Dodaj do ulubionych

babcina koszula czy sexi koszulka?

06.05.06, 19:41
Usłyszałam ostatnio że powinnam z garderoby wyrzucić wszystkie "babcine"
koszule nocne a spać tylko w tych sexi, aby ukochany zawsze miał na mnie
ochotę; jak moja koleżanka załozyła do snu koszulę, taką troche obciachową to
mąż jej pow. że nie wygląda seksownie a wręcz odwrotnie...co o tym myslicie?
Obserwuj wątek
    • mpingo Re: babcina koszula czy sexi koszulka? 07.05.06, 00:08
      Myślę że często bielizna z seks-szopu jest jedynie groteskowa a nie
      podniecająca. Podniecająca za to być może koszula męska na nagiej kobiecie,
      rozpięta, płócienna koszula nocna czy biustonosz do karmienia z klapkami
      (prawda że nikt by nie podejrzewał ? wrrrrrrrrr :).
      • ttijnps do mpingo 07.05.06, 00:31
        po przeczytaniu twoich postow (dot. koszul nocnych i golenia) z radoscia
        stwierdzam ze sa jeszcze "zwyczajni", normalni mezczyzni. grunt to swobodne i
        komfortowe samopoczucie w zwiazku a nie wbijanie sie w gorset trendow.
        pozdrawiam
    • merlotka30 Re: babcina koszula czy sexi koszulka? 07.05.06, 07:46
      Ze nie wspomne o trendzie na babcine koronki i wyszywanki.
      Sexi koszulki sa przereklamowane. I mowie to ja, posiadaczka calej tony
      zestawow (ale kto idzie spac w pasie do ponczoch, lub gorsecie?).
      Oczywiscie zawsze na czasie, beda romantyczne dlugie koszule nocne z jedwabiu,
      slodkie polokragle dekolty z kokardka i motyw w peczki rozane.
      Koneserzy jednak, nie pozostawiaja jednak watpliwosci, nic tylko nagie cialo.
      Krotkie, meskie "zdejmij to" to najlepszy komplement i dobry znak.
    • doti103 Re: babcina koszula czy sexi koszulka? 07.05.06, 07:56
      ja sama lepiej się czuję, kiedy mama na sobie ładną koszulkę
      i wcale nie mówie o takich bez smaku i jednoznacznych
      ładna , seksowna bieliza, to kolor, gatunek materiału, dekolt, długość,
      opadające ramiaczko od koszulki, ładnie wycięte spodenki od piżamy...
      najmniej seksowne są duże , sprane, powyciągane męskie podkoszulki
      a co sądzicie o seksapilu panów paradujacych przd snem w okropnej piżamie typu
      długie nogawki spodni, długie rękawy bluzy i zapinana na guziki ?
      ja niecierpię !
      • woman-in-love Re: babcina koszula czy sexi koszulka? 07.05.06, 14:17
        śliczna koszulka nocna nie "poszkodzi" podobnie, jak apetyczna klata Pana, ale
        gdyby tylko o to szło....Za czasów mojego małżeństwa najbardziej działał mój
        kuchenny fartuszek, kiedy gotowałam obiad. Mało kiedy było mi dane dokończyć :-)
        • mpingo Re: babcina koszula czy sexi koszulka? 07.05.06, 16:51
          Och cóż za eufemim ! Jesli nie zdjęłaś fartuszka nie było ci dane nawet zacząć !
        • marcin1973 Re: babcina koszula czy sexi koszulka? 07.05.06, 22:44
          hehhe -wtedy (jak kobieta gotuje) najłatwiej "ucapić":-) (czasami stosuję, ale
          moja zona nie gotuje w fartuszku)
          woman-in-love napisała:

