się to ja bym podejrzewała że mamy tu
        kolejny stereotyp :)

        Z netu obie płcie niewątpliwie korzystają inaczej (są też fora o samochodach
        gdzie przeważają panowie) ale to nie dowodzi że kobiety nie lubią seksu,
        nieprawdaż :)?



        PS Tylko nie chcę słyszeć o wywijaniu kota ;)
      • anais_nin666 Re: Stereotypy 19.07.05, 16:50
        poprioniony napisał:

        >
        > Masz ciekawy sposob dowodzenia twierdzen...
        >
        > > - kobiety są wyrachowane – seks jest monetą płatniczą. Ja jestem
        > > samowystarczalna finansowo i nie wydaje więcej niż sama zarobię, nie
        > > potrzebuję mężczyzny by mnie finansował.
        >
        > I co w zwiazku z tym? Na Twoim pojedynczym przykladzie
        > nalezy rozciagnac twierdzenie na cala populcje?
        >
        > A co? Nalezy wyciągać wnioski na podstawie pojedyńczych pań, które seks
        traktują jak monetę płatniczą? Więcej znam pań ochoczo oddających sie igraszkom
        z facetem tylko dla przyjemnosci wlasnej i partnera, niz takich, ktore robia to
        dla czegos. Te, ktore nie chca sie kochac nie robia tego lub robia
        sporadycznie, ale nie w zamian za cos tylko dla swietego spokoju. Oczywiscie sa
        i takie, ktore chca czegos w zamian za seks, ale to naprawde margines zenskiej
        populacji i daleka bylabym od sugerowania, ze to lezy w naturze kobiet.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka