dixia Coś o mnie... 19.06.06, 15:02 Żona wyrzuca mężowi: - Dziwny jesteś. Pół roku zastanawiasz się jaki model samochodu kupić, a mnie zaproponowałeś małżeństwo już po dwóch tygodniach znajomości. - Co ty chcesz? Samochód to poważna sprawa! Odpowiedz Link
your_and Re: dowcipy - part next;) 21.06.06, 10:43 Dom wariatów. Lekarz siedzi na dyżurce, wokół sajgon. Szalency wchodzą sobie na głowe, wydzierają sie, bija sie. Kompletny odjazd. Skacząpo łóżkach, jedzą karaluchy, rzucają sie poduszkami. Nagle do lekarza podchodzi taki najbrudniejszy. Koszula - scierwo, pazury czarne, tłuste włosy, na nogach podarte kapcie, nieogolony, since pod oczami. Lekarz na niego patrzy i mówi: - A co to takie piekne do mnie przyszło? Małpka? Facet nic - A może Napoleon albo jaki Książe? Facet nic - A może to taki piekny przybysz z obcej planety nas odwiedził. A facet na to: - Panie, kurwa, ogarnij Pan ten pierdolnik, bo mi tu kazali neostrade podłączyć! Odpowiedz Link
a_nonim Re: dowcipy - part next;) 23.06.06, 04:22 Dobre , no to dalej z tej samej "beczki" :) Gabinet w pewnym urzędzie , za biurkiem młody urzędnik nie mogący uwierzyć we własne szczęście , że ma "swój" pokój z odzielnym sekretariatem tak zadowolony siedzi za biurkiem i w pewnym momencie słyszy rozmowę sekretarki z ewentualnym pierwszym petentem , sekretarka twierdzi że pan prezes jeszcze nie przyjmuje , ale facet jest namolny i nie daje się spławić Biurokrata słysząc te przepychanki , myśli sobie "już ja ci facet pokażę gdzie twoje miejsce w MOIM urzędzie!" wreszcie mimo sprzeciwów sekratarki facetowi udaje mu się wtargnąć do owego gabinetu w gabinecie widzi za biurkiem młodego biurokratę trzymającego słuchawkę w ręku , z tego co mówi wynika wyraźnie że kogoś próbuje "spławić" że nie ma wolnego terminu aby go przyjąć , wreszcie nerwowo rzuca słuchawkę na widełki aparatu i spogląda na stojącego z niepewną miną faceta - W jakiej sprawie ? nie słyszał pan , że nie mam wolnych terminów żeby pana przyjąć ?! - No tak , słyszałem , ale ... - Żadnego "ale" , nie mam czasu ! - wykrzykuje biurokrata - No ale ... ja jestem z Telekomunikacji i przyszedłem właśnie podłączyć telefon Odpowiedz Link
a_nonim Re: dowcipy - part next;) 23.06.06, 04:58 W akademiku: - Dziewczęta, chłopcy do nas idą, ściągnijcie szybko majtki! Słychać szum - NIE TE, TE ZE SZNURKA! Odpowiedz Link
a_nonim Re: dowcipy - part next;) 23.06.06, 05:55 Siedzi psychiatra na dyżurze - nudno, cicho, wariaci śpią chyba.... Nagle otwierają się cicho drzwi i wpełza na kolanach człowieczek omotany w coś - w zębach, na rękach, nogach i jeszcze parę metrów tego za sobą ciągnie.... Doktor zagaduje: - O... żmijka mała do nas przyszła... Co żmijko, jak ci pomóc? Czlowieczek bulgocze coś i kiwa przecząco głową. -To może żółwik jesteś? Co? Jesteś małym żółwikiem? Czlowieczek znów kręci głową... - To może mały robaczek, co się właśnie wykluwa z kokonu? W końcu człowiek wypluwa to co ma w zębach: - Doktorze, idzcie do ch**a z tym robaczkiem! Jestem wasz admin sieciowy, kable zakładam...! Odpowiedz Link
