rosalba
05.05.06, 21:06
To problem bardziej emocjonalny, ale...
Byłam 2 lata ze starszym ode mnie facetem (ja 23, on 40), parę miesiecy temu
coś pękło, chyba po tym jak zrealizowaliśmy wspólną fantazję... chodziło o
trójkąt. Oboje mamy duże temperamenty, więc pożądanie to nie problem.
Od tamtej pory interesował sie mną mniej, ja zrobiłam sie zazdrosna - ciągle
myslałam o tamtej. Zbliżenia były rzadsze. Intensywne, ale coraz rzadsze.
W końcu się wyprowadziłam. Spotykamy się czasem, on ciągle powtarza, że
trochę ze sobą jesteśmy, a trochę nie. Niemal zawsze lądujemy w łózku, wciąż
jest cudownie, nawet intensywniej niż jeszcze niedawno.
Tylko tak myślę... czemu sie rozstaliśmy, co się stało? Spodobał mu się seks
z inną? Przestraszył się, że z inną może? Zasmakował w innej i po prostu
tamta mu bardziej odpowiada?
Nie rozumiem z tego nic... może Wy mi pomożecie zrozumieć, co się stało.