agaos2
12.04.06, 15:04
najchętniej rowaliłabym ten sprzęt...mój facet nie ma ochoty na nic więcej
oprócz przytulania i gapienia się w monitor. Na pytanie dlaczego tak rzadko
sie kochamy i dlaczego tylko z mojej inicjatywy zawsze jest jakiś
powód..stres...zmęczenie...a w sobote rano (gdy nie ma stresu ani zmeczenia)
jest komputer. Wydaje mi sie czasem ze to pudło zapewnia mu tyle emocji, że
wiecej już nie potrzeba a seks to tylko niepotrzebny wysiłek.
Macie podobne problemy?