gienko50
03.11.05, 16:09
Mamy oboje z zona 56, 55 lat. Bardzo się kochamy. problem polega na tym, że
mamy różne potrzeby jęśli chodzi o stosunki. moje potzreby to średnio 3 razy w
tygodniu. Żonie wystarcza chyba 1 raz a nadto przekłada spanie, nawet jak nie
jest zmęczona. Na tym tle dochodzi często do kłótni. czy to moja wina że mam
jeszcze takji temperament. nie chciałbym zdsradzać żony, która jest atrakcyjna
kobietą.