          > śliczna koszulka nocna nie "poszkodzi" podobnie, jak apetyczna klata Pana,
          ale
          > gdyby tylko o to szło....Za czasów mojego małżeństwa najbardziej działał mój
          > kuchenny fartuszek, kiedy gotowałam obiad. Mało kiedy było mi dane
          dokończyć :-
          > )
          • katy.8 Re: babcina koszula czy sexi koszulka? 08.05.06, 00:48
            Rzeczywiscie mężczyźni są wzrokowcami i niechlujne, "zapuszczone" kobiety są
            uważane za coś niewartościowego (zresztą słusznie), zaś czyste i atrakcyjne
            wyglądem-za przyjemność w bliższym lub dalszym obcowaniu.
            Czasy się zmieniły.Kiedys babcina plócienna koszula była dla męża podniecająca
            (bo bliżej ciała zamiast sukien do ziemi,długich rękawów i stójek
            zasłaniających szyję).Pod tą koszulą były jeszcze galoty,które z dzisiejszymi
            stringami mają tylko tyle wspólnego,że zakładamy je na tą samą część ciała.
            Jednak starodawne bielizny w tamtejszych czasach miały swój urok i z pewnością
            panowie z lat osiemsetnych opowiedzieliby się właśnie za koszulinami. Dzis,w
            XXI wieku,kobiety opanowały wstyd i zahamowania,pokonały wszelkie blokady
            psychiczne i pokazały swą nagość.Ładna bielizna jest jej broszką-ten element
            nagości dodatkowo podnieca a zarazem uczy cierpliwości.Jakże słodkie są chwile
            wyczekiwania,gdy kobieta dopiero się rozbiera...
            • woman-in-love Re: babcina koszula czy sexi koszulka? 08.05.06, 09:23
              a najbardziej chyba działa moment rozpuszczania (długich!) włosów.
              • mpingo Re: babcina koszula czy sexi koszulka? 08.05.06, 09:49
                Długie włosy są super. Można za ich pomocą robić bardzo fajne rzeczy. :P
            • mpingo Re: babcina koszula czy sexi koszulka? 08.05.06, 09:48
              Stringi są odstręczające. To bardzo tania podnieta a pupa i tak wygląda źle.
              • merlotka30 Re: babcina koszula czy sexi koszulka? 08.05.06, 18:04
                To juz chyba cie ponioslo, albo material badawczy mizerny masz. :)
                • mpingo Re: babcina koszula czy sexi koszulka? 08.05.06, 18:20
                  Hej, Szarlotka... materiał mam różny i różniasty, z krwi i kości
                  i celulozowy, na płaszczyźnie i w 3D, beaujolais nouveau i rocznikowy.
                  Źle wyglada i tyle, jak baleron obwiązany sznureczkiem i przede wszystkim
                  TANIO, tak TANIO i OCZYWIŚCIE !
                  Mówię ci, załóż jakieś fajne koronkowe bokserki albo figi o ładnym
                  kroju.
                  • merlotka30 Re: babcina koszula czy sexi koszulka? 09.05.06, 02:05
                    Pierwsza rzecz, ty mi nie mow co mam zakladac, ok?
                    Po drugie, dyslektyk, klopoty z czytaniem? chcesz mi umniejszyc, zrob to
                    inteligentnie, bo przekrecanie imion/nickow zostawilam w przedszkolu.
                    Juz widze, ze bredzisz, bo otyla lalka w stringach typu "Y", ktore rzeczywiscie
                    maja jedynie sznurek z tylu, to odniesienie zadne jest. A tanio wyglada tania
                    bielizna, ze szczek lub ryneczku. Dziewczyny wiem ze wszystkie stac na La
                    Perla, nie obrazajcie sie :))) tlumacze tylko koneserowi.
                    mam wszelkie rodzaje bielizny i niczemu nie ujmuje wdzieku, jednak twoje figi
                    znajduja sie na pierwszym modowym faux pas, gdyz dziela poldupki i wygladaja
                    koszmarnie pod ubraniem.
                    I daruj sobie "jak sie ma zgrabna pupe..." dziela i koniec, praw fizyki nie
                    zmienisz.
                    • merlotka30 Re: babcina koszula czy sexi koszulka? 09.05.06, 02:26
                      I jeszcze raz, mysle ze sie zachlysnales poparciem twoich rozwiazan na innych
                      watkach i cie ponioslo. Zbastuj troche, przypominam, mamy 2006.
              • anais_nin666 Re: babcina koszula czy sexi koszulka? 08.05.06, 18:13
                Hmm, znam pare pup, które w stringach wyglądają bardzo dobrze. Nie każda pupa
                nadaje się do stringów, ale są do nich tyłeczki stworzone;)
                Nie zgodze se absolutnie ze stwierdzeniem, że "pupa i tak wygląda źle" w stringach.
                • mpingo Re: babcina koszula czy sexi koszulka? 08.05.06, 18:37
                  > Hmm, znam pare pup, które w stringach wyglądają bardzo dobrze. Nie każda pupa
                  > nadaje się do stringów, ale są do nich tyłeczki stworzone;)

                  O tak. Sa to tyłeczki profesjonalne.
                  • anais_nin666 Re: babcina koszula czy sexi koszulka? 08.05.06, 18:41
                    Hehe.
                    Profesjonalny tyłeczek :)) Podoba mi się okreslenie!
                    • mpingo Re: babcina koszula czy sexi koszulka? 08.05.06, 18:50
                      Cóż z tego skoro to odpowiednik wędlinki z "Constaru" ? Smacznego ! :(
                      • seerena Re: babcina koszula czy sexi koszulka? 09.05.06, 01:23
                        A ja twierdzę, że każdemu facetowi podoba się co innego. Może są i tacy dla
                        których piżamki flanelowe w misie są superpodniecające :D Albo babcine koszulki
                        z koronką. Dla innego koniecznie atłasowe kuse sexikoszulki. Znałam np faceta
                        któremu wszystko opadało na widok różowego koloru ;) Do dziś uważam żeby nie
                        kupować z bielizny nic różowego, hehe, tak mi jakoś po nim zostało.
                        A w kwestii stringów - są po prostu cholernie niewygodne i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka