coinmaster
03.08.05, 23:18
Nie ma tak ze jedna osoba jest winna winne sa co najmniej 2 osoby. Zdrada
wynika z czegos to powiazanie przyczynowo-skutkowe. Ja to zrobilem ale nie
czuje wyrzutow wiecie dlaczego bo moja zona jesr cienka w lozku, patrzyw tv
jak sie z nia kocham i od 4 lat w jednej pozycji-to chore zeby tak zyc,
dobrze matka mow mi - synu korzystaj z zycia poki jestes mlody bo co to za
zycie jak zona taka...:( beznadziejne, zero satysfakcji z seksu, zycia itd,
patrzac na jej wiecznie skwaszona twarz i barak checi do zycia zaczyna mi tej
checi brakowac i nijak nie moge na to wplynac...