kawitator Re: dowcipy - part next;) 23.06.06, 08:36 Własnie się dowiedziałem i spieszę donieść, że obecnie znana deklinacja poszerzona została o dodatkowe odmiany: 1. Mianownik - kto? co? 2. Dopełniacz - kogo? czego? 3. Celownik - komu? czemu? 4. Biernik - kogo? co? 5. Nadrzędnik - z kim? z czym? 6. Miejscownik - o kim? o czym? 7. Wołacz - o! 8. Intymnik - kto z kim? 9. Wygryznik - kto kogo i dlaczego? 10. Łapownik - kto komu ile? 11. Przypierdolnik - komu? w co? 12. Przypierdolnik materialny - komu? w co? za ile? 13. Powodnik - dlaczego ja? 14. Dziwnik - he? 15. Rządownik - kwa? kwa? 16. Złodziejnik - komu? gdzie? ile? 17. Politycznik - koalicja? z kim? dlaczego? po co? 18. Powybornik - co ja q...wa zrobilam? Pozdrawiam serdecznie - przypominając, że trwamy w Roku Języka Ojczystego. Odpowiedz Link
petar2 Re: dowcipy - part next;) 23.06.06, 09:14 19. Analnik - w którą by tu dzisiaj? 20. Mundialnik - GDZIE JEST JANAS ??!?!???!? 21. Michnik - po...po...po...po ch...ch...ch... ta lu...lu...lu...lustracja? Wraca pederasta do domu i zaczyna pakować walizkę. - Dokąd sie wybierasz? - pyta kochanek - Jadę do Niemiec. Ale nie na mundial. Slyszałem, jak ludzie mówili, że Janas daje dupy - odpowiada Odpowiedz Link
dixia Re: dowcipy - part next;) 23.06.06, 09:25 - Gdzie byłeś? - pyta się żona swojego męża, który wrócił do domu nad ranem. - U kolegi. - Ty pedale! Odpowiedz Link
petar2 Re: dowcipy - part next;) 23.06.06, 09:42 22. Gejownik - co ci hetero widzą w kobietach ... ? 23. Lajkonik - kto mnie robi w konia? Szaleje pożar. Małżeństwo wybiega z płonącego budynku. Żona mówi do męża: - Wiesz, Zdzisiek, po raz pierwszy od 15 lat wychodzimy gdzieś razem.. Odpowiedz Link
dixia Re: dowcipy - part next;) 23.06.06, 09:47 24. Mieszalnik - a czemu kura przeszła przez drogę? 25. Kompostownik - a gów...o? 26. Pułkownik - czego pół? 27. Kątownik - masz bok, obliczasz kąt? Odpowiedz Link
petar2 Re: dowcipy - part next;) 23.06.06, 09:52 28. Miernik - znów mierny prze pani?? 29. Tonic - to nick? 30. Bezpiecznik - z kim się wczoraj spotkaliście? o czym mówiliście? Odpowiedz Link
dixia Re: dowcipy - part next;) 23.06.06, 09:59 31. Mielnik - nick miał? 32. Kornik - KOR znów miesza towarzysze? 33. Sernik - czyj ser? 34. Parnik - czy nick należy do pary? 35. Wynik - jakim nick'iem się posługujecie topwarzyszu? 36. Szczawik - mamo a co tata ma między nogami? Odpowiedz Link
thistle Re: dowcipy - part next;) 23.06.06, 10:51 37. Wyjnik: Gooooooool -czemu nie dla naaaaaaasss?????? buuuuuuuu!!!!!!! Odpowiedz Link
petar2 Re: dowcipy - part next;) 23.06.06, 11:21 38. Kurnik - jaja se robicie?? 39. Stary Piernik - co powstaje z miodu po miesiącu miodowym? Wilk ogląda pornola i mówi do siebie: - K...a, a ja durny je wszystkie zjadałem... Na imprezie chłopak podchodzi do dziewczyny: - Nie wiem czy mam jeszcze pić czy już mi się wystarczająco podobasz... Wchodzi młody junak do żeńskiego akademika: - A do kogo młody człowieku - pyta portierka. - A kogo by mi pani poleciła? - Co to jest wieczność? - To czas od momentu kiedy skończyłeś do chwili gdy sobie wreszcie poszła. Bolek i Lolek leżą w łóżku. Bolek pali papierosa, Lolek rozmarzony leży z głową na jego ramieniu. Nagle mówi: - Musimy być ostrożniejsi. Myślę że Tola zaczyna coś podejrzewać Wsadzili dziadka do więzienia. Dziadzio wchodzi do celi pełnej strasznych zakapiorów: - Za co cię posadzili dziadzio? - Za figle. - Za jakie k*rwa figle?! Co ty będziesz kit wciskał, gadaj zgredzie za co, bo po tobie! - To ja to mogę pokazać - mówi dziadzio. - Ta? No to pokaż! - mówi zaintrygowany herszt celi. Dziadzio przeżegnawszy się bierze wiadro służące w celi za ubikację i puka w drzwi. Kiedy uchylił się judasz, dziadzio chlust zawartoscia wiadra przez judasz, odstawił wiadro na miejsce i stanął obok drzwi na baczność. Po chwili drzwi się otwierają, staje w nich gromada wkurwionych klawiszy, w tym jeden wysmarowany gównem, i mówią: - Dziadek, ty się odsuń na bok, żeby ci się przypadkiem nie oberwało. - Mamo, mamo jestem silny jak tata! Też złamałem widelec! - Kuffffaaa, następny debil rośnie... - Mamo, czy ja aby nie jestem adoptowany? - Byłeś. Ale cię oddali. Odpowiedz Link
dixia Re: dowcipy - part next;) 23.06.06, 11:31 40. Zelnik - faraon mówisz? 41. Modlitewnik - Boże! Za co? 42. Akademik - co za burdel? 43. Laskowik - Babcia? Babcia? Wnuczek mówi... Odpowiedz Link
petar2 Re: dowcipy - part next;) 23.06.06, 11:59 44. Hutnik - jak można żreć surówkę ...? 45. Górnik - jo górnik z kopalni Bytom, wos sie pytom, kto da więcej niż jo? 46. Piórnik - kredko, a czy ten ołówek z gumką chociaż? Odpowiedz Link
thistle Re: dowcipy - part next;) 23.06.06, 12:05 47. Piernik (stary) "Dlaczego wszystkie Małolaty na mnie lecą?" 48. Piernik (dzidzia) "Czy ta różowa koszula mnie nie postarza?" Odpowiedz Link
kawitator Re: dowcipy - part next;) 23.06.06, 10:00 Pieknie rozwijacie O mowo polska w swej głębokości i wyrazie niezmierzona pod warukiem jednak, że poprawność polityczna zawana także celniej "pierdolonym zakłamaniem" nie wkroczy. Zobaczymy co z tym cytatem z autorytetu moralnego zrobia moderatorzy ;-)))))) Odpowiedz Link
dixia Re: dowcipy - part next;) 23.06.06, 10:05 W zasadzie sa 2 możliwości: 1. Puszczą mimo oczu - wszak to w waleniach... 2. Zostanie po nim ślad w postaci napisu "tek usunięty przez moderatora lub założyciela forum" - wszak użyto w nim tzw epitetów ;o))) Odpowiedz Link
abdulian nikt nie usunie nie martwta się :) 23.06.06, 11:52 Nie martwta się, jak to mawiają starożytni górale, nikt nie usunie :) Wątki z dowcipami żyją swoim własnym życiem, i dopóki konwencja zostanie zachowana nie ma sie o co martwić :) Niedzielny poranek. Budzi się dziewczyna u poznanego dzień wcześniej na dyskotece chłopaka. Rozgląda się po pokoju i mówi: - O, a mieszkanie też masz malutkie... Odpowiedz Link
dixia Parę siarczanów :o))) 23.06.06, 10:27 Puk! Puk! - Kto tam? - Maja - Jaka Maja? - Ma-ia-hii, Ma-ia-huu, Ma-ia-hoo, Ma-ia-haa. ______________________ Wpada chłopiec do sklepu i mówi: - Ble blebubu woao bleble PEPSI. A sprzedawca do niego: - Dwie butelki czego? ______________________ Kupił sobie gość telewizor. Ale jako że żył w brudzie w następny dzień mu się zepsuł. Poszedł więc do serwisu a facet z obsługi pyta: - Jak to się stało? Na to gość: - Ano siedzę sobie, oglądam telewizję, wziąłem gwoździa, bo coś mnie w uchu zaswędziało, grzebię, grzebię aż tu nagle dźwięk wysiadł... ______________________ - Co to jest: nie mieści sie w dupie i nie dzwoni? - Radziecka maszynka do dzwonienia w dupie ______________________ Zblizaja sie swieta. Do drzwi puka Cyganka. Otwiera facet. -Kup pan dziecko. Niedrogo, tylko 100 zl. -Nie ma mowy, nie potrzebuje. -Bardzo pana prosze, tylko 80 zl. -Nie chce. -Ale to okazja 70 zl. - No ... dobra. Dawaj pani to dziecko. Mija rok. Znowu przed swietami Cyganka puka do drzwi. otwiera facet. -Panie kup pan dziecko. Tanio, tylko 80 zl. -Nie potrzebuje. nie chce. Niech pani sobie idzie. -Ale panie, tanio, tylko 60 zl. -Nie chce, powiedzialem juz, ze nie jest mi potrzebne. -Ale niech sie pan zastanowi, tylko 40 zl. -Niech bedzie. Niech pani da to dziecko. Mija rok. Do drzwi dzwoni cyganka. -Panie, kup pan dziecko. -Niech mi pani nie zawraca glowy. -Ale to okazja, tylko 40 zl. -Nie chce, niech mnie pani zostawi w spokoju. -Ale bardzo tanio, tylko 20 zl. -Nic z tego w tym roku mnie pani nie namówi, mamy karpia. Odpowiedz Link
dixia Re: dowcipy - part next;) 23.06.06, 12:01 Nowa definicja onanizmu: - Miłość na własną rękę - Co oznacza pojęcie "bezpieczny seks"? - Zamknięcie drzwi na klucz podczas masturbacji. - Jakie są dwa podstawowe położenia włącznika w wibratorze? - "FUCK ON" i "FUCK OFF". Na plaży dla nudystów rozmawiają dwa penisy. Jeden śliczny, wypasiony a drugi jakiś taki szary i pomięty. - Ładnie wyglądasz - mówi ten brzydki. - Wiesz - dumnie odpowiada piękniś - bo ja strzelę jedno ruchanko i potem tydzień odpoczywam. - To masz fajnie, ja dzień w dzień "rąbię" po pięć, sześć razy. Nie mam, kiedy odpocząć... - To spróbuj się nie podnosić - radzi pierwszy - Słyszałem, że to pomaga. - Gówno tam pomaga - odpowiada ze złością ten "pracowity" - Kiedyś się nie podniosłem, to mnie kur...a mało nie zjedli! Kobieta, która z dezaprobatą patrzy na twoją masturbację: a) prawdopodobnie potrzebuje więcej czasu dla osiągnięcia takiego stopnia zażyłości, b) jest sztywniarą, na którą szkoda czasu, c) jest sama sobie winna, bo mogła nie siadać obok ciebie w autobusie. Dwa małżeństwa spotkały się na małym przyjątku, u jednego z nich w domku letniskowym. Wieczorem, po udanej kolacji jeden z facetów zaproponowal drugiemu, by zamienili się żonami na noc. Ten drugi myśląc sobie "A co tam, moja i tak ma miesiączkę" zgodził się. Na koniec uzgodnili między sobą, że przy śniadaniu dadzą sobie tajemne znaki, ile razy każdy z nich miał zonę kolegi, pukając w słoik z dżemem. Nazajutrz rano, jeden z nich, z uśmięchnietą twarzą stuknął łyżeczką w słoik z dżemem dwa razy, drugi stuknął raz w słoik z dżemem, a po chwili jeszcze dwa razy w słoik z Nutellą. - Gdzie jest punkt "G"? - Ch... wie!! Odpowiedz Link
your_and Re: dowcipy - part next;) 27.06.06, 13:10 Późny wieczór. Żona otwiera drzwi do domu. Znudzony mąż przed telewizorem pyta - Gdzie byłaś? - Na cmentarzu. Tam przynajmniej mnie strach przeleciał, bo w domu nie ma kto. Odpowiedz Link
woman-in-love Re: dowcipy - part next;) 27.06.06, 19:37 mężczyzna i kobieta na pierwszej randce rozbieranej. On w stanie spoczynku, na penisie tatuaż: pola. Kobieta pyta: co za pola??? Poczekaj chwilke... i z sekundy na sekundę rozwija sie napis: "Pozdrowienia z Konstantynopola" Odpowiedz Link
your_and Re: dowcipy - part next;) 28.06.06, 15:42 Pani doktor nie może zasnąć - rozum walczy w niej z sumieniem. Sumienie: "Nie można spokojnie zasnąć, kiedy się zdradziło męża!" Rozum: "A to niby dlaczego! Jeśli mąż wiecznie zajęty, nie ma czasu na seks z braku czasu - to i święta by uległa. Dobrze zrobiłaś... "śpij spokojnie, śpij"... Sumienie: "Zdrada zdradzie nierówna! Kopulować z pacjentem - to naruszenie etyki lekarskiej!" Rozum: "Tak? A przypomnij sobie Zalewską z Polikliniki. Ona regularnie sypia z pacjentami i wszyscy są zadowoleni, wszystkim jest dobrze." Sumienie milknie. Kobieta zapada powoli w sen... Nagle - sumienie odzywa się nieśmiałym szeptem: "No, ale Zalewska nie jest weterynarzem!" Odpowiedz Link
kawitator Re: dowcipy - part next;) 30.06.06, 10:55 zasłyszane dzisiaj Przychodzi facet do lekarki Pani dokor mam problem mam erekcję 24 godziny na dobę Czy pani może mi coś dać? Lekarka po chwili zastanowienia : Spanie wyżywienie i 1000 zł miesięcznie Odpowiedz Link
your_and Re: dowcipy - part next;) 30.06.06, 15:17 Czterech żonatych mężczyzn w niedzielne przedpołudnie gra w golfa. Przy 3-cim dołku jeden z nich mówi: - Nie macie pojęcia co musiałem przejść, żeby dzisiaj z wami zagrać. Musiałem obiecać żonie, że w przyszły weekend pomaluję cały dom. Na to drugi: - To jeszcze nic, ja musiałem obiecać, że wykopię w ogródku basen... Trzeci: - I tak macie dobrze... ja będę musiał przejść całkowity remont kuchni... Czwarty z graczy nie odezwał się ani słowem, ale oczywiście pozostali nie dali mu spokoju: - A ty czemu nic nie mówisz? Nie musiałeś nic obiecać żonie żeby cię puściła? - Nie - odparł czwarty - ja po prostu nastawiłem budzik na 5:30 rano, gdy zadzwonił, to szturchnąłem żonę i spytałem: "Seksik czy golfik " W odpowiedzi usłyszałem: "Odp....ol się, kije są w szafie..." Odpowiedz Link
dixia Re: dowcipy - part next;) 03.07.06, 08:10 Lekarz wypisując chorego po operacji udziela mu rad: - Nie palić, nie pić pod żadnym pozorem, co najmniej osiem godzin snu dziennie. - A co z seksem? - Tylko z żoną, bo wszelkie podniecenie mogłoby pana zabić! Odpowiedz Link
your_and panna niedopchnieta z rzadka usmiechnieta ! 13.07.06, 16:51 Świetne! Coś z życia z forum emama (skrót) ale pasuje bardziej do BSwm :-) no i trochę do pierwszego dowcipu :-) Moze i wam sie spodoba • mąż i jego święte prawo? Chodzi o to, że nie zawsze mam ochotę na seks, a już na pewno nie wtedy, kiedy wracamy z pracy po calym dniu zmęczeni, zgrzani, nieświeży(...) Kiedy w końcu zalegnę z książką i marzę tylko o tym, że zaraz się wykąpię i położę do łóżeczka - on nabiera ochoty... I nie rozumie, że nie jest dla mnie przyjemnością sklejanie dwóch spoconych ciał. Że tak nie lubię. Jemu to właśnie odpowiada i zarzuca mi brak spontaniczności i oziębłośc. > Pewnie nie napiszę tego, co chciałabyś przeczytać, ale - tak, moim zdaniem czasami trzeba się zmusić(...) Tak jak nie można nie robić zakupów, bo jestem na diecie, więc niech inni też nie jedzą, tak nie można nie zaspakajać innych potrzeb. Pomyśl o tym > Jak tak mozna w ogole pisac: czasami trzeba sie zmusic???????????????????????? czy ty jakas chora jestes??????????? uwazasz ze kobieta ma sie zmuszac do seksu bo facet tego pragnie?????? > to daj mu sie bzyknac ale niech Cie nie dotyka. Niech umoczy spusci sobie z krzyza a w odpowiedniej pozycji to nawet nie musisz lektury przerywac. A popiescicie sie czule jak mina upaly hehe > A może po pracy pod prysznic, wyszoruj się porządnie ;) Może na czyste kobiety jego "pi" nie reaguje ;) > pod prysznicem to nawet i sperma smakuje jakos inaczej:P > hehe woda rozciencza jej pikantny smak:PP To nawet zdrowo. Maz bedzie zaspokojony zona dozna intelektualnych uniesien wywolanych lektura, uniknie przykrych otarc naskorka:))To zaden wstyd wystawic sie mezowiniechsobei chlopak pobzyka. Ja tak czasem robie i sie tego nie wstydze:)) Czuje sie wtedy jak taka dobra misjonarka ktora mimo ze wiatr wieje w oczy daje szzcescie innym (no bez przesady mowimy tylko o mezu:)Choc sklejone cialo to i tak nic w porownaniu z dupa przyklejona do krzesla. Wczoraj to normalnie myslalam ze zdjelam sobie skore:PP > no i koniecznie nalezy pamietac o starym acz prawdziwym powiedzeniu "panna niedopchnieta z rzadka usmiechnieta" i to swieta prawda :)) mąż ijego święte prawo? Odpowiedz Link
yvona73pol Re: a ja się uchachałam 14.07.06, 16:02 to ja cos "skradzionego" z innego foruma ;))) co powstanie po skrzyzowaniu blondynki i psa husky? 2 wyjscia: albo blondynka cholernie odporna na mroz, albo..... husky ktory najlepiej ciagnie w calym zaprzegu ;)))) Odpowiedz Link
dixia Re: dowcipy - part next;) 19.07.06, 12:11 Kierowca TIR'a wraca do domu po długiej trasie i mówi do żony: - No, Wieśka przywitaj starego ładnie w domu, na kolanka i laseczkę proszę... Ona na kolanka cyk i dzielnie walczy.... Koleś dochodzi i mówi: - Uffff, no wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej! Odpowiedz Link
your_and Re: dowcipy - part next;) 16.10.06, 12:27 lekarz wypisując chorego po operacji udziela mu rad: - Nie palić, nie pić pod żadnym pozorem, co najmniej osiem godzin snu dziennie. - A co z seksem? - Tylko z żoną, bo wszelkie podniecenie mogłoby pana zabić! Spotykają się dwaj sąsiedzi na ulicy. - Czy uprawiał sąsiad seks we troje? - pyta jeden. - Jeszcze nie - odpowiada zapytany. - A chce sąsiad? - Oczywiście! - To biegnij sąsiad do domu, a szybciutko... Facet kupił sobie fajny duży telewizor, przyniósł do domu,żona patrzy, a na pudle sporo jakichś znaczków informacyjnych. Kochanie co oznacza ta szklanka na opakowaniu? - pyta żona. - To znaczy, że zakup trzeba opić. Odpowiedz Link